anulek1313
28.04.08, 11:31
Mam wspaniałego faceta. Jest Skarbem…właściwie nie mam zastrzeżeń…
Gotuje (rewelacja!), pierze, sprząta, dba o dom, w łóżku prawie od
początku mam za każdym razem rozkosz…Jest tylko jedno „ale”.
Przeszkadza mu moja przeszłość. Czasem zamyśla się raz na tydzień,
raz na miesiąc i rozpamiętuje… jak ja to robiłam kiedy, w jakiej
pozycji, w jaki sposób…Zapewniam go, że tamto a On to przepaść, że
On to Himalaje, a tamten to pryszcz o którym już nie pamiętam…
Niestety czasem widzę jak się gryzie, jak nie daje mu to spokoju,
jak go to męczy…Kochane, pomóżcie mi i Mojemu Wspaniałemu
Mężczyźnie! Co mam robić? Jak wywalić z jego głowy te zupełnie
nieuzasadnione rozpamiętywanie przeszłości która została już daleko
za nami… nie piszcie tylko: zostaw go! Nigdy go nie zostawię, bo
jest wspaniały! Dla jednej wady nie zostawia się faceta. Chcę mu
tylko pomóc i proszę… Może tez macie podobne problemy?