effa4 06.06.08, 19:02 na TVP1 są smerfy!! Lubiłyście smerfy? Po misiu uszatku smerfy były moje ulubione, chciałam nawet mieć swoje własne żywe i święcie wierzyłam, że moje marzenie kiedyś się spełni... ale może nie powinnam tego mówić głośno:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:04 a nigdy Cię nie zastanawiało, że w tej wiosce jest tylko JEDNA Smerfetka...?? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:18 effa4 napisała: > i wszystko zepsułaś!! :)) Ale ja serio myślę, że ten Peyo jakiś pokręcony musiał być :D Odpowiedz Link Zgłoś
marta_mamamaciunia Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:04 u.w.i.e.l.b.i.a.m. smerfy i inne bajki: dzięki nim mam spokoj w domu :D pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:14 Smerfów nigdy nie lubiłam. Ja lubiłam Muminki najbardziej i kochałam się we Włóczykiju. Lubiłam też "Kubusia Puchatka", tu z kolei kochałam się w Kłapouszku :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:16 liisa.valo napisała: > Smerfów nigdy nie lubiłam. Wolałam Gumisie, ale tak naprawdę oglądałam je wyłącznie dla Toadiego i jegotekstów pod adresem Księciunia :D > Ja lubiłam Muminki najbardziej i kochałam się we Włóczykiju. Śnił mi się po nocach :) Ta jego fujarka.. :> > Lubiłam też "Kubusia Puchatka", tu z kolei kochałam się w > Kłapouszku :) Tu wszystkich kochałam jak leci i cytowałam bez opamiętania :) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:29 Hehe, na drugim roku studiów robili nam jakieś testy psychologiczne i w rubryce "pierwszy idol" wpisałam Włóczykij - pani była bardzo zdziwiona jak sprawdzała testy :) Włóczykij był super. Taki rozsądny, spokojny, ponad tym wszystkim, co się działo wokół niego. No i był jedyną postacią, w której można się było kochać... przecie nie w Paszczaku :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:31 liisa.valo napisała: > Włóczykij był super. Taki rozsądny, spokojny, ponad tym wszystkim, > co się działo wokół niego. Taki wolny duch. W tej fajce to pewnie miał jakieś zioło :D Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:33 Też mi się tak wydaje. Niemożliwe, żeby on był taki niezależny i zdystansowany bez wspomagaczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:37 I w dodatku latem uciekał z domu, pamiętasz...? Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:16 muminki, mis kolargol i zając poziomka sprawiały, że ogarniała mnie rozpacz:) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:19 effa4 napisała: > muminki, mis kolargol i zając poziomka sprawiały, że ogarniała mnie > rozpacz:) Ja płakałam jak się kończył Miś Uszatek, ale nie dlatego, że się kończył, tylko że leciała ta piosenka "Pora na dobranoc..." aaaa Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:26 był taaaki kochany i miał to klapnięte uszko... ehhh:) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:32 effa4 napisała: > miał to klapnięte uszko dlatego spał na podłodze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:17 Ja lubiłam Wuzle i Muminki, moja sis to była Buka (do dziś zresztą jest :D) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:20 demonii.larua napisała: > moja sis to była Buka (do dziś zresztą jest :D) "Nagle Buka zaczęła śpiewać" Uwielbiam ten fragment! Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:37 A mnie Buki było szkoda. Ja uważam, że ona była nieszczęsliwa, bo nikt jej nie kochał. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:40 No i dlatego ten fragment jest przepiękny!!! :) "Nagle Buka zaczęła śpiewać. Zaintonowała swą pieśń radości i powiewając spódnicami kiwała się w przód i w tył, jak gdyby chciała pokazać we wszystkie możliwe dla niej sposoby, że cieszy się z przyjścia Muminka. Muminek zrobił krok naprzód, niesłychanie zdziwiony. Nie było żadnej wątpliwości, że Buka cieszy się z jego widoku. Nie przeszkadzał jej brak sztormówki cieszyła się, że on przyszedł spotkać się z nią. Muminek stał bez ruchu, dopóki Buka nie skończyła tańca, a potem patrzył za nią, jak odchodziła brzegiem morza. Kiedy zniknęła mu z oczu, podszedł i dotknął piasku, gdzie Buka stała: wcale nie był zamarznięty, lecz taki sam, jak zawsze. 1 nie uciekał spod nóg. Muminek nasłuchiwał uważnie, ale dochodził go tylko szum fal. Wydawało się, że wyspa zasnęła nagle głębokim snem. Muminek wrócił do domu. Reszta rodziny już spała, a w piecu tliły się resztki żaru. Wgramolił się do łóżka i zwinął w kłębek. - Co powiedziała? - szepnęła Mała Mi. - Ucieszyła się - odszepnął Muminek. - Nie zauważyła żadnej różnicy." Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:58 liisa.valo napisała: > Ines, my się starzejemy :) Nie zauważyłam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: a teraz a teraz 06.06.08, 19:46 Ten tekst zawsze wypowiadałam, gdy moja sis zaczynała coś bez sensu klepać :D Dzięki Buce miałam wiele chwil spokoju :D Odpowiedz Link Zgłoś