maladiablica1
10.07.08, 19:06
Czy u was w pracy zajmuja się czasem tzw'pierdołami"- bo mnie to
doprowadza do szału, jak można godzine opowiadac o swoim dzieciaku,
potem 10 razy dzwonić do opiekunki,matki, siostry, starego itp. a
potem wiecznie gadać ile to mam jeszcze do zrobienia.A propos tych
rozmów tel. to nie sa wazne sprawy tylko ty[pu " czejjjść co
słychać .... no to będziemy w kontakcie.
Albo takie udawanie klubu wzajemnej adoracji a potem na boku
obgadywanie- kurde czy ja zawsze musze być wyalienowana