02.04.08, 08:50
czy ktoras z Was ja miala wypalana?czy to boli?bo domyslam sie,ze przyjemne to
raczej nie jest.jak dlugo to trwa?ja niedlugo bede miala ten zabieg i
chcialabym sie jakos psychicznie przygotowac(zapomnialam dopytac o to lekarke).
Obserwuj wątek
    • kr_ka_11 Re: nadzerka 02.04.08, 08:54
      ja mam ale lekarz zabronil mi ja ruszac do pierwszego porodu. przed zajciem w
      ciaze zalecane jest mrozenie, nie jest to tak inwazyjne. dopytaj lekarke czy
      wypalanie jest konieczne, rodzilas juz?
      • marta7997 Re: nadzerka 02.04.08, 09:00
        nie rodzilam i wiem ze nie byla z tego powodu zachwycona.wyglada na to,ze w moim
        przypadku skuteczniejsze bedzie juz wypalenie,no sama juz nie wiem.Zestresowalam
        sie troche i zupelnie nie zapytalam o to co chcialam.
    • alexa30 Re: nadzerka 02.04.08, 10:00
      Czy miałaś robione jakieś badania? Dlaczego masz mieć te wypalanie?
      • misiu.stefan Re: nadzerka 02.04.08, 10:23
        Bądź ostrożna z wypalaniem!

        Radzę Ci, żebyś skonsultowała się z innym lekarzem - ja robię tak,
        gdy dostaję jakąś diagnozę (np. nadżerka) to umawiam się na wizytę
        do innego lekarza i idę jakby nigdy nic 9nic nie wspominam o
        poprzedniej wizycie i czekam co on mi powie po badaniu). Dopiero po
        badaniu i jego diagnozie wspominam o poprzedniej wizycie albo mówię,
        że przyszłam na kontrolę, bo wykryto u mnie nadżerkę i poprzedni
        lekarz kazał mi ją obserwować i wspominał, że konieczne będzie
        wypalanie. Zobaczysz jak różne dostaniesz wypowiedzi - jeden od razu
        wysyła na zabieg, a inny każe wykonac dodatkowe badania (a nie od
        razu wypalać).
        A czy pobierano Ci wycinki "nadżerki" do badań? Poza tym to co masz
        to wcale nie musi być nadżerka.

        Trzymaj się!

        Ps - jak nie miałaś robionych dodatkowych badań i nie konsultowałaś
        decyzji Twojej lekarki z innym lekarzem to na Twoim miejscu nie
        decydowałabym się zbyt pochopnie na wypalanie (mozliwe są skutki
        uboczne przy porodzie).
      • kr_ka_11 Re: nadzerka 02.04.08, 10:26
        ja na Twoim miejscu poszlabym do innego ginekologa. jesli nie rodzilas to z tego
        co wiem jedyna najmniej inwazyjna metoda jest mrozenie. moja jest mala i moj
        lekarz powiedzial, ze nie ma potrzeby nic z tym robic, ew. po porodzie. wpalania
        powoduje ze tworza sie jakies blizny ktore moga spowodowac komplikacje przy
        rodzeniu. wstrzymaj sie jeszcze, nie ma pospiechu, a lepiej sprawdzic niz sobie
        zaszkodzic.
        • victoria1985 Re: nadzerka 02.04.08, 10:29
          zdarzaja sie tez niestety naciagacze ktorzy proponuja wypalnie
          nadrzerki ktorej wogole nie ma niestety bardzo czesto to sie zdarza
          dlatego nalepiej skonsultowac to z innym lekarzem
          • kr_ka_11 Re: nadzerka 02.04.08, 10:41
            taka sytuacje o ktorej piszesz miala moja siostra, ktorej lekarz zaproponowal
            zabieg u siebie na oddziale w szpitalu w ktorym mial etat ale odplatnie. poszla
            do innego ginekologa i ten NIC nie znalazl. przy jakiejkolwiek diagnozie ktora
            nie jest dla nas dobra nalezy sie dodatkowo skonsultowac (chyba, ze mamy pelne
            zaufanie poparte wczesniejszymi doswiadczeniami lub opinia innych). lekarze to
            tez ludzie, tez sie myla i tez niestety niejednokrotnie nie sa uczciwi. w kazdym
            zawodzie znajda sie jakies czarne owce.
        • marta7997 Re: nadzerka 02.04.08, 16:28
          podczas wizyty mialam robiona cytologie i pobierane wycinki z tej nadzerki.po
          dwoch tygodniach przy wynikach dostalam skierowanie do szpitala zeby tam
          ponownie zrobic badania. i zdecydowac co do nadzerki,co z nia zrobimy.raczej nie
          sadze zeby na tyle lekarz kombinowal gdyby chcial jedynie zarobic a nie pomoc to
          pewnie chcialby mi usunac w swoim gabinecie?no przynajmniej tak mi sie wydaje.
    • demonii.larua Re: nadzerka 02.04.08, 10:35
      Idź do lekarza, który skieruje Cię na kolposkopię lub przynajmniej pobierze
      wyskrobiny do badania, bo nadżerka to może tak naprawdę oznaczać choćby i duży
      stan zapalny - co lekarz to opinia inna. Teraz sie rzadko wypala, wymrażanie
      jest dużo bezpieczniejsze, ale jeśli to faktycznie nadżerka to lepiej ją leczyć.
    • kamelia04.08.2007 Re: nadzerka 02.04.08, 16:35
      ja miałam usuwane kwasami nadzerke. Dwa czy trzy zabiegi, siedzi sie
      na fotelu-samolocie przez pólgodziny, mozna ogladac telewizje u
      ginekologa albo gadac przez telefon komórkowy. Nie boli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka