Dodaj do ulubionych

Przerażona zaczynam być

20.04.08, 18:18
Wczoraj, ni stąd ni zowąd odezwał się do mnie mój były. Trzy lata od
rozstania, dwa się nie widzieliśmy, a on dzwoni na luzaku i pyta,
czy mam jeszcze karton z jego rzeczami, który u mnie zostawił. Tak
się składa, że mam, więc pyta, czy może wpaść po niego. Mówię, że
ok, bo to w końcu jego rzeczy. Umówiliśmy się na wtorek, ale dziś
zadzwonił znowu, czy może jednak przyjechać po to dzisiaj. No i się
zgodziłam, nie wiem, kurczę, czy dobrze zrobiłam. Może powinnam była
mu powiedzieć, że trzeba to było zrobić dwa lata temu, a teraz to
niech się goni... No nic, miał wpaść o 18, czyli się spóźnia. Nie
dziwi mnie to akurat, bo znam go dobrze. Tylko zaczęłam się teraz
tak stresować, że chyba go nie wpuszczę, jak zadzwoni... Fak,
normalnie trzęsą mi się łapy. Sama nie wiem dlaczego! Po co ja się
głupia zgodziłam?
Obserwuj wątek
    • polla.k Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:20
      Nie rozumiem o co pękasz, przyjedzie, zabierze i pojedzie.
    • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:22
      Znaczy co? Nie wiesz, jak zagospodarować wolne miejsce w szafie po kartonie z
      jakimiś przebrzmiałymi rupieciami i to Cię przeraża? ;)
      Ja bym to wolała od razu mieć z dyni.
      Może jak zadzwoni do drzwi, to każ mu się odsunąć, wystaw przed drzwi ten karton
      i popchnij kijem od miotły? :D
      • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:24
        Na to wolne miejsce to ja się akurat cieszę, odkurzacz będzie miał
        więcej miejsca ;)
        • polla.k Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:26
          no widzisz :)
          • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:27
            Jest też opcja, ze się mimo wszystko nie pojawi. To człowiek z
            gatuku nieobliczalnych :/
            • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:31
              To olej to i nie czekaj, a później niech to on się dostosuje.

              I pozdrów ode mnie odkurzacz :)
              • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:48
                Odkurzacz się już rozwalił jak panisko. Sękiu za ukłony.
    • oposka Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:30
      wiesz a ja sobie myślę tak ,że skoro nie chcesz go widzieć (?) powiedzmy - bo pewnie chcesz i to bardzo ;-)
      to zawsze możesz zaklejony karton wystawić przed drzwi na klatkę
      i w sumie po kłopocie a zostaw karteczkę ,że niestety ale miałaś ważna sporawę i Cię po prostu .... doma niet
    • soulshunter Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:30
      moze po prostu wystaw mu to pudlo na wycieraczce przed drzwiami z adnotacja ze musialas wyjsc.
      • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:33
        Uprzedziłyście mnie.
      • oposka Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:38
        ha :P
    • widokzmarsa Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:34
      a ty się boisz że cię zgwałci czy może masz na to nadzieję? Bo to jakoś tak
      wygląda...
      • oposka Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:40
        do "gwałcenia" to pewnie ma już kogoś innego
        no chyba ,ze to o Ciebie chodzi ... w tym poście oczywiście
        • widokzmarsa Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:06
          może i mnie ale ja to tylko w sklepie po chleb teraz byłem
      • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:43
        widokzmarsa napisał:

        > a ty się boisz że cię zgwałci czy może masz na to nadzieję?

        Ja tu nie widzę ani jednego, ani drugiego. Widok, ja cię proszę, rozszerz
        horyzonty, to zapobiega chorobom wieku starczego!
        • widokzmarsa Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:07
          przecież o tym samym myślisz. Gdyby autorka wątku nie miała czegoś w zanadrzu
          nie zaczęłaby pisać.:)
          • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:17
            widokzmarsa napisał:

            > przecież o tym samym myślisz.

            Ręce opadają.

            Myślałam owszem, że autorka ma coś w zanadrzu, ale bynajmniej nie wiązało się to
            z pożyciem fizycznym.



            Gdyby autorka wątku nie miała czegoś w zanadrzu
            > nie zaczęłaby pisać.:)
            • widokzmarsa Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:21
              a ja pisałem coś o fizycznym???! Chodziło mi o intelektualny gwałt, ten znany od
              lat samczy mizoginistyczny sadyzm psychiczny!
              • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:22
                widokzmarsa napisał:

                > a ja pisałem coś o fizycznym???! Chodziło mi o intelektualny gwałt, ten znany o
                > d
                > lat samczy mizoginistyczny sadyzm psychiczny!

                Pod pojęciem "gwałt" rozumiemy "wymuszenie współżycia fizycznego". Także w
                Kodeksie Karnym. Zajrzyj sobie.
                • widokzmarsa Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:27
                  przyjedź do mnie z tym kodeksem i pokaz palcem bo ja nie wierzę!:)
                  • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:39
                    widokzmarsa napisał:

                    > przyjedź do mnie z tym kodeksem i pokaz palcem bo ja nie wierzę!:)

                    W guglu jest. Miłej lektury!


      • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:43
        widokzmarsa napisał:

        > a ty się boisz że cię zgwałci czy może masz na to nadzieję? Bo to jakoś tak
        > wygląda...

        Wy z tego Marsa to jakieś kretyńskie widoki macie.
        • polla.k Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:45
          kochanica-francuza napisała:

          >
          >
          > Wy z tego Marsa to jakieś kretyńskie widoki macie.

          Ogniste hihi
          • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:47
            Był, zabrał, nie zgwałcił ;)
            • polla.k Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:49
              selica napisała:

              > Był, zabrał, nie zgwałcił ;)
              >

              zawiedziona? ;P
            • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:50
              Hm, to trzeba ten wątek chyba do kosza wywalić :D
              • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:51
                Mogę jeszcze jakąś sensacyjną puentę zmyślić na koniec :P
                • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:53
                  selica napisała:

                  > Mogę jeszcze jakąś sensacyjną puentę zmyślić na koniec :P

                  Dawaj, dawaj! Porwał cię i nadajesz z piwnicy?
                  • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:54
                    Nadaję telepatycznie, jestem sprzężona z moim laptokiem falą ala
                    sralfa. Trace zasięg. Help, help.
                    • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:59
                      Biegnę na pomoc ze szwadronem feministek :D

                      Po drodze dorwiemy tego z kartonem i odpowie za to!
                      Ten, a nie karton, no!
                      • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:00
                        funny_game napisała:

                        > Biegnę na pomoc ze szwadronem feministek :D

                        Funny, od feministek odczepić się!
                        >
                        > Po drodze dorwiemy tego z kartonem i odpowie za to!
                        > Ten, a nie karton, no!
                        >
                        Ale karton mu zabierzemy!
                        • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:02
                          kochanica-francuza napisała:

                          > funny_game napisała:
                          >
                          > > Biegnę na pomoc ze szwadronem feministek :D
                          >
                          > Funny, od feministek odczepić się!

                          Ale dlaczego?
                          Daj mi choć raz zaspokoić moją potrzebę zrzeszania się, zawsze jestem samotną
                          feministką, bez stada podobnych mi, no!
                          Ten jeden raz, ad hoc :D

                          > >
                          > > Po drodze dorwiemy tego z kartonem i odpowie za to!
                          > > Ten, a nie karton, no!
                          > >
                          > Ale karton mu zabierzemy!

                          Szablą.
                          Ciekawe, co w nim jest :>
                          • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:05


                            > Ale dlaczego?
                            > Daj mi choć raz zaspokoić moją potrzebę zrzeszania się, zawsze jestem samotną
                            > feministką, bez stada podobnych mi, no!

                            Jak ty jesteś feministką, to ja chińską cesarzową.
                            • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:07
                              :DDD

                              Przekonywać Cię mam?
                              Nie sądzę.
                              Ale pali mię ciekawość, na jakiej podstawie taka opinia?
                          • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:05
                            Nic, ale ciężki jest. O nie, były tam komiksy z Tytusem, mogłam
                            wyjąć! Buuuuu
                            • kochanica-francuza Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:06
                              selica napisała:

                              > Nic, ale ciężki jest. O nie, były tam komiksy z Tytusem, mogłam
                              > wyjąć! Buuuuu
                              I opylić na allegro!
                • kitek_maly Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 18:53

                  > Mogę jeszcze jakąś sensacyjną puentę zmyślić na koniec :P

                  Prosiemy. :-)
                  • selica Sensacyjna puenta 20.04.08, 18:58
                    Kiedy wyszedł, ja ze łzami w oczach osunęłam się po drzwiach
                    wejściowych i łkałam spazmatycznie na podłodze. Nagle usłyszałam
                    dzwonek, otworzyłam, a tam stała ekipa TVNu z programu Wybacz mi. Za
                    miesiąc się żenimy w Vegas.
                    • kochanica-francuza Uuuuuu... buahahahaha... świetne! 20.04.08, 19:00
                      zaprosisz nas?
                    • funny_game Re: Sensacyjna puenta 20.04.08, 19:01
                      Żenułaria, teraz się żeni w Las :D
                      • selica Re: Sensacyjna puenta 20.04.08, 19:04
                        To musi być Elvis, zastanów się, który xiądz dałby mi ślub??? :P
                        • funny_game Re: Sensacyjna puenta 20.04.08, 19:08
                          Ja bym wolała, żeby mi ślubu Layne Staley udzielał ;)
                    • widokzmarsa no i koleżanki foremki 20.04.08, 19:05
                      mnie zjeb...ły jak burą sukę a wyszło na moje i do tego one tak samo myślały.
                      Założę się że czekały na jakiś romantyczny finał:)
                      Ciekawe, moja jedna była też się trzęsła jak przyszedłem(tak później przyznała).
                      Przez cały wieczor mi opowiadała jaka to ona jest szczęśliwa tak jakby
                      zapomniała że ją znam i że od razu poznam się że nie jest.
                      • kochanica-francuza Na tym Marsie to w ogóle nie rozumieją pojęcia 20.04.08, 19:06
                        "robić sobie jaja".

                        Tępole, excusez-moi, jakieś.
                        • widokzmarsa Re: Na tym Marsie to w ogóle nie rozumieją pojęci 20.04.08, 19:11
                          jaja? Proszę pani, tu się cały czas jaja robi. PRzez te jaja mi śledz z kanapki
                          na klawiaturę spadł...
                          • kochanica-francuza Re: Na tym Marsie to w ogóle nie rozumieją pojęci 20.04.08, 19:12
                            widokzmarsa napisał:

                            > jaja? Proszę pani, tu się cały czas jaja robi. PRzez te jaja mi śledz z kanapki
                            > na klawiaturę spadł...

                            Nie na jaja?
                            • widokzmarsa Re: Na tym Marsie to w ogóle nie rozumieją pojęci 20.04.08, 19:15
                              ciężko by było bo raczej nie przystawiam fiuta do monitora a piszę na notebooku
                              więc nie dałoby się tego zrobić by i na klawiaturę ... :)
    • kora3 a o co tak naprawde biega ? 20.04.08, 18:48
      bo na bank nie o karton i wizyte bylego, do któregio już nic nie
      czujesz:)
      No jego fanty, tto i chce zabrac .. W czym problem?
      Czemu sie stresujesz w iogole? Jeszcze Ci nie wywietrzal z głowy?
    • demonii.larua Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:15
      Żyjesz tam ? :>
      • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:17
        Chyba suknię ślubną mierzy ;)
        • demonii.larua Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:20
          Kartonikiem? :>
          • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:25
            Tak, tak, po Łaciatym :D
            • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:38
              Byłam dać na zapowiedzi :P
              • funny_game Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:42
                Ten kartonik dałaś? :>
                • selica Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 19:45
                  Chyba kartonikiem ;)
                  • demonii.larua Re: Przerażona zaczynam być 20.04.08, 20:35
                    a dziewczę wcięło :) przylezie to nam da zapowiedzi, kartonem po łbie :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka