Dodaj do ulubionych

problem z bylym.

26.04.08, 10:07
pierw pisze, ze kocha a za chwile mnie wyzywa. ma chyba cos nie tak w glowie,
prawda? pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • mnop2 Re: problem z bylym. 26.04.08, 10:08
      prawda

      również pozdrawiam
      • carla.bruni Re: problem z bylym. 26.04.08, 10:12
        mnop2 napisała:

        > prawda
        >
        > również pozdrawiam
        jak myslisz? nalezy sie go bac? calymi dniami i nocami na gg siedzi. kiedy nie
        wlacze kompa to jest!!
        • nemi24 Re: problem z bylym. 26.04.08, 11:24
          wiej od niego. To agresywny niezrównowazony typ. Normalny facet sie
          tak nie zachowuje.
          • carla.bruni Re: problem z bylym. 26.04.08, 11:33
            nemi24 napisała:

            > wiej od niego. To agresywny niezrównowazony typ. Normalny facet sie
            > tak nie zachowuje.
            zwialam juz w lutym. on nadal swoje. mimo, ze jestem z kims innym.
            • widokzmarsa to normalne 26.04.08, 11:45
              i ma coś z głową bo się nie kontroluje. Stan miłości i nienawiści razem to chyba
              zwykła rzecz u osoby zostawionej. To mu powinno przejść niedługo.
              • carla.bruni Re: to normalne 26.04.08, 11:55
                widokzmarsa napisał:

                > i ma coś z głową bo się nie kontroluje. Stan miłości i nienawiści razem to chyb
                > a
                > zwykła rzecz u osoby zostawionej. To mu powinno przejść niedługo.
                to mu nie przechodzi od dwoch miesiecy. dziwne. pozdrawiam.
                • widokzmarsa Re: to normalne 26.04.08, 12:05
                  powinno przejść gdzieś po roku, jak sobie znajdzie inną to może wcześniej.
                  Czasem przechodzi po 5 latach a czasem nie przechodzi nigdy
    • metrona Re: problem z bylym. 26.04.08, 11:28

      carla.bruni napisała:
      <ma chyba cos nie tak w glowie,
      prawda? >
      na pewno ma coś nie tak!!!! A jak Ty masz dobrze w głowie, to powiedz do
      widzenia!!! Powodzenia
    • pigwaa Re: problem z bylym. 26.04.08, 12:39
      Zachowuje się "normalnie". Nienawidzi i kocha. Wyzywa, bo czuje się
      bezradny i pewnei rozżalony. Przejdzie mu. Najlepiej zachować
      spokój, nie dyskutować, tylko stanowczo mówić, że sobie tego nie
      życzysz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka