Buty

27.03.08, 22:16
Mam pytanie - ciekawi mnie czy na codzień wybieraće buty na obcasie czy
latacie na płaskim obcasiku lub wogóle bez obcasów??
    • zooba Re: Buty 28.03.08, 12:36
      W płaskich balerinkach - never! Skracają i pogrubiają optycznie nogi
      a tego mi nie potrzeba.
      Do spodni noszę płaskie buty, do spódnicy tylko na obcasie. Nie
      noszę botków, takich powyżej kostki, musiałabym mieć nogi pół metra
      dłuższe, żeby w nich dobrze wyglądać.
      • katikot Re: Buty 28.03.08, 14:47
        Bez obcasa - raz, ze nie lubię, dwa, że mi zaraz siada kręgosłup i odzywają się stare kontuzje kończyn dolnych:)
    • anafan7 Re: Buty 30.03.08, 11:31
      Ja noszę tylko buty na obcasach, min 5 cm bo większość kobiet w moim otoczeniu też nosi wysokie buty, a ponieważ są wyższe ode mnie to różnica wzrostu jeszcze by się uwydatniała, a tego nie chcę
      • ania_z_poddasza Re: Buty 30.03.08, 18:53
        i takie i takie, z przewagą obcasów. W ogóle nie czuję dyskomfortu przy
        obcasach, lata praktyki i chodzę w 5 cm jak bym urodziła się z wygiętą nogą.
        Płaskie wybieram do lasu, na działkę i tym podobne oraz do części letnich
        strojów, w szczególności jeśli jest nieznośny upał.
        • zooba Re: Buty 01.04.08, 09:53
          dziewczyny, jak wy wytrzymujecie w wysokich butach? Czy używacie
          takich wkładek żelowych? Warto to kupić? Ja cierpię zawsze w
          obcasach, noszę, ale klnę.
    • martvica Re: Buty 02.04.08, 10:31
      Ja fajnie wyglądam na obcasach, ale po co mi buty w których mogę wyłącznie stać,
      nie mogąc zrobić kroku? Mam jedne stare buty, kupione z 10 lat temu, półbuty, z
      przodu mają 4 cm podeszwy a z tyłu 8cm obcasa typu klocek (gruby, prosty to
      klocek a nie słupek, tak?). Są straszne, ale to jedyny rodzaj obcasa w którym
      potrafię chodzić. IMHO wysokie obcasy są dla ludzi z dużymi stopami :/

      No i w innych zawsze mnie boli ta część stopy za palcami, jeśli podeszwa jest
      tradycyjna, znaczy cieniutka.
      • zooba Re: Buty 02.04.08, 12:18
        Dokładnie, mam teorię, że ciężar ciała ma zbyt małą powierzchnię,
        żeby się rozłożyć na tych 22-centymetrowych stopach i dlatego bolą.
        • martvica Re: Buty 02.04.08, 12:58
          O widzisz :)
          Tzn mogę wytrzymać na koturnach, jeśli nie są płaskie z przodu, i na takich z
          grubszą podeszwą też. Ale mam takie 8-cm obcasy, w których mogę się przejść
          kawałek po ulicy i czuję się jakbym miała kotlet schabowy zamiast przedniej
          połowy stopy :/ bo właśnie z przodu mają twardą cienką podeszwę. Mogę w nich
          chodzić wyłącznie po drewnianej podłodze.
        • ania_z_poddasza Re: Buty 02.04.08, 18:19
          Coś w tym jest Zobba. Też sądzę, że to kwestia ciężaru ciała. Dlatego tak ważne
          jest aby dobrze go rozłożyć na stopę, da się to zrobić. I to jest plus butów na
          zamówienie, są poprawiane i zmieniane tak długo aż osiągnę stan możliwości
          chodzenia w nich cały dzień. Czasem to kwestia skrócenia obcasa o 2 mm nawet.
          • fikemola Re: Buty 02.04.08, 22:19
            Mam jedne buty na wyższych obcasach, w których mogę chodzić długo...
            są na cieniutkiej podeszwie, mają wszędzie cienkie paseczki. Po
            prostu mają idealnie ustawiony obcas! I były to tanie bazarowe buty
            kupione w ostatniej chwili na jakiś ślub. Niestety nie mogą trafić
            na drugie takie...
            • asiap77 Re: Buty 03.04.08, 12:21
              Witam,
              Ja mam 158 wzrostu i powiem Wam że w butach na koturnach i w b.
              wysokich obcasach wyglądam komicznie.
              Drobna i niska osoba musi mieć delikatne buty. Obcasy około 3-5 cm
              są dla mnie najlepsze. Dość że są wygodne to jeszcze wyglądają
              fajnie.
              • turzyca Re: Buty 22.04.08, 03:26
                Koturny faktycznie sa przyciezkawe. Za to wszelkie cienkie obcasiki fajnie
                wygladaja, bo nie ma sie wrazenia, ze to sie zaraz zalamie jak przy bardzo
                duzych, masywnych kobietach. :)


                A co obcasa - noszac 35 nosze obcasy i stwierdzam ze wszystko zalezy od firmy,
                jak kopyto jest idealnie wyprofilowane i podtrzymuje stope, powstrzymujac ja
                przed zsuwaniem sie na palce oraz podpiera podbicie, to moge miec i 8 cm. Jak
                but jest kiepski i stopa zsuwa sie do przodu, to i 4 cm sa zabojcze.
                • zooba Re: Buty 27.04.08, 18:16
                  Jakie firmy polecasz, jeśli chodzi o to dobre kopyto? Mnie zawsze nogi bolą w
                  obcasach, może da sie z tym coś zrobić?
                  • turzyca Re: Buty 28.04.08, 01:49
                    Z butami jest jak ze stanikami, kazdy potrzebuje czegos innego wiec nie ma
                    gwarancji, ze to co dobre dla jednej osoby, bedzie tez dobre dla innej. Ale i
                    tak jak w przypadku stanikow jest kilka regul, ktore sprawdzaja sie u
                    wszystkich. :) Pieta musi byc porzadnie podparta tak by ciezar nie byl
                    przenoszony na palce. Czyli podeszwa nie moze byc zupelnie skosna, tylko powinna
                    byc wygieta dwa razy. Obcas musi byc proporcjonalny do dlugosci stopy, a
                    szerokosc odpowiednio dopasowana. Dla mnie wazne jest tez podparcie podbicia.

                    Cala studniowke przetanczylam w butach bertrandii i zdjelam je dopiero w domu.
                    Tylko trudno kupic buty tej firmy, bo nie maja sklepow firmowych, ostatnio
                    widzialam na poczatku Pulawskiej (w Warszawie). Ja lubie rowniez Rylke i lubilam
                    tez Bate, tylko wzornictwo im zjechalo. Dobrze wyprofilowane buty ma rowniez
                    Scholl, ale do tanich nie naleza.
                    A przyznam sie ze gdyby S.Oliver wyprodukowal buty w moim rozmiarze to
                    kupowalabym je bez namyslu. Mam odrobine za duze 36 i wiem, ze gdyby byly w
                    dobrym rozmiarze to bylyby to buty idealne.
                    • szafirowaona Re: Buty 01.05.08, 18:56
                      Uwielbiam obcasy 6-7 centymetrow, ale mam problem z ich kupnem - rozmiar 33 (Rylko 33,5), ale ostatnio rozczarowalam sie w Rylko, bo kupilam buciki z zakryta pieta i palcami, ale odkrytym srodstopiem, chodzilam w nich w pracy i strasznie mnie uwieraja w male palce, ze mi cos powyrastalo pod skora w tym miejscu. Brrr
    • malgos_j Re: Buty 24.03.09, 15:41
      Kiedyś miałam dwa duże problemy jeden to biust, drugi to buty. Został drugi-
      buty. Nie znoszę płaskich butów chyba że do lasu w góry itp. ale uwielbiam
      pŁaskie kapcie. Kiedy jeszcze często poruszaŁam się komunikacją miejską w ścisku
      miałam zawsze podwójny dyskomfort:(
      Noszę obcasy, ale nie takie w których pupa uporczywie wypina się do tyłu a
      klatka piersiowa pędzi zawsze przed nami. Obcas średni, lubię buty które mają
      też troszkę grubszą podeszwę z przodu taki dodatkowy centymetr:) W koturnach
      wyglądam jak wbetonowana w kawaŁ cementu...;)


      61/85
      • szafirowaona Re: Buty 20.04.09, 11:40
        wczoraj kupiłam sobie dwie pary bucików (letnie i balerinki) w endo - chyba są te sklepy w każdej galerii!!! Mierzyłam dużo i naprawdę jest w czym wybierać. Mam rozmiar 33,5 (rozmiarówka Ryłko). W Carsonie 34. A niektóre były na mnie za ciasne, więc to chyba dobra wiadomość dla wiecznie zmagających się z poszukiwaniem butów na maleńkie stópki :)
        • szafirowaona pomyłka w nazwie firmy :( 20.04.09, 15:01
          Przepraszam, ale właśnie zerknęłam na pustą torbę po butach i chodziło mi o Aldo :(
    • jeade Re: Buty 16.05.09, 00:06
      Na moją nóżkę, bo nogą czy stopą nazwać jej nie mogę, bo jest jak u dziecka
      (niecałe 22 cm.) znaleźć jakiekolwiek buty to katorga i szczerze mówiąc już z
      tego dawno zrezygnowałam. Za dużo latania a ja jestem wybredna jak diabli, także
      latam w płaskich balerinkach, najczęściej, czasem dopadnę jakieś trampki albo
      adidasy. Raz udało mi się dostać buty na obcasie, takim średnim i takie które mi
      się podobały, 34 rozmiar i nie powiem, byłam w porządnym szoku, jak ekspedientka
      mi je pokazała.
      A co do butów bez misiów, kokardek i innych dupereli, to polecam dziecięcy
      Reserved, jak na razie dzielnie broni się przed wszystkimi pierdołami typu
      czachy, kokardki, misie, serduszka, brokaty i inne takie.
      A co do firm, które mają małe rozmiary, to polecam brando. I na obcasie i
      płaskie się znajdą i są całkiem ładne.
    • wera9954 Re: Buty 25.05.09, 16:07
      Różnie bywa ,to zależy od tego, które buty akurat mi pasują do ubrania.
      • ponuras Re: Buty 07.12.09, 19:37
        zdecydowanie na obcasie!! nikczemnego wzrostu jestem to choć obcasem sobie dodam
        :) nic tak nie wysmukla pięknie łydki jak but na obcasie.
        Kalarepa
Pełna wersja