Dodaj do ulubionych

Dać komuś szczęście :)

16.12.07, 09:21
Dlaczego mam żyć tylko dla siebie, skoro jeden mały krok może ocalić komuś życie?
Wczoraj postanowiłam, że zostanę dawcą szpiku, na razie siedzę i czytam,
szukam info o ryzyku powikłań podczas pobierania materiału, w przyszłym roku
wyślę formularz zgłoszeniowy do fundacji :)
Obserwuj wątek
    • figgin1 Jestem z tobą 16.12.07, 09:38
      Kiedyś też o tym myślałam, ale rozmyło się jakoś. Zmotywowałaś mnie, dziękuję ci :)
      • nadia-1983 Re: Jestem z tobą 16.12.07, 09:42
        wszyscy mówią "nigdy nie dam sobie pobrać szpiku! przecież to niebezpieczne, z
        kręgosłupa pobierają, i w dodatku trwa parę godzin!! nigdy!"
        Kurcze, nigdzie nie znalazłam info o niebezpieczeństwie dawcy... to po pierwsze,
        a po drugie to czy kilka godzin pobierania szpiku, które mogą ocalić życie
        jakiemuś dziecku, czy komukolwiek, można oceniać jako stracone godziny? Fakt, to
        zabieg, i nie jest pewnie przyjemny, ale to tylko chwila, a dajesz komuś życie!
        • listekklonu Re: Jestem z tobą 16.12.07, 10:10
          Jesteś odważna, dziewczyno. Oby więcej takich:)
          • nadia-1983 Re: Jestem z tobą 16.12.07, 10:12
            przecież to tylko 2h
            dłużej wyrywałam-dłutowałam ósemkę u dentysty, i chyba było bardziej nieprzyjemne :)
    • qw994 Re: Dać komuś szczęście :) 16.12.07, 11:03
      He, he, powodzenia. Jak ja chciałam wpisać się do bazy dawców, to mi
      powiedziano, że nie ma kasy na badania.
      • nadia-1983 Re: Dać komuś szczęście :) 16.12.07, 11:20
        podobno nie ma kasy... dlatego trzeba miesiącami czekać na badania... może
        jeszcze sie odezwą?
        • qw994 Re: Dać komuś szczęście :) 16.12.07, 11:22
          Nie, bo nikt nie chciał mojego numeru telefonu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka