Dodaj do ulubionych

Chory text faceta :/

30.04.08, 23:42
Kobiety no!
Czy ja nie mam poczucia humoru? Czy jestem nadeta krowa nieznajaca
sie na zartach? a moze to wcale nie byl zart? <faceci zartuja?>
Bo kurcze jestem sobie w kinie na filmie (zaznaczam NA FILMIE) z
kolega. To nasze drugie spotkanie. Nagle scena erotyczna na ekranie.
Kolega mowi (niby z usmiechem;)): "Widzisz, pierwsza randka i juz
wyladowali w łozku,a ja z Toba musze po kinach chodzic"
Zaniemoglam na chwile :/

Czy na kolejnym spotkaniu wyladujemy w lozku? Ale i tak nie bedzie
juz tak jak na filmie :(


;)

pozdrawiam filmowo wieczorowo
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:48

      "Widzisz, pierwsza randka i juz
      > wyladowali w łozku,a ja z Toba musze po kinach chodzic"

      Palant.
      Czy on wie co to znaczy flirt? Uwodzenie i kusznie itp? :-)
      Jeśli to ten sam co proponował Ci przejażdżkę po alkoholo, to ja bym
      się poważnie zastanowiła nad tym, czy jest sens się dalej spotykać.
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:50
        tak to ten sam
        ale nie powiem ze nie mam ochoty na to lozko, no ale kurka wodna,
        troche taktu czlowieku! ;)

        poza tym myslalam ze to oczywiste ze nie spotykamy sie z nadzieja
        tylko na seks, bo jakby tak mialo byc to wypadaloby sprawdzic to za
        pierwszym razem ;)
    • forumowicz_pospolity Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:50
      jezeli mówił to z widocznym mrugnięceim okiem to luz
      a jak na serio z wyrzutem to słabo i topornie:)
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:51
        forumowicz_pospolity napisał:

        > jezeli mówił to z widocznym mrugnięceim okiem to luz

        ciemno bylo nie zauwazylam oczka ;)
        • dita.von.teese Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:53
          tak czy owak powinien byl ugryzc sie w jezyk:/
        • forumowicz_pospolity Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:53
          cala_w_kwiatkach napisała:

          > forumowicz_pospolity napisał:
          >
          > > jezeli mówił to z widocznym mrugnięceim okiem to luz
          >
          > ciemno bylo nie zauwazylam oczka ;)
          >
          >

          no to po tembrze trza było denotować:)
      • bura.kocica Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:52
        jeśli to żart to nawet niezły:))))
    • bertrada Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:53
      Zwykły żart. Nie ma się czym przejmować. Czasem sama wyjeżdżam z
      takimi tekstami i wcale to nie oznacza podrywu tylko zwykły
      wygłup. ;P
      Wszystko zależy też od mowy ciała towarzyszącej takiej wypowiedzi.
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:57
        > Wszystko zależy też od mowy ciała towarzyszącej takiej wypowiedzi.


        nogi w lekkim rozkroku, w jednej dloni cola, druga dlon mietolaca
        popcorn, lokiec dotykajacy moj na tym samym lokietniku:)

        co to moglo znaczyc?????

        ;)
        • bertrada Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:59
          Wygłupy i nic więcej. ;D
      • bertrada Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:58
        Trzeba było pwiedzieć, że przecież po to właśnie przyszliście do
        kina. Miałaś nadzieją na jakiś oral w trakcie reklam ale on się
        uparł na zakup biletów w pierwszym rzędzie.
        • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:00
          no nawet myslalam ze moze sie troche pomizamy ale kurcze mnie
          wkrecil ten film bardziej niz towarzysz seansu
    • widokzmarsa zaraz zaraza 30.04.08, 23:54
      wczoraj panie się tu wywnętrzyły że wolą jak jest wszystko kawa na ławę a nie
      jakieś tam pitu pitu i nie wiadomo co się dzieje. Gość wykazał dużo taktu i
      dowcipu. Mógł powiedzieć: słuchaj co będziemy wąchać jakiś przepalony olej z
      popkornu, jeszcze dostaniesz migreny. Chodźmy do łóżka.
      • cala_w_kwiatkach Re: zaraz zaraza 30.04.08, 23:56

    • eluch_a Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:54
      Ja bym to traktowała jako żart. Nad jego zgrabnością można
      dyskutować, ale nie obruszałabym się zbytnio.
      • bura.kocica Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:57
        i jeszcze powiedziałabym, że za ten zart trochę dłużej poczeka:)
    • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:57

      Kwiatkowa, nie słuchaj ich.
      Taki żart jest dobry wtedy, kiedy jesteś sobie z facetem jakiś czas
      i dobrze Ci sie układa a nie na drugiej randce, kiedy facet powinien
      być nonszalancki. :-) Bezczel i tyle. ;-)
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 30.04.08, 23:58
        wlasnie, zauwazylam ze cos malo mu ta nonszalancja wychodzi;)
      • eluch_a Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:01
        Oj, ale nie skreśla się człowieka za jeden-drugi głupi tekst czy
        wyskok...
        Oczywiście, mój książe z bajki nigdy by tak nie powiedział :)
        • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:37

          Dobra, ale to nie pierwszy wyskok.
          Ten sam facet proponował jej, że może pojeździć po 3 piwach (bez
          prawka).
          • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:40
            > Ten sam facet proponował jej, że może pojeździć po 3 piwach (bez
            > prawka).


            kitek skad wzielas te 3 piwa? to bylo wiecej no i drinki a nie piwa:D
            • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:42

              Wiesz, bo ja dużo pamiętam z forum, ale nie zawsze dokładnie. ;-)
              Pamiętałam, że on był po jednym piwie. A tak w ogóle to nie wiem czy
              to takie rozsądne upijać się na pierwszej randce z bądź co bądź
              nieznajomym facetem. A skąd Ty go w ogóle wytrzasnęłaś? :-)
              • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:46
                kitku on byl po 1 piwie ja bylam na drinku przed naszym spotkaniem,
                bo widzialam sie wczesniej z kolezanka:) i odmowic jej nie moglam ;)

                a na spotkaniu z nim wypilam jeszcze kilka drinkow, ale nie poto by
                sie upic w trupka, bo bylby wstyd jak cholera na pierwszym spotkaniu
                pokazywac swoje prawdziwe oblicze;) hahahaha, wiec wypilam tyle by
                wprowadzic sie w dobry humor ale kontrolowac sytuacje, co nie
                zmienia faktu ze alkohol czulam i za kolko w zyciu bym nie
                wsiadla...poza tym nie mialam ochoty na kawe;)

                skad sie znamy? kolega kolezanki kolezanki :)
      • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:37
        eee tam nonszalancja...Ja wystarczy, ze udaje, ze slucham i juz jest
        ok. Kobiety nie chce i nie cierpia sie nudzic. A jesli facet jest
        rozgadany i potrafi interesowac to podrywanie idzie mu jak z gorki.
        • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:40

          > eee tam nonszalancja...Ja wystarczy, ze udaje, ze slucham i juz
          jest
          > ok. Kobiety nie chce i nie cierpia sie nudzic. A jesli facet jest
          > rozgadany i potrafi interesowac to podrywanie idzie mu jak z gorki.

          Ojej, ależ Ty dobrze mnie znasz. Jeśli piszę posta, to wyrażam w nim
          swoje opinie. Zatem jeśli uważam, że facet powinien być nonszalancki
          to tak jest i proszę, nie wmawiaj mi, że powinno myśleć inaczej.
          Trafiasz widocznie na inne kobiety niż ja.
          • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:43
            kitku kochany...ja ci niczego nie wmawiam. Z doswiadczenia wiem, ze
            facet, ktory nie ma zbyt wiele do powiedzenia i wogole nie klei sie
            z takim rozmowa to nawet jakbybyl super przystojny to kobieta na
            niego zleje.
            Oczywiscie nonszlancja, przepuszczenie kobiety w drzwiach,
            odsuniecie krzeszla czy sciagniecie plaszcza to podstawa jesli
            chodzi o pierwsze randki, ktore kazdy facet powinien wiedziec. Masz
            racje. Aczkolwiek ja tez mam :)
            • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:52

              > kitku kochany...ja ci niczego nie wmawiam. Z doswiadczenia wiem,
              ze
              > facet, ktory nie ma zbyt wiele do powiedzenia i wogole nie klei
              sie
              > z takim rozmowa to nawet jakbybyl super przystojny to kobieta na
              > niego zleje.

              Zgodzę się z tym, pod warunkiem, że nie użyłabym określenia
              zaproponowanego na końcu przez Ciebie a powiedziałabym, że po prostu
              się nim nie zainteresuje.

              > Oczywiscie nonszlancja, przepuszczenie kobiety w drzwiach,
              > odsuniecie krzeszla czy sciagniecie plaszcza to podstawa jesli
              > chodzi o pierwsze randki, ktore kazdy facet powinien wiedziec.

              Nie tylko chodzi o trzymanie się kanonu savoir vivre'u. Miałam na
              myśli nonszalancję w adorowaniu kobiety. A dywagowanie na temat tego
              czy facet ma mnie słuchać czy udawać że mnie słucha uważam za
              kompletną abstrację. Nie chodzę na randki po to, żeby się wygadać,
              ale po to, żeby porozmawiać. :-)
              • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:55
                Zgodzę się z tym, pod warunkiem, że nie użyłabym określenia
                zaproponowanego na końcu przez Ciebie a powiedziałabym, że po prostu
                się nim nie zainteresuje.
                -----------------
                odnosze wrazenie kitku, ze nasmiewasz sie ze mnie...Mozemy pobawic
                sie w te gre "lapanie za slowka", ale boje sie, ze narobie sobie
                wrogów.
                • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:00

                  > odnosze wrazenie kitku, ze nasmiewasz sie ze mnie...Mozemy pobawic
                  > sie w te gre "lapanie za slowka", ale boje sie, ze narobie sobie
                  > wrogów.

                  Odpisuję na Twoje posty, które były skierowane do mnie. Nie doszukuj
                  się w nich drugiego dna. Jeśli ustosunkowuję się do Twojej
                  wypowiedzi to jeśli nie mogę się podpisać pod całym zdaniem - dodaję
                  swój komentarz.

                  A jeśli masz ochotę w coś grać, to graj, jak mi się spodoba, to może
                  się przyłączę.
                • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:01
                  Kuba, Ty moze tylko sluchaj, ponoc w tym jestes dobry! ;)
                  • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:03
                    zaczelo sie :(
                    • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:05
                      nie boj sie, ja juz nie bede :)


                      :* <bez podtekstow>
                      • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:10
                        ale ja chce!

                        :)~ <tez bez podtekstow>
                        • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:12

                          > :)~ <tez bez podtekstow>



                          co znaczy ta emotikonka?
                          • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:16
                            Dluuuuuga historia tej emotikony. ^^
                            • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:17
                              sam jestes jej tworca?;)

                              jesli taka dluuuga to ja prosze krotko
                              • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:20
                                Okej, bedzie krotko.

                                Sms, dziewczyna, emotikona, ciekawosc, zart, znowu zart, spotkanie,
                                dobry humor, mily sms, przypominanie, duze plusy dla mnie :D
                                • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:22
                                  hę?



                                  ok, przyjmuje ze to mila emotikonka
    • cheekymonkey Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:06
      Wiesz, to chyba zależy od faceta,tego na ile się znacie i pozostałych kontaktów
      i różnych okoliczności.Bo np - jeden powie coś takiego i luz - jeszcze mu w
      podobny sposób odpowiem, a inny ma za takie coś kreche. Zależy.Sama musisz
      ocenić.Ale to nie zawsze musi być coś negatywnego ;)
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:08
        no wiec znamy sie malo, wczesniej tylko z widzenia;) po dwoch
        spotkaniach widze jego wady ktore mnie draznia, ale widze tez ze
        stara sie nie popelniac dwa razy tych samych 'bledow';)
        trudno mi okreslic czy to mial byc zart, bo pewnie jakbym to ja
        rzucila sie na niego to by wcale nie protestowal;)
    • sumire Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:07
      u kumpla - luz, nie takie teksty uchodziły płazem, ale gdybym to usłyszała od faceta, z którym randkuję, to byłaby zdecydowanie i nieodwołalnie ostatnia randka.
    • avital84 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:08
      Tak czytam, czytam wypowiedzi, ale ja chyba jednak odebrałabym to jako żart i
      nie obrażała się.
    • cala_w_kwiatkach powiedzial tez: 01.05.08, 00:28
      "Specjalnie dla Ciebie dzis sie ogoliem"
      na co ja mu: "Ja tez ;)"

      takze moze nie tak zle z tymi zartami?

      haha
      • avital84 Re: powiedzial tez: 01.05.08, 00:30
        Akurat ten tekst nie był zbyt lotny.
        Nie chcę nic mówić, ale z mojego doświadczenia tekst o goleniu
        to standard rasowych wyrywaczy. ;) Ale może to tylko ja na takich trafiałam. Od
        razu było widać, że koleś sprzedaje mi taki tekst, bo co mnie niby obchodzi, że
        trzeba się było ogolić. ;D
        • cala_w_kwiatkach Re: powiedzial tez: 01.05.08, 00:41
          juz spiesze dodac, ze powiedzial o tym goleniu zapewne dlatego, ze
          ostatnio gdy zdarzylo nam sie calowac on byl zarosniety jak dzika
          swinia ;)
          • kitek_maly Re: powiedzial tez: 01.05.08, 00:56

            > juz spiesze dodac, ze powiedzial o tym goleniu zapewne dlatego, ze
            > ostatnio gdy zdarzylo nam sie calowac on byl zarosniety jak dzika
            > swinia ;)

            Ojej a skąd Ty wiesz jak to jest całować się z dziką świnią? ;-)
            • cala_w_kwiatkach Re: powiedzial tez: 01.05.08, 01:00
              no ok, masz racje - nie wiem! wiec.... zarosniety jak knur <knór?> :)
              • kitek_maly Re: powiedzial tez: 01.05.08, 01:02

                To niewiele mi wyjaśniło.
                Całowałaś się kiedyś z knurem? :-> :->
      • eluch_a Re: powiedzial tez: 01.05.08, 00:30
        No, i dobrze. Tak ma być :)
      • kitek_maly Re: powiedzial tez: 01.05.08, 00:55

        > "Specjalnie dla Ciebie dzis sie ogoliem"
        > na co ja mu: "Ja tez ;)"

        Ale ten żart to Twoja zasługa a nie tego (będę się tego trzymać)
        bezczela. ;-PP
    • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:34
      jednego nie rozumiem...skoro chcesz, zeby cie przelecial to czemu mu
      nie dasz? Daj mu i go kopnij w dupala skoro to taki burak.
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:43
        bo to ma wyjsc ode mnie a nie od niego
        oboje wiemy do czego to zapewne nas zaprowadzi, ale skoro ja nie
        daje jasnych sygnalow ze chce teraz seksu to niech typ wyluzuje z
        takimi bezposrednimi tekstami

        ok, przyjme ze to byl swietny zarcik:)
        • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:45
          no moze go pocaluj? i dluuuuugo wlepiaj sie w oczy az zrozumie? A
          jak nie to po prostu oblizuj wargi itp.
          • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:50
            jakub_234 napisał:

            > no moze go pocaluj? i dluuuuugo wlepiaj sie w oczy

            to juz mamy za soba ;)
            Ale sek w tym, ze takie cos nie oznacza dla mnie ze chce go miec; po
            prostu sprawdzam czy przyjemnosc sprawiaja mi polaczane nasze usta

            A
            > jak nie to po prostu oblizuj wargi itp.

            to robie notorycznie, koledzy nawet kaza mi przestac, bo ich
            rozpraszam;)coz poradze - taka natura

            A jak przyjdzie ochota to zastosuje tekst, o ktorym pisalam w
            watku 'Chce isc z toba do lozka' - po prostu, powiem mu patrzac w
            slepia: "pokochamy sie?" - tonem bardziej twierdzacym i nieznoszacym
            sprzeciwu niz pytajaco-proszacym
            • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:53
              @@@


              Wiesz...mnie by taka szczerosc troche sploszyla.
              Albo mam jeszcze jeden pomysl...Musi podzialac. Wez go gdziec na
              tance. Zatanczcie razem i gotowe. Niewierze, ze jestes taka slaba,
              ze nie zajarzy. Odpowiednie ruchy i facet musi wiedziec.
              • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:57
                Wez go gdziec na
                > tance. Zatanczcie razem i gotowe. Niewierze, ze jestes taka slaba,
                > ze nie zajarzy. Odpowiednie ruchy i facet musi wiedziec

                aaa to dlatego niektorzy nie chca dac mi spokoju po tancach z nimi?
                jak tancze to sie wkrecam, potem konczy sie muzyka wiec mykam sobie
                a taki tnacerz lazi i lazi smeci i smeci nad glowa ...
                • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:00
                  moze moze...albo dlatego, ze fajna jestes i Ci dobrze z oczu patrzy.
              • bertrada Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:57
                A jakie ruchy oznaczają "chodź ze mna do łóżka" a jakie to tylko
                taniec bez podtekstów? Bo ja jakos jestem średnio wyedukowana w
                temacie i nie chciałabym się pomylić. A o czyms takim pierwsze
                słyszę. ;P
                • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:00
                  o matko...Tak samo jak ja mam odpowiednie ruchy, gesty itp, aby
                  kobiete do siebie podczas tanca przyciagnac...Tak samo kobiety maja
                  odpowiednie ruchy dla innych tego typu sytuacji :)
                  • bertrada Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:04
                    Ale wypadałoby chyba, żeby te ruchy były jakieś uniwersalne. Po co
                    pakować się w jakieś nieporozumienia. Na przykład dla mnie wszystkie
                    ruchy są takie same. ;P
                • a.part Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:02
                  już kiedyś pisałam wyobrażasz sobie ze M jest rurka i się wijesz wokół niego :DDDD
                  • bertrada Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:08
                    A jak M jest z gatunku dobrze wyglądających i w niczym nie
                    przypomina rurki? Zadanie jest wtedy nieco utrudnione. ;P
                    • a.part Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:10
                      bawisz się w anakondę :DDDD
                      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:16
                        a.part napisała:

                        > bawisz się w anakondę :DDDD

                        badz oplatasz go rekoma i nogami niczym bluszcz oplata dąb
                        :D
                • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:04
                  no na to wyglada, ze ja tylko takie uskuteczniam tance typu "chodz
                  ze mna do lozka!"
                  hahaha
                  w klubie jak zatanczy sie z obcym facetem to zaraz on mysli sobie,
                  ze to wielki podryw, a ja po prostu lubie tanczyc z kims kto to
                  robic potrafi <tanczyc potrafi>
                  zdarza mi sie wyciagac mezczyzn na parkiet
                  • bertrada Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:07
                    Gdzie ty bywasz? Bo tam gdzie mnie zdarzyło się wdepnąć to zazwyczaj
                    wszyscy podskakiwali solo i nikt się wokół nikogo nie wił. Jakby
                    ktoś zaczął to wyszedłby na idotę. ;D
                    • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:08
                      We wroclawiu:)
                      kluby rynkowe i okolice
                      99% to parki,az glupio podrygiwac samemu ze soba ;)
                      • bertrada Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:10
                        Muszę pojechać do Wrocławia. Kraków sprzyja singlostwu. ;D
                        • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 02:18
                          zapraszam! pokaze Ci jak sie bawi Wrocław:D

                          zabawimy sie w anakondy czy inne bluszcze ;)
                    • a.part Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:09
                      oj dawno nie widziałam podskakujących dziewczyn zazwyczaj nie odrywają one stóp
                      od podłoża tylko kręcą tyłeczkami
                  • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:09
                    No nie wierze...Jesli facet Ci sie podoba, znasz go juz troszke i
                    tanczysz z nim to naprawde nie potrafilabys sprowokowac go tak, aby
                    sam zaproponowal ci łózko?

                    Jesli chodzi o obcych to jest troszke innaczej. Nie kazdy
                    absztyfikant musi sie nam podobac i w tym cale sedno.
                    • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:12
                      Jakubie, sluchac to Ty moze i potrafisz ale z czytaniem to juz
                      inaczej chyba
                      nie chodzi mi o to, zeby sprowokowac jego aby zaproponowal lozko,
                      ale o to, ze ja mam tego dokonac, bo wiem ze on gotowy na to jest;)

                      zagmatwane

                      coz...
                      • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:14
                        To teraz juz wogole nie rozumiem?
                        Kobieta (ladna) Nie mogaca zaciagnac faceta do lozka?
                        Taaaaa...jasne...
                        Dla mnie to jakis oksymoron.
                        • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:19
                          skad wiesz ze jestem ladna?

                          jestem paskudna paskuda i ochydna ochyda

                          mysle, ze nie mialabym z tym najmniejszego problemu, bo facet prawie
                          wpraszal mi sie na chate po odrzuceniu jego propozycji ogladania
                          kolekcji znaczkow;) ale nie chce DZIS
                          • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:23
                            bo dalas swoje zdjecie na wizytowce :) Przynajmniej tak przypuszczam.
                            Juz nawet maila Ci wyslalem z ochami i achami...


                            Nie miejcie mi za zle :( Ja po prostu zyje w brzydkim miescie,
                            brzydkim narodzie, otoczony brzydkimi kobietami...i jak widze ladne
                            zadbane polki to mi kolana sie jak z waty robia!
                            • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:30
                              :)
                      • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:26

                        > Jakubie, sluchac to Ty moze i potrafisz ale z czytaniem to juz
                        > inaczej chyba

                        Mam podobne odczucia po zagłębieniu się w tę odnogę wątku. :-)
                        • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:27
                          KITEK!!!!!!!!!!!!!
                          • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:29

                            Słuchaj, wytłumacz mi jedno, dlaczego w tym wątku próbujesz
                            uświadomić Całą w jaki sposób skusić faceta na seks?
                            Przecież ten wątek zupełnie czegoś innego dotyczy. Jasne jest, że
                            facet ma na nią ochotę. Więc.... Hm nie rozumiem Twoich postów, w
                            tym rzecz. :-)
                            • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:32
                              a dlaczego w kazdym swoim watku, probujesz mi dopie..c? Ze
                              wszyskich tematow robi sie zawsze bigos o niczym...A ja chce sobie
                              rowniez poprowadzic milo rozmowe a nie klocic sie o racje, lub jej
                              brak.
                              • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:38

                                > a dlaczego w kazdym swoim watku, probujesz mi dopie..c?

                                Hmm ostatnio nie zakładałam nowych wątków. Jedynie kojarzę ten 'o
                                ptaku'. :-P Ale to nie miało żadnego związku z Tobą. Nie jesteś
                                pępkiem świata i nie piszę tutaj z myślą o Tobie.

                                A jeśli jednak masz na myśli nasze wymiany postów nie tylko
                                w 'moich' wątkach np w tym wątku, tam wyżej, to co ja na to poradzę,
                                że nie zgadzam się z tym co do mnie piszesz? Żeby była jasność - TY
                                podczepiasz się pode MNIE, więc ja czuję się niejako wywołana do
                                odpowiedzi.
                                • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:40
                                  No to chyba Ty masz problemy z czytaniem nie ja.

                                  i faktycznie pepkiem nie jestem. Jestem czlowiekiem.
                                  • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:41

                                    > No to chyba Ty masz problemy z czytaniem nie ja.

                                    Jak widać nie tylko ja. Cała w kwiatkach też. :-)
                                    • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:42
                                      kitek_maly napisała:

                                      >
                                      > > No to chyba Ty masz problemy z czytaniem nie ja.
                                      >
                                      > Jak widać nie tylko ja. Cała w kwiatkach też. :-)
                                      >

                                      kitek, nie wywoluj mnie do odpowiedzi ok?;)
                                      • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:44

                                        Ale Ty już odpowiedziałaś i JA zrozumiałam. :-P
                                    • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:43
                                      :)
                                      Az mi sie cisnie na usta wiesz?
                                      Ale faktycznie wole sie ugryzc teraz, niz potem zalowac. Dobranoc
                                      kitku.
                                      • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:46

                                        > :)
                                        > Az mi sie cisnie na usta wiesz?
                                        > Ale faktycznie wole sie ugryzc teraz, niz potem zalowac. Dobranoc
                                        > kitku.

                                        Jak Ci się ciśnie to lepiej powiedz, bo kiedyś to Ci się odbije
                                        czkawką. :-)
                                        Dobranoc.
                            • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:35
                              KITEK BRAWO!!!!!

                              kobieta zrozumie kobiete
                              • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:40

                                Hmm spierałabym się czy tu o tę kobiecość chodzi czy o coś zgoła
                                innego. ;-)
                                • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:44
                                  kitek_maly napisała:

                                  >
                                  > Hmm spierałabym się czy tu o tę kobiecość chodzi czy o coś zgoła
                                  > innego. ;-)
                                  >


                                  hm...z goła? ;)
                                  • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:47

                                    > hm...z goła? ;)

                                    Tak, wszak o tym ten wątek. ;-)
          • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:04

            > no moze go pocaluj? i dluuuuugo wlepiaj sie w oczy az zrozumie? A
            > jak nie to po prostu oblizuj wargi itp.

            O Boże, o czym Ty mówisz??
            Póki co rozpatrujemy kwestie stosowności 'żartu'.
            • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:07
              kitku ja juz go pocalowalam, ale jak wczesniej pisala dla mnie sam
              pocalunek nie oznacza od razu 'bierz mnie'
              no ale widocznie dla niego to znak, ze jak juz sie calowalismy i ma
              nadzieje na 'more' to moze sobie pozwolic na takie zarty
              • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:12
                a gdy Cie calowal to zlapal za piers? :P
                • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:14
                  a to jakis wyznacznik jest?

                  nie, nie zlapal
                  ale zrobil cos co lubie - glaskal po twarzy i szyi :D (+)
                  • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:19
                    :) wiesz, ze facetowi na Tobie zalezy?
                    to znaczy troche malo rozumiem, ma ja tez mam takie
                    wyznaczniki...Usta, wlosy, szyja. Ale glaskal? Czy po prostu trzymal?
                    • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:21
                      tak, czuje ze mu na mnie zalezy, tzn. na czestym spotykaniu,chce
                      wiedziec co u mnie (moze tez udawac;p)
                      glaskal trzymajac :D (+ +)
                      • jakub_234 Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:25
                        no to mu pogratuluj ode mnie ^^ Dobry chwyt ma chlopak i wie co
                        dobre!
      • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:01

        > Daj mu i go kopnij w dupala skoro to taki burak.

        ???
    • a.part Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 00:42
      było powiedzieć, to jeszcze nic za chwilę idziemy na kolacje a potem czekam na
      brylantową kolię :)))
    • pyskata.dziewucha Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:13
      jak dla mnie to był po prostu nieudany żart, ale jesli to by sie
      powtarzalo to nie zawracalabym sobie nim głowy ;|
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:15
        ale jesli to by sie
        > powtarzalo to nie zawracalabym sobie nim głowy ;|


        zartem czy facetem? ;)

        pyskata, a Ty co bys mu odpyskowala?
    • wesoly.profanator Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:16
      Okej, jeszcze 500 postów, bo widzę, że smutno tu beze mnie...

      Co do tematu - z tego co piszesz to całkiem świeża znajomość - w takim razie
      miałaś prawo się zdziwić czy też oburzyć - co więcej miałaś prawo zastosować
      kobiecą broń pt. 'foch' i wyjść z tego kina, bo jak widać kolega albo po prostu
      ma ochotę tylko i wyłącznie [albo przede wszystkim] na Twoją pupę - co nic
      dobrego nie wróży, albo zupełnie nie ma wyczucia i raczej marne poczucie humoru
      - co też nie wróży najlepiej.

      Przemyśl wszystko dokładnie, zanim znowu się z nim spotkasz. Albo spotkaj się z
      nim i obserwuj uważnie - jeżeli cokolwiek wzbudzi Twój niepokój - olej gościa.
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:24
        co więcej miałaś prawo zastosować
        > kobiecą broń pt. 'foch' i wyjść z tego kina

        hę? ja wyjsc? nigdy! za ciekawy film byl! w ostatecznosci to
        wykopalabym go z fotela;)

        > ma ochotę tylko i wyłącznie [albo przede wszystkim] na Twoją pupę -
        co nic
        > dobrego nie wróży

        nawet nie wrozy szans na przyjemny seks? :(
        • wesoly.profanator Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:26
          cala_w_kwiatkach napisała:

          >
          > hę? ja wyjsc? nigdy! za ciekawy film byl! w ostatecznosci to
          > wykopalabym go z fotela;)
          >

          To trzeba było to zrobić - a nie jeszcze snuć rozważania na temat własnego
          poczucia humoru, bądź też jego braku...

          >
          > nawet nie wrozy szans na przyjemny seks? :(
          >

          Denne poczucie humoru i perspektywa kiepskiego seksu - to co on w sobie ma, że
          zasłużył na 2 spotkanie?
          • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:34
            nie no ja mam nadzieje, ze jeszcze umiejetnosci intymne go
            poratuja ;)
            a w lozku elokwentnymi zartami rzucac nie musi;)

            wiem, ze mi pewnie przejdzie, zaczelam roztrzasac co powiedzial
            dopiero w domu, widocznie mam wysoki prog tolerancji hehe
            ale 'granica moze zostac przekroczona' i wtedy moze zabolec ....
            jego oczywiscie ;P
            • wesoly.profanator Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:37
              cala_w_kwiatkach napisała:

              > nie no ja mam nadzieje, ze jeszcze umiejetnosci intymne go
              > poratuja ;)
              > a w lozku elokwentnymi zartami rzucac nie musi;)
              >

              No fakt - nie musi, ale jak obudzisz się u jego boku, a on podsumuje waszą
              upojną noc jakimś durnym żartem 'w swoim stylu' - cały czar pryśnie...
              • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:40
                ale jak obudzisz się u jego boku, a on podsumuje waszą
                > upojną noc jakimś durnym żartem 'w swoim stylu' - cały czar
                pryśnie...


                jakbym wiedziala ze upadne to bym usiadla
                • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:41
                  ok, chwieje sie troszke, ale mam nadzieje, ze zdolam utrzymac
                  rownowage;)
                • wesoly.profanator Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:42
                  Fakt. Ale uważaj na niego.

                  Nie mam więcej pytań, świadek jest wolny...
                  • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:43
                    dziekuje, mam nadzieje ze na cos sie przydalam ;)
                    • wesoly.profanator Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:50
                      No ja liczę na to, że weźmiesz sobie moje słowa do serca - albo przynajmniej
                      przemyślisz :)
              • kitek_maly Re: Chory text faceta :/ 01.05.08, 01:43

                > No fakt - nie musi, ale jak obudzisz się u jego boku, a on
                podsumuje waszą
                > upojną noc jakimś durnym żartem 'w swoim stylu' - cały czar
                pryśnie...

                Dobrze mówi.
                Cała, słuchaj nas. Z nami nie zginiesz. ;-)
    • fabrizio_meoni to dupek 01.05.08, 02:21
      pomóż mu iść w cholerę.
      pozdrawim
    • iberia.pl Re: Chory text faceta :/??? 01.05.08, 14:31
      chyba faktycznie cos slabe masz poczucie humoru...moze to byl gorszy
      dzien?
      • cala_w_kwiatkach Re: Chory text faceta :/??? 01.05.08, 14:42
        serio?
        :)
        ja sie poczulam co najmniej dziwnie;)

        bo sie nie spodziewalam takie bezposredniego zartu skierowanego do
        takiej grzecznej dziewuszki jak ja;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka