Dodaj do ulubionych

namiętny głos!

12.03.08, 09:31
Ratujcie!Zwariowałam!Zadużyłam się w mężczyznie którego nigdy nie
widziałam!!!!Rozmawialiśn\my przez telefon,rozmowa była
bardzo,bardzo przyjemna!!Nie jestem nastolatką a teraz tak się
zachowuję....Od paru dni o niczym innym nie myśle.Przeciez to jest
jest nienormalne!Co o tym sądzicie,ale bądzcie w miare delikatne!
Obserwuj wątek
    • mala_mee Re: namiętny głos! 12.03.08, 10:09
      Spoko, całkiem normalne.
      Jakis czas tenu do koleżanki w pracy dzwonił facet, kilka razy po to
      samo i jego glos za każdym razem mnie kładł na łopatki. Gotowa byłam
      jechać na drugi koniec miasta zobaczyc co się za tym głosem
      kryje :)))
      • oposka Re: namiętny głos! 12.03.08, 10:11
        mala_mee napisała:

        > Spoko, całkiem normalne.
        > Jakis czas tenu do koleżanki w pracy dzwonił facet, kilka razy po
        to
        > samo i jego glos za każdym razem mnie kładł na łopatki. Gotowa
        byłam
        > jechać na drugi koniec miasta zobaczyc co się za tym głosem
        > kryje :)))

        lepiej nie wiedzieć i widzieć ;-) można się rozczarować ;-)
        • leptosom Re: namiętny głos! 12.03.08, 11:23

          > lepiej nie wiedzieć i widzieć ;-) można się rozczarować ;-)

          nie słuchać, nie dmuchać ;((
        • mala_mee Re: namiętny głos! 12.03.08, 15:07
          Wiem, jak kiedyś do nas do pracy przyjechał inny GŁOS to mało nie
          umarłam ze śmiechu :))))
    • kontik_71 Moje doswiadczenie w tym zakresie... 12.03.08, 10:25
      Pare lat temu firma w ktorej pracowalem zostala przejeta przez
      inna... przez pare miesiecy pracowalem w starym miejscu i jedyny
      kontakt z nowa firma byl przez telefon.. Jako, ze nowa firma byla
      duza i bogata, miala tez odpowiednie "zaspoby" w postaci
      telefonistek itp.. No i jedna z pan telefonistek miala wrecz
      anielsko seksowny glos.. Slyszac ja trzeba wreczy bylo woybrazic
      sobie nieziemsko piekna i seksowna kobiete... Erotyzm wylewal sie ze
      sluchawki.. Pewnego dnia okazalalo sie, ze musze pojechac do niwej
      firmy.. Oczywistym bylo, ze pragnalem zobaczyc "aniola"...
      przyjechalem, wchodze do budynku i juz z daleka slysze TEN glos...
      podchodze do recepcji i coz widza moje miedne oczyka? "Aniol" nie
      mogl z cala pewnoscia latac bo wazyl, tak na oko, 150kg. Ubrany byl
      w jakies paskudne, stare, sprawy i wyciagniete ciuchy (takie
      nadajace sie do dojenia krow) i do tego na glowie mial zlepiony
      koltun wlosow... :( Mozecie sobie wyobrazic moje przerazeni?
    • funny_game Re: namiętny głos! 12.03.08, 10:29
      Jako szczeniara "kochałam" się w głosie Marka Niedźwiedzkiego.
      Ale konfrontacja fonii z wizją zakończyła to uczucie bez przyszłości :DDD
      • mimozynka Re: namiętny głos! 12.03.08, 10:35
        Niewątpliwie męski głos działa na kobiety niczym afrodyzjak .To dlatego
        nastolatki piszcza na koncertach kiedy śpiewaja faceci o pięknych głosach.W moim
        przypadku spotkałam sie z twierdzeniem że mam głos młodszy niz wskazywałaby
        metryka ,nie wiem czy ma sie ztego powodu cieszyc czy raczej odwrotnie?
    • modliszka24 Re: namiętny głos! 12.03.08, 11:16
      a co tu delikatność ma do roboty jeżeli nie masz męża to działaj jeżeli siedzi z
      piwem na kanapie to weś drugą butelkę
      • florcia732 Re: namiętny głos! 12.03.08, 12:24
        Uf!Ulżyło mi,czyli jestem całkiem normalna.Tak szczerze to nie była
        zwykła rozmowa,jeśli wiecie co mam na myśli :)Siedze jak głupia i
        zastanawiam się czy wysłać do niego smsa.Nic od niego nie
        chce ,tylko choc raz usłyszeć,porozmawiać.Może wiecie kiedy taki
        stan przechodzi,bo trudno mi normalnie funkcjonować?
        Może faktycznie powinnam poprosic o zdjęcie :)
    • kitek_maly Re: namiętny głos! 12.03.08, 12:38

      Jestem w stanie to zrozumieć.
      Mój były brzmiał mi zawsze sto razy bardziej seksowniej przez
      telefon niż na żywo. :-) Jakoś tak dziwnie trochę. :-) Hmm a może
      nakładał się na to fakt, że często rozmawiałam z nim leżąc w
      łóżku. :-)
    • mini_kks Re: namiętny głos! 12.03.08, 15:04
      A ja uwielbiam słuchać mruczenia Deląga... mrr...
      • mini_kks Re: namiętny głos! 12.03.08, 15:11
        A do spania - Duncana Jamesa. Zawsze jak słyszę "Are you listening?" to się
        rozpływam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka