Dodaj do ulubionych

A ja mam słabość do informatyków

09.06.08, 23:12
a sama znam sie na kompie..jak...nie dokoncze..Moj komp jak mnie
widzi, to sie zawiesza od razu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wypilam piwo, ide spac, jutro egzamin
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:17
      informatycy są najgorsi na świecie, zaraz po muzykach ;)
      • anu-lla Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:19
        bo??
        • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:23
          bo tak :) taką mam teorię wywiedzioną z praktyki. Co nie przeszkadza mi kochać
          muzyka będącego informatykiem.

          Informatycy mają hermetyczną dla zwykłych śmiertelników wiedzą, która daje im
          władzę, której nadużywają. A muzycy mają charyzmę, powodzenie u kobiet i piją. I
          są egocentrykami.
      • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:23
        2szarozielone napisała:
        > informatycy są najgorsi na świecie, zaraz po muzykach ;)
        Nieprawda. Są najlepsi i najbardziej inteligentni. Tylko nie każdy potrafi to
        docenić. ;-)
        • kitek_maly Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:24

          Mnie się jeden informatyk bardzo podobje. :-)
        • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:24
          bzdura. z inteligencja informatykow bym nie przesadzal. biorac jako
          grupe. tak sie sklada ze znam troche.
          • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:25
            Tak jak napisałem, nie każdy jest w stanie to ocenić.
            • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:27
              oj tam, to może właśnie Ty nie potrafisz :)
            • anu-lla Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:27
              Ale ja umiem:)
            • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:30
              nie kazdy. sadze ze ty nie potrafisz. tobie umiejetnosc oceny
              inteligencji chyba dana nie jest.
              • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:32
                Nawet jeżeli, to inteligencja tak ;-)
                • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:36
                  wlasnie nie. znam troche informatykow i nie sa to ludzie o
                  ponadprzecietnej inteligencji. normalnie jak wszedzie: nieliczni
                  geniusze, masa wyrobnikow, troche kretynow. zawod informatyka nie
                  wiaze sie tak szczegolnie z ponadprzecietna inteligencja. ot,
                  wyuczona wiedza. oczywiscie sa wyjatki. ale w innych zawodach tez.
                  • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:37
                    No dokładnie tak.
                • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:36
                  no niestety, jeżeli nie potrafisz ocenić, to do stwierdzenia z drugiej części
                  wypowiedzi też nie jesteś zdolny. coś z logiką nie tak :(
                  • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:39
                    Nie zrozumiałaś mojej odpowiedzi hsirkowi. Tłumaczyłem mu tylko czym sie
                    różnimy, nie odnosząć się do jego niewybrednego ataku.
                    • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:42
                      ale on ma trochę racji... nawet sporo. nie można oceniać wszystkich informatyków
                      jako inteligentnych. bywają i głupi informatycy :) więc jeśli tego nie
                      dostrzegasz, to może nie potrafisz ocenić. Hsirk jest zresztą inteligentnym
                      facetem. na ile ja potrafię ocenić ;)
                      • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:45
                        Myślisz że cały ten wątek jest na poważnie?
                        Widocznie tego też nie potrafię tego ocenić... ;-)
                        • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:48
                          no chyba nie jest... bo na poważnie bym nie wpisała pierwszych postów :)
                    • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:46
                      nawet jezeli moj atak byl niewybredny, to twoja odpowiedz jest jak
                      to szara stwierdzila pozbawiona logiki podstawowej.


                      to tak jakbys powiedzial: fakt, byc moze nie umiem ocenic, czy
                      lekarz ktorego wam polecam cos wie i jest dobry. ale jest dobry.

                      albo czlon 1 albo 2.

                      lub cale stwierdzienie, ktore jest oparte na sprzecznosci
                      • badjuk :/ 12.06.08, 11:30
                        Akurat tak się składa że informatyk jest na ostatnim szczeblu popularności wśród
                        płci przeciwnej ;P

                        P.S. Kobieta informatyk jest jak świnka morska...
        • anu-lla Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:26
          Dokladnie:) kręci mnie to, ze sa wlasnie inteligentni i znają sie na
          tych wszystkich sprawach, używając niezrozumialych dla mnie zwrotów
          i nazw :) Aj cieżko to wytlumaczyc:) i nawet jeden informatyk mi
          pomgl na tym forum:) Jednym zdaniem rozjaśnil mi wszystko:)
    • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:44
      Ludziom to zawsze imponuje jak ktoś się zna na czymś co w umysłach przeciętnego
      ludu jawi się jako czarna magia. W rzeczywistości informatyka trudna nie jest.
      Wystarczy tylko chcieć się z nią zapoznać a nie dać się oszukać stereotypom,
      które mówią, że to skomplikowana dziedzina dla wybrańców.
      • diabel-tasmasnki Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 16:46
        >W rzeczywistości informatyka trudna nie jest. Wystarczy tylko chcieć >się z nią
        zapoznać a nie dać się oszukać stereotypom, które mówią, że >to skomplikowana
        dziedzina dla wybrańców.

        informatyka jest tak rozległą dziedziną że nie sądzę by komukolwiek udało sie ja
        poznać całą.

    • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 09.06.08, 23:59
      informatyka wiedzą wyuczoną? co za bzdura! informatyka to nie nauka o softwearze
      i hardwearze jak wiele osob blednie mysli, a w 60-70% matematyka, wiec jest do
      tego potrzebna inteligencja matematyczno-logiczna sporo wieksza niz przecietna.
      bez tego nie ma mowy o przejsciu pierwszego semestru, na I roku na studiach.

      btw mnie tez strasznie kreca informatycy, jak dla mnie na liscie
      najseksowniejszych zawodow zdecydowanie nr 1:) a i duzo sie nauczyc przy takim
      informatyku mozna:)
      • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:02
        bzdura. ty sie opierasz na chciejstwie, ja na statystyce
        • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:12
          na jakiej statystyce niby??? chyba raczej na wlasnym doswiadczeniu.

          otoz ja tez znam wielu informatykow, w tym dwoch, ktorzy sa jednymi z
          najbardziej inteligentnych facetow, a wlasciwie osob, jakie poznalam do tej
          pory. i nie moze tu chodzic o chciejstwo bo jeden jest kompletnie aseksualny, a
          drugi gej.
          • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:15
            Jak to mówią, dwie jaskółki wiosny nie czynią. Ja nie znam osobiście żadnego
            informatyka, ale znam osoby, które na co dzień w pracy mają z nimi do czynienia.
            No i niestety nie mają o ich walorach intelektualnych najwyższego mniemania.
            • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:19
              z informatykami sprawa jest o tyle ciekawa, ze sporo z nich ma problemy z
              komunikacja, jakaja sie, maja jakies smieszne, dziwne tiki i czesto sa bardzo
              introwertyczni (ale Ci normalni to mrrrr;) no i wazne tez skad dyplom sie
              dostalo, nie ma co ukrywac.
          • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:17
            nie ma zadnych przeslanek, dla ktorych informatycy mieliby byc
            bardziej inteligentni od lekarzy, fizykow, inzynierow, chemikow,
            biologow i innych grup posiadajacych wiedze.
            • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:26
              wcale nie twierdze ze sa bardziej inteligentni od tych szacownych grup
              zawodowych, ktore wymieniles, oprocz bologow i lekarzy (oni sie naprawde swojej
              wiedzy wyuczaja, choc na pewno nie sa glupkami).

              'fizykow, inzynierow, chemikow'
              tu tez jest bardzo potrzebne myslenie matematyczne, ale mnie po prostu kreca
              informatycy.
              • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:27
                ale myslenie matematyczne nie jest wyrazem inteligencji. to tylko
                testy mensy tak skrzywily oglad rzeczywistosci.
                • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:40
                  masz spora racje bo myslenie matematyczne jest wyrazem jednej z 7 rodzajow
                  inteligencji, ale niestety ta matematyczno-logiczna najbardziej jest premiowana
                  w szkole i w zyciu.
                  • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:44
                    tu naprawdę bym polemizowała. Goła inteligencja matematyczno-logiczna na nic się
                    nikomu nie przyda, jeśli zabraknie kompetencji w innych dziedzinach. A już na
                    pewno nie zależy od niej sukces życiowy. Denerwuje mnie takie gloryfikowanie
                    tego rodzaju inteligencji. Nie dlatego, że mi Bozia poskąpiła, bo źle nie jest -
                    ale dlatego, że to nieprawdziwe i niesprawiedliwe :)
                    • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:59
                      Ja bym też polemizowała. Polemizowałby także jeden z wybitniejszych
                      współczesnych matematyko-fizyków, Roger Penrose. W jednej ze swoich książek
                      zastanawiał się skąd wzięły się u człowieka zdolności matematyczne i stwierdził,
                      że to musi być jakiś rodzaj upośledzenie, które pojawia się spontanicznie, bo
                      osoby zapatrzone w cyfry i zależności występujące między nimi, nie miałyby szans
                      przetrwać. Dla przykładu umieścił rysunek, jak stado jaskiniowców krząta się w
                      kupie koło jaskini, każdy robi coś pożytecznego a matematyk siedzi gdzieś w dali
                      i liczy. Na to spoglądają tygrysy szablozębne i zastanawiaja się kto byłby
                      najlepszym łupem. No i pada oczywiście na matematyka, który ani nie ma
                      przyjaciół, którzy by go obronili ani krzepy, żeby samemu się obronić. I coś w
                      tym jest.
                      • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 01:03
                        to zjawisko zostalo juz baaaardzo dawno temu rozpoznane i opisane
                        przez niejakiego jana kochanowskiego


                        NA MATEMATYKA


                        Ziemię pomierzył i głębokie morze,
                        Wie, jako wstają i zachodzą zorze;
                        Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
                        A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.
                        • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 01:04
                          :-D kurde, lubię Twój gust literacki :)
                          • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 01:07
                            lubisz i inne moje gusty(a?). wprawdzie jeszcze o tym nie wiesz :P
                            • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 01:09
                              obie formy poprawne.

                              ciekawe, co jeszcze lubię... pewnie się dowiem, a na razie lecę spać :) dobranoc.
                  • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 02:43
                    no ludzie kochani, rece opadaja. nie bez powodu inteligencja matematyczna jest
                    takze logiczna:

                    'INTELIGENCJA MATEMATYCZNO LOGICZNA
                    Osoba posiadająca dobrze rozwiniętą inteligencję matematyczno – logiczną będzie:

                    * przejawiała zdolności do rozumienia i operowania abstrakcyjnymi symbolami,
                    opisując znaczenie i funkcję konkretnych pojęć i obiektów,
                    * posługiwała się we wczesnym stadium rozwoju pojęciami czasu, miejsca,
                    ilości, liczby oraz dostrzegała związki przyczynowo – skutkowe,
                    * celowała w rozwiązywaniu logicznych łamigłówek i konsekwentnym działaniu,
                    * dostrzegała wewnętrzną strukturę różnych złożoności,
                    * wykazywała uzdolnienia matematyczne, polegające na formułowaniu wniosków
                    na podstawie szczątkowych informacji, gromadzenia dowodów, szacowania wielkości,
                    tworzenia modeli, wysuwania hipotez,'

                    to ze jest premiowana w szkole i pracy nie znaczy ze ja ja tez premiuje
                    najabardziej na swiecie;)
              • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:33
                Nie chcę się czepiać, ale jak ktos bezmyślnie wkuwa na pamięć formułki, nazwy i
                schematy biologiczne, to żeby się wściekł, nigdy dobrym biologiem nie będzie.
                Wątpię, czy w ogóle jest w stanie zostać chociażby słabym biologiem. Wszystko co
                występuje w przyrodzie jest spójne i ma logiczne wyjaśnienie. Zabawa polega na
                dostrzeżeniu tych wszystkich praw i zależności.
                • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:43
                  no wlasnie nie chcialam zeby tak moj post odebrano. jasne, ze kazdy kierunek
                  studiow na dobrej uczelni wymaga pewnej inteligencji, ale sama przyznasz, ze co
                  innego pisac algorytmy gdzie, caly czas musisz glowkowac, a co innego wlasnie
                  zakuwac formulki.
                  • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:46
                    noooo nie, przecież biologia to jedna wielka łamigłówka!!! Z zakuwaniem formułek
                    to można najwyżej skończyć ucząc w jakiejś szkole. No cholera jasna...
                  • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:46
                    bzdura znowu. algorytmy tworzone przez wiekszosc informatykow sa do
                    dupy.
                    • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:51
                      a kto niby tworzy te dobre?
                      • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:54
                        ta mniejszosc wsrod nich.

                        na obecnym poziomie kiedy wiekszosc algorytmow takich prawdziwych
                        jest napisana w bibliotekach zawod informatyka rzedko polega na
                        tworzeniu ich. racej na skladaniu tamtych w calosc, co tez jest w
                        pewnym sensie algorytmem, ale nie w sensie stricte.

                        a mialem okazje widziec algorytmy studentow informatyki z niezlej
                        uczelni na poziomie podstawowym.
                        • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 01:03
                          Ja tam zawsze porównuję pracę programisty do pracy księgowego. Jeden i drugi
                          musiał się nauczyć pewnych schematów myślenia i zasad postępowania a potem robi
                          za automat. I tylko nieliczni są świetni w swoim zawodzie. I oni robią kariery i
                          świetnie zarabiają. A reszta to szaraczki. Tylko jak już mówiłam zawód
                          informatyka jest obecnie promowany a wokół innych nie robi sie tyle szumu.
                  • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:47
                    Algorytmy to też się pisze według odgórnych schematów. A formułki trzeba
                    zrozumieć a nie zakuwać. ;P
                    • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:52
                      alez ja sie absolutnie zgadzam:)
                    • badjuk Re: A ja mam słabość do informatyków 12.06.08, 11:50
                      Mam trochę odmienne zdanie - lepiej się nauczyć konkretnego wzoru na pamięć i go
                      wykozystywać w dalszych obliczeniach niż tracić czas na jego zgłębianie.
      • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:03
        Mnie kręcą faceci o rozwiniętej własnie inteligencji matematyczno-logicznej,
        dużych umiejętnościach analitycznych i jednocześnie zainteresowaniach
        wykraczających dalej, poza tę dziedzinę... Wszechstronnych lubię. Informatyk -
        OK - ale jeśli ma jakieś inne pasje poza komputerami, czyta, ogarnia, co się
        dzieje na świecie. Ponieważ to jest początek mojej listy wymagań, umrę samotnie
        i zjedzą mnie owczarki alzackie.
        • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:05
          e tam, zawsze zostaje ci ja w zanadrzu. :D
          • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:06
            no tak. zawsze możesz mnie zjeść, zamiast tych owczarków ;)
            • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:07
              zawsze do uslug :))) zjadam w calosci nie pozostawiajac resztek
              • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:09
                to trzymaj kciuki, żebym umarła młodo, zanim się zrobię łykowata ;)
                • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:11
                  e tam, moge cie skonsumowac jeszcze zanim to nastapi
                  • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:15
                    no nie wiem, nie wiem... tu może jak ulał pasować powiedzenie "po moim trupie" ;)

                    (i przypomina się skecz monty pythona z wątrobą do przeszczepu)
                    • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:18
                      to nie byl chyba skecz tylko scenka z sensu zycia. ale, jesli
                      zmuszasz mnie do zarcia padliny, do da sie zrobic... :D
                      • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:21
                        może tak być... w sumie sens życia to był de facto zbiór skeczy :)

                        Tylko błagam, bez ketchupu :) ja czuję, że bym była niedobra z ketchupem.
                        • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:25
                          alez skad... no wiesz co? za kogo mnie masz? tylko troche soli i
                          pieprzu. i zweigelt poettelsdorf. do delikatnego miecha w sam raz.

                          no, moze troche salaty lodowej...
                          • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:29
                            OK, to jesteśmy umówieni na kolację ;)
                            • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:32
                              trzymam za slowo
            • ardenty Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 08:16
              2szarozielone napisała:

              > no tak. zawsze możesz mnie zjeść, zamiast tych owczarków ;)

              ciekawe jaki rodzaj inteligencji reprezentuje :D
              • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 08:41
                wszystkie, mowiac szczerze :D
      • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:06
        Podobnie jest ze wszystkimi inżynierami, nie tylko tymi o specjalności
        informatycznej. Wszyscy muszą naumieć się matematyki na poziomie wyższym. A tacy
        dajmy na to konstruktorzy, budowlańcy, czy mechanicy już tak nie kręcą. Dlatego
        wydaje mi się, że to całe kręcenie to efekt działań marketingowych promujących
        informatykę, jako, że jest ona użyteczna i przyszłościowa. ;P
        • i.see.you.baby Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:15
          jakims fajnym inzynierem tez nie pogardze;)

          a z tymi informatykami to u mnie jest tak, ze uwazam ze to bardzo nowoczesny
          zawod i taki ktory baaaardzo sie przydaje w zyciu. taki facet codziennie
          roztacza opieke;)
          • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:20
            A mnie kręcą fizycy, zwłaszcza fizycy kwantowi. Byc może dlatego, że ta
            dziedzina kręci mnie sama w sobie.
            • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:22
              quantum foam makes me roam...
              • bertrada Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 00:36
                A co, jak iść to na całość. ;D
                W zasadzie to nadałby się każdy pasjonat nauk matematyczno przyrodniczych. ;P
      • kedrok1 Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 15:31
        heheheh....

        Chyba na studiach, bo w praktyce to matematyki jest strasznie mało....

        No i jeszcze informatyk od czego bo to tak samo szeroka gałąź jak medycyna
        (tylko my nie mamy jak łapów brać :( )
      • damianbsc Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 12:43
        WOW...ale sie uniosles/as a prawda jest, ze tylko ulamek ludzi to zdolni ludzie
        a reszta to klepacze kodu.
    • szelmma Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 07:36
      Niestety lubią wspomagacze,to podobno rozjaśnia im umysły.Skutek
      jest taki że lądują na bruku,z informatyki pozostaje im tylko
      orientować sie na jakim kolorze przejść przez pasy:))))
      • wojna71 Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 14:43
        Mylisz się, wspomagacze są dobre dla humanistów. Te środki wpływają na pamięć, a
        nie na myślenie.
    • iberia.pl A ja mam słabość do informatyków-JA tez:-), nt 10.06.08, 08:27

    • ania.silenter a mnie kręcą programiści:P n/t 10.06.08, 08:48

      • jan-w Re: a mnie kręcą programiści:P n/t 10.06.08, 08:54
        To także informatycy, ale ci lepsi ;-)
        • ania.silenter Jan 10.06.08, 08:59
          jan-w napisał:

          > To także informatycy, ale ci lepsi ;-)

          mój mąż jest programistą aplikacji internetowych;). Od "zawsze" pracuje w
          zespole więc znam wielu informatyków i można powiedzieć, że jestem do nich
          przyzwyczajona:P.
          • jan-w Re: Jan 10.06.08, 09:04
            ania.silenter napisała:
            > mój mąż jest programistą
            Nie wszystkie kobiety mogą być tak szczęśliwe jak ty. ;-)
            • ania.silenter Re: Jan 10.06.08, 09:08
              jan-w napisał:

              > ania.silenter napisała:
              > > mój mąż jest programistą
              > Nie wszystkie kobiety mogą być tak szczęśliwe jak ty. ;-)

              hmmm, coś w tym jest:P
    • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 08:59
      Wypowiedź ma na temat informatyków jako FACETÓW wysoce subiektywna:

      BLE BLE BLE BLE BLE!!!!!
      Sweterek i zapach potu spod pach :/
      BLE!
      • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:01
        Nieprawdziwy stereotyp. Informatyk to nie musi być facet który wyłazi na
        czworakach z pod biurka z kablami w zębach.
        • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:05
          Nie stereotyp, jeno zupełnie prywatna wizja powstała na skutek zawarcia kilku
          pracowych znajomości (niezależnie, niestety, od mej woli) z takimi typami :/
          I nadmieniłam, że subiektywne toto. Znaczy wizja, a nie te typy.
          BLE!
      • najwspanialszyon Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:03
        > Sweterek i zapach potu spod pach :/
        > BLE!


        zdazaja si etez tacy w obcislych tshirtach:)
        • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:06
          TY?!
          • najwspanialszyon Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:06
            > TY?!

            np
            • i.nes Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:08
              najwspanialszyon napisał:

              > > TY?!
              >
              > np

              a co Ci, za przeproszeniem, ten t-shirt obciska??
              • najwspanialszyon Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:09
                > a co Ci, za przeproszeniem, ten t-shirt obciska??

                a to taki zart. ale mialby co:)
                • i.nes Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:24
                  najwspanialszyon napisał:

                  > a to taki zart. ale mialby co:)

                  Nie filozuj, tylko fotkę dawaj. W t-shircie, rzecz jasna ;))
                  • najwspanialszyon Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:32
                    mam takie:)
                    zobaczymy co da sie zrobic na @
              • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:11
                Opony mózgowe :F
                • i.nes Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:25
                  funny_game napisała:

                  > Opony mózgowe :F

                  rajstopki obciskają znacznie lepiej :]]
                  • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:28
                    Znaczy, że mam se w ten gorąc najpierw na łeb nacisnąć obcisły tiszert i jeszcze
                    na niego rajstopki, sadystko Ty???
                    • i.nes Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:33
                      W takim razie beduini są masochistami :)
                      • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:38
                        Przyznasz jednakowoż, że różnica w użytej tkaninie jest dla mnie zabójcza?
                        Czytałaś serię biblionetka.pl/ka.asp?id=1262 ?
                        • i.nes Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:41
                          funny_game napisała:

                          > Przyznasz jednakowoż, że różnica w użytej tkaninie jest dla mnie
                          > zabójcza?

                          Bo teraz w modzie jest styl na beduina miejskiego: różowa lycra i balerinki.

                          > Czytałaś serię biblionetka.pl/ka.asp?id=1262 ?

                          Nie. Warto? Jakim językiem napisane?
                          • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:53
                            i.nes napisała:

                            > Bo teraz w modzie jest styl na beduina miejskiego: różowa lycra i balerinki.

                            I spódniczki-lambadówki wracają w stylu tak wielkim, jak co najmniej heroina w
                            Pulp Fiction :D

                            >
                            > > Czytałaś serię biblionetka.pl/ka.asp?id=1262 ?
                            >
                            > Nie. Warto? Jakim językiem napisane?

                            Warto, zwłaszcza latem, na plaży czy jakoś tak, pod prysznicem ;) Świetna
                            przygodówka z masą wiedzy, lekko podana, ale niegłupio. Przyjemna, wzbogacająca
                            lektura.
                            • i.nes Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:56
                              funny_game napisała:

                              > I spódniczki-lambadówki wracają w stylu tak wielkim, jak co
                              > najmniej heroina w Pulp Fiction :D

                              Boszsz... jaka ja jestem niemodna! ;)


                              > Warto, zwłaszcza latem, na plaży czy jakoś tak, pod prysznicem ;)
                              > Świetna przygodówka z masą wiedzy, lekko podana, ale niegłupio.
                              > Przyjemna, wzbogacająca lektura.

                              Dobra, mam już w koszyku :) Wakacji mi nie starczy, żeby całą tą makulaturę
                              rzeczytać ;)))

                              A czytałaś "Kłamstwa Locke'a Lamory"? Takie przygodówki lubię! Niecierpliwie
                              czekam na 3 tom :)
                              • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 10:01
                                i.nes napisała:


                                > Boszsz... jaka ja jestem niemodna! ;)

                                Ja też!!! <dumnie wypina jajko sadzone udajace piers> :DDD

                                > Dobra, mam już w koszyku :) Wakacji mi nie starczy, żeby całą tą makulaturę
                                > rzeczytać ;)))
                                >
                                > A czytałaś "Kłamstwa Locke'a Lamory"? Takie przygodówki lubię! Niecierpliwie
                                > czekam na 3 tom :)

                                No to tup, tup, tup do Merlina.
                                W końcu trza stworzyć nową świecką tradycję kupienia czegoś z polecenia
                                niejakiej Ines ;)

                                >
                                • i.nes Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 10:05
                                  funny_game napisała:

                                  > Ja też!!! <dumnie wypina jajko sadzone udajace piers> :DDD

                                  O, właśnie, miałam zjeść śniadanie. Jajo będzie :)

                                  > No to tup, tup, tup do Merlina.

                                  Widziałaś, że skubańcy zmienili opłaty za transport? No żesz... Dobrze, że mam
                                  blisko do punktu odbioru ;)

                                  > W końcu trza stworzyć nową świecką tradycję kupienia czegoś z
                                  > polecenia niejakiej Ines ;)

                                  Taaa, powołaj się na mnie - dostaniesz zniżkę ;)))
                                  • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 10:12
                                    i.nes napisała:

                                    > O, właśnie, miałam zjeść śniadanie. Jajo będzie :)

                                    Łapy precz!!! :D


                                    > Widziałaś, że skubańcy zmienili opłaty za transport? No żesz... Dobrze, że mam
                                    > blisko do punktu odbioru ;)

                                    Nie powiem, za ile mi już w koszyku zawisło ;)
                                    Ale będzie jak zwykle darmowa przesyłka, inaczej się nie opyla w ogóle.
                                    >
                                    > > W końcu trza stworzyć nową świecką tradycję kupienia czegoś z
                                    > > polecenia niejakiej Ines ;)
                                    >
                                    > Taaa, powołaj się na mnie - dostaniesz zniżkę ;)))

                                    :>
                                    Ja jestem ostatnio coraz bardziej Merlinowi niewierna i dobrze im tak!

                                    >
            • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:08
              A teraz podnieś skrzydełko i się pod nim powąchaj. Co czujesz? ;P
              • najwspanialszyon Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:10
                > A teraz podnieś skrzydełko i się pod nim powąchaj. Co czujesz? ;P


                jeszcze nic. akurta zle trafilas. wlsnie kapalem sie w czwartek.
                • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:11
                  W tłusty czwartek?
                  • najwspanialszyon Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:13
                    > W tłusty czwartek?

                    nie. tak dawno nie. juz kilka razy zauwazylem usiebie ze po tak
                    dlugim okresie to naprawde zaczyna czuc. Tak wiec dluzej niz 3
                    tygodnie bez kapieli o nigdy nie dopuszczam do tego.
      • ania.silenter Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:05
        funny_game napisała:

        > Wypowiedź ma na temat informatyków jako FACETÓW wysoce subiektywna:
        >
        > BLE BLE BLE BLE BLE!!!!!
        > Sweterek i zapach potu spod pach :/
        > BLE!

        Stereotyp. Nigdy nie widziałam szefa mojego męża (dyrektor IT) nie w gajerku, a
        widuję go prawie codziennie:).
        • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:07
          Nie stereotyp.
          Stereotyp to musi być coś (w sensie uproszczonej opinii) w identycznej formie
          funkcjonującego w świadomości co najmniej kilku osób.
          To moja prywatna wizja oparta na traumach zawodowych ;)
          • ania.silenter Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:11
            funny_game napisała:

            > Nie stereotyp.
            > Stereotyp to musi być coś (w sensie uproszczonej opinii) w identycznej formie
            > funkcjonującego w świadomości co najmniej kilku osób.

            od kilku osób już coś takiego słyszałam

            > To moja prywatna wizja oparta na traumach zawodowych ;)

            Gdzie Ty pracujesz? Nawet u mnie w pracy informatycy (a jest ich naprawdę wielu,
            z 40-50?, może nawet więcej) nie śmierdzą i wyglądają jakby wiedzieli do czego
            służy mydło:).
            • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:14
              ania.silenter napisała:

              > od kilku osób już coś takiego słyszałam

              Więc niech Ci będzie, że stereotyp, skoro Ci tak na tym zależy :)

              >
              > > To moja prywatna wizja oparta na traumach zawodowych ;)
              >
              > Gdzie Ty pracujesz? Nawet u mnie w pracy informatycy (a jest ich naprawdę wielu
              > ,
              > z 40-50?, może nawet więcej) nie śmierdzą i wyglądają jakby wiedzieli do czego
              > służy mydło:).

              Już TAM nie pracuję. Zgadnij, dlaczego.
          • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:12
            Traum należy unikać albo je skutecznie zwalczać. Potrafią skrzywić ocenę
            otaczającego świata.
            • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:16
              Jak unikać tak przesympatycznych panów?
              www.trauma.art.pl/pl/

              A na serio:
              Jak mawia mój kolega S.: Pierdzielicie, Hipolicie.
              Z tym unikaniem lub zwalczaniem traum.
              Jak można uniknąć traumy jaką jest np. trudne dzieciństwo, jeśli się jest dzieckiem?
              Albo zwalczyć atak terrorystyczny, którego się jest ofiarą?
              • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:21
                jan cie zaraz wytnie. robi tak z kazdym nawet nieobrazliwym postem
                ktory choc troche poddaje w watpliwosc jego boskie pochodzenie i
                szczery miod z ust plynacy.
                • jan-w Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 14:10
                  hsirk napisał:
                  > jan cie zaraz wytnie. robi tak z kazdym nawet nieobrazliwym postem
                  > ktory choc troche poddaje w watpliwosc jego boskie pochodzenie

                  To ty nie pochodzisz od Boga? Tak właśnie podejrzewałem. ;-)
                  • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 14:21
                    Hsirk, pochodzisz? no powiedz, że nie :)
                  • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 14:22
                    Nie trza od boga pochodzić, by być boskim egzemplarzem.
                    Co za sztuka mieć po matce Kowalska? ;)
                  • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 17:51
                    nie. mnie zmontowali w fabryce z odpadkow walajacych sie po hali.

                    a moze ty pochodzisz, co ?
                    • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 17:56
                      ja? coś Ty. Bóg stwarza ludzi na swoje podobieństwo, a ja nie przypominam starca
                      z brodą.

                      Ja się wyłoniłam z oceanu, z piany morskiej, w takiej wielkiej muszli.
                      • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 21:28
                        to do jana bylo. co do ciebie to wiem, bo widzialem twoje narodziny.
                        ktos tam namalowal.
                        • 2szarozielone Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 09:12
                          Fakt. Ja sobie w tym wątku ustawiam nie drzewko, tylko porządkowanie "od
                          najnowszego", zeby sie nie pogubic - no i potem się gubię ;)

                          Fajnie namalował, nie? powiesiłam sobie w łazience.
                          • hsirk Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 09:45
                            po pijaku rozne artychy to takie rozne rzeczy robia...
    • najwspanialszyon Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 09:02
      bo informatycy sa najfajniejsi no i oczywiscie najwspanialsi:)
      • a.part Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 17:58
        najwspanialsioni chyba miało być :D
    • anu-lla ożesz...jaki wielki wątek sie zrobił:) 10.06.08, 21:29
      mmłaaa dla info:)
    • rupeert Re: A ja mam słabość do informatyków 10.06.08, 22:13
      Ehh... dziewczyny nie przytykajmy etykietek, są naprawdę bardzo różni ludzie, np
      mnie irytuje to jak ktoś mi mówi: "ty to może mi pomożesz i powiesz dlaczego mi
      komp chodzi wolno"... a do tego też są różni ludzie od tych którzy np piszą
      oprogramowanie.

      Tak samo z charakterami różni: głupi, mądrzy, śmierdzący, pachnący, czytający i
      nieczytający ;)
    • sfrustrowany80 Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 10:29
      Sam jestem niestety informatykiem i musze powiedziec, ze to jeden z
      najgorszych zawodow dla inteligentnego czlowieka. Co innego w USA -
      tam rzeczywiscie informatycy moga miec ciekawa prace, powazanie,
      moga odniesc sukces (spoleczny i finansowy). W Europie informatycy
      to tacy bardziej zaawansowani technologicznie hydraulicy.
    • bimota Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 12:52
      A NAPEWNO JESTES KOBIETA ? BO TAKA INTELIGENCJA... ;)
      • damianbsc Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 13:48
        Znam kilku informatykow, fajne chlopaki tylko czesto ich spodnie pija w pachy.
        • funny_game Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 13:58
          W PACHY???
          To fajne spodnie noszą :DDD
          • pawel1940 Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 22:15
            No w sensie, ze taki nowy styl, ze szelkami sie podciaga spodnie az do ramion ;-).
    • switonemsi Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 14:19
      Nie ma to jak jakaś konkretna wypowiedź?
      Co ty, ADHD masz?
    • anulina Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 19:48
      a ja do księgowych z zacięciem informatycznym. dwa w jednym. pit plus zawiecha?
      moge sie wyluzować w kazdej sytuacji...
      • pawel1940 Re: A ja mam słabość do informatyków 11.06.08, 22:13
        To chyba najnudniejsze polaczenie na swiecie ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka