Dodaj do ulubionych

Rozpierducha.

07.05.08, 20:23
Tak sobie myślę, że to pewnie nadmiar napojów typu Red Bull, które ponoć
działają depresyjnie i w stanie stresu jeszcze go pogłębiają, w połączeniu z
nadmiarem kawy i spóźniającym się okresem. Pewnie to jest powód. Może jeszcze
złośliwość przedmiotów martwych i wypadków losowych. Chyba, że ujawniły się
jakieś moje nadwyżki testosteronu.
Nie mogę się zdecydować czy zacząć ryczeć czy coś zniszczyć czy może poćwiczyć
na worku treningowym.

I nawet mi nie ulżyło.
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:25
      za duzo nauki,za malo czasu?
      posiedz jeszcze z nami to dopiero bedzie adrenalinki
      • avital84 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:26
        > za duzo nauki,za malo czasu?

        pudło
        • wiarusik Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:28
          za duzo checi na dymanie,za malo chetnych?
          • avital84 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:29
            jestem asem gdybyś nie wiedział
            • wiarusik Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:31
              a ja jokerem,zastepuje wszystkie karty
              jestes dupek zoledny,a nie as
    • mnop2 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:25
      testosteron to zaraza xxi w. ;D
    • kitek_maly Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:30

      Też mam nieciekawy dzień.
      A do tego zaczął mnie boleć brzuszek. :-(

      • mnop2 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:36
        mie też no :F
        • kitek_maly Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:41

          Ała. :-(
      • wiarusik Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:39
        bos sie nazarla gruszek
        • kitek_maly Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:42

          Nie, nic nie jadłam.
          Z głodu też nie boli.
    • funny_game Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:30
      W takiej sytuacji, to pomaga s.... Albo nie będę wredna. Chociaż w sumie
      samo-seks też czasem pomaga.
      Bo inaczej to trzeba się czym innym zmęczyć, jak wyciszenie nie przychodzi.
      Sprzątanie, tańczenie, rozwalanie hurtowo gitar za 10 rubli o chodnik.
      Albo..., kurde, to z kolei nielegalne...
      O w mordę, no.
    • zeberdee24 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 20:42
      Ojciec Rydzyk w takich sytuacjach zaleca modlitwę, gorącą kąpiel, spacer i
      włączenie Radia Maryja. Chociaż to w sumie było o ochocie na masturbację, ale
      tutaj też na pewno pomoże.
    • avital84 Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:44
      w pewnym pubie i miałam wrażenie, że unosi się tam jakiś gaz. Taki zapach
      chemii. Pierwsza to poczułam, a reszta ludzi dopiero po długim czasie i nie
      chcieli mi wierzyć. Możliwe, że to wpływa na moją dziwną agresję dziś. Bo chyba
      ona niestety występuję.
      • bura.kocica Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:46
        k...a ja też dziś agresywna; nienawidze facetów chyba:(
        • avital84 Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:47
          To przechodzi. ;)
          • bura.kocica Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 22:12
            mam nadzieje avital, bo jak nie to ich pozabijam!!!
      • najwspanialszyon Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:47
        > Możliwe, że to wpływa na moją dziwną agresję dziś. Bo chyba
        > ona niestety występuję.

        a ja stawiam na zblizajacy sie okres.
        • avital84 Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:49
          Pewnie dlatego, że wyjątkowo długo się zbliża.
          Pewnie wszystko na raz.
          • najwspanialszyon Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:50
            > Pewnie dlatego, że wyjątkowo długo się zbliża.

            Wiec jednak!!!! strzelilem i oczywscie trafilem:) jak ja sie znam
            na kobietach.
            • avital84 Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:52
              W sumie napisałam to w wątku. ;P
              • najwspanialszyon Re: Byłam dziś na chwilę... 07.05.08, 21:55
                > W sumie napisałam to w wątku. ;P

                a to nie doczytalem.
                Nie lubi ePMS u kobiet. wtedy nawet jak sie kobiete chce przytulic
                to nie uspokaja a czasem jeszcze bardziej denerwuje:(
    • nekomimimode Re: Rozpierducha. 07.05.08, 21:47
      skop lodówkę albo scianę, porzucaj czymś
      • avital84 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 21:50
        Co dziwne...mam lepszą pamięć dziś. Znaczy się łatwiej zapamiętuję.
        Może mi ktoś jakieś drugi dał. ;)
        • nekomimimode Re: Rozpierducha. 07.05.08, 21:53
          ? 8>?
    • mnop2 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 21:49
      a weź i se zrób taką rozpierdziuchę!
      i co wtedy robisz?
      • avital84 Re: Rozpierducha. 07.05.08, 21:51
        Jak byłam dzieckiem to rzucałam przedmiotami.
        Miałam coś nie tak z głową. ;)
        Teraz wykorzystuję ten czas do nauki, bo szybciej reaguje, zapamiętuję.
    • menk.a Re: Rozpierducha... 07.05.08, 21:51
      avital84 napisała:

      > Może jeszcze
      > złośliwość przedmiotów martwych i wypadków losowych.

      Dlaczego przeczytałam "... i włosów łonowych" ?? :D
      • avital84 Re: Rozpierducha... 07.05.08, 21:51
        Już zawsze będą kojarzyć mnie tylko z jednym. Z książkami z biblioteki. ;D
        • menk.a Re: Rozpierducha... 07.05.08, 21:56
          Tak, tak.:DD
          • bura.kocica Re: Rozpierducha... 07.05.08, 22:13
            PMS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka