Dodaj do ulubionych

Praca i pierdoły

10.07.08, 19:06
Czy u was w pracy zajmuja się czasem tzw'pierdołami"- bo mnie to
doprowadza do szału, jak można godzine opowiadac o swoim dzieciaku,
potem 10 razy dzwonić do opiekunki,matki, siostry, starego itp. a
potem wiecznie gadać ile to mam jeszcze do zrobienia.A propos tych
rozmów tel. to nie sa wazne sprawy tylko ty[pu " czejjjść co
słychać .... no to będziemy w kontakcie.
Albo takie udawanie klubu wzajemnej adoracji a potem na boku
obgadywanie- kurde czy ja zawsze musze być wyalienowana
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 19:09
      u nas na ogol nie ma czasu na pierdoly w stylu regularnych
      pogaduszek prywatnych przez telefon.

      Owszem wiadomo, ze sie w necie chodzi na rozne strony, grupy
      dyskusyjne czy forum, ale najpierw robota a potem ewentualnie taka
      przerwa.
      • maladiablica1 Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 19:11
        No i ja jestem tak nauczona, praca na pełnych obrotach a potem
        ewentualnie można chwile pogadac ale nie o takich pierdołach.
    • dr.verte Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 19:18

      to "na państwowym" chyba
      • vandikia Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 20:19
        na panstwowym i prywatnym jednakowo sie dzieje
    • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 19:24
      normalka - praca z kobietami:)
      • maladiablica1 Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 19:44
        Siedziałam długo w pokoju z facetem i może dlatego mnie kobiety z
        tymi ich problemami bardziej męczą teraz siedze z kobietką ona jest
        ok ale reszt działu to masakra.Jest nas +- po równo facetów i babek,
        atmosfera często bywa gęsta. Bo te " madam" wymyślaja pierdoły a
        potem jak przychodzi do realizacji to i tak wysiadają z gry - tak w
        sumie to nic nie potrafią załatwić wiecznie tylko analizuja to czy
        tamto lepiej zrobić.Doprowadza mnie to do szału jak ktoś nad
        oczywistą rzeczą zastanawia sie pół dnia
        • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 19:46
          a nie ma przepychanek która "lepsza" i zjadania na dzieńdobry
          młodszych i ładniejszych?
          • maladiablica1 Re: Praca i pierdoły 10.07.08, 20:02
            Jak najbardziej! Wystarczy, że szefo się uśmiechnie to już puszczają
            znaczące sobie spojrzenia i mają teorię, że szef na swoich
            ulubieńców i tym zawsze daję najlepsze premie motywacyjnę ale wg
            moich pbserwacji to jakoś premie motywacyjne dostają ci którzy na
            nie naprawdę zasłużą i bynajmniej nie gadaniem o pierdołach. Mój
            szef nie jest głupi i dobrze zna każdego na wylot
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka