Dodaj do ulubionych

Ile trwa robienie porannego makijażu u was?

20.05.08, 00:33
Właśnie czytam wywiad z jakąś wizażystką i u niej poranny makijaż
trwa - 1,5 godziny (!); nie znosi się spieszyć, ma w domu specjalną
toaletkę, gdzie zasiada z kubkiem kawy i się maluje.
Hmm, mnie tam robienie makijażu zajmuje jakieś 10 minut, przy ekstra
wyjściach może 20.
Obserwuj wątek
    • poecia1 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 00:51
      Nie robię w ogóle porannego makijażu, stawiam na naturę:D
      • dzowa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 01:11
        Jak mam za dużo czasu, to do 6-10 minut, a jak nie mam czasu to maluję sie
        chyłkiem w pracy. A autobusem jadę taka nieumalowana... a fe ;)
    • marceliszpak Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 01:17
      u mnie 5 minut, zalezy czy depiluje klate ...
    • marripossa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 05:32
      Nie wiem, nie więcej niż 5 minut - podkład, puder, cienie, róż, brwi, eyeliner.

      W ogóle przygotowanie się do wyjścia (prysznic, mycie włosów,
      suszenie/układanie) zajmuje mi maksymalnie 40 minut)
      • 8n Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 06:11
        mi przyg. do wyjscia 90 min :/ makijaz z 5, bo to tylko podklad i tusz.
    • izabellaz1 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 08:46
      * na co dzień 5 minut:)
      * przy "ekstra wyjściach" - 15:)
    • uasiczka Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 09:00
      5-10 minut.
      ostatnio opanowałam makijaż w samochodzie więc czasem maluję się w
      drodze do pracy, czasem zaczynam w domu a kończę w aucie ale mój mąż
      wtedy prowadzi,
      to się zmieni, bo niedługo zmieniam pracę i będę sama jeździła a
      chyba się odważę malować prowadząc samochód
      • martalka-only Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 09:05
        15 minut
    • cichadziewuszka Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 09:08
      Poranny jakieś 5 minut, a na wyjścia 15-20
    • 3.14-czy-klak Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 09:40
      moze masz znacznie mniejsze oczy czy usta niz ta wizażystka?
    • doloresa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 09:51
      U mnie cały rytuał trwa może ze 3 minuty. Przy ekstra wyjściach góra
      5 ;))
    • reniatoja Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:21
      dwie i pol godziny makijaz codzienny, przed wiekszymi wyjsciami nie
      dluzej niz szesc godzin.
      • 3.14-czy-klak Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:23
        mówimy o makijazu nie depilacji:)
        • reniatoja Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:52
          toz ja o makijazu. Jesli w polaczeniu z depilacja to nalezy do ww
          czasu dodac 7 godzin i 24 minuty (nie ma podzialu na depilacje
          codzienna i wyjsciowa, zawszze zajmuje mi tyle samo czasu). Ale
          makijaz robie codziennie, a depilacje co trzy dni, wiec nie zawsze
          mi tak dlugo schodzi.
          • lady_t Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:05
            Te dwie i pół godziny to chyba na rozruch agregatu do nanoszenia podkładu...
            • reniatoja Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:14
              Lady, rozwalilas mnie :)))) Haha, no tak, juz wiecej nie mam nic do
              dodania w kwestii roboczogodzin poswiecanych dzien w dzien na makijaz
          • 3.14-czy-klak Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:08
            powinnaś robic depilację przez sen:)
            • reniatoja Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:16
              Fakt, Wstaje czlowiek rano o piatej, zeby sie ze wszystkim wyrobic,
              ledwo zaczniesz depilke, potem prysznic (cztery godziny 32 minuty)
              suszenie i ukladanie wlosow (osiem godzin z minutami) makijaz i juz
              trzecia nad ranem, trzeba wszystko zmywac (poltorej godziny), zeby
              sie troche przespac i znowu wstawac bo poranna toaleta czeka
              • 3.14-czy-klak Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:18
                a tak się smarujesz kremem, rano prysznic i już - włosy spłynął
                razem z piana:)
                nie warto sie kłaść spać
                • muck Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:23
                  a czasami w wolny dzień nie robię w ogóle
                  ale bez makijażu jakoś blado wyglądam
                  • 3.14-czy-klak Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:27
                    idx na solarium
    • dzikoozka ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 10:24
      Po prost nie wierze wam, kłamczuchy ;PP
      U mnie nałożenie serum, 3 min wchłanianie, krem, 3 min wchłanianie,
      a puder? A korektor? cien, kreska? tuszowanie i rozczesanie rzęs?
      brwi? min. 20 min.
      • cichadziewuszka Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 10:39
        jak się nie nakłada tylu warstw, to mozna się zmieścić w kilku
        minutach:)
        • dzikoozka Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 11:38
          Jakbym nie nakłała, wygladałabym starzej :))
          w pewnym wieku trzeba bardziej dbac o siebie.
      • reniatoja Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 10:54
        serio rozczesujesz rzesy?? Brwi?? ekhm... nie zdarzylo mi sie
        jeszcze :)
        • dzikoozka Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 11:39
          no a co mam mieć z grudkami?? i brwi jak u breżniewa?
          • reniatoja Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 11:43
            Nie wiem, brwi w ogole nie maluje, tylko czasem przytrymuje na
            miejscu blyszczykiem bezbarwnym, zeby sie blyszczaly i trzymaly
            fason, bo mam krzaczaste z natury i kazdy rosnie w dowolnie wybranym
            kierunku, a rzesy jakos mam bez grudek, mzoe zmien maskare.
      • izabellaz1 Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 11:23
        dzikoozka napisała:

        > Po prost nie wierze wam, kłamczuchy ;PP
        > U mnie nałożenie serum, 3 min wchłanianie, krem, 3 min wchłanianie,
        > a puder? A korektor? cien, kreska? tuszowanie i rozczesanie rzęs?
        > brwi? min. 20 min.

        1* Podkład w kompakcie - 1,2 minuta(y)
        2* Rozświetlający cień - 1 min
        3* Tusz do rzęs - 2 min
        4* Róż na policzki - 1 min = 5-6 min:)
      • kasha101 Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 12:51
        Tez nie wierze w te 3-5 min jakos...U wiekszosci.

        Wiecej nie napisze, bo bylabym zlosliwa:)
      • eluch_a Re: ściemniacie tym 5-10 min 20.05.08, 21:48
        Heh, ja nie nakłam tylu warstw :) Myję papę, nakładam krem, krem się
        wchłania w czasie jak myję zęby, podkład, tusz na rzęsy, błyszczyk w
        czasie schodzenia po schodach :)
    • ania.silenter Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:34
      Jeśli go w ogóle robię co nie zdarza się codziennie - do 10 minut:).
    • widokzmarsa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:54
      mi zazwyczaj 15 minut ale dzień wcześniej maluje paznokcie.
    • paulinaa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:55
      co mozna robic przez 1,5 godziny???
      mnie to zajmuje 5-10min
    • avital84 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:57
      Nie wiem, nie liczę. Po prostu mam już tak, że robię to w przerwach. Czyli
      zaczynam od oczyszczenia twarzy, nakładam krem, podczas tego jak się wchłania
      jem śniadanie i pije kawę, potem czasem nakładam bazę pod podkład albo podkład i
      również czekam aż się wchłonie, więc wtedy coś robię, piję herbatkę, oglądam
      tele, dopiero potem oczy, a na końcu puder. Ja w ogóle lubię się malować i nie
      widzę w tym żadnego problemu. Przy tym się odstresowuję. Czym lepszy
      makijaż=mniej widoczny, tym dłużej się go robi, tak to już jest. To sztuka
      zrobić makijaż, który ukryje wszystko co nam się nie podoba, podkreśli to co
      chcemy pokazać i nie wygląda przy tym jak maska. Jak wiem, że konkretnego dnia
      spotkam na przykład Pana K. to się do tego przykładam. ;P
    • muck Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 10:58
      nie mozna w 3, 5 minut zrobić ładnego makijażu, chyba że ktoś tylko
      wyciapie się pudrem

      U mnie wyglada tak: nakładam puder, czasem, ale rzadko - podkład.
      Potem cienie, na powiecie ciemniejszy, pod łukiem brwiowym
      jaśniejszy.
      Potem palcem zacieram granice, żeby kolor ładnie przechodził z
      jednego w drugi.
      Potem na górnej powiece maluję czarną kreskę, szeroką na ok 2 mm.
      W międzyczasie róż na policzki,
      Potem tuszuję dolne rzesy - 2 razy.
      To wszystko zajmuje mi ok. 10 minut.
      A górne rzęsy to u mnie ok. 15 minut - lubię jak są mocno wywinięte
      do góry. Dlatego maluję je kilkakrotnie. Są grube i zawinięte.
      W ogóle dla mnie w całym makijażu najważniejsze są rzęsy. Muszą być
      grubo wytuszowane i wywinięte. Wtedy wyglądam ładnie, dlatego
      poswięcam im trochę czasu.

      Szminek nie używam w ogóle.
      Czasem jakiś błyszczyk, ale rzadko.
      • lady_t Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:10
        A oko to Ci się w ogóle jeszcze otwiera pod takim ciężarem? ;)
      • karka831 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 11:16
        O 6.30, gdy wstaję do pracy, jakoś nie myślę by wyglądać pięknie,a raczej o tym
        'za jakie grzechy muszę wstawać?':P Dlatego malowanie zajmuje mi jakieś 10 min.
        Myję buźkę, nakładam krem nawilżająco-matujący, czekam chwilę, nakładam podkład,
        tuszuję rzęsy, pociągam błyszczykiem usta i koniec. :P
      • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 12:59

        > nie mozna w 3, 5 minut zrobić ładnego makijażu,

        > W ogóle dla mnie w całym makijażu najważniejsze są rzęsy. Muszą
        być
        > grubo wytuszowane i wywinięte.
        > Dlatego maluję je kilkakrotnie. Są grube i zawinięte.

        Rozumiem, że Ty określasz to co jest ładne a co nie?
        Grubo wytuszowane rzęsy często przypominają rzęsy klauna. :-)
        • karka831 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:05
          Albo odnóża pająka krzyżaka..brr :/
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:06
          dziewczynie nie przyszlo do glowy, ze i bez makijazu niektorzy wygladaja ladnie :-)
          • doloresa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:09
            No właśnie, na przykład ja :))
            Oczy zaczęłam tuszować jakoś niedawno, żeby wyglądać trochę
            doroślej ;) I to był jedyny powód.
            Kładę róż na policzki, jak jestem po chorobie albo na kacu ;)
            I uważam, że mam jepszą cerę niż dziewczyny, które pacykują się
            podkładami/ fluidami/ pudrami od bardzo wczesnej młodości...
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:10
              a ja odkad zniknal mi tradzik z wielka radscia rzucam fluidy i inne mazdla w
              kat. oczu malowac nie umiem, ale i tak mam duze. czasem majne tuszem i po
              robocie. rozow nie trawie. :-)
              • doloresa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:12
                Ja mówię 'róż', ale tak naprawdę to takie brązowawe coś w kulkach ;)
                Pewnie bym sama nie wpadła na to, żeby tego używać, ale dostałam w
                prezencie od mamy :))
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:14
                  no domyslam sie, ze nie rozowe niczym rumience Rosjanki zima :-) ale ja i tak
                  nie lubie, nie wiem jak to sie naklada i po co?
                  • doloresa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:15
                    Po to, że jak masz ważną prezentację albo spotkanie u klienta, a
                    jesteś po (albo w trakcie) chorobie/ masz okres/ masz ciężkiego
                    kaca ;) to jednak lepiej nie wyglądać jak upiór i ludzi nie
                    straszyć ;)
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:20
                      ja tam lubie byc blada niczym arystokrata wiekow temu iles :-)
    • a.part nigdy nie liczyłam ale.. 20.05.08, 11:58
      umycie twarzy i nałożenie kemu to chyba ok 1 minutę zajmuje :D

      jak mam więcej czasu to użycie kredki, cieni, tuszu zajmuje mi ok 5min
      zakładajać ze nie robię jednocześnie czegoś innego :)))
      • muck Re: nigdy nie liczyłam ale.. 20.05.08, 12:07
        ja kremu nie używam

        a co do grudek, to zależy od tuszu
      • kitek_maly Re: nigdy nie liczyłam ale.. 20.05.08, 12:55

        A czy umycie twarzy + nałożenie kremu to jest makijaż? :->
        • a.part Re: nigdy nie liczyłam ale.. 20.05.08, 13:01
          dla mnie tak
          bo czasem zdarza mi się wyjść bez tego <lol>
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 12:06
      Zalezy jak bardzo sie tuszem na calym ryju i lapach wyswinie. Jak sie nie
      wyswinie (rzadkosc) to jakies 3 minuty, jak sie upaprze, to z 6.
    • mini_kks Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 12:22
      O kurde... Mi to zajmuje minutę, może półtorej.
      • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 12:59
        heh..Ja tam lubie sie malowac, i to moglabym zrobic w 10 min robie
        sobie w 20, bo nie lubie sie spieszyc, poza tym to jakis rodzaj
        relaksu dla mnie i chwila niemyslenia o niczym innym, w miedzyczasie
        moge tez pic sobie kawe czy herbate...

        Taaaaa, a potem widuje sie te lale po 3 minutowym makijazu na
        niewchlonietym kremie, kapiace zwazonym podkladem(bo po co puder!),
        ciemne buziulki odcinajace sie od bladej szyjki, grube szybkie kechy
        na oczach i byle jak namazane cienie...Taaaaaaaa, w 3 min to sie
        MOZE i da:)
        • doloresa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:01
          No ale te, które twierdziły, że uwijają się w 3-5 minut (w tym moja
          osoba) stosują tylko tusz do rzęs + ewentualnie cień i ewentualnie
          róż na policzki.
          Z tym się chyba można w kilka minut uwinąć? ;)
          I nie zauważyłam, żeby ktoś uciekał na mój widok :))
          • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:08
            Ja w takim razie zazdroszcze nieskazitelnych buziek, na ktorych nic
            a nic nie trzeba korygowac i tuszowac. Chyba 98% z obecnych tu
            forumowiczek takie ma.
            Te 2 % to pewnie ja i moje odwieczne marzenie o nieskazitelnej cerze
            no i jeszcze ktos tam pewnie z takim samym marzeniem...
            • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:10

              > Ja w takim razie zazdroszcze nieskazitelnych buziek

              Czyli jednak kompleks. ;-)
              Nie wszyscy uważają, że efekt nieskazitelnie gładkiej buźki da się
              osiągnąć za pomocą nakładania 3 warst mazideł i dlatego tego nie
              robią.
            • doloresa Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:11
              No widzisz, moja buźka może nie jest nieskazitelna, ale cerę mam
              bardzo ładną. Trochę ze względu na geny pewnie, ale trochę też
              dlatego, że się od wczesnej młodości nie pacykowałam...
              A skóra bez absolutnie ŻADNYCH niedoskonałości moim zdaniem
              przypomina maskę.
            • a.part Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:13
              niektórych niedoskonałości nie da sie zatuszować więc po co tracić czas :)
            • eluch_a Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 21:52
              Hej, ja wcale nie mam nieskazitelnej buźki. Ale podkład na ogół
              wystarcza, pewnie, że nie wyglądam jak obrobiona Photoshopem, ale
              nobody's perfect :) A wole jednak mieć pewne niedoskonałości niż
              zrobić sobie gipsową twarz od podkładu, bazy pod podkład, pudru,
              bazy pod puder i nie wiadomo czego jeszcze...
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:04
          i po co ta zloscliwosc? nie kazdy ma potrzebe pacykowania sie tysiacami mazidel.
          moj makijaz dzis mi zajal oszalamiajace 0 minut i czuje sie z tym bardzo dobrze.
        • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:06

          > Taaaaa, a potem widuje sie te lale po 3 minutowym makijazu na
          > niewchlonietym kremie, kapiace zwazonym podkladem(bo po co
          puder!),
          > ciemne buziulki odcinajace sie od bladej szyjki, grube szybkie
          kechy
          > na oczach i byle jak namazane cienie...Taaaaaaaa, w 3 min to sie
          > MOZE i da:)

          Słuchaj, masz jakiś kompleks w tym względzie czy jak?
          Ja np w ogóle nie używam pudru, podładu itp. Buzię nawilżam kremem,
          maluję kreski (przez lata tego samego makijażu potrafię to zrobić
          szybko i dobrze) i tuszuję rzęsy.

          • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:09
            Tak, ja mam kompleks i dlatego mi to zajmuje wiecej niz 10 min.

            A Ty co sie tak znowu rzucasz...?
            • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:12

              Dlaczego 'znowu'?
              Rzucam się, bo nie rozumiem skąd ta ironia. Widziałaś mnie kiedyś z
              buźką odcinającą się kolorytem od szyi? A może z kapiącym fluidem?
              • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:21
                Tak mi sie napisalo (emocje!)

                Nie odnos wszystkiego az tak ksobnie. To moje obserwacje ulicy i 3
                minutowych makijazy, choc niektore zapewne i godzine byly tworzone.
        • a.part Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:11
          kwestia wprawy, czasu, ilości kosmetyków do nałożenia i defektów do ukrycia
          czas makijażu jest wypadkową powyższych
          • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:19
            Jezeli nie ma sie nieskazitelnej buzki, to i w makijazu nie bedzie
            az taka nieskazitelna, tym bardziej 3 warstwowym, ale mozna osiagnac
            calkiem przyzwoity naturalny efekt zdrowej skory, tylko ze to nie
            zajmuje 3 min. (owszem 3 min na tusz, roz i brwi, ale conajmniej 10
            na zajecie sie cera).


            Nie wiem, skad sie bierze ta wyzszosc osob, ktore szczyca sie gladka
            buzia i ze niczym urody poprawiac nie musza? Nie kazdy tak ma, ale
            to nie powod, zeby uwazac, ze jak ktos juz uzywa i pudru i podkladu
            a i jeszcze korektora(o zgrozo!), to jest juz stara pudernica i
            pewnie spi w makijazu odkad skonczyl 13 lat.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:22
              sluchaj, domyslam sie co Cie boli, i po czesci rozumiem.
              ale to Ty sie czepiasz ludzi, ze to niemozliwe ze sie szybko maluja. a jak
              zaczynaja wyjasniac jak to mozliwe, to bierzesz to jako osobisty przytyk do
              swojej cery. wyluzuj!
              • muck Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:26
                Ja chemii nie używam, dlatego cerę mam ładną.
                Kremów też nie używam.

                Bardzo rzadko stosuję p[odkład, jak pisałam, bo mi niepotrzebny,
                moja cera mi na to pozwala.

                Pudruję się pudrem w kamieniu, potem róż.
                Potem cienie na oczy.

                Najdłużej schodzi z oczami, bo ja stosuję różnokolorowe cienie i
                trzeba je ładnie rozetrzeć, żeby każdy kolor przechodził w drugi.

                Potem kreska na górnej powiece i tuszowanie. Tuszowanie trwa
                najdłużej.
                Aha, i nie mam grubaśnych rzęs, jak ktoś sugerował, ani ociekających
                tuszem. Bo mam po prostu dobrej jakości tuisz i tyle.
                I żadnych grudek też nie mam.

                A maluję je kilkakrotnie, bo ja je podwijam podczas malowania, bo
                nie mam zalotki.
              • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:27

                Znowu, coś ostatnio złagodniałaś. ;-)
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:30
                  e tam, wczoraj pozarlam sie z moja ulubiennica tygrysiem tfu! misiem.

                  poprostu pare lat temu mialam paskudna cere i bylam w stanie siedziec godzinami
                  przed lustrem probujac ukryc pryszcze. co bylo nie mozliwe (raz, na studniowke
                  mialam zrobiony makijaz w salonie i rzeczywiscie facetowi udalo sie to swietnie
                  - nic nie bylo widac, ale ja tak nie umialam). no i wiem jakie to potrafi byc
                  przykre i jak bardzo zzera zazdorsc na widok osoby, ktora martwic sie o cere nie
                  musi.
                  • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:33

                    A ja w sumie nie wiem czy muszę się martwić czy nie.
                    Szaleńczej napaści trądziku nie przechodziłam, jednak raz na jakiś
                    czas coś tam mi wyskoczy. Cery nie mam nieskazitelnie gładkiej,
                    myślę, że mogłaby być bardziej rozświetlona. I dlatego właśnie
                    planuję się wybrać w przyszłym tygodniu do dermatologa. :-)
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:35
                      takie wyspy od czasu do czasu nie robia na mnie wrazenia :-)
                      ja musialam pare lat walczyc z czyms takim:
                      www.cottage-surgery.co.uk/images/samples/acne1b.jpg
              • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:32
                Nie biore niczego az tak osobiscie, bo nie ukrywam, ze chcialabym
                miec nieskazitelna buzie i walcze o nia od lat- to raczej reakcja
                na reakcje na posty lasek, ktore wczesniej, zanim wlaczylam sie do
                dyskusji, pisaly ile i czego uzywaja i nie byla to przyslowiowa
                kredka i tusz.

                i serio, nawet jesli ktos robi to w 1-3 min lub w ogole, to watpie
                iz znaczy to, ze m nieskazitelna cere, raczej kwestia lenistwa,
                wiary w to, iz kosmetyki kolorowe szkodza, nieprzejmowania sie sie
                az tak swoja cera i ogolnym wygladem, luzactwa, stawianiem na
                naturalnosc jakakolwiek by nie byla, wiary, ze i tak jest sie
                pieknym i wielu jeszcze innych powodow.
                • a.part Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:35
                  > i serio, nawet jesli ktos robi to w 1-3 min lub w ogole, to watpie
                  > iz znaczy to, ze m nieskazitelna cere, raczej kwestia lenistwa,
                  > wiary w to, iz kosmetyki kolorowe szkodza, nieprzejmowania sie sie
                  > az tak swoja cera i ogolnym wygladem, luzactwa, stawianiem na
                  > naturalnosc jakakolwiek by nie byla, wiary, ze i tak jest sie
                  > pieknym i wielu jeszcze innych powodow.

                  no i aż się prosisz żeby Ci dokopać :))) uważaj bo tu na pewno się takie chętne
                  • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:40
                    Napisalam dokladnie to, co Ty w poscie ponizej, czyli powody, dla
                    ktorych niektorym zajmuje to te cale 3 min.
                    Gdybym byla wieksza luzara, konczylabym na kremie, ale niestety nie
                    jestem:(
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:38
                  zobaczymy co zrobisz, jak wyleczysz cere. ja kiedys nie wyobrazalam sobie zycia
                  bez 'tapety', teraz z radoscia chodze z nieumalowana twarza.
                  • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:46
                    Co zrobie..? Mam za soba czasy, ze moglabym wyjsc bez make-upu
                    swobodnie z domu, a i czasy, kiedy bez umalowanej(czyt.zatuszwanej)
                    twarzy nie otworze drzwi obcemu.
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:52
                      wyleczyc. dzisiajesza medycyna potrafi zdzialac cuda. znajdz dobrego dermatologa.
                      wklejakam to zdjecie powyzej, ale wkleje ponownie:
                      www.cottage-surgery.co.uk/images/samples/acne1b.jpg
                      wygladalam kiedys mniej wiecej tak, jesli chodzi o stan skory. teraz zdarza mi
                      sie pryszcz raz na 2 miesiace. to naprawde mozna wyleczyc w dziesiejszych czasach.
                      • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:58
                        Heh, nie zapominaj, ze rozmawiasz z kims, kto walczy dlugie lata:)
                        I niejedno juz przerobil.
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 14:08
                          a ile to dlugie lata? jak chcesz to pisz na priv :-)
                          • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 14:14
                            No, po 30tce jestem:)
            • a.part Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:26
              ja myślę że to nie tak że te osoby szczycą się gładką buzią, tylko nie
              przykładają do tego takiej wagi :) ja nie używam pudrów i fluidów (w lecie sypki
              tylko) bo po kilku próbach nie udało mi sie dobrać żadnego takiego który by był
              na tyle naturalny żeby nie odróżniał sie od skóry i na tyle trwały żeby nie
              schodził po wytarciu nosa :) poza tym jestem piegowata i śmiesznie wyglądają
              moje piegi pod warstwa fluidu

              Myślę ze nieporozumienia wynikają ze słownictwa użytego w rozmowie pacykowanie
              się ma jednak ujemne i takie pogardliwe nacechowanie i tego słowa używają osoby
              malujące się minimalnie z drugiej strony znowu pojawiają sie zarzuty bylejakości
              i niedoskonałości krótkiego makijażu.W sumie czas nie jest istotny bo zarówno w
              parę minut jaki i w kilkadziesiat mozna się zrobił na bóstwo albo oszpecić :)
              • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:36
                Ja dyskusje odebralam jako licytowanie sie, kto jak najkrocej i jak
                najmniej uzywa, a te ktore uzywaja wiecej i robia to w OMG!, az 10
                min! (conajmniej) to jakies pacykary musza byc.
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:39
                  ee, poprostu dziwilysmy sie, ze pani opisana w poscie glownym robi to poltorej
                  godziny, podczas gdy wiekszosc z nas wolalaby sie w tym czasie wyspac :-)
                • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:40

                  Ale czy my (bo ja należę do tych krótkodystansowców) atakujemy Was?
                  Piszemy, że nie czujemy potrzeby, żeby się dłużej malować. Nie
                  zawsze przyczyną jest lenistwo czy nieskazitelna cera. Niektóre po
                  prostu nie lubią czy nie potrafią się malować. :-)

                  Ja się maluję ekspresowo. Mam od lat ten sam makijaż, więc doszłam w
                  tym do niezłej wprawy. I jak już wspomniałam, maluję tylko oczy,
                  więc to naprawdę można załatwić w te 3 minuty.

                  A Ty walczysz ze swoją cerą też 'od środka' czy tylko tuszujesz z
                  zewnątrz?
                  • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:44
                    Mowa jest o makijazu, a nie o walce o piekna cere.

                    Ide uzyc kremu, bo dlugo sie wchlania, a potem zrobic makijaz.
                    • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:48

                      Wiem o czym jest mowa. :-)
                      Ale jednak, jeśli miałabyś piękną cerę, to nie musiałabyś tyle czasu
                      na makijaż poświęcać.
                      I też chciałabym uświadomić sobie jak to u Ciebie wygląda, czy masz
                      takie niedoskonałości jak ja czy poważniejszy problem.
                      • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:54
                        Pozagladaj na forum uroda, ile tam lez(doslownie) dziewczyny
                        powylewaly nad walka o dobra cere. O przynajmniej dobra cere.

                        > Ale jednak, jeśli miałabyś piękną cerę, to nie musiałabyś tyle
                        czasu
                        > na makijaż poświęcać.
                        Gdybym miala...Ale nie mam.
                        Moj problem nie lezy w pryszczach, ktore musze tuszowac-obecnie moze
                        mam 1 malego gdzies prawie niewidocznego...Problem lezy w tym, co po
                        nich pozostaje. Cere mam ladna, zdowa, jasna(chodzi mi tu o skore),
                        niestety z tendencja do "wyskokow", ktorych slady nosze latami.
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 14:10
                          powaznie, o blizny chodzi nie o pryszcze?
                          bliznami (o ile sa juz bezbarwne) przejmowac sie nie nalezy!
                          • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 14:13
                            O pryszcze przeca tez-gdyby nie bylo pryszczy, nie byloby blizn
                            (barwnych niestety). Dzis 1, wczoraj jeden, a jutro zapewne tez 1, a
                            jak nie jutro, to pojutrze. I ile juz mamy sladow? Na cerze
                            cienkiej, wrazliwej, mlecznej takie slady tkwia latami:/
                            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 14:21
                              a nie maltrtujesz ich za bardzo?? moje blizny stracily kolor w ciagu roku, a
                              cere mam biala jak trup. cos mi sie wydaje, ze nam inne rzeczy przeszkadzaj i ja
                              to pewnie w Twoich oczach wyszlabym za flejtucha :-)
                              • kasha101 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 14:27
                                Osoby majace problemy ze skora, a chodzace "nago" i zachowujace sie
                                swobodnie raczej podziwiam za odwage i zazdroszcze postawy. Co
                                innego ogolny niechlujny wyglad.
    • kitek_maly Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 12:53

      3 min:
      - kredka
      - tusz
      - od wielkiego święta zatuszować drobne niedoskonałości

      :-)
      • bellasorella Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 13:49
        Od 15-20 minut.
    • rose-ana Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 20.05.08, 22:15
      Jakieś 10 minut. Ale ja używam tylko cieni do powiek, tuszu do rzęs i błyszczyka
      do ust. No i oczywiście kremu nawilżającego. Podkład stosuję okazyjnie, ale
      chyba sie przestawię na częstsze stosowanie.
      • magaly3 Re: Ile trwa robienie porannego makijażu u was? 21.05.08, 10:25
        wstaje o 6.00, biore prysznic, w miedzyczasie robi sie kawa. Makijaz
        robie popijajac kawe, bez pospiechu i zajmuje mi to 20 minut.
        Zmiescilabym sie pewnie i w 10 minutach, ale nie bylby to malo
        widoczny makijaz ;(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka