Dodaj do ulubionych

bez pokory, ale

22.05.08, 01:36
przepraszam.. za te wszystkie lata, kiedy naprawdę Ciebie kochałam i każda
moja myśl służyła uszczęśliwianiu Ciebie, taki byłeś słodki i przepiękny i to
ja chciałam sie Tobą zaopiekować !! Przepraszam, uwiodłam Cię tym, skąd miałam
wiedzieć, że przestanie mi się To podobać, że będę chciała byś to Ty podają
odpowiedzialność za mnie, za Moje dziecko i za To, owo dziecko które będę
chciała z Tobą mieć !! Czekałam siedem lat aż wyrośniesz, natomiast dwa,
otwarcie mówiąc o tym, że chcę, że potrzebuję, liczyłam miesiące i Twoje
zachowania - aż ręce mi opadły !! Przepraszam !! Bardzo Cię kochałam, nadal to
uczucie uderza o ścianki mojego krwiobiegu, o sercu nie wspominam bo by mnie
to dziś zabiło !! Przepraszam - nadal będę Cię nachodzić w sieci - bowiem
pozostaniesz moim romantycznym snem niespełnionym.... ale z kim innym ułożę
sobie życie, On jest opiekuńczy, odpowiedzialny i śmieje sie z moich dowcipów
a moje dziecko chce poznać. Opiekuje sie nami, mówi byśmy nie jadły wczesnych
truskawek (m.in.), zabierze nas do Zoo. Przepraszam, ze czekałam na to Zoo,
razem z Tobą, przepraszam, że nie potrafiłam wrzeszczeć na ten temat, ale nie
chcę wrzeszczeć, chcę mówić i chcę by właśnie dlatego To się wydarzało.
Przepraszam ale właśnie dlatego przestałam Ciebie kochać i wiem, że cierpisz,
nie to było moim celem ale moje szczęście i szczęście mojej córki oraz tego
dziecka, które mnie wybrało i na mnie czeka od co najmniej dwóch lat - nie
poczęte.
Obserwuj wątek
    • eluch_a Re: bez pokory, ale 22.05.08, 01:41
      Ale o co loto?
      • malawiesia Re: bez pokory, ale 22.05.08, 01:45
        bo nie tak miało być !!!
        • eluch_a Re: bez pokory, ale 22.05.08, 01:48
          Ja chyba jestem jeszcze za mało pijana, żeby się połapać w tym
          wątku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka