omega0
23.10.07, 16:25
Poznałam fajnego faceta, przyjaznimy sie.Po pewnym czasie zaczęło
cos sie między nami 'dziać'. Patrzy na mnie inaczej, chce mnie
dotykać,być blisko, przytulać,komplementy,ze bardzo mnie pragnie,
mówi wszystkim dookoła ze mnie kocha i mi tez wyznaje miłość...
Nie wiem co mam o tym myśleć?
Czy tak robi zakochany facet?
Czy moze chce mnie tylko przelecieć? Jeśli tak to po co to wszystko?
Moze powiedzieć wprost ;p