Dodaj do ulubionych

co robić?

23.03.06, 17:44
od ponad 5 lat jestem ze swoim facetem, nie ukalda nam sie od kilku miesiecy,
on mi powiedzial ze juz nie chce byc ze mna, ale gdy doszlismy do wniosku
zeby zerwac to obiecal poprawe i nie chce mnie puscic, a ja nie potrafie.
Przypadkiem poznalam innego faceta, jest po prostu super. Poznalam go przez
telefon. Codziennie utrzymywalismy kontakt, 3 razy sie juz spotkalismy od
tamtej pory. Po prostu czas nam leci jak szalony, spedzalismy po 7 godzin
siedzac i po prostu gadajac o wszystkim. On wie ze jestem zajeta. Nie
potrafie juz tamtym przestac myslec, caly czas widze jego przed oczam, po
spotkaniu z nim mam dobry humor przez kilka kolejnych dni. Nie wiem juz co
robic, przy swoim facecie czuje sie obco, unikam go, a widze ze on powaznie
sie zmienia dla mnie. Poratujcie mnie. POzdrawiam. stala czytelniczka Cosmo:)
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: co robić? 23.03.06, 17:52
      po pierwsze - to nie jest forum Cosmo..
      a po drugie - po co meczysz sie z facetem, z ktorym jestes juz tylko z
      przyzwyczajenia? skoro nie uklada sie miedzy wami? po co? chyba sama dobrze
      znasz odpowiedz ...
      skoro dobrze sie czujesz przy nowym facecie - sprobuj z nim.. tylko najpierw
      zakoncz poprzedni zwiazek.
      • karinka100 Re: co robić? 24.03.06, 11:12
        zgadzam sie z Agatką. nie widzę sensu męczenia sie z tym pierwszym facetem. a
        skoro tyle myślisz o nowym kolesiu to zmień model na lepszy:)))))
    • libertine21 Re: co robić? 24.03.06, 12:14
      Postaw go przed faktem dokonanym niech wie co stracil a przeciez teraz twoje
      szczescie jest najwazniejsze
    • smoczyca1005 Re: co robić? 24.03.06, 18:00
      Ja na Twoim miejscu nie podejmowałabym tak szybko decyzji, bo:
      1. tamtego chlopaka dobrze nie znasz, nie wiesz czy za miesiac Cie nie rzuci
      dla innej.
      2. skoro jestes tak dlugo ze swoim facetem to nie rezygnuj jeszcze z niego,
      pomysl co bylo kiedys miedzy wami, co was łaczy.
      3. skoro Twoj men chce sie poprawic, sama widzisz, ze sie stara, obsewuj go.
      Jezeli faktycznie chce cos naprawic miedzy wami to z pewnoscia na lepsze.
      4. ja tez miewałam takie momenty, z tym, ze nie spotykałam sie nigdy z nikim na
      boku. Tamten chlopak to moze byc tylko fascynacja, zauroczenie, w sumie nigdy
      nic nie wiadomo.

      Tak samo moze okazac sie, ze Twoj obecny facet Cie rzuci za misiac, ze
      przestanie sie starac. No nie wiem, ja na Twoim miejscu wstrzymalabym sie z
      decyzja. Tu masz juz cos pewnego, wsparcie, milosc, wspolna przeszlosc, a ten
      nowy koles jest taki "niepewny", nie wiesz czy nie wykreci Ci jakiegos numeru.
      Poki co radze zebys nie zrywala ze swoim mezczyzna dla jakiejsc (byc moze)
      przelotnej znajomosci. Zobaczysz co sie stanie.

      Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka