Dodaj do ulubionych

WNBA-o co w tym chodzi?

23.06.08, 10:43
wczoraj oglądałem mecz kbiecej koszykówki,
na siłę chca dorównac facetom, ładna moze 1 albo 2 ze wszystkich
zawodniczek,ruchy prawie jak u facetów, no nie moge na to patrzeć, a
skoro ja nie mogę to inni pewnie też? to po co one grają?
albo dla kasy? albo dla innych kobiet?
ogladacie?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:45
      Oceniaj koszykówkę, skuteczność zawodniczek a nie ich urodę czy grację. To nie
      wybory miss parkietu.;)
      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:54
        nie dorównuja facetom jesli chodzi o widowisko i całą resztę to co
        mam oceniać?ja rozumiem jazda figurowa
        • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:57
          gupijasio napisał:

          > nie dorównuja facetom jesli chodzi o widowisko i całą resztę to co
          > mam oceniać?ja rozumiem jazda figurowa

          Ole one nie grają z lub przeciwko facetom, więc czemu aż tak porównujesz. Włącz
          sobie męską koszykówkę, która dostarczy Ci prawdziwszego sportu albo jakąś
          telenowelę wenezuelską , gdzie popatrzysz sobie na ładne kobiety. Nie oglądaj
          czegoś, co Cię nie satysfakcjonuje ani pod względem sportowym, ani estetycznym.;)
          • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:08
            nie włącze se męskiej bo sie własnie skończyła:(
            i pokazuja żeńską, i jej sie nie daje ogladać
            nie do końca z ta satysfakcją:) bo np bardzo mnie satysfakcjonuje
            słuchanie czy oglądanie głupot:)
            • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:13
              To nie jęcz tylko patrz.;)
              • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:15
                napewno:))))))))
                wolałem se pianistkę obejrzeć:)
                • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:16
                  Zmień kanał, zostaw w spokoju koszykarki i patrz na pianistkę.;)
                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:18
                    to juz sam odkryłem,
                    ale jak jest kanał sportowy no to po cos on jest nie?
                    • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:21
                      Mam 3 kanały sportowe. Na jednym non-stop pokazują bilard, brydża albo dla
                      odmiany wrestling. I ... nie mam co oglądać. Wolę kuchnię.tv. :P
                      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:24
                        a co byś chciała na sportowych ogladać?
                        a ja wole minimax:)
    • kitek_maly Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:46

      Hobby takie. A potem zawód.
      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:55
        kasiora znaczy? czy poszukiwanie partnerki?
    • bertrada Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:50
      Grają zeby wygrać, czyli dokładnie po to, po co grają wszyscy inni sportowcy. A
      sportowiec nie musi być ładny tylko skuteczny. To nie wybory miss. Sport nie ma
      za zadanie dostarczać wrażeń estetycznych.
      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:56
        sport ma za zadanie (dziś) ściągnąć ludzi, na sale czy przed ekran,
        o ile na NBA miejscówki sa wykupione to na WNBA -pusto hm?
        • bertrada Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:06
          To już jest kwestia wypromowania tego sportu. Czyli władowania w niego
          odpowiedniej ilości gotówki. Niestety samo nic się nie wypromuje. 30 lat temu
          męską koszykówką pies z kulawą nogą się nie interesował. Dopiero potem w ramach
          zmiany społecznego wizerunku czarnoskórych obywateli wypromowano koszykówkę.
          Zrobiono z tego happening, wykreowano gwiazdy, stworzono mity i legendy itp.
          • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:17
            ale są przeciez rzeczy niepromowalne?:)
            i to własnie taka rzecz jest
            kasy wpompowano masę i d...
            ktos za tym stac musi
            • bertrada Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:22
              Nie ma rzeczy niepromowalnych, wszystko trzeba wypromować. A sport to już w
              ogóle jest marketingiem w postaci krystalicznej. Podobnie zresztą jak
              showbusiness czy polityka.
              • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:25
                mówisz ze kościół to tez marketing?
      • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 10:57
        hmm bodajze w sobote w ddtvn Sczuka wypowiadala sie nt mozliwosci
        wprowadzenia do igrzysk zimowych skokow narciarskich kobiet
        a jesli chodzi o kosza, to nie ogladajcie wnba, proponuje polska
        lige, wiceprezes zwiazku planuje od nowego sezonu zmienic
        obowiazkowy stroj na taki bardziej podobny do siatkarskiego, obcisle
        spodenki i przylegajace koszulki:
        • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:06
          www.sport.pl/koszykowka/1,65092,5322369,Koszykarki_zagraja_w_sukienkach.html
          Seksizm do potęgi entej.
          No, chyba, że panowie zaczną grać w strojach eksponujących ich genitalia oraz z
          informacją o stanie konta na czołach.
          • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:07
            a moze w sukienkach bedzie im wygodniej grac?
            czemu tak nie zloscisz sie na to ze kobiety graja w sukienkach w
            tenisa?:P
            • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:11
              A czytałeś artykuł z wypowiedziami koszykarek?
              Opisujący m. in. to, że zgłosiły się po pomoc do Ośki w tej sprawie?

              W słyszałeś starego obleśnego dziada mówiącego: hłe, hłe, może ci.py pokażą!
              Zbladł, jak się zapytałam, czy by się ucieszył, gdyby taki sam oblech się
              napalał w identyczny sposób na widok narządów jego córki.
            • bertrada Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:13
              Tenis to już w ogóle zszedł na psy. To chyba jedna z najbardziej skorumpowanych
              i ustawionych dyscyplin sportowych. A tenisistki to są tylko sekszabawkami
              starych i obleśnych działaczy sportowych.
          • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:11
            a sukienki z moheru sa dopuszczane?
            • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:14
              Jeśli uważasz, że niezgoda na traktowanie koszykarek jak obiekty seksualne, a
              nie osoby uprawiające sport jest moherowa, to ja mogę taką sukienkę założyć.
              • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:16
                załóż i se pogramy na swiezym powietrzu:)))
                • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:18
                  Zabił mnie argument (jeśli chodzi o kuse koszykarskie stroje) pewnego, uwaga:
                  brzydkie słowo, działacza. "Przecież one po meczu same się ubierają w krótkie
                  spódniczki!"
                  :/
                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:22
                    ja Ci.po wiem, prawda jest taka, ze kobiety jak maja okazję
                    publicznego występu to chocby nie wiem co to musza sie pokazać:)
                    i sie nie oszukujmy (nawet szachistki se maluja rzęsy:)
                    a ze działacz sie nachlał - to juz nie poradzę;)
                    • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:23
                      Jesteś seksistą i szowinistą.
                      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:25
                        i gejem w jednej osobie:)
                        • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:27
                          gupijasio napisał:

                          > i gejem w jednej osobie:)

                          Twoja orientacja nie ma dla mnie znaczenia. Kultura wypowiedzi owszem.
                          • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:29
                            no ciekawe jakbyśmy się bezludnej wyspie we 2kę znaleźli:)
                            • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:38
                              Marne szanse.

                              Przepraszam za tego szowinistę i seksistę.
                              • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:44
                                do pierwszego potopu:)
                                no cos Ty:) mam taką zdolność forumową - nick nie jest w stanie mnie
                                obrazić, w realu co innego;)
                                • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:46
                                  Tu nie o Twoje obrażenie szło, a o moje niewłaściwe zachowanie.;)
                                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:47
                                    myślę ze lekkie biczowanie na pokutę dziś przed spaniem załatwi
                                    problem
                                    • menk.a Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:48
                                      Bez przesady. Aż takiego poczucia winy nie mam i do wieczora mi przejdzie.;)
                                      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:57
                                        to moze chociaż lekki post?:)
                                    • poecia1 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:51
                                      Ale biczowanie sprawia przyjemność tylko wówczas, gdy jest mocne,
                                      długie i namiętne;)
                                      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:57
                                        to ma być pokuta a nie przyjemnośc
                    • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:25
                      A ja Ci odpin.dolę ;), że jeśli mają ochotę, czują potrzebę, to proszę bardzo.
                      Niech eksponują, co chcą, rzęsy, pupy, pępki.
                      Ale nie pod dyktando stada nieudanych promotorów sportu, którzy znają tylko
                      jeden sposób promocji: seks.
                      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:28
                        pewnie ze niech robia-demokrację mamy:)
                        eeee tam i tak włożą to i tam co będa chciały i nie dla nieudanych
                        propomotorów tylko wysportowanych blondynó;)
                        • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:30
                          Co będą chciały, a nie co się wydaję staremu dziadydze, że się sprzeda.
                          • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:31
                            no tak mówię,
                            najwyżej je zdyskwalifikują:)
                            • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:43
                              Istnieje takie prawdopodobieństwo. Chore :/
                              • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:46
                                w sumie był juz jeden od mundurków;)
                                nie przejdzie z tymi strojami
                                • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:50
                                  Może przejść. Namawiam M., żeby się w to włączył.
                                  W mundurkach u "tego jednego" ;) chodziło o pokazanie władzy. Tu chodzi o
                                  władzę, kasę i seks. I dlatego może przejść :/
                                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:58
                                    nie moze:)
                                    a m to by w sukience miał wystapic?
                                    • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:02
                                      Byłoby wyraziściej, gdyby wystąpił, nie sądzisz?
                                      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:10
                                        chyba nie? to co ma wyrazistego zniknęłoby pod majtkami a reszta to
                                        chyba tylko dekolt by pomógł ale i tak moher by przykrył:(
                                        • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:15
                                          Nie smuć się, może Go uproszę, żeby Ci wysłał swoje rozbierane fotki :PPP
                                          • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:23
                                            e tam, mnie rozbierane jakos mało kręca;)
                                            • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:33
                                              No to w spodniach, przy garach, chcesz? ;P
                                              • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:47
                                                ????zmywarki nie macie?
                                                • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:50
                                                  Przy garach nie równa sie przy zmywaniu. I nie mamy zmywarki, gardzisz nami z
                                                  tego powodu?
                                                  Zmywarka nie gotuje.
                                                  Nie pytaj, czy kucharza nie mamy. Nie mamy, bo byśmy go zjedli :P
                                                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:55
                                                    ajsi:)
                                                    jakbym miał mikrofalówke to moze bym gardził a tak mi nie wypada;)
                                                    a co macie?:)
                                                    gdzie kucharek 6 tam cycków 12:)to po co kucharz?
                                                  • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:05
                                                    Poczemu Aborygeny sjeli Kuka?

                                                    Se posłuchaj:
                                                    www.rosjapl.info/muzyka/wysockipiosenki.php
                                                    ;)
                                                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:10
                                                    aha:) to wy aborigieny?
                                                  • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:12
                                                    Czasami ;)
                                                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:18
                                                    albo modliszki?:) i tylko na biednych autochtonów zwalic wszystko?
                                                  • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:26
                                                    We własnej kurnej chacie to my som autochtony :D
                                                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:30
                                                    o antypodyjczykach tez sie tak mówi:)
                                                  • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:39
                                                    I?
                                                  • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 16:27
                                                    to paropos aborygienów jako autochtonów było
                                                    i juz;)
        • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:10
          a jaki wpływ ma szczuka na noszenia zimowe?
        • poecia1 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:35
          wiceprezes zwiazku planuje od nowego sezonu zmienic
          > obowiazkowy stroj na taki bardziej podobny do siatkarskiego,
          obcisle
          > spodenki i przylegajace koszulki:


          Rozumiem, że złość i rozgoryczenie, ale z drugiej stronie w tym
          obecnych strojach wyglądają po prostu źle i niekobieco. A siatkarki
          wyglądają bardzo fajnie i wcale im "za bardzo nie widać". Jak ja bym
          miała wybór, wolałabym zdecydowanie siatkarskie spodenki niż te
          worki. Ale fakt, też, że wypowiedzi tych działaczy były poniżej norm
          wszelkich:/
          • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:40
            nawet same siatkarki nie maja jednakowych strojow sportowych, np
            polki graja w szortach, a Panie z amryki pld czy kuby i dominikany w
            takich hmm
            nie wiem jak to sie nazywa -krotsze od szortow
            coz- jak powiedzial madrala z tusk vision network- zarowno
            zawodniczki jak i dzialacze zgadzaja sie z jednym, ze nowe stroje
            nadaja sie do kosza:)
            • poecia1 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:44
              Tak zauważyłam, że nawet w polskiej lidze jest pewien dysonans.
              Jedna drużyna gra właśnie w takich prawie majtkach. Ale ja osobiście
              nie widzę nic złego w pokazywaniu, że jest się kobietą. Dziewczyny
              są wysokie, zgrabne, mają długie nogi, nic tylko podziwiać i
              zazdrościć:)
          • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:45
            Ale w sporcie nie chodzi i wygląd...
            To nie wybory miss pośladków.
            • poecia1 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:46
              Wiem, ale chyba i w sporcie fajnie by było poczuć się ładnie:)
              • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:49
                Ale na własne życzenie, a nie pod dyktando starych pryków, co im kasy mało.
                • poecia1 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:50
                  Tu się zgadzam, też widziałam tych "preziów" i mnie osłabiło.
                  • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 11:55
                    skoro siatkarki moga grac w tych prawie majtkach lub szortach to
                    czemu niby koszykarki nie
                    zle tylko gosciu argumentowal
                    ok sport to sport ale tez pamietaj funny ze gdyby nie sponsorzy to
                    te zawodniczki zawodowo y go nie uprawialy i nie mialy kasy, sponsor
                    che miec nie tylko poziom sporowy ale tez estetyczny
                    ogladajac wnba nie widze prawie roznicy czy to kobity czy faceci
                    graja
                    • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:01
                      jaceks20 napisał:

                      > sponsor
                      > che miec nie tylko poziom sporowy ale tez estetyczny

                      To niech ładuje kasę w klub go-go i dyscyplinę, jaką są zapasy w kisielu. Sport
                      niech zostawi tym, którzy go kochają i się na nim znają.


                      > ogladajac wnba nie widze prawie roznicy czy to kobity czy faceci
                      > graja

                      A co mnie to obchodzi, co Ty widzisz? Wybacz, ale nie wiem, o co chodzi.
                      Czy z tego powodu, że ja nie widzę różnicy pomiędzy nieogolonym mężczyzną, a
                      szympansem (to tylko przykład) mężczyzna ma się wydepilować?
                      • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:20
                        oj funny
                        robisz z igly widly, skaczesz z kwiatka na kwiatek i szukasz dziury
                        w calym:)
                        • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:41
                          Jeśli to jest argument w dyskusji, to ja wysiadam.
                          • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:43
                            a jakiej relacvji jest to pociag i na ktorej stacji wysiadasz?:P
                            zbytnio sie pie..mi przejmujesz
                            • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:47
                              Jeśli to są pierdoły, to rozumiem, że pozwolisz obcym facetom decydować o tym,
                              co ma pokazywać Twoja córka?
                              • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:52
                                starsza corka moze pokazywac to co chce, a mlodsza nie interesuje
                                sie sportem:)
                                poiwedz mi czemu burzysz sie na koszykarki a siatkarek los jest ci
                                obojetny?ja pamietam ze siatkarki rowniez protestowaly ale jakos
                                teraz im to nie przeszkadza
                                • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 12:54
                                  A ja nie pamiętam, żeby protestowały. Może mnie jeszcze na świecie nie było, mam
                                  za to przepraszać?
                                  Nikt nie wie o 100% wydarzeń na własnym podwórku, nie mówiąc już o skali krajowej.

                                  I widzisz: starsza córka może pokazywać, co chce. A jak nie chce, ale jej mówią:
                                  albo pokażesz, albo fora ze dwora?
                                  • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:09
                                    protestowaly a ta zmiana to bylo moze z 7 lat temu
                                    coz, jak ktos chce uprawiac sport amatorsko to moze robic co chce,
                                    zawodostwo innymi regulami sie rzadzi,
                                    podejrzewam ze i tak bardziej podobaly ci sie stroje RFN z lat 70
                                    niz obecne hehe
                                    • funny_game Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:11
                                      Nie wiem, jak wyglądały stroje w latach 70-tych.
                                      A Ty pewnie nie wiesz, co to znaczy móc decydować o sobie i co to znaczy sport
                                      zawodowy, jeśli utożsamiasz go z pokazywaniem tyłka.
                                      • jaceks20 Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 13:21
                                        a czemu to piszesz ze ja tak utozsamiam?
                                        dla mnie te regulacje sa malo znaczace, poniewaz nawet jakby graly w
                                        samej bieliznie to mnie koszykowka nie zainteresuje w wykonaniu
                                        kobiet
                                        stroje w latach 70 na pewnoe gdzies migawke widzialas, jak faceci
                                        biegali w takich krociutkich spodenkach hehe
                                        co to znaczy moc decydowac o sobie?
                                        wyjdz na kort Wimbledonu w czarnym stroju jak taka odwazna jestes...
    • minasz Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 16:22
      jakby tak podchodzic do sportu to w wiekszosci sportow kobiety to "kaleki"
      • gupijasio Re: WNBA-o co w tym chodzi? 23.06.08, 16:29
        nie no na przykład bradoz łądnie się prezentuja na koniach,
        albo na rowerach - nie ma ładniejszego widoku długich smukłych
        opalonych wydepilowanych nóg jak na rowerze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka