Dodaj do ulubionych

Orgazmy...

09.07.08, 00:12
:)

Jak dużo czasu minęło od pierwszego razu do czasu, kiedy zaczęłyście
szczytować? Czy miałyście orgazm już za pierwszym razem? Czy jeżeli trudno mi
jest osiągnąć pełną satysfakcję, ale tak naprawdę mam małe doświadczenie to są
szanse, że ją osiągnę? Jakie są Wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Orgazmy... 09.07.08, 00:13
      ja tez mam male doswiadczenie, w zasadzie zadne, ale od palcow mam,
      wiec licze, ze jesli bede miec zwiazek, to tez bede miec w czasie
      stosunku :)
      ale tak naprawde to mnie to niewiele obchodzi :)
    • liisa.valo Re: Orgazmy... 09.07.08, 00:18
      newbigar napisała:
      >
      > Jak dużo czasu minęło od pierwszego razu do czasu, kiedy
      zaczęłyście
      > szczytować?

      Niewiele.

      > Czy miałyście orgazm już za pierwszym razem?
      Nie.

      > Czy jeżeli trudno mi
      > jest osiągnąć pełną satysfakcję, ale tak naprawdę mam małe
      doświadczenie to są
      > szanse, że ją osiągnę?

      Tak.
    • kitek_maly Re: Orgazmy... 09.07.08, 00:26

      > Jak dużo czasu minęło od pierwszego razu do czasu, kiedy zaczęłyście
      > szczytować?

      Hmm mi to zajęło dość długo... Jakieś dwa lata. :-)

      > Czy miałyście orgazm już za pierwszym razem?

      J/w.

      Czy jeżeli trudno mi
      > jest osiągnąć pełną satysfakcję, ale tak naprawdę mam małe doświadczenie to są
      > szanse, że ją osiągnę?

      Yhym. Wszystko w swoim czasie. :-)
      • kasha101 Re: Orgazmy... 09.07.08, 00:29
        zakrecone to pytanie, mozna sie pogubic w chronologii (czy
        hronologii? zglupialam!)
    • rachela25 Re: Orgazmy... 09.07.08, 00:46
      U mnie cięzko, ja to zimna w ogóle jak lodówka jestem
    • kasha101 Re: Orgazmy... 09.07.08, 00:52
      Mozna miec orgazm nie majac "pierwszego razu" za soba, bo mozna ten
      orgazm miec samemu/samej.
      Orgazmu z partnerem trzeba sie nauczyc. Albo nauczyc partnera, zeby
      umial go nam dac.
      Z jednym mozna miec bez problemu, z innym w ogole.
      Bo orgazm w duzej mierze pochodzi z glowy:)
      Kazdemu przychodzi to inaczej, zwlaszcza jesli chodzi o kobiety, nie
      ma reguly.
      Poczytaj o tym troche fachowej literatury! No i praktykuj,
      praktykuj:))))
    • 8n Re: Orgazmy... 09.07.08, 06:48
      newbigar napisała:

      > :)
      >
      > Jak dużo czasu minęło od pierwszego razu do czasu, kiedy zaczęłyście
      > szczytować?

      okolo 2-3 m-cy

      Czy miałyście orgazm już za pierwszym razem?

      nie!

      Czy jeżeli trudno mi
      > jest osiągnąć pełną satysfakcję, ale tak naprawdę mam małe doświadczenie to są
      > szanse, że ją osiągnę?

      tak!

      Jakie są Wasze doświadczenia?

      moje sa rewelacyjne, ale mam sporo kolezanek, ktore nigdy nie mialy orgazmu :|
      • autume Orgasm muss sein n/t 09.07.08, 08:28
    • kimmay Re: Orgazmy... 09.07.08, 09:34
      Teraz dopiero widze, ze orgazmu faktycznie trzeba sie nauczyc i (w
      moim przypadku) za kazdym razem od nowa!!! (tzn z kazdym kolejnym
      partnerem musze sie uczyc od nowa)

      Zastanawiam sie tylko jak to jest, ze kiedy sypialam z chlopakiem,
      na ktorym niekoniecznie mi zalezalo (ot taka-tam znajomosc bez
      wiekszego znaczenia) to za kazdym razem bylo super.
      A teraz, kiedy mam faceta, ktorego KOCHAM, to oboje musimy sie
      niezle natrudzic... Rzecz jasna jest super, bo ciesze sie, ze jestem
      z NIM, ale wiecie o co chodzi...
    • pinkee Re: Orgazmy... 09.07.08, 10:12
      ja tam dopiero po 7 latach:) Z 7. partnerem - i to właściwie od
      początku naszego "pożycia" :p ...szczęśliwa siódemka:DDDD A inni,
      choć byłam z nimi po kilka miesięcy, a raz nawet ponad 2 lata, nie
      mogli nic ze mnie wykrzesać. To chyba kwestia techniki, a nie
      psychiki:)
      • my.loveonline Re: Orgazmy... 09.07.08, 13:07
        Ja właśnie tez chciałam o orgazmach.
        Bardziej może "techniczne" pytanie.
        Przed związkiem z moim obecnym chłopakiem miałam orgazm łechtaczkowy zadawalając
        sie sama. Rozgrzewałam sie naprawde mocno, az do rzucania sie po kanapie i
        przymusowych ruchow imitujacych stosunek, ale na końcu czułam skurcz
        macicy(pochwy?) - i takia jest definicja orgazmu - chodzi o te mimowolne
        skurcze. Od kiedy jestem z chłopakiem nie miałam tych skurczy, chociaż on sie
        mocno stara i czasem juz z tych doznań nie daje rady( przy penetracji niestety
        mało czuje). I własciwie to nie wiem, kiedy tak daje wyraz rozkoszy , czy miałam
        ten orgazm czy nie miałam? :/
        Moze głupie pytanie, ale sie nad tym zastanawiam. Jak wy To czujecie?
        • 5er Re: Orgazmy... 09.07.08, 13:14
          my.loveonline napisała:

          > Ja właśnie tez chciałam o orgazmach.
          > Bardziej może "techniczne" pytanie.
          > Przed związkiem z moim obecnym chłopakiem miałam orgazm
          łechtaczkowy zadawalają
          > c
          > sie sama. Rozgrzewałam sie naprawde mocno, az do rzucania sie po
          kanapie i
          > przymusowych ruchow imitujacych stosunek, ale na końcu czułam
          skurcz
          > macicy(pochwy?) - i takia jest definicja orgazmu - chodzi o te
          mimowolne
          > skurcze. Od kiedy jestem z chłopakiem nie miałam tych skurczy,
          chociaż on sie
          > mocno stara i czasem juz z tych doznań nie daje rady( przy
          penetracji niestety
          > mało czuje). I własciwie to nie wiem, kiedy tak daje wyraz
          rozkoszy , czy miała
          > m
          > ten orgazm czy nie miałam? :/
          > Moze głupie pytanie, ale sie nad tym zastanawiam. Jak wy To
          czujecie?

          Czemu sobie nie pomożesz??
    • delayla Re: Orgazmy... 09.07.08, 14:18
      Jeśli chodzi o orgazm podczas stosunku, to z 1wszym facetem null totalny, choć
      nasze zbliżenia policzyłabym na palcach 1 ręki..
      Ale z moim obecnym to jest TO! Orgazm nie jest zawsze oczywiście, ale... mmm...
      nawet raz (po półtora roku) udało mi się osiągnąć wielokrotny :D - a zawsze
      myślałam, że to jakaś nierealna bajka..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka