Dodaj do ulubionych

Gimnastyka

20.02.08, 22:39
Wydaje się że opanowałam sprawę żywienia - i gwałtownego tycia :), i
teraz zabieram się za ruch. W zeszłym tygodniu zakupiłam odpowiednie
do ćwiczeń buty, zwizytowałam lokalną siłownię, i szykuję się
psychicznie do programu poprawiającego kondycję mojego
zbombardowanego zmianami ciała. Ono skrzypi, piszczy, trzeszczy - da
się to poprawić? Co myślicie? Co Wy robicie z takim problemem,
drogie kobiety? Wesprzyjcie mnie, proszę! ;)))
Obserwuj wątek
    • szepicha Re: Gimnastyka 21.02.08, 01:08
      Bardzo mądry pomysł jeśli tylko masz zapał i dość silnej woli aby
      nie zrezygnować w przedbiegach
      Ja mam ruchu aż nadto aby mysleć po powrocie z wyjazdów o siłowni
      Chcę przez pare dni odpoczywać w zaciszu domowym
      • lisia312 Re: Gimnastyka 21.02.08, 20:41
        szepichuniu kochana już wiem!!! Ty tak jeździsz, że menopauza nie może Cię
        dogonić- kurcze, dobry pomysł.
        Ja zaczęłam chodzić na canaletics, ale po 4 zajęciach musiałam zrezygnować, bo
        miałam podejrzenie zapalenia trzustki- okazało się, że to dwunastnica, która
        była cała owrzodzona dała takie objawy ( wielki ból). No i kombinuję co bym
        mogła ćwiczyć. Skąd jesteście dziewczyny? Ja Tychy- Górny Śląsk
        • orrla Re: Gimnastyka 21.02.08, 21:54
          Tu W-wa:)
          Mnie nie tylko dopadła ale i zwaliła z nóg - teraz wszystko jest
          inne. No i teraz wyglądam jak mój ojciec:(( Jeszcze się oswajam ;)
          Liczę że jakieś ćwiczenia mnie pobudzą, bo z energią kiepsko. A u
          Ciebie? Tę dwunastnicę już załatwiłaś? Możesz już ćwiczyć?
          • orrla Re: Gimnastyka 21.02.08, 22:15
            A Tobie Szepicha zazdroszczę że jesteś zajęta - tak trzymaj!
            Niestety tam gdzie ja byłam, poddenerwowana i spocona baba
            przeszkadzała młodzieży. No i teraz czasu mam aż za wiele:(
            • szepicha Re: Gimnastyka 22.02.08, 01:27
              Orrla - nie wiem czy faktycznie jest czego zazdrościć , w domu
              czasem gościem jestem a czasem siedze przez długi okres bez zajęcia
              Coś za coś ale ja to lubie
              A wracając do gimnastyki to już wspomniany callanetics - polecam
              www.zadbajocialo.zafriko.pl/kat/callanetics
              Joga a przynajmniej jakaś jej część dostosowana indywidualnie do
              potrzeb organizmu tez jest dobra na "wyciszenie się"
              www.claudia-om.com/joga.php?lang=1&doc=kompleks1
              • orrla linki 22.02.08, 11:25
                Dziękuje, Szepicha. Przydadzą sie:))
        • szepicha Re: Gimnastyka 22.02.08, 01:16
          Pewno jest tak jak Lisiu mówisz , ja uciekam a ona mnie goni tylko
          ze chyba ja mniej się męcze niż ona i jestem bardziej wytrwała
          Oczywiście zarty sobie robie , róznie to bywa ale chyba
          odziedziczyłam po przodkach późną , bardzo późną menopauze i być
          może bezobjawową
          Co sie tyczy ćwiczeń dla ciebie to radziłabym coś spokojnego , może
          joga , może callanetics ?
          A z tej strony kłania się Małopolska
          • lisia312 Re: Gimnastyka 24.02.08, 22:29
            no, stanowczo Małopolska bliżej niż W-wa. Co do dwunastnicy, to w dalszym
            leczeniu, ale może uda mi się zacząć znowu ćwiczenia.
            U mnie menopauza była wczesna (47,5 roku jak miałam ostatnią miesiączkę)- pewnie
            dlatego, że paliłam, a może ilość dzieci ma z tym coś wspólnego...
            Pozdrawiam cieplutko
            Ewa
            • szepicha Re: Gimnastyka 25.02.08, 01:01
              Kiedyś dawno temu mówiło się że jak dziewczyna zostaje wcześnie
              kobietą to i dłużej nią będzie a która później nią zostanie to i
              wcześniej przestanie nią być
              Niestety to tylko takie powiedzonko a życie kobiet , ich dojrzewanie
              i przekwitanie to już tylko zależy od indywidualnego organizmu
              Znam osoby które zaczęły przekwitać w wieku 40 lat lub dużo więcej
              Jedno przechodzą przekwitanie spokojnie i prawie tego nie
              zauważają , inne mecżone przez choroby, napady dusznosci lub gorąca
              muszą się wspomagać lekami
              • lisia312 Re: Gimnastyka 25.02.08, 16:00
                czasami podpieram się menostopem, ale w większości daję radę, a co?
                póki się da nie będę wydziwaiać
    • orrla Re: Gimnastyka 23.04.08, 15:50
      No tak! Dwa miesiące minęły a ja jeszcze tam nie doszłam!:(
      Wesprze mnie ktoś? Poda jakąś receptę na to jak się zebrać i pójść?
      • orrla Re: Gimnastyka 24.04.08, 12:35
        tiaa... o wsparciu to pomarzyć sobie jedynie można...

        Ale zawstydziłam się wczoraj i dziś z samego rana poszłam na
        siłownię - czysty testosteron w powietrzu i ja, czerwona jak burak,
        biegałam, pedałowałam, dźwigałam. Całkiem niezły ubaw, a co
        najważniejsze moje ciało od razu przyjemniejsze;)) Polecam!
        • anka125 Re: Gimnastyka 26.04.08, 12:35
          Na siłownię to trzeba mieć końskie zdrowie.U mnie serducho wysiada a i odbita w
          młodości łąkotka też daje o sobie znać.
          U nas na Fitnes chodza młode laski a nie hipopotamy.Ja się wstydzę swojego
          cielska.Zostaje mi tylko trochę skrętów tułowia które wieczorem staram się
          ćwiczyć w łazience i spacer( dość szybki) z psem.
          • xy.5 Re: Gimnastyka 26.04.08, 20:00
            Ja mam podobnie,tylko spaceruję,ale z koleżanką,która ma podobne problemy.
          • orrla Re: Gimnastyka 27.04.08, 10:44
            A dlaczego Ci to serducho wysiada?

            Siłownia chyba stanie się moją nową pasją:) Daję sobie trzy miesiące
            na odbudowanie, po ostatnich latach siedzenia godzinami przed
            komputerem, mojego rozlazłego ciała. Mam okropne zatrzymania wody -
            nogi puchną niemiłosiernie, bolą a wszystko z braku odpowiedniego
            ruchu. Tam, w siłowni, młode chłopaki, pięknie wyrzeźbione, a jeden
            z nich troszczy się bym do formy wróciła;))

            Co mi się udało w menopauzie to nie utyć - zmieniłam całkowicie
            dietę, jem zupełnie co innego. Nie to że doskonale, bo błędy robię
            czasem z lenistwa, ale w większość spodni mieszczę się, choc w
            niektóre już z trudem:(

            A już po dwóch razach w siłowni: śpię lepiej, woda schodzi,
            przyjemniej czuję ciało gdy rano wstaję i mam dobry humor.
            Polecam!:))
            • xy.5 Re: Gimnastyka 27.04.08, 15:33
              Jaka ty jesteś dzielna!Gratulacje!
              • orrla Re: Gimnastyka 29.04.08, 08:55
                Dziękuję!!;))

                Zadowolona jestem, przyznaję - zrobiło się groźnie, z braku ruchu!
                Teraz, po trzech razach w siłowni, czuję się zmęczona ale ogólnie
                doskonale.

                Ciekawa jestem czy któraś z Was też tak miała - opuchnięte
                nadgarstki i bolące stawy w dłoniach? Podobno początki zwyrodnienia
                stawów - z braku ruchu, rozumiem. (Komputer!) Kupiłam Arthron.
                Ale też nie wiem czy sobie czymś nie dodałam i nie podtrułam się -
                mam takie dziwne uczucie ciągle ściągających się mięśni, albo
                ścięgien. Rozciągam a one się ściągają. Wiecie co to? Przejdzie?
                ;)
                • purpurowa_zorza Re: Gimnastyka 30.04.08, 22:18
                  Najpierw pytanie do orlla , jak długo wcześniej nie ćwiczyłaś ? a
                  może wogóle ?
                  Zrozumiałam z tego wątka że dopiero od niedawna zaczęłaś ćwiczyć ,
                  jeśli tak to lepiej zwolnij tempo lub zmień ćwiczenia
                  Mieszkając przez pewien okres czasu za granicami naszego kraju
                  przyzwyczaiłam się do codziennego , porannego joggingu
                  Zaś popołudniami chodziłam na areobic , basen i siłownie
                  Wiekszość ludzi tam tak postępuje , niestety w naszy kraju jeszcze
                  tego rodzaju przyzwyczajenia nie ma
                  Biegam nadal rano i widze uśmieszki u paniusiek wyprowadzających
                  psiaki a nawet widziałam pukanie w czoło
                  U nas osoby po 50 roku życia powinny chyba siedzieć i albo wnuki
                  bawić albo tyć na bujanym fotelu
                  Jeżeli ktoś chce to wolna droga ja nadal biegać będe i wam wszystkim
                  polecam , na początek małe dystansy a zobaczycie jak ruch dobrze na
                  zdrowie działa
                  • orrla Re: Gimnastyka 30.04.08, 23:38
                    Zrozumiałam z tego wątka że dopiero od niedawna zaczęłaś ćwiczyć ,
                    jeśli tak to lepiej zwolnij tempo lub zmień ćwiczenia

                    Ależ dlaczego? Przecież właśnie dobrze mi robią - rozciągają i
                    poprawiają samopoczucie. Po trzech sesjach jestem zaskoczona
                    zmianami na korzyść - myślałam że trudniej będzie osiągnąć formę.

                    U nas osoby po 50 roku życia powinny chyba siedzieć i albo wnuki
                    > bawić albo tyć na bujanym fotelu

                    Niestety też często spotykam się ze zdziwieniem że w ogóle jeszcze
                    czegoś mi się w życiu chce - bo przecież 50 skończyłam:(( Widzę jak
                    wiele kobiet poddaje sie temu i rośnie do monstrualnych rozmiarów.
                    Nie rozumiem dlaczego dają za wygraną?
                    • purpurowa_zorza Re: Gimnastyka 01.05.08, 23:45
                      > Nie rozumiem dlaczego dają za wygraną?
                      Najwięcej kobiet patrzy jak reaguje ich środowisko a jeśli jeszcze
                      któraś mieszka w małych miastach czy miasteczkach to wydaje jej się
                      że po 50-tce wstyd jest robic wiele rzeczy , choćby nawet zadbać o
                      siebie czy np. ćwiczyć
                      Rozleniwiaja się i tyją , tyja , tyją , chodza do kościoła i
                      słuchają że tego czy innego im nie wolno bo to grzech albo wstyd
                      Zamiast ruszyć tyłek i zrobić coś konkretnego dla siebie i własnego
                      zdrowia robią się osowiałe , bez werwy i pomysłów na przyszłość i
                      tylko patrzą lub obgadują innych
                      • orrla Re: Gimnastyka 03.05.08, 10:30
                        Zamiast ruszyć tyłek i zrobić coś konkretnego dla siebie i własnego
                        zdrowia robią się osowiałe , bez werwy i pomysłów na przyszłość i
                        tylko patrzą lub obgadują innych

                        Niestety prawie same takie widzę dookoła. Jakieś takie poddane a
                        jednocześnie uparte że tak ma być i już. A ja nie wierzę że można
                        nie cierpieć patrząc na swoje, jak ciasto drożdżowe, rosnące i
                        wykręcające się ciało. Same siebie ograniczają!:(( Widzę jak potem,
                        w późniejszym wieku, zbolałe chodzą o kulach. Z ledwością tarabanią
                        się do autobusu. Wysiadują w kolejce do lekarza. Smutne to bardzo.
                        Chciałoby się towarzystwa do robienia interesujących rzeczy,
                        tworzenia, a tu nie ma z kim... ani dla kogo, bo prawie wszystkie
                        są 'zadowolone'.
    • orrla Re: Gimnastyka 16.06.08, 19:16
      No to pochwalę się;))

      Dziś na siłowni przeszłam na bieżni 6 km w tempie 6km/h, czyli szłam
      60 min! Mogłabym więcej - to jest tak przyjemne, szczególnie że
      teraz chodzę sobie do muzyki.
      Oprócz tego pedałowałam, pchałam, ciągnęłam, podnosiłam – tak jak
      pan instruktor kazał.
      Zaczęłam znowu wyglądać jak ja:)
      Rozpracowałam też jak działa waga ;) i wiem że od dwóch tygodni
      schudłam....... 40 dkg.!:(( Załamać się można! ;)
      Ale wiem też że przedtem pozwalałam sobie z chlebkami, kiełbasami
      itp. A teraz zaciskam zęby i obserwuję co z tego wyniknie. Trzymacie
      za mnie kciuki?

      Pozdrawiam!;))
      • lisia312 Re: Gimnastyka 16.06.08, 22:55
        no jasne, że trzymam!!!
      • orrla Re: Gimnastyka 31.03.09, 22:29
        No i znow pochwale sie dziewczyny. Zwazylam sie i okazalo sie ze od
        czasu tamtego wpisu schudlam 12 kg! :) :) :)

        Oczywiscie wiedzialam ze sporo, po ubraniach, ale zaskoczylo mnie ze
        az tyle. I ciesze sie;)

        Pozdrawiam Was wszystkie!


    • skrzydlate Re: Gimnastyka 24.06.08, 22:13
      nie znosze silowni, jest nudna jak flaki z olejem, basen wolę, i jeszcze kupie
      sobie kijki i zaczne znowu chodzic po gorach.. poza tym cwicze rano i tancze,
      mam umiejetnosc spontanicznego skakania kiedy slysze muzyke, mozna sie zawsze
      nauczyc, to bardzo relaksuje
      • orrla Re: Gimnastyka 25.06.08, 14:34
        ale na pięknie zbudowanych chłopaków nie możesz sobie popatrzeć - ja
        najbardziej lubię jak ćwiczą na kolanach i jęczą;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka