adrianna1987
07.03.08, 09:25
Chcę się tylko zwierzyć z tego, co mnie wkurza. Osobiście uważam, że
rozbierający się, oślizły i wijący się jak kobieta facet przebrany
za strażaka mnie obrzydza! Wolę wysportowanego chłopaka grającego na
plaży w siatkówkę. Ale nie w tym mój dylemat. Otóż powiedziałam o
tym kiedyś mojemu facetowi, który uznał, że kłamię i zgrywam
wstydliwą cnotkę, bo przecież babki piszczą jak oszalałe na
takich "widowiskach". I dzisiaj dziewczyna jego przyjaciela
zaproponowała mi taki męski striptiz z okazji 8 marca, w pełni
napalona. Zapytana czy jej się to podoba przyznała, że wiadomo, że
nie do końca i zmieniła temat. Moim zdaniem idąc na taki striptiz
daje facetom przyzwolenie na pójście na damski striptiz, który
działa zupełnie inaczej. Sama tylko udaje, że się dobrze bawi, a to
chyba tylko dlatego, żeby odegrać się na facetach albo wmówić
sobie,że jest taka jak oni. A oni chyba wiedzą, że jedno nie jest
równe drugiemu. Zresztą facet pokazujący klatę to co innego niż
babka z sylikonami na wierzchu.