Dodaj do ulubionych

wierzycie?

14.06.08, 23:31
wierzycie w miłość?

od ponad 2 lat spotykam sie z gosciem znacznie starszym ode mnie... Pytam go :
dlaczego ze mna jest? cisza a pozniej: to nie wiesz?

[ytam go: kochasz mnie?
on:ja nie wierze w miłosc... gdybys miała te lata, co ja, tez bys tak mówiła...

a ja mimo wszytsko wierze w miłość... jakos tak sie czuje w kropce, na
rozdrożu i chyba dla rozjaśnienia myśli koniak walnę...

prosze pomóżcie mi jakoś bo mam jakieś wewnętrzne rozdarcie! CO ROBIĆ???
Obserwuj wątek
    • liisa.valo Re: wierzycie? 14.06.08, 23:34
      Jeden taki mi kiedyś powiedział, że facia nie można pytać, czy cię
      kocha, bo gdyby cię nie kochał, to by z tobą nie był.

      A czy wierzę w miłość? Wbrew mej cyniczno-ironicznej postawie -
      wierzę.
      • mahadeva Re: wierzycie? 14.06.08, 23:36
        ja tez wierze :) ostatnio mi sie snilo, ze romantycznie sie
        calowalam z pewna znana osoba :) to znak, ze brak mi milosci :) co
        nie znaczy, ze musze polowac na meza :) mozna miec milosc i bez
        meza :) i na milosc sie raczej nie poluje, tylko ona nagle sie
        przydarza, gdy sie spotka kogos, kogo sie za cos ceni :)
        • liisa.valo Re: wierzycie? 14.06.08, 23:37
          A kiedy w nocy mój pies śpi koło mojego wyra i mruczy przez sen, to
          nawet nie wierzę, ale jestem jej pewna.
    • mahadeva Re: wierzycie? 14.06.08, 23:34
      ja bym nie tracila czasu dla takiego, tego kwiatu pol swiata,
      znajdziesz takiego, ktory bedzie mowil, co Ty chcesz
      mysle, ze wiek nie ma wplywu na wiare w milosc lub jej brak
      milosc to stan hormonalny, dostepny w kazdym wieku :)
      • ziabola Re: wierzycie? 14.06.08, 23:39
        miłość jest stanem hormonalnym... tez, ale to raczej porzadanie, a człowiek
        jednak czuje jakies uczucia... praca mózgu... jakies stany chyba nie powinny
        tego tłumaczyc...
        nie wiem co robic... ja po prostu nie chce cierpiec, a wiem, ze ja kocham...
        bardzo kocham,
        owszem on przeszedł swoje, ale to go nie usprawiedliwia,zeby tak mógł mówić...
        ech to jakies chore sie zaczyna robic... i jeszcze słysze o jakis jego
        kolezankach (dawnych)teraz ... ok opowiada co przezył kiedys w porzadku miło ze
        szczer jest, ale text:
        ta była sympatyczna i gdyby tak zostało to miałbym juz zone i dziecko... no po
        prostu wszyłam sobie juz...
    • mnop2 Re: wierzycie? 14.06.08, 23:36

      pl.youtube.com/watch?v=rW0TgYZn_tk
      wierzycie w coś takiego?
      • ziabola Re: wierzycie? 14.06.08, 23:41
        chciałabym zeby tak było :( buuu ;(
        załamana jestem...
        miałam kiedys faceta, który mi to zaspiewał i mnie traktował jabym była
        najwazniejsza osoba w jego zyciu... szkoda ze nie mogłam tego zrozumiec
      • stedo Re: wierzycie? 15.06.08, 00:55
        A tu komentarz:
        pl.youtube.com/watch?v=jeDd7jAp-iY&feature=related
        YouTube - MAREK GRECHUTA - Swiat w obłokach

        Z miłością o jakiej mówicie, to tak jak z M.Grechutą na przestrzeni lat i Tą
        piosenką a poprzednią.
    • bertrada Re: wierzycie? 14.06.08, 23:37
      Nie wierzę w miłość. ;P
      • mnop2 Re: wierzycie? 14.06.08, 23:38
        bertrada napisała:

        > Nie wierzę w miłość. ;P

        Nie wierzę Ci. ;P
      • mahadeva Re: wierzycie? 14.06.08, 23:41
        z doswiadczenia wierze w zauroczenia, przyjazn, namietnosc... ale te
        wszystkie uczucia moge przeminac, kocham wszystkich ludzi,
        niektorych cenie bardziej, innych mniej, sa faceci, z ktorymi
        chcialabym byc blisko, ale nie musze miec meza na pokaz :P
        • ziabola Re: wierzycie? 14.06.08, 23:44
          ale masz pewnosc, ze ktos moze byc Ci zupełnie oddany? nie masz takiej potrzeby
          zeby miec ta jedna osobe?
    • staryigruby Re: wierzycie? 14.06.08, 23:39
      masz romans z zonatym?
    • gweeny Re: wierzycie? 15.06.08, 00:58
      > on:ja nie wierze w miłosc... gdybys miała te lata, co ja, tez bys
      tak mówiła...

      boże co za durny tekst...jak z telenoweli...
      • liisa.valo Re: wierzycie? 15.06.08, 01:04
        "Jak ja byłem w twoim wieku, też wierzyłem w miłość" - tu spojrzał z
        bólem egzystencjalnym na twarzy.
    • kitek_maly Re: wierzycie? 15.06.08, 01:03

      > dlaczego ze mna jest? cisza a pozniej: to nie wiesz?

      O Boże, porażka. :-)

      > wierzycie w miłość?

      Wierzę. :-)
      • staryigruby Re: wierzycie? 15.06.08, 01:15
        Dlaczego "porażka"?
        Moze ona się głupkowato zapytała? Skoro są razem 2 lata, to chyba
        czas najwyższy, zeby się już zoriantowała...:)
        • gweeny Re: wierzycie? 15.06.08, 01:17
          oj człeku chodzi o ten tekst :D

          o tą dramaturgię, o tą ciszę, o gradację napięcia jak w prawdziwej
          sztuce czy raczej sołp operze, o tak później porze takie rzeczy są
          wyjątkowo śmieszne :D
          • malwa.789 Re: wierzycie? 15.06.08, 01:22
            Wierzę w miłość, ale ten facet może w nią nie wierzyć. Tacy ludzie
            też się zdarzają. Sama znam takie jednostki. Po prostu nie każdy
            jest z kimś z miłości, czasami też niektórzy zrażeni przez złe
            doświadczenie twierdzą, że miłość nie istnieje albo to, co czują,
            nie nazywają miłością, lecz odnoszą się do chemii.
        • kitek_maly Re: wierzycie? 15.06.08, 01:21

          Jasne, ale skoro pyta, to widać czuje potrzebę, żeby to usłyszeć. :-)
          Ja mimo, że wyznaję zasadę, że bardziej świadczą czyny niż słowa też
          czasem potrzebuję usłyszenia tych wszystkich słodkości w celu
          upewnienia się. :-) Zatem dobrze dziewczynę rozummiem.

          Ehh wiesz co, wycieli wątek Mahadevy, w którym mi tak miło napisałeś
          o pocieszaniu Kitka. ;-(
    • figgin1 Re: wierzycie? 15.06.08, 07:12
      Poszukaj sobie kogoś młodszego.
    • ziabola Re: wierzycie? 18.06.08, 17:39
      to wszystko jest jakies popierdzielone... zagmatwane i zaczynam sie zastanawiac
      jaki w ogole sens maja związki...
      bo ilez razy mozna sie łudzic "o tym razem bedzie lepiej"
      a mimo wszystko i tak zawsze cos uderzy patelnia w głowe i czowiek nagle sie budzi
      • teranka Re: wierzycie? 18.06.08, 20:52
        Uparcie i skrycie... wierzę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka