luiza-w-ogrodzie
30.07.03, 06:31
Mam problem.
Rozwiodlam sie lata temu, przeprowadzilam za granice i za granica wrocilam do
panienskiego nazwiska ( co trwalo 10 minut, wypelnilam druk, zaplacilam 20$ i
po krzyku). W Polsce ta zmiana nie jest uznawana - musze to zrobic osobno.
Niestety, pani z urzedu miejskiego powiedziala, ze w Polsce mozna wrocic do
nazwiska panienskiego tylko w ciagu trzech miesiecy po rozwodzie. Teraz mam
dwa paszporty na dwa rozne nazwiska, jadac do Polski woze sie z aktem
urodzenia, slubu i rozwodu, zeby udowodnic ze ja to ja.
Czy ktoras z Was wrocila do panieniskiego nazwiska po rozwodzie? Moze ktos ma
jakis pomysl albo zna przepisy, ktorych mozna uzyc? Nie chce zeby nazwisko
mojego od dawna juz bylego meza wisialo mi u szyi do konca zycia.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>