Gość: Ula
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
08.09.03, 20:00
Kiedy już zwialiśmy z własnego wesela do "apartamentu dla młodożenców"
okropnie się pożarliśmy. On wymiotował, ja miałam spazmy od płaczu. Poszło o
jakąś drobnostkę...
Związek, na szczęście, skonsumowaliśmy dużo wcześniej, bo nie wiem, czy
chciałabym tak pamiętać swój pierwszy raz :)
A jak było u was?