Dodaj do ulubionych

Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem

08.06.08, 23:00
Proszę o nieosądzanie mojej sytuacji. Jestem związany z dwiema
kobietami równocześnie, z K. mieszkam z M. się spotykam u niej w
mieszkaniu. Mam 37 lat, M- 35, K - 30. Zupełne przeciwieństwa, K nie
pracuje, utrzymuję ja ja, M- wykształcona, niezależna, robiąca
karierę w zawodzie, bardzo atrakcyjna rozwódka / rozwód dawno temu,
potem liczne romanse i związki). Początkowo myślałem, że zakończy
się na 1-2 spotkaniu, ale M. pociąga mnie tak bardzo, że nie umiem
się z tego wyplątać. Ma bardzo niezależną naturę, nie jest
narzucająca się, namolna, w zasadzie robi wrażenie,jakby jej nie
zależało na mnie.. Czasem nie widzimy się miesiąc, bo ona nie ma
czasu, potem znienacka wyśle mi sms-a z zaproszeniem do siebie, jest
kolacja, alkohol i sex. Po sexie, nigdy nie zatrzymuje mnie dłużej,
przy pożegnaniu jest raczej chłodna, nigdy nie spyta " kiedy
zadzwonisz?" " kiedy przyjdziesz następnym razem" itd . Ziewnie, da
buzi i do widzenia. Niedawno od kogoś dowiedziała się, że mieszkam z
K., spytała o to, na moją potakującą odpowiedź- zero reakcji, jakby
nie obeszło to jej, po czym poszliśmy do łóżka. Ostatni wieczór
przed długim służbowym wyjazdem spędziłem z nią a nie z K. O niej
myślę teraz a nie o kobiecie, z którą mieszkam. Gorzej- kobieta z
którą mieszkam zaczęła mnie drażnić, od łóżka się wymawiam.
Obawiam się jednak, że M. nie ma ochoty na prawdziwy związek, w
szafce nocnej trzyma prezerwatywy, może nie jestem jedynym:( Czy ta
kobieta się mną bawi, czy przyjęła bezpieczną pozycję w tej
rozgrywce ? jak sądzicie
Obserwuj wątek
    • misia12347 Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:06
      Jedyny morał jaki mi przychodzi po przeczytaniutej historii, to
      taki, ze kobiety nigdy nie powinny rezygnować z pracy, bo mogą
      znaleźć się znienacka an lodzie jak 30-letnia, niepracująca K.

      > może nie jestem jedynym:(

      a czemu Ci to przeszkdza? Ty robisz dokłądnie to samo.
    • uyu Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:08
      Ona po prostu zyje wlasnym zyciem. A to czy w jej zyciu jest miejsce
      dla ciebie wie tylko ona.
      W przeciwienstwie od ciebie ona doskonale wie czego nie chce.
      A ty? no coz, boisz sie byc sam, ciagniesz zwiazek z kims kto ciebie
      nie interesuje, nie pociaga i kogo nie szanuje. Rownie dobrze
      moglbys miec w domu psa.
      Boisz sie samotnosci i dlatego wybierasz polsrodki, bo brak ci
      odwagi na wyjscie ze schematow.
      Twoje zycie, twoja sprawa. Rzecz w tym, ze czas cholernie szybko
      plynie i juz niedlugo nie bedziesz ani chcial, ani mogl cokolwiek
      zmienic.
    • 83kimi Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:09
      Dlaczego masz być jedynym, skoro ona nie jest Twoją jedyną? Dlaczego
      ma się Tobą nie bawić, skoro Ty bawisz się nią?
      Myślisz, że można mieć 2 kobiety równocześnie i 0 problemów?
    • liisa.valo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:09
      Czyli obustronna zabawa.
      • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:13
        Nie bawię się. M. pojawiła się w moim zyciu trochę znienacka,
        zrobiła piorunujące wrażenie. Jest piękna, inteligentna,
        błyskotliwa, zajęła mi głowę. K- to bardziej przyzwyczajenie.
        Nie bawię się naprawdę.
        • liisa.valo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:14
          Bawisz się i robisz krzywdę obydwóm. Jesteś facetem, który chce
          zjeść ciastko i mieć ciastko.
    • kitek_maly Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:12

      Oooo, czy Wy się przypadkiem nie znacie? :-))

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=80590446
      :-)
      • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:16
        Nie, ja kredytów nie brałem:) Poza tym M. w ogóle nie mówi o
        wspólnym zamieszkaniu, planach, nic, zero. Ona jest skupiona na
        sobie, pracy, karierze, podróżach.
        • simon_r Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 15:02
          No to się stary musisz pogodzić z tym, że jestes bzykadełkiem...:)
          Niejeden by CI zazdrościł.

          -------------------
          Sudoku wciąga..
        • cytrynka_ltd Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 15:07
          nie chce znowu sparzyć się.

          może jest tak, jak ty traktowałbyś ją, gdyby było odwrotnie, a ona myślała o
          tobie poważniej. właśnie tak, jak to robią faceci zdradzając i bawiąc się kobietami.
          lubisz gonić króliczka? ;)
    • stedo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:13
      A po co gryżć?Jeśli chcesz czegoś więcej, jesteś na to gotowy, pogadaj,zapytaj,
      zaproponuj.Może kobieta miała dotychczas przykre doświadczenia z facetami i
      postanowiła się nieangażować tylko traktować ich instrumentalnie tylko do seksu,
      tak jak wy to czynicie niejednokrotnie.
    • kotkaaaa Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:15
      jestes dla M penisem przytwierdzonym do ciala, w zasadzie cialo jest
      jej niepotrzebne, wiec sie nie dziw, ze twoja dusze i twoje uczucia
      ma gdzies

      i w ogole nie dziw sie niczemu, wiesz jakimi sq... sa faceci, uczymy
      sie od was szybko
    • nexstartelescope Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:17
      Ciekawe, która z Was napisala ten watek ? :)
      • liisa.valo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:18
        Ech, przejrzała mnie :)
        • bucky.katt Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:22
          Az takie nudy? :)
          • liisa.valo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:23
            Musiałam odreagować mecz :)
            Nabombana niczym stróż w boże ciało, pełna czipsów i czekolady... I
            niech mnie teraz Ebi za mą rozpustę ukarze :)
            • bucky.katt Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:31
              Bylo sie nie nakrecac jak sprezyna w mechanicznej laleczce ;)
              Reality bites. :)
              • liisa.valo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:34
                Ja tak muszę. Ja tak mam. Trudno :)
                • bucky.katt Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:40
                  Uroczyscie oswiadczam, ze jesli polscy pilkarze wyjda z grupy, to w
                  ich imieniu odbiore przyrzeczenie nałoznicy v.v. !

                  PS skad w tobie taka niewiara. Szanse sa jeszcze calkiem spore :)
                  • liisa.valo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:46
                    Nie, ja się im raz oddam. Ja jestem V V for ever :)
                  • liisa.valo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:46
                    Ja wiem, że szanse są, tylko mnie te ironisty i eksperci wkur.wiają.
    • kitek_maly Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:20

      Filipie, nie jesteś taki miły jak twierdzisz, że jesteś. ;-)
      • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:30
        Jak mam pytać kobietę o wspólne plany, skoro ona potrafi nie odzywać
        się przez 2 miesiące ? Tak gdzieś ze dwa miesiące temu zadzwoniła w
        sprawie zawodowej, przy okazji rzuciła zaproszenie do siebie.
        Przetrzymałem ją miesiąc w odwecie- nie zadzwoniła nie wysłała sms-
        zero kontaktu. Po miesiącu sam się odezwałem, odpowiedziała " A to
        wpadnij dziś jak chcesz, ale uprzedzam lodówkę mam pustą". Ta
        obojętność( może udawana) jest dla mnie najbardziej pociągająca.
        • kitek_maly Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:36

          Ta
          > obojętność( może udawana) jest dla mnie najbardziej pociągająca

          No i o to chodzi. :-) Z Wami nie można normalnie. Z Wami trzeba
          sobie pogrywać i udawać. :-/ I sami nas tego uczycie. :-)
        • stedo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:49
          No to masz poczytaj jak to wygląda z drugiej strony, jaką drogą dochodzi się do
          takiego stanu psychicznego w jakim znajduje się M. Ta dziewczyna, obecnie 31lat,
          jeszcze walczy, jeszcze wierzy,ale drogę ma analogiczną do M. Za kilka lat być
          może będzie taka sama.
          jatadruga.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?32
          • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:58
            stedo napisała:

            > No to masz poczytaj jak to wygląda z drugiej strony, jaką drogą
            dochodzi się do
            > takiego stanu psychicznego w jakim znajduje się M. Ta dziewczyna,
            obecnie 31lat
            > ,
            > jeszcze walczy, jeszcze wierzy,ale drogę ma analogiczną do M. Za
            kilka lat być
            > może będzie taka sama.
            > jatadruga.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?32

            Nie kumam bazy. to zupełnie inna historia. M. nie wyznaje mi
            miłości, nie wyjeżdżamy razem, wydaje mi się, że JEJ NA MNIE W
            OGOLE NIE ZALEZY.
            • stedo Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 00:04
              No to jak nie kumasz to już nie skumasz.Żałosny jesteś.I u tej nie masz szans.Bo
              jakbyś skumał to byś zrozumiał dlaczego jest tak nie inaczej i miałbyś szansę
              coś zmienić.Ale skoro nie, to krzyż na drogę.
              • figgin1 Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 23:53
                To moze ładnie wytłumaczysz o co chodzi? I dlaczego M olewa filipka
                dlatego, ze jakaś obca laska zakochała sie w żonatym? Ja olewałam
                mnóstwo facetów bez szemranych romansików.
        • patrycja-lewandowska Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 17:36
          Ta
          > obojętność( może udawana)

          taaaaaaaa łudź się naiwniaku, że udawana hehehe
    • li_lah Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:27
      i ty myslisz ze kobieta tak jak ona, do tego po rozwodzie, cholera wie po ilu
      romansach zwiaze sie z gosciem ktory mieszka z kobitka i do tego jeszcze ja
      zdradza, jawnie sie do tego przyznajac? myslisz ze ona jest glupia? uwierz mi,
      raczej drugi raz spieprzyc sobie zycia nie da., teraz to ona jest górą
      • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:53
        Wiem, zaskoczyła mnie tym pytaniem nagle podczas rozmowy o Tunezji
        znienacka spytała. Mogłem skłamać, ale powiedziałem prawdę. Nie
        zareagowała zupełnie, jakby to ją nie obeszło...Na pytanie skąd się
        o tym dowiedziała, powiedziała z uśmiechem " Informatora nie
        zdradzę".
      • bucky.katt Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:57
        :)))
        on tak mysli,
        faceci znaja tylko trzy liczby: 1,2 i "wszystkie" :)))

        jak obskakuja dwie, to dla nich logiczne, ze kolejny krok
        to "wszystkie" :)

        to cenie w facetach, te genialna prostote :)
        • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 08.06.08, 23:59
          Nie kumam.
          • bucky.katt Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 00:09
            :)
            w twojej postawie przebija arogancja i irytacja, ze chciales, zeby
            ta "samodzielna" za tobą tesknila, zeby jej zalezalo.
            myslisz, ze jezeli ja zdobyles, to stac cie na kazda, ale wkurza
            cie, ze to ty musisz inicjowac spotkania z nia, ze ona cie potrafi
            przetrzymac miesiac, az pekniesz i zadzwonisz pod jakims pretekstem.
            nie wiesz o co chodzi, bo muskisz, ze jak umiesz ja
            dobrze "obsluzyc". to powinna za toba "wyć", a ona cie zlewa.

            Wiesz co, moja rada dla ciebie, to porzuć swoją meską logike, zajmij
            sie zaniedbywaną "niesamodzielną" bo dajesz sobą rządzić f..em :)
    • wysad no woman, no problems 09.06.08, 07:38
    • yokooo Re: Szanowny narcyzie 09.06.08, 14:58
      Mam nadzieję, że twoja M przejedzie się po tobie tak, jak ty po swojej K, albo
      jeszcze bardziej dotkliwie. Trzymam za to kciuki :)
      • iguana1972 Re: Szanowny narcyzie 09.06.08, 15:25
        Dokładnie!

        M. ma swoje zycie i swoich dochodzących do towarzystwa - widać skoro atrakcyjna to nie wydaje na to kasy tylko pogrywa z takimi jak Ty i nie musi byc tą "zużytą żoną" i prać twoich gaci.
    • laska.waniliowa Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 15:22
      wzruszyła mnie ta historia :F
      biedactwo musi się użerać z chłodem ze strony kochanki:(
      przecież ona wie że jest tylko do zabawy i ma podobny pogląd na tę sprawę, o co
      więc ci chodzi?
    • mala_mee Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 15:26
      Ona czeka aż jej się oświadczysz.
      A potem żyli długo i szczęśliwie.
    • edwarddyp Czemu wszytskie sie na niego tak rzuciłyście ? n/t 09.06.08, 17:24
      • patrycja-lewandowska Re: Czemu wszytskie sie na niego tak rzuciłyście 09.06.08, 17:43
        Bo jest taką męską wersją "panienki do łóżka". A my nie lubimy
        łatwych chłopaków.
    • enith Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 17:57
      Kurcze, szkoda mi bardzo K. Zrobiłeś z niej zapchajdziurę, zamiast, jak przystało na faceta z jajami, zakończyć ten niesatysfakcjonujący związek. Rozumiem, że gdyby M. tylko kiwnęła palcem, kopnąłbyś K. w cztery litery, a tak? Kochanka zimna nie okazuje afektu, więc tkwisz w związku z kobietą, która, jak piszesz, cię drażni. Przykre...
    • mahadeva Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 18:00
      no prosze Cie, macie seks bez zobowiazan, to nie jest problem M., ze
      Twoja K. Cie juz nie pociaga, to jest Twoj problem
      zakochales sie i juz, a M. Cie chce tylko na seks, co w tym
      dziwnego? mnie tak juz wielu facetow potraktowalo
    • kozica111 Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 18:45
      Dlaczego K nie pracuje i czemu w ogóle z nią jesteś?

      30 lat i sama nie umie sie utrzymać.....dziwne...
      • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 20:04
        Nie pracuje, bo jej się nie chce. Woli siedzieć w domu. M. zaczęła
        pracę jeszcze na studiach i całkiem dobrze sobie radzi w zawodzie.
        Widziałem ją kilka dni temu i już czekam na jej telefon, ale na
        razie nic z tego. Oświadczyła, że wyjeżdża na urlop za granice a
        potem jeszcze gdzieś. Pewnie się odezwie na jesieni..
        • envi Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 20:11
          no to przeciez normalny uklad - porucha Cie i zostawi. Chociaz dla ludzi ktoprzy
          maja po 30 lat to moze byc troche niezrozumiale ze kobieta tak robi. Moze
          poogladaj troche Seksu w wielkim miescie, hihihi, bedziesz mial lepsze rozeznanie:)
          • envi Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 20:15
            Obawiam się jednak, że M. nie ma ochoty na prawdziwy związek, w
            szafce nocnej trzyma prezerwatywy, może nie jestem jedynym:(

            hehe, a to mnie zupelnie rozczulilo:))to nie te czasy chlopcze, jasne ze nie
            jestes jedynym, ktora normalna kobieta wytrzyma 2 miesiace bez seksu??

            Ja mysle ze ten post to jakas prowokacja, nie wierze ze ktos moze byc tak glupi.
            • milyfilip Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 20:25
              nie prowokacja.
              może ja M. też rucham a nie ona mnie ?
              • kozica111 Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 20:34
                W sensie fizycznym ruchacie sie nawzajem , to jasne.
                Ale w sensie emocjonalnym tylko ona ciebie.
                Zastanów sie jak ona ciebie ocenia...38 latek, który mieszka z "niedorozwinięta"
                kobieta, która utrzymuje....myśli ze ciebie na więcej nie stać...Facet musi
                kobiecie imponować wieloma rzeczami; tym ze nie boi sie być sam /ty sie boisz bo
                pseudozwiazek z utrzymanka o tym świadczy/, tym ze nie boi sie być bez niej
                -kochanki / ty sie boisz bo lecisz na każdy jej telefon.../, musi tez imponować
                charakterem i dojrzałością- a ty sorry za szczerość ale będąc z kobieta której
                nie chcesz oraz to ze jak sam stwierdziłeś nigdy nie byleś w dłuższym związku
                mimo iż masz 38 lat nie masz....To co ona ma o tobie myśleć?
              • rosa_de_vratislavia Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 20:35
                milyfilip napisał:

                > nie prowokacja.
                > może ja M. też rucham a nie ona mnie ?

                W sensie "psychicznym" - ona Ciebie.
                Jesteś czymś w rodzaju chłopca na telefon, którego się przeleci i
                pożegna. Ciut żałosne.

                Sam zaś źle traktujesz dziewczynę,z którą jesteś - skor Cię drażni i
                jej nie kochasz - odejdź i daj jej szansę znaleźć sobie kogoś.
              • envi Re: Jak rozgryźć tę kobietę? mam problem 09.06.08, 22:39
                Wiesz co filip, nawzajem sie ruchacie,ale w tym zwiazku to ty jestes
                wyru..ym.Zreszta nie o to chodzi. Podejrzewam ze dla Ciebie, faceta, lat 38,
                pewnie niezbyt atrakcyjnego, w zwiazku z jakas niezaradna kobieta, nie wiem
                wlasciwie co robisz i ile zarabiasz, ale pewnie nic nadzwyczajnego nie robisz -
                to taki zwiazek jaki masz teraz - znaczy seks na telefon, z jakas niezalezna,
                atrakcyjna kobieta to pewnie szczyt mozliwosci. Nie sadze ze ona w ogole sie
                zastanawia nad tym wszystkim. Dorabiasz cala ideologie. Wydaje mi sie ze to
                chyba w ogole pierwszy w Twoim zyciu taki uklad, skoro tak sie tym wszystkim
                przejmujesz.
                a w ogole to albo jestes jakims zakompleksionym facetem z kryzysem wieku
                sredniego albo ten caly post to podpucha, bo ja w to nie wierze, ze mozna miec
                takie jakies zludzenia?? jesli sie ma 38 lat!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka