Dodaj do ulubionych

wieczór....

22.02.08, 21:25
Ja zmeczona po pracy i 3godz prasowania...
On nie zmęczony, ale za to zdenerwowany na mnie, ze mi bateria w
telefonie padła.
Ja na lewym brzegu kanapy z nowym narzeczonym-laptopem.
On na prawym brzegu kanapy z nową narzeczoną-laptopką:)
Ale uroczy wieczór
Obserwuj wątek
    • mnop2 Re: wieczór.... 22.02.08, 21:27
      To jest super wstęp do kryminału. :D
      • ansag Re: wieczór.... 22.02.08, 21:28
        Noo!! :D Z wątkiem miłosnym (np. romans) :D
        • mnop2 Re: wieczór.... 22.02.08, 21:31
          Taki z dekoracjami teatralnymi, żeby czuć było zapach kurzu.
          Jedną z ról może grać machalica - np. sąsiada. Acha! nie wiem skąd
          mi się machalica wziął:D
      • hanka19841 ciemny pokój... 22.02.08, 21:30
        jedyne swiatło daja nasze laptopy:)
        Pod poduszka mam ukryty rewolwer, on ma równiez, i myśli, ze ja o
        tym nie wiem...
        Nagle słychac pukanie do okna.....o cholera to kot sąsiadów pomylil
        podwórka.........Z tym kotem to fakt autentyczny, chyba wyczół
        wiosne i zaczyna mu sie pierdzielić droga do domu i mi na parapet
        włazi i straszy!!!!
        • mnop2 Re: ciemny pokój... 22.02.08, 21:33
          jednym palicem go można, żeby pofrunął z parapetu, kotki mają takie
          fajne minki jak spadają.
          ps. jadę w klimacie
        • mnop2 Re: ciemny pokój... 22.02.08, 21:38
          czy już padły jakieś srtrzały, bądź sąsiad machalica zapukał?
      • oposka Re: wieczór.... 22.02.08, 21:35
        eeee tam kryminał może erotyk jakiś (?) ;-)
    • prom_do_szwecji Re: wieczór.... 22.02.08, 21:28
      mój mi wysłał wiadomość, że mam ugotowaną zupe i pojechał do pracy.
      Znów sie rozmineliśmy. W tym tygodniu widzielismy się tylko wczoraj
      wieczorem i dziś rano. A mieszkamy razem
    • polla.k Re: wieczór.... 22.02.08, 21:31
      ale przynajmniej na jednej kanapie...
      • hanka19841 strzały nie padły... 22.02.08, 21:44
        ale wyniósł sie do nowej kochanki-KUCHNI i oprawia boczuć,
        bleeeeeeeeee nie lubie boczku:(

        Może go nozem zaatakuje, a moze zrobimy to na kuchennej szafce:)
        • mnop2 Re: strzały nie padły... 22.02.08, 21:50
          ty idź na ten tychmiast to drugie marsz!
          Jutro napiszesz ci i jak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka