2szarozielone 01.01.08, 17:01 Mam strasznego doła. Siedze i płaczę. Jest źle. Głupi Nowy Rok... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: mam strasznego doła 01.01.08, 17:02 oooo nieeeee <przytula i głaszcze> a ja nawet zadedykowałam Tobie wątek :-( Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: mam strasznego doła 01.01.08, 17:10 dzięki :) smutno mi tak ogólnie - podsumowania, te sprawy... No i przesadziłam z alkoholem trochę. I w ogóle... Pozgaduj trochę na maila - zajmę się czymś :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: mam strasznego doła 01.01.08, 17:12 to może taki dół kacowy Cię złapał? ja mam czasami takiego, niefajna sprawa. podsumowania to głupia sprawa :-) ok, za moment będzie szczał na mejl ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: mam strasznego doła 01.01.08, 17:14 pewnie wszystko naraz. Trochę głupot narobiłam wczoraj. Kaca mam. podsumowania dołują. Lepiej się nie zastanawiać... Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: mam strasznego doła 01.01.08, 18:58 Daj sobie na spokój z tym facetem lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
klio.o Re: mam strasznego doła 01.01.08, 19:15 jestem chyba najgorsza pocieszycielka teraz na swiecie, ale zwroc uwage ze: 1. inni maja jeszcze gorzej :) 2. jestes bardzo dobra i ciepla i madra osoba co wnioskuje z Twoich wypowiedzi 3. masz chociaz w tym wszystkim siebie! bo np ja nie mam :( 4. wszystko bedzie dobrze. nie przejmuj sie, zrob cos co lubisz, wrzuc aspiryne i nie czytaj moich dolujacych postow :p Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: mam strasznego doła 02.01.08, 00:55 Dzięki :) Ale jak to - nie masz siebie? Nie rozumiem... A dół nie z powodu faceta wyjątkowo - taki ogólnie życiowy. I już jest lepiej - coś miłego się zdarzyło :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: mam strasznego doła 02.01.08, 01:01 miły smsek, na który nie czekałaś? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: mam strasznego doła 02.01.08, 01:26 a nawet nie :) spotkałam przypadkiem bardzo fajnego człowieka, fantastyczna rozmowa, ciekawy facet, zupełny przypadek... I fan mojego rockmana :-D taki drobiazg, ale poprawiający humor. Odpowiedz Link Zgłoś
klio.o Re: mam strasznego doła 02.01.08, 01:18 2szarozielone napisała: > Dzięki :) > Ale jak to - nie masz siebie? Nie rozumiem... > A dół nie z powodu faceta wyjątkowo - taki ogólnie życiowy. znalazlam sie w sytuacji, w ktorej w zgodzie z moim swiatopogladem nie moglam sie znalezc. wiec jestem w niezgodzie ze swoja wrecz osobowoscia. po prostu to juz nie jestem ja. jak moge sie z tego wygrzebac, skoro nie wiem w ktora strone ani na co mnie stac.. a w ogole to jaka jest Twoja historia? bo wyczuwam ze cos jest, ale nie potrafie znalezc watku o tym. jakis link? bardzo tez sie ciesze, ze sie poprawilo :) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: mam strasznego doła 02.01.08, 01:24 nie martw się. To ciągle jesteś Ty. Ludzie popełniają błędy. Norma :) A moja historia? Napisalam już masę w różnych wątkach. Tak w skrócie - dałam się uwieść o 20 lat starszemu podrywaczowi rockmanowi, który okazał się boski w łóżku i cudowny jako człowiek. I się w końcu zakochałam. On podobno też. Ale nie mamy związku i mieć nie będziemy - gadamy sobie i się spotykamy raz na jakiś czas. Czasem mi z tym dobrze, czasem okropnie. A też specjalista jest od kobiet, rozpracował mnie od razu i zadziałał perfekcyjnie... Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: mam strasznego doła 02.01.08, 01:34 watki takie jakieś zakładałam m. in.: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=73331023&a=73331023 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=73609054&a=73609054 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=69133924&a=69133924 ale nie wiem czy warto czytać :) Odpowiedz Link Zgłoś
klio.o Re: mam strasznego doła 02.01.08, 01:44 bardzo mi miło że chciało Ci sie zrobic kompedium :) taka glupotka a normalnie sie wzruszylam :)) każda pozytywny fluid jest dla mnie jak narkotyk teraz! wlasnie odkrylam ze ten facet uzaleznil mnie od 'dobrej karmy' w ktorej doslownie mnie skąpał. co sie dzieje? zupelnie sie zmienilam tylko jeszcze nie wiem w co i troche sie boje bo przeciez tak nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: mam strasznego doła 02.01.08, 09:32 Heh, głowa do góry :) a ten rodzaj uzależnienia to akurat dobrze znam... Ma swoje dobre strony. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_234 Re: mam strasznego doła 01.01.08, 19:21 Nie chce bys to odebrala w zly sposob, bo cie prawie nie znam. Ale w tym swiecie przetrwaja najsilniejs! Albo ty jesz, albo zostajes zjedzona! Wiec co lepsze? Wziasc sie w garsc, czy uzalac nad soba? Sama zdecyduj. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: mam strasznego doła 02.01.08, 01:05 Ostatnio chyba pisałaś, że poniekąd masz podobną sytuację do mojej. Ja wyszłam na tym beznadziejnie, więc nie wierzę w możliwość tego, że z takich układów może być coś więcej. Chodzi o podejście facetów. Przepraszam, ale chyba jednak tak jest. :( Ale nie smutaj. Niedługo nie będziesz o tym pamiętała. I obyś się śmiała z tego co się dzieje teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: mam strasznego doła 02.01.08, 14:13 daj na luz nowy rok nowe zycie nowe postanowienia wytrzyj nosa Odpowiedz Link Zgłoś