shaolinka
25.05.08, 14:57
Mój problem, choć trochę dziwny to mnie sprawia trochę kłopotu.
Chodzi o te nieszczęsne podpaski. Nie wiem czy to tylko ja mam z nimi taki problem. Ale chodzi o to, że wypróbowałam już chyba wszystkie podpaski dostępne na rynku i ze wszystkimi jest to samo.
ROLUJĄ się w kroku. Ledwo je założę, to już po 5 minutach jest zgnieciona i zrolowana. Zamiast mieś swoją szerokość, to ona zrolowana ma jakieś 3 centymetry. Jest to niewygodne i powoduje też ubrudzenie bielizny. Próbowałam już mega szerokich, ze skrzydełkami, ale ciągle to samo.
Poza tym ten klej na podpaskach jest do kitu. Wiele razy zdarzyło mi się tak, ze jak szłam do WC, i gdy ściągnęłam majtki, to podpaska po prostu odpadła i spadła na ziemię.
Ciągle się przemieszcza. Skrzydełka też strasznie trudno umocować bo i tak się odklejają.
Ech. Muszę się tak męczyć przez 4-5 dni.
Co mi radzicie?