Nasza klasa

22.01.08, 15:28
ale nie o portal mi chodzi...Co robią ludzie z waszej klasy? U mnie
było mnóstwo ambitnych i zdolnych ludków, ale jakiś wielkich karier
niestety nie porobili. Może jeden kolega jest gwaizdą, nie
wiem...pracuje w ABW ;)
Moze byłoby łatwiej, gdybyśmy nie mieszkali w prowincjonalnym
miasteczku a w dużym mieście? Smutne, bo niektórzy to byli naprawdę
łepscy goście
Jak z karierami waszych znajomych z klasy?
    • avital84 Re: Nasza klasa 22.01.08, 15:42
      U mnie się dopiero rozwijają, ale jest wśród moich znajomych sporo
      dobrze się zapowiadających muzyków, jacyś tam tancerze...także raczej
      artystycznie. Są też pracujący przy produkcji telewizyjnej czy na przykład w
      dziale reklamy w Wybiórczej. Także nie jest źle. Ale to tak nie konkretnie z
      mojej klasy, a raczej z mojego towarzystwa. A że po prostu w liceum bawiłam się
      w teatr to po prostu pewnie dlatego mam takich znajomych, którzy to tu to tam,
      gdzieś sie ocierają o sztukę, media itd.
      Natomiast jeżeli chodzi o ludzi stricte z klasy to przyznaję, że nie mam
      pojęcia. Klasy w liceum nie lubiłam. Miałam znajomych poza klasą.
      Ale z tego co wiem nic specjalnego, no ale w mojej subiektywnej ocenie nie byli
      to zbyt specjalni ludzie, może dlatego. Ich główne zajęcie to było plotkarstwo i
      tak chyba pozostało.
      • wbita_w_jego_cien Re: Nasza klasa 22.01.08, 16:38
        Moja jedna ambitna kumpela zamiast teraz konczyc studia bawi
        dzidzie ;] a druga wychodzi za maz niebawem, innych ambitnych nie
        posiadam ;p
        • jasmina_tdi Re: Nasza klasa 22.01.08, 16:50
          Ci, którzy lubili dzieciaki, rozmnożyli się szybko. Ci, którzy
          zamiast na imprezy, biegli do domu, nadal mieszkają ze starymi. Ci,
          którzy za 2 złote daliby sie pochlastac, nadal nie mają kasy, a Ci,
          którzy byli pełni pretensji do calego świata, nadal są pełni
          pretensji do całego świata. NIC sie nie zmieniło, w końcu to tylko
          jakies dwanascie lat od matury. Z racji tego, ze ja tez sie nie
          zmieniłam, zlikwidowałam konto i oddalilam w sobie tylko znanym
          kierunku. Amen.
    • spragnienie Re: Nasza klasa 22.01.08, 16:54
      Wiekszosc osob sobie swietnie radzi; mialam bardzo zdolnych ludzi w
      mojej klasie licealnej. KAriera... wielu wciaz sie rozwija,
      ksztalci, choc mamy juz po 27 lat. kroluje bankowosc, wlasny biznes,
      mamy w swojej klasie lekarza i prawnika w Atlancie. Z tego co wiem,
      jest tez pare karierowiczek w dziedzinie bycia matka;-), to super
      sprawa!!!
    • disa Re: Nasza klasa 22.01.08, 17:04
      TRAUMA
      ...tacy wszyscy ambitni byli... takie plany mieli...
      a skończyli ŹLE...

      aż PRAWIE mi przykro, że było wspominanych tyle martwych marzeń i celów życiowych w jednym miejscu (spotkanie klasowe)
      musiałam siedzieć i się w język gryźć ;D a moja Młodsza Siostra(mój kierowca) musiała po prostu wyjść żeby im się w twarz nie śmiać
      :D
      Musze częściej ich widywać żeby doceniać co mam ;D
      • spragnienie Re: Nasza klasa 22.01.08, 17:57
        Stad moj wniosek, nasza-klasa to pozywka dla zawisci, zazdrosci, to takze
        doskonale pole do popisu dla super-duper karierowiczow i ludzi "sukcesu" badz
        tez sukcesu... Tecza ludzkich charakterow;-).
        • prom_do_szwecji Re: Nasza klasa 22.01.08, 17:59
          mi nie chodziło o portal tylko o ludzi z klasy.
          Bardziej w klimacie Kaczmarskiego "Co się stało z naszą klasą?"
          • spragnienie Re: Nasza klasa 22.01.08, 18:09
            Moja uwaga dotyczyla disy... Karmi sie dziewczatko, chce przytyc i nie moze;-)...
            • prom_do_szwecji Re: Nasza klasa 22.01.08, 18:11
              wiem, że disy..
            • disa Re: Nasza klasa 26.01.08, 14:20
              masz jakiś Disow kompleks?
              • spragnienie Re: Nasza klasa 26.01.08, 17:45
                Nie slonko, ja mam sie dobrze. Zreszta, Twoje teksty i postawa sa w
                stanie wyleczyc z kompleksow najwieksza myszke...
      • kreskoria Re: Nasza klasa 24.01.08, 09:37
        To straszne! a wystarczylo wyjechac do Warszawy i zarabiac cialem, prawda disa/.;))))
        • spragnienie ;-) 24.01.08, 15:11
          Usmiech w Twoja strone;-).
        • disa Re: Nasza klasa 26.01.08, 14:19
          mózg też ciało więc jak najbardziej się z Tobą zgadzam :]

          ale uwielbiam jak kobiety oceniają mnie w ten sposób :D
          wychodzą kompleksy, zawiść i zazdrość ;]
          ale z drugiej strony to przykre, że brzydkie kobiety uważają, ze te ładniejsze to już tylko ciałem...
          no cóż co zrobić :] tylko sie uśmiechać do takich
          • spragnienie Re: Nasza klasa 26.01.08, 17:52
            Wszyscy z pewnoscia wiedza jak wygladasz disa, dlatego kazda kobieta
            Ci tego zazdrosci. Taka piekna disa jest tylko jedna, reszta kobiet
            to gorszy gatunek;-0. Zreszta kobiety zazdroszcza Ci pewnie
            i intelektu;-). Ten "wielki umysl", "lotnosc"!!!
            swiatlo, ktore bije od Ciebie mnie powala, moze dlatego mam od paru
            dni problemy z lewym okiem?!?! Aha, i z pewnoscia piszac ta
            wypowiedz drapie sie po lopatce (jak mnie swedzi lopatka to znaczy,
            ze syndrom zazdrosci jest wlaczony...).

            Nie wiem skad w Tobie tyle arogancji i samozachwytu...
          • kreskoria Re: Nasza klasa 27.01.08, 22:33
            disa napisała:

            > mózg też ciało więc jak najbardziej się z Tobą zgadzam :]

            móżdżek raczej, bo wyciaganie pieniedzy od facetow na wyimaginowane skrobanki nie jest chyba ambitnym sposobem zarabiania pieniedzy?;-)
            >
            > ale uwielbiam jak kobiety oceniają mnie w ten sposób :D
            > wychodzą kompleksy, zawiść i zazdrość ;]
            > ale z drugiej strony to przykre, że brzydkie kobiety uważają, ze te ładniejsze
            > to już tylko ciałem...
            > no cóż co zrobić :] tylko sie uśmiechać do takich

            Jakie mam kompleksy? i czegoz tu zazdroscic? i skad wiesz, jaka uroda dysponuje?

            jestes wciaz moja ulubienica, zaraz po Frytce;DDDD



            A co do naszej klasy;

            prawie wszyscy odniesli sukces: maja udane zwiazki, malzenstwa, dzieci, sa zadowoleni....Czegoz wiecej trzeba?
    • kalina.tt Re: Nasza klasa 22.01.08, 18:14
      a dlaczego kariera musi być nr 1 dla człowieka. Może warto zapytać się tych
      znajomych czy są szczęśliwi?
      Może zauważyli że tzw kariera to harówa od rana do nocy a potem zawał i
      odpuścili sobie.
      • prom_do_szwecji Re: Nasza klasa 22.01.08, 18:16
        a dlaczego kariera to musi być harówa od rana do wieczora?
        mozna robić fajne rzeczy, można był myślącym i robić cos ciekawego i
        ważnego społecznie. Nie mówimy przeciez, ze kariera to zarabianie w
        pocie czoła kolejnych pieniędzy.
        Uprzedzam uwagę, oni w większości narzekaja na prace. I to jest
        smutne
        • kalina.tt Re: Nasza klasa 22.01.08, 19:54
          prom_do_szwecji napisała:

          > a dlaczego kariera to musi być harówa od rana do wieczora?
          > mozna robić fajne rzeczy, można był myślącym i robić cos ciekawego i
          > ważnego społecznie.

          A to może źle zadałaś pytanie. Miałaś na myśli karierę czy to, że się spełnili.
          Można być sprzedawczynią w sklepie a po godzinach znanym w środowisku
          kolekcjonerem lub wynlazcą-pasjonatem np. Niby kariery brak ale spełnienie jest
          i coś pożytecznego się robi.


          > Nie mówimy przeciez, ze kariera to zarabianie w
          > pocie czoła kolejnych pieniędzy.
          > Uprzedzam uwagę, oni w większości narzekaja na prace. I to jest
          > smutne

          To tak, jeśli narzekają.
    • kontik_71 Re: Nasza klasa 22.01.08, 18:58
      Jeden z kolegow z liceum byl najmlodszym doktorem matematyki w
      Polsce :) Strasznie lebski gosciu.. zadania maturalne rozwiazywal w
      pierwszej klasie gdy mu sie nudzilo i chcial zabic czas :)
    • nieziemska.istota Re: Nasza klasa 22.01.08, 19:30
      Nie wiem i szczerze powiedziawszy nie obchodzi mnie to. :]
    • angazetka Re: Nasza klasa 22.01.08, 19:54
      Moja klasa dopiero wchodzi w życie, tzn. albo niedawno skończyli
      studia, albo jeszcze je kończą. Kolega aktor, koleżanka reżyserka -
      tak jak chcieli. Kilka osób studiuje dwa kierunki, zostają na
      uczelni. Jedna koleżanka studiów nie kończy, po I roku wyjechała do
      Szkocji i dotąd pracuje na zmywaku. Inna pisuje do niezłego
      wydawnictwa, wiersze kolejnej dostają nagrody. Ślub na razie wzięły
      dwie osoby.
      Rozpełzliśmy się po kraju - w rodzinnym mieście wojewódzkim została
      może połowa klasy, 1/3 jest w Warszawie, pozostali w innych
      miastach. Kontakt utrzymuję z kilkoma osobami.
      I tyle.
    • wiarusik Re: Nasza klasa 22.01.08, 19:58
      Sentyment to mam do ludzi z podstawówki,a tych z liceum pies yebał;P
    • modliszka24 Re: Nasza klasa 22.01.08, 20:07
      nie mam pojęcia jeden jest aktorem bo często widzę w TV a reszta nie wiem
      • simply_z Re: Nasza klasa 22.01.08, 20:57
        szczerze mowiac nie wiem ,czesc ludzi jeszcze konczy studia lub
        studiuje.Sporo osob powychodzilo za maz ,szkolna prymuska chyba
        uczy angielskiego ,reszta tak srednio .
    • mrsnice Re: Nasza klasa 24.01.08, 14:34
      z moich klas 3-4 osoby są znane z pierwszych stron gazet lub tv,
      jest chirurg, psychiatra, dziennikarz, architekt. Większość ma
      dzieci. Jest też kilka dziewczyn tylko po szkole średniej, pracują w
      biurach. O kilku osobach nic nie wiem. A więc różnie.
      • alienxxx Re: Nasza klasa 25.01.08, 00:48
        pelen przekroj spoleczny:

        - jest dziewczyna, ktora sprzedaje w aptece na Slasku
        - jest chlopak, ktorego ksiazki mozna kupic w ksiegarniach, a i w TV sie czasem
        pokaze
        - sa ludzie, ktorzy poswieciili sie rodzinom
        - sa i tacy, ktorzy poswiecieli sie wlasnemu biznesowi
        - jest prawnik w jednej z najwiekszych kancelarii w Warszawie
        - jest wykladowca na uniwerku
        - sa ludzie, ktorzy wyjechali za chlebem do pobliskiej Anglii lub innej Wielkiej
        Brytanii
        - no i jestem ja :)
    • maagdaa_m Re: Nasza klasa 26.01.08, 21:57
      Czasami ni liczy sie "łepskosc" tylko szczescie, charakter,
      otoczenie, przypadek. Najlepiej zapowiadający się kolega w
      posstawówce,który zawsze zbierał ochy i achy teraz rozwozi pieczywo,
      a przeciętny uczeń ma bardzo dobrze prosperującą frmę
      • agaoki Re: Nasza klasa 27.01.08, 00:18
        ja odwrotnie niż wiarusik- zero kontaktu z podstawówką, a klasa z liceum to jak
        rodzina prawie. było nas 30 osób, połowa chłopaków, połowa dziewczyn. wspólne
        wyjazdy, imprezy, sylwestry... a potem spotkania klasowe...
        dzisiaj mailuję regularnie z 5 koleżankami, czasami się spotykamy, odwiedzamy.
        każdy coś wie o kimś i przekazuje innym, tylko kilka osób zupełnie gdzieś
        przepadło, słuch zaginął.
        większości dobrze się wiedzie, mają dobrze płatne prace, udane życie, kredyty
        mieszkaniowe już pospłacane, domy budują. jeden kolega do Irlandii wyjechał, ale
        nie na zmywak, tylko do dobrze płatnej pracy. oczywiście chłopaki już byli u
        niego kilka razy:)
        jak na tyle osób to dzieci chyba stosunkowo mało, ale jedna koleżanka ma już troje.
        dwóch chłopaków i trzy dziewczyny nikogo nie mają, reszta już zaobrączkowana
        albo po prostu z kimś jest.
        miałam szczęście, że byłam w tej klasie:) życzę każdemu, kto jeszcze się uczy,
        by miał tyle szczęścia co ja:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja