Dodaj do ulubionych

Sam pomógł mi się odkochać:D

22.10.07, 20:19
Facet który bardzo mi się podobał ale jest zajęty... nie poszedł
wczoraj na wybory do sejmu i senatu...;)) Bardzo stracił w moich
oczach!, ignorant na sprawy polityczne i społeczne? o nie, dziękuję!
Powiedział że wybierał się ale nie dotarł... Taki gość jest dla mnie
skreślony. Sam nie wie o tym, że dzięki tej informacji, uczucie do
niego stopniało, ale się cieszę:D
Obserwuj wątek
    • malwi6 Co to za bzdury? 22.10.07, 21:00
      odkochałaś się bo nie poszedł na wybory?!
      • ingeborg Re: Co to za bzdury? 22.10.07, 21:16
        No i dobrze, ja też bym nie chciała kolesia którego interesuje tylko
        jego właśne podwórko.
        Czasem trzeba pomyśleć bardziej perspektywicznie i zająć się
        współnym dobrem a nie tylko swoim własnym.
    • paul55 Re: Sam pomógł mi się odkochać:D 22.10.07, 21:12
      I dobrze! Poszukaj sobie wolnego, kobieto!
    • polla.k Re: Sam pomógł mi się odkochać:D 22.10.07, 21:14
      Jakby nie patrzec...każdy pretekst jest dobry :))
    • pietrushka2 Re: Sam pomógł mi się odkochać:D 22.10.07, 21:37
      odp.:
      szukam wolnego!!:D
      tak, bo nie poszedł na wybory. wolał pić piwo pół dnia z kumplem.
      bycie polakiem zobowiązuje, raz na 4 lata mozna się pofatygować do
      urny. nie głosujesz= nie narzekaj potem.
      • malwi6 Re: Sam pomógł mi się odkochać:D 22.10.07, 21:41
        dobra.. każdy ma swoje zdanie... Ale na kogo tu głosować?? Co za różnica kogo
        wybiorą! Każdy taki sam! Teraz fajnie gada a jak już się dorobi to gów.o z tego
        wszystkiego wychodzi!
      • paul55 Re: Sam pomógł mi się odkochać:D 22.10.07, 21:41
        I tak trzymaj!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka