Dodaj do ulubionych

Stopy Europejek dla odmiany

15.11.07, 12:17
Był taki wątek o stopach Chinek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44753&w=59261392&a=59261392
w tym wątku wrzuciłam jako żart linka do tych butów:
www.joe-ks.com/archives_may2005/ShoeCraze.htm


A teraz porównajcie te buty z tymi, jakie lansują WO:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53660,4657992.html?i=3
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53660,4657992.html?i=4
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53660,4657992.html?i=6
Tylko nieco niższe, prawda?
Obserwuj wątek
    • malila Re: Stopy Europejek dla odmiany 15.11.07, 14:12
      I tak już jest lepiej, bo noski się zaokrągliły. Zawsze się
      zastanawiam: dla kogo produkuje się buty ze szpicami?
      Dla mnie wysoki obcas to katorga. Mam już trzy pary butów ze
      ścinanym u szewca obcasem, bo do wyboru w sklapach są zwykle ładne
      buty na wysokim obcasie, albo na płaskim - oficerki lub chodaki.
      Żeby znaleźć coś, co by się nadawało do chodzenia (podkreślam:
      chodzenia, nie siedzenia) i jeszcze się podobało, muszę poświęcić
      miesiąc.
      • iokepine Re: Stopy Europejek dla odmiany 15.11.07, 17:17
        Jak to ścinany u szewca? Da sie tak zrobić i podeszwa nie jest zbyt wysoko?

        :)
        • malila Re: Stopy Europejek dla odmiany 15.11.07, 17:58
          iokepine napisała:

          > Jak to ścinany u szewca? Da sie tak zrobić i podeszwa nie jest
          zbyt wysoko?

          Da się. Tylko obcas nie może być ścięty za bardzo. Ja ścinam o 1 cm,
          max 1.5cm. Za każdym razem szewc ostrzega, że buty mogą tego nie
          wytrzymać i że się zdefasonują, ale nic takiego się nie dzieje. W
          dodatku mnie jest w takich ściętych butach zdecydowanie wygodniej -
          chodzę bardziej na całych stopach, a nie tylko na końcówce
          śródstopia i palcach. Może jakbym miała buty od Manolo Blahnika albo
          Jimmy Choo, to byłoby na odwrót:) Ale póki co, jeśli chcę mieć buty
          na jakimś obcasie, a nie mogę znaleźć buta idealnego, to kupuję 6 cm
          i ścinam.
          • iokepine Re: Stopy Europejek dla odmiany 16.11.07, 17:01
            malila napisała:

            > Ale póki co, jeśli chcę mieć buty
            > na jakimś obcasie, a nie mogę znaleźć buta idealnego, to kupuję 6 cm
            > i ścinam.
            >


            Bardzo sprytnie :) Moze wypróbuję :) Noski nie zadzierają sie do góry przy
            chodzeniu??
            • malila Re: Stopy Europejek dla odmiany 16.11.07, 20:18
              iokepine napisała:
              > Noski nie zadzierają sie do góry przy
              > chodzeniu??

              Jakby to były szpice, to by się pewnie zadzierały:) Ale w moich
              butach niespecjalnie. W każdym razie nikt, kogo pytałam, tego nie
              widzi.
    • bene_gesserit Re: Stopy Europejek dla odmiany 15.11.07, 17:35
      To, co niektore buty robia ze stopami, mozna obejrzec latem.
      Zauwazylam u paru dziewczyn w japonkach cos dziwnego i dyskretnie,
      spod okularow przeciwslonecznych, obejrzalam z przerazeniem 'palce
      mlotkowate' u nog. Te stopy mialy ksztalt buta z czubkiem, wiec nie
      byly raczej wynikiem jakis chorob, jak to czasem bywa. Nie moglam
      sie oprzec skojarzeniu ze stopami Chinek. Uwaga - wyglada paskudnie:
      www.scholl.com.pl/fc_artykuly.php?node_id=42
      • iokepine Re: Stopy Europejek dla odmiany 16.11.07, 16:50
        bene_gesserit napisała:

        > Uwaga - wyglada paskudnie:
        > www.scholl.com.pl/fc_artykuly.php?node_id=42


        Też takie widziałam w wakacje :|
    • lezbobimbo Re: lepiej chyba butki pro-masajskie 16.11.07, 04:00
      Straszne! Biedne stópki, i tych Chinek i tych szpilkówek ze szpicem.
      Czy te nowe buty z WO to ten slynny wzrost chinskiego kapitalizmu? Odgrzewaja
      stare wzory? Brrrrr....

      A slyszalyscie o butach "masajskich"? Masai Barefoot Technology?
      Otóz opiera sie to na studiach Masajów z Kenii, którzy cale zycie chodza na boso
      po miekkiej ziemi i róznych dziwnych podlozach. Chodza w troche specjalny sposób
      i maja piekna sylwetke oraz kregoslupy proste jak swiece.

      No to taki szwajcarski inzynier odwiedzal Masajów i sam chodzil boso, przy czym
      zauwazyl zalety kontaktu ciala z przyroda i zrobil butki dla bladawców w
      miastach. Oczywiscie opatentowane, co za ironia. Na poczatku uhonorowali co
      prawda Masajów ludzikiem w logo, ale teraz usuneli ten afrykanski akcent i logo
      jest równie abstrakcyjne jak wszystkie inne, buuu!
      Ale wracajac do butków, maja specjalna, kragla i wypukla do dolu podeszwe, i
      przez to przy chodzeniu maja ponoc nasladowac masajskie chodzenie na boso po
      naturalnym podlozu - a nie to co nasze chodzenie w sztywnych butach po twardych
      chodnikach.
      Okragla i miekka podeszwa sprawia ponoc, ze stopa wciaz sie lekko kiwa i dla
      przeciwwagi cale cialo sie prostuje i pracuje. Przy zakupie daja godzinna
      instrukcje jak butki zakladac poprawnie i jak w nich najlepiej chodzic.

      Oczywiscie drogie te butki jak wredne potwory (200 dolarów mniejwiecej) ale mam
      straszna ochote sprawdzic, jak one rzeczywiscie dzialaja. Obiecuja ponoc
      wydluzenie i wyprostowanie sylwetki, przywrócenie naturalnego sposobu chodzenia
      i biegania, odciazenie napiec, zwlaszcza stawów, prace miesni, poprawe krazenia,
      pomaga na platfusy i uszkodzone miesnie, stawy, sciegna, kosci, miednice,
      sprzataja, gotuja, pisza sprawozdania i wiaza krawat ;)
      Wygladaja jak takie specjalne buty sportowe, bo w koncu to buty fizjologiczne i
      chodzac w nich, trening przebiega ponoc caly czas. Zawszec to lepiej niz
      obcasy, szpice i insze gorsety dla stóp.
      Sa dostepne rózne modele, od zwyklych, do biznesowych i sandalów.
      Jesli te butki potrafia chociaz polowe z superlatyw jakie sobie przypisuja, to
      tylko dobrze (zwlaszcza za te cene).

      Chcecie linka, czy to bedzie zbyt "przekupowe"?
      • malila Re: lepiej chyba butki pro-masajskie 16.11.07, 09:51
        lezbobimbo napisała:
        > Chcecie linka, czy to bedzie zbyt "przekupowe"?

        Dawaj, dawaj:)
        • kocia_noga Re: lepiej chyba butki pro-masajskie 16.11.07, 13:32
          Ta sygnaturka to tekst ślubowania poselskiego?
          • malila Re: lepiej chyba butki pro-masajskie 16.11.07, 13:43
            To tekst ślubowania prawowitych posłów, którzy będą walczyć o
            odzyskanie swojej własności.
        • iokepine Re: lepiej chyba butki pro-masajskie 16.11.07, 17:05
          Pewnie, że dawaj. Jeśli są dobrze wykonane i trwałe, to można przeżyć te 600 zł.
      • turbomini Re: lepiej chyba butki pro-masajskie 16.11.07, 15:53
        No niech daje tego linka :).
        Faktycznie nasze europejskie stopy też są terroryzowane...tzn. moje nie, bo ja
        się nie poddaję modzie :). W większości przeraża mnie to, w czym ludzie chodzą i
        nie mówię tylko o kobietach.
        • iokepine Re: lepiej chyba butki pro-masajskie 16.11.07, 17:04
          turbomini napisała:

          > No niech daje tego linka :).
          > Faktycznie nasze europejskie stopy też są terroryzowane...tzn. moje nie, bo ja
          > się nie poddaję modzie :).

          Ja też sie staram :) Chociaż mam jedne buty szpice, kupione w chwili słabości.
          Efekt? Miałam je dwa razy na nogach, i to założone już w lokalu, więc nie
          chodziłam w nich zbyt dużo... Niektóre buty są do wygladania, a nie do chodzenia.
      • bene_gesserit Link tu: 16.11.07, 19:39
        Tez sie zainteresowalam, wiec wrzucilam w przegladarke i wyszlo
        duzo, np tu:

        www.nextstepshoes.net/masai-barefoot-technology.asp
        design troche imo dresiarski, ceny z ksiezyca (600 zeta...), ale
        rzeczywiscei ksztalt intrygujacy.
        • bene_gesserit Nawet tu bardziej: 16.11.07, 19:44
          Tu bez cen, ale za to blizej (UK) i z ludzikiem, ktory chodzi i co
          mu sie robi. 'Patented Masai Sensor'. Czy Masajowie dostali cos za
          wycieranie sobie slowem 'Masaj' wkladki do podeszwy?

          www.swissmasai.co.uk/Default.aspx
          • malila To co? 16.11.07, 20:19
            Teraz będziemy się po butach rozpoznawać?:))
          • lezbobimbo Re: Nawet tu bardziej: 30.11.07, 11:50
            bene_gesserit napisała:
            > Tu bez cen, ale za to blizej (UK) i z ludzikiem, ktory chodzi i co
            > mu sie robi. 'Patented Masai Sensor'. Czy Masajowie dostali cos za
            > wycieranie sobie slowem 'Masaj' wkladki do podeszwy?
            > www.swissmasai.co.uk/Default.aspx

            Dzieki za wyreczenie w podawaniu linka ;)
            Nie sadze niestety, ze Masajowie cokolwiek dostaja za ta nazwe.
            No i jak pisalam, cena koszmarrrrrna.
            Ale skoro to buty w sumie fizjologiczne to nic dziwnego, ze takie
            piekne jak pilka lekarska ;)
            Zastanawiam sie, czy nie zaoszczedzic, nabyc jednej pary i leczniczo
            naszac dla odciazenia w dnie powszednie (nie na dyskoteke;)
    • beata2802 Buty przyjazne stopom kupiłam ostatnio ... 18.11.07, 22:23
      Buty przyjazne stopom kupiłam ostatnio w Fiu Fiu (sklep jest w
      hotelu Europejskim). Firma nazywa się Sugar. Jest w nich jak na
      bosaka, a precyzyjniej mówiąc - jak w grubych skarpetkach. Tak
      miękkiej i płaskiej podeszwy jeszcze nigdy nie miałam pod stopą.
      www.sugarshoes.com
      Właśnie: ostanio dwie starej daty panie poradziły mi, żebym kupiła
      sobie jednak buty na 3 cm obcasie, że to zdrowsze niż zupełnie
      płaska podeszwa. Zupełnie płaską mam właśnie w tych butach Sugar, i
      bardzo to sobie chwalę. Słyszałyście kiedykowliek o tych zdrowych
      trzech centymetrach pod piętą? Ja do tego podchodzę bardzo
      sceptycznie.
      • claudel6 Re: Buty przyjazne stopom kupiłam ostatnio ... 21.12.07, 11:01
        no a ja dla odmiany nosze buty bardzo wysokie, tylko nie na szpilkach, a na
        grubych obcasach lub platformach lub koturnach
        uwielbiam wysokie buty, i ciagle testuje jaka wysokosc obcasa jest dla mnie
        graniczna
        na szcescie moda mi sprzyja

        buty to ten element stroju, ktory ma dla mnie magiczna moc, zmienia moje
        samopoczucie i dodaje mi sily. nic innego taknie dziala, zaden ciuch, zadna bielizna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka