Dodaj do ulubionych

Gdy słucham...

07.09.07, 18:01
...opozycji,to przypomina mi się piosenka Kiepskiego:
"Kiełbasa,broooo-wary
I inne toooo-wary
Ja Tobie Naaarodzie kochany dam
Laj laj laj la la la laj laj laj la la la
Tylko mnie wybierz na PRE-MIE-E-RA";D
A wy jak myślicie?Będzie lepiej czy tak samo?;)
Czy będzie lepiej dla KOBIETY?:)
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:04
      Dla kobiety to by było niestety lepiej przy rządach lewicy, której nienawidzę.
      • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:07
        Przy rządach lewicy nikomu nie jest lepiej(chyba że im).
        • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:08
          Chodzi o to, że nasza lewica to nie jest prawdziwa lewica.
          Ja mam na przykład poglądy lewicowe (nie mylić z ateizmem), a polskich komuchów
          nienawidzę.
        • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:08
          A TY się lepiej ucz!
          • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:11
            Za chwilę;)
            Dzisiaj mnie jeszcze czeka wycieszka po zaświadczenie zdrowotne do
            tego kucharza;)
            • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:14
              Wiesz co ja bym zrobiła na Twoim miejscu? Przeniosłabym się na zaoczne i poszła
              do pracy aby to opłacić. Wiele osó tak robi. Moja siostra na przykład. A poza
              tym nie ma możliwości wzięcia warunku?
              • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:15
                Jest,ale nie o wszystkim powiedziałem;)
                • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:18
                  No miałeś już warunek pewnie. I trzeba teraz za następny zapłacić.
                  Czy jest coś więcej?
                  • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:19
                    Można max wziąć warunek na 2 przedmioty,a ja mam zaległości ciut
                    większe;)
                    • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:21
                      Ale chyba więcej też można tylko trzeba płacić. U nas chyba to jest 2700zł czy
                      jakoś tak. Pewna nie jestem.
                      W ogóle, na którym roku jesteś?
                      • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:23
                        2;)
                        Każda uczelnia ma swoje zwyczaje;)
                        Właściwie goowniany kierunek wybrałem,bo za powtarzeanie roku na
                        takiej psychologii płaci się 1050 zł,a prawo-8000 zł;)
                        Niech mnie w ch.. pocałują.
                        • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:26
                          Czemu w ogole prawo wybrałeś?
                          Wiesz czasem warto zainwestować.
                          Potem może się szybko zwrócić.
                          Ja też przez całe studia do wszystkiego dokładam i pracuję tylko charytatywnie.
                          W przyszłym roku znów będę musiała zapłacić aby się przekwalifikować ale
                          inwestycja w siebie to jedyna mądra inwestycja jak właśnie przeczytałam w tytule
                          maila z wyborczej.;)
                          • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:28
                            Idę,mam problemy,a Ty mi dziurę wiercisz.
                            • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:30
                              A co zawsze trzeba głaskać?
                              Sam sobie próblemów narobiłeś.
                              Szkoła życia.:)
                              • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:33
                                Idź za mnie na egzamin;)
                                • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:36
                                  Poszłabym gdybym wiedziała coś o prawie. Ale wiesz to jest całkiem dobry pomysł.
                                  Jeżeli to pisemny wysłać jakiegoś kujona. Zapłacić mu nawet za to. Różnie to
                                  bywa. Czasem takie rzeczy przechodzą.;)
                                  Ale wiesz co, wydaje mi się,że sam dasz radę tyle, że musisz zacząć wierzyć w
                                  siebie, bo jak narazie z tym jest bardzo kiepsko.
                                  No i skup się w końcu. Teraz najważniejszy jest dla Ciebie egzamin. O reszcie
                                  pomyślisz w czwartek. Także o tym co dalej.
                                  • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:38
                                    Rozłożyć karty?
                                    Intuicja mnie zazwyczaj nie myli.:)
                                    • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:39
                                      Zrób to,a co mi tam;)
                                      • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:40
                                        Tylko szybciutko,bo za 20 min. wychodzę.
                                        • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:45
                                          Mam w ogóle przeczucie, że zaliczysz.:)
                                          Bedzie dobrze.:)
                                          Tylko tak zacznij myśleć.
                                          Była taka książka...Potęga podświadomości.
                                          Niby bzdury, ale ja naprawdę wierzę w to, że sami kreujemy naszą rzeczywistość.
                                          Jeżeli zaczniesz wierzyć w to, że zdasz. Wyobrazisz sobie siebie cieszącego się
                                          ze zdanego egzaminu i ucząvego się do następnej sesji to naprawdę zdasz.;) Ja to
                                          stosuję całe życie. Po prostu wierze i jest dobrze.:)
                                      • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:42
                                        Wydaje mi się, że rozdania masz bardzo pozytywne.
                                        Różne pytania zadałam i zawsze wychodzą podobne karty.
                                        Żadna nie jest zła. I raczej wszystko wskazuje na sukces.:)
                                        A jak się nie sprawdzi to możesz mi zabrać licencję na wróżenie.;)
                                        • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:44
                                          Szkoda,że nie powiedziałaś,że będzie źle,wtedy robiłbym wszystko
                                          żeby udowodnić,że karty kłamią;)
                                          Ale ok;)
                                          Idę.
                                          • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:45
                                            No pa.
                                          • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:46
                                            Staram się nie ściemniać.;)
              • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:18
                Najpierw wezmę zaświadczenie.Później zapłacę ratę do tej szkoły
                (90zł),następnie pójdę na poprawki,a na końcu pomyślę co dalej.
                • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:19
                  A czemu akurat kucharstwo? Lubisz gotować? Umiesz? Tak z ciekawości się pytam.:)
                  • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:20
                    Kotleta zrobiłem,a resztę mnie powinni nauczyć;)
                    • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:22
                      Coś czuję, że taki masz talent do gotowania jak i ja.;)
                      Czyli żaden.;)
                      A może do wojska idź i na zawodowego żołnierza skoro się tym interesujesz?
                      • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:24
                        Zaczynasz być niemiła;)
                        • avital84 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:27
                          Ze szczerością Ci się pomyliło.
                          Po prostu próbuję myśleć logicznie, bo Ty jesteś w stresie.;)
    • stokrotka000 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:04
      nie podlizuj sie kazdy facet to egoista i nikt nie mysli o tym czy
      bedzie dobrze dla kobiety
      • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:06
        Zapraszam na forum Feminizm w takim razie;)
        • stokrotka000 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:16
          a to dlaczego nie jestem feministka...kobieta zmienna jest nie
          wiesz...wiec skoro nie znasz kobiet po co piszesz na forum kobieta?
          idz na meskie..a won!
          • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:16
            Tam kasowaliby mnie;)
            • stokrotka000 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:21
              idziesz na latwizne to zalosne wiec nie pisz takich watkow
              • wiarusik Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:22
                Uuuu,to teraz będę zakładał jeszcze gorsze >;)
                • stokrotka000 Re: Gdy słucham... 07.09.07, 18:23
                  i co Ci z tego przyjdzie? beznadzieja,,,>?
    • przescieradlowy Re: Gdy słucham... 07.09.07, 21:21
      A Ty jakiej jesteś opcji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka