cala_w_kwiatkach
30.04.08, 23:42
Kobiety no!
Czy ja nie mam poczucia humoru? Czy jestem nadeta krowa nieznajaca
sie na zartach? a moze to wcale nie byl zart? <faceci zartuja?>
Bo kurcze jestem sobie w kinie na filmie (zaznaczam NA FILMIE) z
kolega. To nasze drugie spotkanie. Nagle scena erotyczna na ekranie.
Kolega mowi (niby z usmiechem;)): "Widzisz, pierwsza randka i juz
wyladowali w łozku,a ja z Toba musze po kinach chodzic"
Zaniemoglam na chwile :/
Czy na kolejnym spotkaniu wyladujemy w lozku? Ale i tak nie bedzie
juz tak jak na filmie :(
;)
pozdrawiam filmowo wieczorowo