Dodaj do ulubionych

Kobieta niekobieca...? część 2

14.02.08, 14:23
Prom_do_szwecji pytała, czy niekobieca jest kobieta, która nie
zajmuje się domem.
A ja pytam - czy kobieta, która ma fioła na punkcie sportu, jest
niekobieca...?
Bo ja tak mam...Mąż się czasem wkurza, że jak telewizor jest
włączony, to albo Eurosport, albo Polsat Sport i nic innego nie
pozwalam oglądać ;)
Głównie oglądam piłkę nożną, ale teraz na przykład leci biathlon, a
z braku laku obejrzę nawet golfa ;) Najlepsza rozrywka to pójście na
mecz :)
Czasem, jak się spotykam z dziewczynami, to czuję się jak z innego
świata...
Tak mi przyszło do głowy, czy to sprawia, że jestem mniej kobieca...?
I ciekawa jestem, czy to tylko taki stereotyp, że kobieta nie ma o
sporcie zielonego pojęcia? Czy tak rzeczywiście jest w zdecydowanej
większości przypadków...?
Obserwuj wątek
    • youruichi Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 14:28
      heh nie uważam, że zainteresowania czy podział obowiązków ma wpływ na kobiecość

      wręcz fajnie, jak masz takie nietypowe zainteresowania, mnie sport oglądany (
      pilka nozna ) niemiłosiernie nudzi;) wolę go uprawiać generalnie niż oglądać;)

    • modliszka24 Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 14:39
      moim zdaniem nie ale czy zdaniem Twojego faceta too nie wiem
      • doloresa Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 14:49
        No właśnie...
        A znacie jakieś babeczki, które interesują się sportem...?
        Tak, żebym czuła, że jest nas więcej...;)
        Bo ja osobiście nie znam, niestety :(
        • funny_game Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 14:50
          Siatkówka i noga w tv i na żywo :)
          A uprawiam głównie sporty biurowe.
          • doloresa Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 14:53
            No, a więc jednak :)
            Ja ze względow zdrowotnych od jakiegoś czasu mam zakaz uprawiania
            sportu, co co jakiś czas doprowadza mnie do szału :(( I wtedy się
            wyłamuję i jadę na narty albo idę na basen, a co ;)
            Na samych sportach biurowych długo bym nie pociągnęła ;)
            • funny_game Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 15:00
              No ale ja nigdzie nie napisałam, że jestem kobieca ;)
              Pływać też lubię, ale za rzadko to robię :/
              • doloresa Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 15:02
                No, a ja chodzę na basen regularnie...raz w miesiącu, hihi :)
                Ale zawsze coś...
    • prom_do_szwecji Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 14:59
      sportu nie oglądam, bo mnie nudzi. Ale uprawiam żeglarstwo od wiosny
      do jesieni. I wydaje mi sie, ze jestem wtedy bardzo kobieca, bo
      żeglarstwo to taki piękny sport ;)
      • doloresa Re: Kobieta niekobieca...? część 2 14.02.08, 15:01
        No a mnie właśnie o oglądanie się rozchodzi...
        Kurde, a może ja mam męski mózg, czy co ;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka