superaleks
27.06.08, 12:07
Pan N. uważa się za kogoś wyjątkowego, komu należy się podziw i
szczególne przywileje. Chętnie pokazuje, na co go stać. Podkreśla
swe walory. Jeździ tylko drogimi, ekskluzywnymi samochodami, nosi
tylko markowe rzeczy. Szczególnie silnie działa tym na kobiety.
Potrafi uwodzić, rozbudzać pragnienia. Biada jednak tym, którzy
ulegną jego urokowi.
www.charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/257/Narcyz-sie-Nazywam/