Dodaj do ulubionych

brytyjczyk w biurze- cd

12.04.08, 17:35
Pisalam tu jakis czas temu o Brytyjczyku, który pojawil sie na pol
roku w biurze mojej firmy. Przyjechal sobie na staz.
Chlopak zaczal wysylac do mnie maile, niezrazony zupelnie faktem, iz
mam chlopaka (parokrotnie mu o tym wspominalam)
chlopak jest ode mnie mlodszy o 4 lata i niezle sie tu bawi- czesto
slysze od dziewczyn z recepcji, ze on znow zabalowal
otoz pisze do mnie pod byle pretekstem, po kilkanascie maili dziennie
mnie fajnie sie z nim pisze, ma chlopak humor i ciety jezyk
i tak sie zastanawiam- czy spotkac sie z nim poza biurem? zapraszal
mnie kilkakrotnie na piwo
wczoraj caly dzien smialam sie do komputera i z niecierpliwoscia
czekalam na jego maile
w co ja sie pakuje?
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 17:41
      nie dawaj się!!!
      dam ci namiary na dobrego ślusarza (czy tam kowala artystycznego), speca od
      pasów cnoty

      nie umacniaj stereotypów o łatwosci polskich kobiet!!!

      ;)
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:11
        nie daje sie :)
        poki co odrzucam wszystkie zaproszenia
        i zaczelam czesniej wspominac o chlopaku
        bo w sumie przeciez mam kilku kumpli
        a ten byc moze chce znalezc bratnia dusze
        • forumowicz_pospolity Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 19:14
          malinowaslodycz napisała:

          > nie daje sie :)
          > poki co odrzucam wszystkie zaproszenia
          > i zaczelam czesniej wspominac o chlopaku
          > bo w sumie przeciez mam kilku kumpli
          > a ten byc moze chce znalezc bratnia dusze

          w sumie faktycznie jest to możliwe:)
    • 10iwonka10 Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 17:45
      Pewno mu sie podobasz, nudzi mu sie......Anglicy traktuja sprawy
      dasmko-meskie bardziej na luzie.Jest ryzyko ze sie z nim
      umowisz ,przespisz pare razy a on pozniej wroci do siebie.

      A wogole masz chlopaka, a myslisz o Angliku?

      • bupu Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:07
        A skąd wniosek ze to Anglik? A nie Szkot, Irlandczyk, czyli tyż Walijczyk?
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:12
        nie mam zamiaru isc z nim do lozka
        • malinowaslodycz Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:13
          i zaczelam o nim myslec dopiero gdy on wykonal jakies kroki w moja
          strone
          wczesniej nawet przez mysl by mi nie przeszlo, by z nim nawiazywac
          jakis kontakt
    • iberia.pl Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 17:51
      chyba Twoj chlopak nie jest juz dla Ciebie tak wazny jak Ty dla
      niego...
      • vandikia Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 17:56
        a skad wiesz, ze ona dla niego jest wazna? :)

        w związkach jest tak, że jezeli jest podtrzymywana temperatura uczuc
        z 2 stron, to zadne nie pojdzie na bok, nawet nie spojrzy. a jesli
        sie o zwiazek nie dba, to wlasnie taki anglik wysylajacy maile moze
        zaintrygowac. i nie mowie tu o tym, ze ktos ma slabszy tydzien, zly
        nastroj, cokolwiek..

        cyt:

        "gwiazda innego mezczyzny bedzie widoczna tylko na ciemnym niebie,
        na jasnym po prostu jej nie dojrzymy"
        • poecia1 Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:06
          Dobry ten cytat, chyba go sobie musze wziąźć do serca:(
        • malinowaslodycz Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:15
          cos w tym jest
          moj chlopak jest ostatnio bardzo zajety, ja czesto wyjezdzam
          widzimy sie tylko wieczorami a ostatnio nawet i soboty spedzamy
          osobno (bo on pracuje)
          ja wtedy wychodze do miasta ze znajomymi, ale nie szukam tam zadnego
          romansu
    • misia12347 Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:13
      Moim zdaniem facet nie lubi siedzieć sam wieczorami w domu, woli
      wyjść na miasto, zabawić się. Według mnie on CIę nie podrywa, raczej
      szuka kompana na imprezy, a gdzie indziej ma szukać skoro poza pracą
      nie zna nikogo?
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:16
        chyba zna, z tego co slyszalam od dziewczyn z recepcji :)
        poza tym czesto wyjezdza imprezowac poza warszawe
        dodatkowo gra tu w rugby wiec znajomych na piwo chyba mu nie brakuje
        jemu chyba brakuje takiej zwyklej rozmowy, po prostu nie zawsze ma
        sie ochote na siedzenie przy piwie i zbijanie bakow
        • 10iwonka10 Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:40
          Na piwo z nim mozesz pojsc, pogadac.....ale jak zrobisz to raz,
          drugi a twoj chlopak sie dowie to nie bedzie zazdrosny?
        • misia12347 Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 18:47
          Ale z tego co piszesz jest towarzyski. Nie widze nic złego ani
          podszytego romasem jeśli 2 osoby znjące sie z pracy pójdą razem na
          piwo. Przeciez można miec znajomych płci przeciwnej bez podtekstów
          damsko- męskich.
    • pani.misiowa Re: brytyjczyk w biurze- cd 12.04.08, 21:21
      mam pomysl- przyjmij zaproszenie na piwo i przyjdz z chlopakiem :)
      wtedy zweryfikuje sie czy on szuka kolezanki czy jest zainteresowany
      Toba jako kobieta
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyk w biurze- cd 13.04.08, 09:50
        juz tak zrobilam
        tzn, powiedzialam mu ze byc moze przyjde ale z chlopakiem
        on sie lekko skrzywil i powiedzial- jesli naprawde musisz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka