Dodaj do ulubionych

Mr Obrazony...

15.09.07, 23:01
Obrazil sie o glupote i stwierdzil, ze bedziemy spac osobno. Nie rozumiem
takiego zachowania...Nie wiem za bardzo jak zareagowac....ehh...
Obserwuj wątek
    • wielo-kropek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:10
      No faktycznie zdurnial.
    • ja_kfiatuszek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:11
      :D dowód na odwrócenie ról

      ja bym położyła się osobno. jutro też. i pojutrze. aż nauczy się wyjaśniać
      sytuacje a nie boczyć.
      • wielo-kropek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:17
        Alez to on polozy sie dzisiaj osobno, nie ona. Ona musi sama spac, a
        on chce sam. Pan warunki stawia.
        • ja_kfiatuszek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:29
          no właśnie nie. bo go koleżanka jutro z łóżka wykopać może.
    • karka831 Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:19
      Jestem wsciekla..nie chce sama spac...:/ Gdyby byl powazny powod-owszem, a to
      byla bzdura...
      • wielo-kropek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:22
        No i co teraz zrobisz, pojdziesz do innych czy cierpiec bedziesz?
        • karka831 Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:30
          Narazie siedze przed kompem...:) pije winko i jest ok. zaraz sie klade....sama. :)
          • ja_kfiatuszek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:32
            nie pozwól się karać. bo dojdzie do wniosku, że może w taki sposób Tobą manipulować
          • wielo-kropek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:35
            Mysle ze nad ranem on do ciebie przyjdzie. Nie polezy on sam przez
            cala noc. Nie uda mu sie. No, moze on inny niz ja, to i strajkowac
            bedzie dlugo.
        • polla.k Re: Mr Obrazony... 16.09.07, 20:32
          a śpijcie osobno, zobaczysz jak długo wytrzyma
    • funny_game Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:34
      "Na polu walki, oprócz wielu zabitych, leżało również wielu obrażonych" :)
    • karka831 Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:35
      :)...to co?na sile mam sie pchac do lozka???;)
      • wielo-kropek Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:39
        No co ty, gdzie na sile. Tak nie mozna. Widzisz ze on obrazony jest.
        Taki to ciebie jeszcze odepchnac potrafi. Rozplaczesz sie
        dziewczyno, lzy wylejesz. Kto on dla ciebie jest, maz?
    • karka831 Re: Mr Obrazony... 15.09.07, 23:41
      Jeszcze nie mąż...chlopak...Kurcze facet a zachowuje sie jak ...baba...:/
      • wielo-kropek Re: Mr Obrazony... 16.09.07, 00:16
        Jak wredna, niedobra baba, bo tylko tak mozna nazwac kobiete ktora
        spac nie chce z facetem z ktorym jest. Ty bys pewnie nigdy tak nie
        zrobila, co? Nawet mysli pewnie ci takie do glowy nie przychodza.
        Czy on naprawde mysli ze w ten sposob ciebie ukara?
    • superapteka_pl Re: Mr Obrazony... 16.09.07, 10:08
      moze to tylko wedlug ciebie glupota, a dla niego sprawa zycia i
      smieci
    • i.nes Re: Mr Obrazony... 16.09.07, 13:44
      przede wszystkim zaproponuj mu, że porozmawiacie i wyjaśnicie tę sprawę

      jeśli się nie zgodzi - wieczorem bądź pierwsza w sypialni i zamknij przed nim
      drzwi... nie chce gadać, niech śpi sam ;P
    • nadinka_nadinka Re: Mr Obrazony... 16.09.07, 15:19
      Poszłabym spać osobno i spałą dotąd dopóki nie przyjdzie z podkulonym
      ogonem prosić o zmianę decyzję. A potem spróbowałabym nauczyć go rozmawiać o
      problemach jak dorosły, a nie boczyć się jak trzylatek.
    • agaduch Re: Mr Obrazony... 16.09.07, 16:57
      a ja bym poszła spać do własnego łóżka, nie mam pojęcia dlaczego miałabym spać na kanapie, ale... zwykle w takich chwilach ubieram najseksowniejszą bieliznę jaką mam.
    • deodyma Re: Mr Obrazony... 16.09.07, 19:00
      e tam... przynajmniej sie wyspisz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka