nemo1968
07.12.07, 09:04
Córka mi rośnie, pieknieje z dnia na dzień....:)
Ale w końcu zacznie się okres buntu. Na co mam się przygotować i
czego się spodziewać? Jak to u Was było? Trzaskające drzwi, latające
talerze, walające się po podłodze pokoju brudne ciuchy, kilka
piosenek puszczanych w kółko na max głosności....
A najlepsze to spojrzenie wkurzonych oczu na rodziców i marsowa
minka, fochy, foszki i foszęta panoszące się od rana do wieczora.
Jak mam godnie udźwignąc wyznaczoną mi rolę wpółsprawcy wszystkiego
zła na tym świecie ?
:))))