mini_kks
07.05.08, 21:18
Iść czy nie iść? Dodam, że planowałam zacząć dopiero latem, może
nawet później. W każdym razie nie pojutrze! Tak w sumie dzisiaj całe
popołudnie minęło na rozmawianiu o tym. Odwiedziłam wujostwo,
okazało się, że kuzynka od niedawna jest na kursie. Przekonywali,
żeby iść jak jak najprędzej. To samo kolega Taty, kiedy przyszłam do
garażu. Szłam do domu i cóż widzę? Ogłoszenie, że w jednym ośrodku
kurs się zaczął dziś, w drugim dziewiątego. Zerwałam kartkę z
telefonem w razie czego. Na domiar złego kawałek dalej zobaczyłam
moją motoryzacyjną miłość... Nioby wszystkie znaki na niebie iziemi
wskazują, że powinnam iść, a jednak boję się :(