funny_game
25.01.08, 20:32
Taki zajączek (?) czy inny uszaty, latający (?) stworzak ze starej kreskówki?
W czołówce zawsze przecierał uszkiem lunetę i to przecieranie wydawało miły,
skrzypiący dźwięk. Mieszkał na dachu.
I czy wierzycie w istnienie nieświadomości zbiorowej?