mandarynka84
18.12.07, 21:28
Rozładował mi się telefon, a jak chciałam go naładować to ładowarka
mi się zapsuła. Coś a niej brzęczy. A niedawno kupiłam ten telefon.
Jutro muszę oddać ją do naprawy bo na szczęście jest jeszcze na
gwarancji. A teraz jestem bez telefonu, nikt nie ma takiej ładowarki
jak ja. Kochani, jeżeli oddam ją do naprawy to nie mam co liczyć na
to, że naładują mi ją przed świętami??? Dostanę w salonie zastępczą
ładowarkę czy nic z tego:(? Wiecie jak to jest? Odpocznę sobie w
Święta bez telefonu.