Dodaj do ulubionych

Kidult czyli...

29.02.08, 11:26
... dorosłe dzieci.
www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1439&Itemid=49
Generalnie z artykułu można wywnioskować,że coraz więcej osób, w widoczny
sposób pragnie przedłużać swoją młodość, twierdząc,że 'dorosłość nie jest już
pociągająca'... Co sądzicie? Wiele takich osób jest w Waszym otoczeniu? I jak
się przejawia wśród znanych Wam kidultów? Podzielicie się spostrzeżeniami? :)
Obserwuj wątek
    • eks.centryk Re: Kidult czyli... 29.02.08, 11:30
      Ja jestem, dobrze mi z tym i nie zamierzam zmieniać, jakby to nie
      nazywało się:)
    • conena Re: Kidult czyli... 29.02.08, 11:36
      częściowo jestem kidultem, ograniczam się do zbierania gadżetów, najbardziej
      uwielbiam różne takie biurowe. nie ubieram się jednak w ciuchy z nadrukami z
      bajków, bo to uważam za czerstwe i nie w moim stylu.
    • markus.kembi Re: Kidult czyli... 29.02.08, 11:39
      Według mnie osoby tak niedojrzałe nie powinny mieć prawa prowadzenia pojazdów. Nie odróżniają nawet jazdy samochodem od gry wideo - a później kończy się tak, jak przedwczoraj na Puławskiej w Warszawie.
      • karka831 Re: Kidult czyli... 29.02.08, 11:50
        Obok takich wyznaczników kidulta jak sposób ubierania się, zainteresowanie
        wszelkimi 'nowinkami technicznym' (tzw. 'zabawkami dla dorosłych) itp. pozostaje
        jeszcze tak ważna sfera świadomości-coraz więcej osób nie chce dorosnąć,
        pozostając tym samym pod bezpiecznymi skrzydłami rodziców, nie decydują się na
        założenie rodziny, ani na żadne poważne kroki w celu usamodzielnienia się. To
        smutne. Mam kumpla, który w wieku 29 lat nadal mieszka z rodzicami, którzy (o
        zgrozo!) płacą kolejny rok za jego studia (tzw 'wieczny student').. Pracuje
        tyle, żeby się za bardzo nie przemęczyć i mieć na swoje wydatki. Matka mu
        gotuje, rodzice płacą rachunki. A on 'zmęczony' po pracy siada do swojego
        playstation 3 (które dostał od nich na Święta)i nic mu do szczęścia więcej nie
        trezba."Sielanka"..:/
        • nekomimimode Re: Kidult czyli... 29.02.08, 13:46
          ale na szczęście z rodzicami nie mieszkam i potrafię się sobą
          zająć , nie jestem upośledzona ;)
    • nekomimimode Re: Kidult czyli... 29.02.08, 13:37
      ja jestem kidultką
    • markus.kembi Re: Kidult czyli... 29.02.08, 15:59
      A swoją drogą, tak się zastanawiam, czy jest jakieś określenie na osoby nie takie niedojrzałe, ale przeciwnie - przejrzałe, przegniłe. Że ktoś jest przed 30, a czuje się, jakby miał co najmniej 60.
      • lip_co Re: Kidult czyli... 29.02.08, 16:07
        markus.kembi napisał:

        > A swoją drogą, tak się zastanawiam, czy jest jakieś określenie na
        osoby nie tak
        > ie niedojrzałe, ale przeciwnie - przejrzałe, przegniłe. Że ktoś
        jest przed 30,
        > a czuje się, jakby miał co najmniej 60.

        Adulid i adulidka :)
        • markus.kembi Re: Kidult czyli... 29.02.08, 18:06
          Dlaczego "adulid"? "Adul-" to od "adult", ale "-id"??
          • lip_co Re: Kidult czyli... 29.02.08, 18:34
            > Dlaczego "adulid"? "Adul-" to od "adult", ale "-id"??

            Od tego samego co KIdult, paniał?
            • markus.kembi Re: Kidult czyli... 29.02.08, 18:36
              Ale "kid" to znaczy "dziecko" - jeśli nie znasz nawet tak prostych angielskich słówek, to przecież piszą o tym w artykule :-]
    • modliszka24 Re: Kidult czyli... 29.02.08, 18:28
      ja tam nie znam takich osob

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka