grawitacja2
18.01.08, 18:08
Ot działa sobie grawitacja. Powoli, według planu.
Póki nie dokończy dzieła masz jeszcze szansę być szczęśliwa.
Potem nie będziesz pasowała do wizerunku z okładek kolorowych pism.
Mężczyźni przestaną Cię kochać. Ludzie przestaną szanować.
Żyjemy bowiem w świecie, w którym najważniejsze jest ciało.
Rozmiar biustu, talia osy i długi penis.
I w tym świecie nikt nie uwierzy w to, że prawdziwe piękno to piękno
wewnętrzne.