krv16
03.12.07, 12:43
Mój chłopak jest bardzo zazdrosny. Poszłam bez niego na imprezę, bo
on miał się uczyć (sesja się zbliża). Tańczyłam tam z jednym
chłopakiem. Na drugi dzień mój chlopak zapytał, jak się bawiłam itd.
i odpowiedziałam mu zgodnie z prawdą, bo nie uwazam, zebym miala cos
do ukrycia. No i on wymyślił, że przyjedzie po południu po swoje
rzeczy i ze to koniec. Jesteśmy ze sobą półtora roku i mieliśmy duzo
wieksze problemy, niz ten i jakos sobie radzilismy z nimi, a teraz
mamy sie rozstac z powodu czegos takiego. To smieszne