Dodaj do ulubionych

Bagaz życiowych doświadczeń

07.01.08, 16:29
Ostatnio pospotykałam sie z badziej lub mniej zaprzyjaźnionymi
znajomymi. Wniosek jest taki: większość osób między 27-40 lat ma
dziecki, pozwiodło się, zorganizowało sobie kochanki lub kochanków.
A ja co? bezdzietna, niezamężna nigdy i z tego powodu nie mogę mieć
rozwodu, kochanków nie mam ;(((
Czyli nic nie wiem o zyciu ;(
a jak ciężki jest wasz bagaż życiowych doświadczeń?
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:30
      prom_do_szwecji napisała:

      >kochanków nie mam ;(((

      nie siedź tyle czasu tutaj tylko szukaj... szukaj... albo nie marudź ;P
      • prom_do_szwecji Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:34
        stary mnie pilnuje ;)
        • trypel Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:37
          no to masz juz jeden bagaz - pilnujący stary
          • prom_do_szwecji Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:38
            raczej kula u nogi ;)))
          • mala_mee Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:39
            A mozna taki bagaż zostawić na dworcu w przechowalni???
            • prom_do_szwecji Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:41
              myślę, ze tak. Do psa czy kota, to by się w obronie podłączyła jakaś
              organizacja broniąca praw zwierząt. A ligi obrony starych nie ma ;)
              • mala_mee Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:47
                No to odstawiamy starych do metalowych boksów i już jesteśmy bez
                bagażu :)))
      • kitek_maly Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:47

        > nie siedź tyle czasu tutaj tylko szukaj... szukaj... albo nie
        marudź ;P

        może to właśnie był taki zakamuflowany anons ;-)
        • mala_mee Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:48
          A co? Prom puscił kantem muzyka???
          • prom_do_szwecji Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:49
            z muzykiem cudnie,
            ale to nie mąż, ani były mąz, ani kochanek. Tylko konkubent ;))))
          • kitek_maly Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:53

            mala_mee napisała:

            > A co? Prom puscił kantem muzyka???

            przecież Promikowi doskwiera brak kochanka a nie drugiego starego :-
            ) więc myzuk w tym układzie musi dalej spełniać swoją rolę ;-)
    • mala_mee Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 16:35
      U mnie taka sama bieda jak u Ciebie.
      Musi tak być w końcu jesteś mną :)))
    • soulshunter Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 17:45
      > a jak ciężki jest wasz bagaż życiowych doświadczeń?

      moj bagaz jest ciezki jak zestaw 18-to kolowca na amerykanskiej autostradzie
    • pigwaa Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 17:56
      Ciężko z bagażem a bez bagażu też niedobrze. Mam na koncie tylko
      dwóch kochanków, żadnego dziecka i czterdziestkę na karku. Łe!
    • shayah Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 18:10
      Bagaż stanowczo za duży, jak na wiek :(
      • kitek_maly Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 18:13

        mąż był? ;->
        • shayah Re: Bagaz życiowych doświadczeń 07.01.08, 18:14
          Się czepła :)
          Nie było :P Ale za to moc innych atrakcji :D
    • modliszka24 Re: Bagaz życiowych doświadczeń 08.01.08, 09:46
      a co to ma za znaczenie jeszcze trafisz na tego jednego i bedziez szczesliwa a
      nie tak jak oni:)moj bagaz jest duzy ale nie chce o tym pisac
      • prom_do_szwecji Re: Bagaz życiowych doświadczeń 08.01.08, 14:23
        ależ ja jestem szczęsliwa i zakochana ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka