Dodaj do ulubionych

Dostawałyście lanie od rodziców?

    • trusia29 dostawałam 10.02.08, 18:51
      Nie mam zalu o to, lanie dostawałam słusznie np. dostalam baty
      zakradziez pieniedzy babci i wydanie ich na lody - nigdy wiecej tego
      nie robiłam, nawet dlugopisu z biura nie wezme.... Mam za to zal o
      brak chęci zrozumienia innego zdania, czyli uważanie ze wszystko co
      mówie a z czym rodzice sie nie zgadzaja to "pyskowanie". Ignorowanie
      mojego zdania i niechęc do wysłuchania moich racji to byl błąd moich
      rodziców, o lanie pretensji nie mam.
    • amarraa Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 10.02.08, 18:56
      ja nigdy nie dostawałam lania i tez nie wyobrażam sobie,że rodzice mogliby mnie
      bić za spóżnienie
      • lalacruz Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 11.02.08, 12:21
        Niestety a ja obrywałam. Ojciec jest, bo jest i w dorosłym życiu nie mam do
        niego szacunku.
    • mnop2 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 10.02.08, 18:58
      Nie dostawałam, a wydaje mi się, że kiedyś nie było takiej
      świadomości, akcji spol.to była norma wychowawcza. I te dziewczyny
      nie zmienią tego faktu, dlatego mówią o tym tak spokojnie, dopóki
      kiedyś nie pierdyknie ta tłumiona przez lata złość. Oby nie miały
      wtedy broni w zasięgu ręki.
      • wbita_w_jego_cien Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 10.02.08, 19:02
        A ja dostawalam, i wtedy traktowlaam to jako cos normalnego, brak
        swiadomosci ze to nie normalne, ze to ich porazka pedagogiczna. Mam
        nadzieje ze sama nie bede tak robic, i bede potrafila uzyc innych
        srodkow zaradczych ;]
    • b.wierzbowska1 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 10.02.08, 19:16
      Mnie rodzice nigdy nie uderzyli, czyt. nie dali klapsa. mam dwie
      córeczki, w wieku przedszkolnym i też nigdy nie dałam im klapsa. Bo
      dziecko to człowiek, a ludzi się nie bije, nie krzyczy na nich, nie
      poniza. danie kalpsa jest wyrazem bezradności i pokazania 'ja jest
      większy i silniejszy, więc mogę'. Wiecie, co robia dzieci, którym
      daje sie klapsy w pupe badx bije po rękach? - dają klapsy i
      popychaja młodszych. To sie nazywa syndrom bitego psa - pan uderzył,
      więc w odwecie pobiję mniejszego i słabszego. Ot, skutki dawania
      klapsów...

      Smutne, że i obecnie tylu amatorów kar cielesnych:(((
    • tiuia Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 11.02.08, 09:47
      Pamiętam ze dostałam ze 2-3 lania. Nigdy ich nie zapomnę. Rzeczywiście było to upokarzające doświadczenie.
      Miałam tą komfortową sytuację, że tylko ojciec podnosił na nas rękę. Mama usiłowała nas bronić, a dziadkowie rzeczywiście bronili, bardzo mocno się kłócili z ojcem o te lania - nawet mieli pomysł po ostatniej takiej akcji ojca, że mnie wezmą do siebie.

      Co prawda ja mam paskudny, nieustępliwy charakterek i być może nawet wtedy zasłużyłam na karę - ale chyba nie tędy droga, nie poprzez bicie. Bo obecnie pamiętam tylko tyle, że dostałam w tyłek, że dostało mi się niesprawiedliwie.
    • belkaa_79 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 11.02.08, 10:13
      owszem, ale mojemu synowi chciałabym tego uniknąć..
      • spragnienie Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 11.02.08, 14:31
        Ja jestem jak najbardziej za proba perswazji, maly szantzykiem,
        rozmowa, tlumaczeniem... czasami te metody jennak nie skutkuja...
        Maly klaps raz na rok nie jest niczym zlym, mi ani bratu rodzice nie
        zorbili krzywdy, dziecinstwo wspominam przecudnie a ze dwa razy
        dostalam w tylek za straszne zachowanie (rodzic uznal, ze ta wlasnie
        metoda bedzie najlepsza, lub zwyczajnie w swiecie nie poradzil sobie
        z emocjami...). To prawda, ze lanie jest oznaka nieradzenia sobie z
        problemem, bezradnosc ogarnia czasem czlowieka... Klaps oraz swietne
        stosunki miedzy dzieckiem a rodzicem ida czesto w parze, dlatego
        clzowiek nie mysli o tym w zly sposob? Tak bylo w moim przypadku.

        Absolunie nie jestem za laniem dziecka co chwila, kablami od
        zelazka, reka, grubym pasem... Jestem na "nie" jesli chodzi o
        agresje, na "tak" w sensie szukania rozwiazan...

        Klaps nie jest niczym zlym, jesli rodzic szanuje malca... Ja za owy
        szacuneczek bardzo dziekuje moim rodzicom. Male lanie w moim
        przypadku nie wywoluje zlych wspomnien;-).
    • doloresa Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 11.02.08, 15:07
      Ja od ojca nie dostałam nigdy, choć mój starszy brat był lany
      regularnie...Grzeczniejsza byłam czy jak...? ;)
      Serio pisząc, to rzadko słyszałam o laniu sprawianym córkom. Jeżeli
      już, to bijącymi bywały matki. Ojcom chyba jakos trudniej jest
      podnieść rękę czy inne narzędzie na przedstawicielkę płci
      piękniejszej...
      Z dzieciństwa nie pamiętam ani jednego klapsa. Mama parę razy dała
      mi w twarz, ale to juz jak byłam nastolatką i powiedziałam
      (wykrzyczałam) o parę słów za dużo...Teraz sama tych słów się
      wstydzę.
      • asiara74 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 11.02.08, 16:23
        Nigdy nikt mnie uderzył, myślę że miałam szczęście bo ilość osób w tym tylko
        wątku które regularnie obrywały jest strasznie duża. Niestety ale bity będzie
        szukał odwetu, wiadomo juz skąd tyle przemocy nawet wśród małych dzieci.
        Moje dziecko nie dostawało klapsów, jest naprawde fajnym, rozsądnym, lubianym
        chłopcem. Polecam więc metody spokojne, bez przemocy. Jasno określone zasady co
        wolno a czego nie no i asertywność rodziców przy ich przestrzeganiu.
    • disa sese do tego stopnia 11.02.08, 22:04
      że jak byłam mała i coś spsociłam i Mama mi w tyłek dawała to ja "szybciej!!! bo się śpieszę" i leciałam psocić dalej. Raz się na Mamę obraziłam bo mi w tyłek dała przy wszystkich HHAHAHA :D nie ukrywam, że należało mi się :D
      Ja to mały troll byłam :D
      Moi Rodzice już nie mieli sił do mnie :D

      nie uważam, żeby klaps w tyłek był zły -mnie trochę to utemperowało - bo nie wyobrażałam sobie znowu dostać klapsa w tyłek przy wszystkich HAHAHAHA
      Jednak bicie dziecka dla odreagowania swojego stresu/zdenerowania jest złe .
    • bibistuart1 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 12.02.08, 07:17
      Dziecko nie slucha, ze ma nie przebiegac przez jezdnie? A znacie to
      powiedzenie,ze lepsze bite niz zdechle ?
      • dr.verte Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 15.02.08, 10:04
        bibistuart1 napisała:

        > A znacie to powiedzenie,ze lepsze bite niz zdechle ?
        >


        Ja znam,że lepsze bite niż siekane.
    • aniorek Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 12.02.08, 09:50
      Bicie jest absolutnie zlym podejsciem, rowniez klapsy. Ja pamietam, ze dostalam
      od taty pasem raz, za kradziez. Tylko, ze krotko potem zrobilam to ponownie,
      chyba nawet jemu na zlosc.

      Sa inne sposoby karania dziecka.
    • kic-ius Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 12.02.08, 17:43
      Dostawałam.
    • dzikoozka Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 15.02.08, 10:16
      nie, kiedyś miałam zapowiedziane lanie za to ze uderzyłam siostre w
      twarz (widziałam w jakimś filie i jak mnie wkurzyła...). Wybłagałam
      ułaskawienie. Swojego dziecka tez nie bije. To głupie i bezsensowne.
    • eleni80 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 18.02.08, 00:36
      raczej od rodzeństwa ;P
    • jefa78 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 26.07.25, 22:09
      Byłam wychowywana w latach 70 80 Nie pamiętam wczesnego dzieciństwa chociaż wyłania mi się z pamięci obraz jakichś pręg na udach coś jakby od pasa Ale pamiętam podstawówkę Pierwsze lanie dostałam jakoś chyba w trzeciej klasie zataiłam jakąś dwójkę czy uwagę sama nie wiem dlaczego to zrobiłam chyba ze strachu Traf chciał że pewnego dnia matka szukała nożyczek w moim tornistrze gdy nie było mnie w domu Znalazła dzienniczek a tam tą uwagę czy też dwójkę Gdy wróciłam do domu najpierw było kazanie Stałam w przedpokoju a matka stała przede mną machając tym dzienniczkiem Wyszeptałam że nigdy więcej czegoś takiego nie zrobię ... ja dziewięcioletnia ...Matka na końcu powiedziała żeby to było po raz ostatni Poszła do kuchni schować ten dzienniczek Myślałam że na tym się skończy Niestety ...wróciła do przedpokoju i otworzyła drzwi szafy Wysunęła szufladę i powiedziała :"a teraz dostaniesz rżnięcie"...zamarłam z przerażenia... matka wyciągnęła z szuflady harcerski pas mojego brata ...kazała mi zdjąć buty i iść do pokoju Nie wiem czy poszłam czy musia mnie ciągnąć ...kazała się położyć na wersalce Nie wiem czy położyłam się dobrowolnie Nie musiałam zdejmować spodni i majtek Matka biła na ubranie oczywiście po pupie chociaż wiłam się z bólu Więc trafiało się też w nogi konkretnie w uda Pamiętam że płakałam i leżąc już na podłodze bo spadłam z tej wersalki wijąc się - łapałam ją za nogi ona z kolei starała się jakoś podnieść mi nogi z podłogi żeby łatwiej trafić w tyłek Biła mocno i zapamiętale myślę że dostałam wtedy od kilkunastu do 20 pasów Kolejne lanie było jakoś za rok Za podobną sprawę Matka zatajenie oceny traktowała jak kłamstwo I nie wiem dlaczego ale jakoś kojarzy mi się że wtedy kazała mi zdjąć majtki próbowała chyba nawet zdjąć je siłą W końcu odpuściła i lała na ubranie Była ta sama sytuacja znowu znowu zsunęłam się z wersalki o tyle gorzej było dla mnie że to lanie było jakąś wiosenną porą i miałam na sobie taką spódnicę za kolana W tej naszej szarpaninie spódnica mi się zsunęła na plecy i oberwałam na same majtki oczywiście częściowo na gołe pośladki i uda
      Pamiętam jeszcze taki obrazek z tego lania ...Mieszkaliśmy na parterze w bloku miałam drzwi balkonowe I po laniu jak leżałam na podłodze i płakałam zobaczyłam stojące za oknem śmiejące się dzieciaki To było okropne upokorzenie Nigdy więcej nie oberwałam Może matka coś przemyślała Ale w szkole gdy coś się zdarzyło dostałam dwóję albo coś to często słyszałam od koleżanek takie drwiące: mama pupkę zbije...
    • winetu777 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 09.08.25, 23:10
      To naprawdę ciekawe, jak różne mamy doświadczenia z dzieciństwa, które dla każdego z nas jawią się jako coś „normalnego”. Dla mnie też lanie to zawsze była ostateczność i trudno mi sobie wyobrazić, że dla niektórych to codzienność i coś, co wspominają bez większego emocjonalnego ładunku. Może to kwestia tamtych czasów i wychowania, ale zdecydowanie warto rozmawiać o tym, bo takie wspomnienia kształtują nasze podejście do wychowania i kar. A Tobie jak się to odbiło na podejściu do dzieci czy do dyscypliny?
    • katie3001 Re: Dostawałyście lanie od rodziców? 12.08.25, 14:03
      Byłam bita. Biła mnie siostra, bili mnie rodzice. Siostra, starsza o 5 lat, dręczyła mnie psychicznie i fizycznie. Szantazowała, upokarzała przy kolezankach. Jak sie skarżyłam rodzicom to ona dostalawa a potem ja od niej. W wakacje lub ferie jak zostawałysmy same w domu to zaraz po wyhjsciu mamy do pracy starałam się jaknajciszej wyjść z domu aby przed nią uciec. Przez to byłam dzieckiem zaniedbanym emocjonalnie i zamkniętym w sobie. Do dzis mam nieprzepracowane traumy. Jak kiedys szłyśmy razem i ona mnie szturchała i dogadywała to jej uciekłam. Po powrocie jak powiedziałam mamie dlaczego to zrobiłąm to dostałysmy obydwie. To jaki był sens proszenia kogokolwiek o pomoc? Dzieciństwo odzyskałam jak miałam 13 lat i siostra wyprowadziła się z domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka