Dodaj do ulubionych

Test na miłość

29.06.08, 22:27
Ten wątek ma być poważny, w przeciwieństwie do poprzedniego;)
Wiem, że pewnie wielum z Was pytanie i jego sens wyda się dość naiwny czy dziecinny. Sama także nie proszę o żadną potwierdzoną naukową tezę czy teorię( z resztą taka nie istnieje). Znam jakieś podstawy psychologii indywidualnej, społecznej i socjologii i wiem,że nie ma odp na to pytanie. Interesuje mnie jednak jak radzicie sobie z tym w praktyce, w życiu.
Wiele pewnie powie, że "to się po prostu czuje".A czy stosujecie jakieś 'metody badawcze', aby wiedzieć, że to co czujecie to naprawdę jest miłość, bo o to właśnie zagdnienie mi chodzi. COś co sprawia, że jesteście niemal w 100% pewne...
Obserwuj wątek
    • che89 Re: Test na miłość 29.06.08, 22:30
      Jak będziesz naprawdę zakochana, to nie będziesz się zastanawiała
      czy to sprawdzać ;-)
      najlepszy test
      • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 29.06.08, 22:34
        Chyba masz rację. Byłoby naprawdę łatwiej i lżej, gdyby wszystko w życiu można było tak łatwo posegregować.
        Czasem się tylko po prostu zastanawiam, czy nie jestem jakąś bidną skrzywdzoną psychicznie sierotą co to ma muchy w nosie, za duże wymaganie tudzież inne skazy na charakterze i..bywa mi źle, bo nachodzą wątpliwości.
      • dzika_monika Re: Test na miłość 30.06.08, 13:10
        dokładnie tak jeśli myslisz o teście to to jest test że NIE,
    • conena Re: Test na miłość 29.06.08, 22:31
      proste, facet musi dać dowód miłości. a jak nie będzie chciał się bzykać -
      znaczy nie kocha. wtedy ja też nie kocham.
    • wyssana.z.palca Re: Test na miłość 29.06.08, 22:33
      jak przyniesie krokodyla, to bedzie na 100% miłość
    • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 29.06.08, 22:47
      Tak mało odpowiedzi:P
      Chyba niewiele tu zakochanych, czy inaczej:kochających;)
      • staryigruby Re: Test na miłość 30.06.08, 09:16
        Facet czuje, ze możę przenosić góry i nie ma takiej rury na świecie,
        że on jej nie odetka :)
        Babka wpada w panikę, że przestaje się kontrolować i obezwładania ją
        panika, że walnie z wysoka o glebę. Ja na to mówię, że "kurczakiem
        telepie" :), bo mi się to kojarzy z poddenerwowanym drobiem
        przeczuwającym, że choć ciepło tu i dobrze karmią, to musi być w tym
        jakiś głębszy sens...:)
        • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 30.06.08, 09:30
          Aha,czyli babka wpada w tę panikę powidzmy, że przez 10lat?:D
          Ja o miłości mówiłam, nie o motylkach:P
          • staryigruby Re: Test na miłość 30.06.08, 10:00
            OK, ja trochę sobie żartowałem....:)
            Poczucie otrzymywania trzech postaw i działań definiuje poczucie
            bycie miłowanym dla faceta: przyjaźni, namiętności i obiektywnej
            oceny (czasem wbrew mojemu stanowisku).
            Tak przypuszczam :)
        • cztery.piate Re: Test na miłość 30.06.08, 20:02
          ale fajna teoria :)
    • laska.waniliowa Re: Test na miłość 30.06.08, 09:23
      kocham jeśli:
      - rzadko chce mi się od niego odpoczywać (choć czasem od każdego trzeba odpocząć)
      - kiedy myślę o swoich planach to automatycznie włączam go do nich
      - nie przeszkadzają mi słodkie teksty i zachowania (kiedy nie kocham to cynizm
      bierze górę i wyśmiewam niemiłosiernie lukrowane Misiaczki-Pysiaczki)
      • sundry Re: Test na miłość 30.06.08, 10:08
        Ja nawet kochając jestem śmiertelnym wrogiem lukrowanych Misiaczków-Pysiaczków:/
        • laska.waniliowa Re: Test na miłość 30.06.08, 13:15
          sundry napisała:

          > Ja nawet kochając jestem śmiertelnym wrogiem lukrowanych Misiaczków-Pysiaczków:
          > /

          ale ja mówiłam o sobie, nigdzie nie napisałam że to uniwersalny test
          • tygrysio_misio Re: Test na miłość 30.06.08, 20:55
            ja jestem kroliczkiem i dobrze mi z tym;]
    • alodee Re: Test na miłość 30.06.08, 10:08
      wtedy prostują mi się rzęsy. serio. trochę przeszkadza, bo są
      wówczas bardzo długie i haczą o wszystko, szczególnie jak się
      całujemy.
    • silic Re: Test na miłość 30.06.08, 13:09
      A jaką metodą badawczą stwierdzić , że coś cię boli ?
      To się czuje.
      • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 30.06.08, 13:12
        Tak jak mówiłam
        > Wiele pewnie powie, że "to się po prostu czuje".
        • silic Re: Test na miłość 30.06.08, 13:16
          Skoro takie zadałaś pytanie, to nie dziw się, że takie są odpowiedzi.
          • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 30.06.08, 13:17
            Przecież się nie dziwię:D
            Ba,ja to przewidziałam:D
            • silic Re: Test na miłość 30.06.08, 13:23
              Nikt nie wie co to miłość, nie ma jednej definicji. Ludzie stosują to słowo jak
              "czarną skrzynkę". Objawów mało kto jest świadomy, jeszcze mniej osób potrafi je
              na trzeźwo ocenić.
              Jedynym znanym mi obiektywnym testem jest utrata obiektu uczuć. Tylko ze względu
              na inwazyjny charakter takiej próby nie ma ona praktycznego zastosowania.
              • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 30.06.08, 13:25
                Czyli chodzi o to, że doceniamy kogoś/coś w momencie straty?
                A to, że deifinicji nie ma doskonale wiem, stąd też moje pytanie:-)
                • silic Re: Test na miłość 30.06.08, 13:27
                  Brak definicji powoduje, że każdy nawie tym słowem co innego.
                  • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 30.06.08, 13:31
                    Dlatego też ciekawi mnie jak to nazywają i czują inni:)
                    A może coś mi się spodoba, ukradnę i przyjmę jako swoje;)
    • albicelestes Re: Test na miłość 30.06.08, 17:39
      testowanie samo w sobie jest niewybaczalne ale jeśli juz musisz;
      facet zakochany obieca dla Ciebie wszystko(że zabije, że ozłoci,
      będzie wierny na zawsze i istniejesz tylko Ty itd itp- przecież
      znacie te bajery) więc trzymaj go za słowo; w wielkim skrócie;
      musisz udać chorą- bardzo chorą- byłaś na badaniach i potrzebujesz
      nerki( oczywiście mówię w skrócie- wszystko trzeba długo i z głową
      przygotować)- to czy zaproponuje sam siebie na ew dawcę powie wam
      wszystko tak jak i jego reakcja gdy się dowie że może- nie może być
      dawcą. Ale do tego nie dojdzie- życie z jedną nerką oznacza zero
      alkoholu do końca życia itd itp. Nie dojdzie do tego też ze względu
      że żadna z was nie odważy się na taki test bo... strach przed
      wynikiem każe żyć w słodkim kłamstwie.
      Oczywiście nie pytajcie faceta tak po prostu czy da wam nerkę bo
      powie że dorzuci i wątrobę:D

      Cały ten test może i jest chory ale jak już potrzebujesz dowodu
      niepodważalnego to wydaje się jedynym sensownym. Bo przecież
      każdy "kochający" facet rozwali łeb temu kogo wskażesz, rzuci fajki
      itp itd ale to nie to;)
      • widokzmarsa Re: Test na miłość 30.06.08, 17:45
        takie teksty to rzucam jak chcę zaciągnąć kogoś do wyra:)
      • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 01.07.08, 00:18
        Hihihi,cóż za przebiegłośc;)
        Mnie jednak bardziej chodziło o test dla siebie:D
    • ricemice Re: Test na miłość 30.06.08, 17:57
      poczytaj sobie tutaj na blogu sergitty jest w miare wystarczajaco
      segritta.blox.pl/2008/06/Jak-poznac-ze-facet-na-mnie-leci.html__________________________________________
      moja ostatnia muzyczna fascynacja
      www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
      • ricemice Re: Test na miłość 30.06.08, 17:58
        segritta.blox.pl/2008/06/Jak-poznac-ze-facet-na-mnie-leci.html

        _________________________________________
        moja ostatnia muzyczna fascynacja
        www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
        • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 01.07.08, 00:20
          Szczęśliwie nie potrzebuje dużej wiedzy, aby poznać czy dany facet na mnie "leci"- w ogóle taka wiedza nie jest mi koniecznie niezbędna;)
          Chodziło mi o test dla mnie, w osobie pierwszej, być może nieprecyzyjnie to ujęłam;)
          Jednak na blog zajrzę-skoro tak rozreklamowany:D
    • hsirk trzeba zbadac 01.07.08, 00:19
      pH wydzielin. tyle razy tlumacze i ciagle pytaja.
      • kredka_kredka_kredka Re: trzeba zbadac 01.07.08, 00:20
        Wydzielin z czego?
        Ślina wystarczy?
        • 2szarozielone Re: trzeba zbadac 01.07.08, 00:26
          wszystkich wydzielin. samo pozyskiwanie jest przyjemne.
          • kredka_kredka_kredka Re: trzeba zbadac 01.07.08, 00:28
            O ja:D
            Aż się zrobiłam czerwona:D
            Mi się podoba!
    • calineczka200 Re: Test na miłość 01.07.08, 00:42
      Po prostu gdy jesteś z nim czujesz, ze jesteś na odpowiednim miejscu. Nie
      szukasz niczego innego i jest Ci dobrze.
      • kredka_kredka_kredka Re: Test na miłość 01.07.08, 01:06
        Prosto,banalnie i pięknie. Chyba też-prawdziwie;)
        Dzięki Calineczko:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka