Dodaj do ulubionych

Faceci ogladaja sie za dziewczynami

IP: *.*.*.* 03.08.01, 09:03
dziewczyny!
poniewaz polowe pytan na tym forum zadaja faceci, chcialem sie przylaczyc i
poznac wasze opinie nt. meskich oczu podarzajacych za wami w momencie gdy
mijacie sie na ulicy, czy przejezdzajac samochodem, czy takie ostentacyjne
ogladanie jest przyjemne czy stanowi oznake prostackiego zachowania,
pzdr
Obserwuj wątek
    • malwinamalwina Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami 03.08.01, 10:23
      a ja ogladam sie za facetami...powiedz mi czy ci to sprawia przyjemnosc ?

      a gdybym cmokala ?
      gwizdala ?
      albo komentowala w stylu : ale pupcia ! ?

      chyba masz juz gotowa odpowiedz....:)
      • Gość: Wojt Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.*.*.* 03.08.01, 10:49
        samo ogladanie wydaje mi sie oznaka pozytywnej oceny wizualnej podmiotu
        napotkanego na szlaku wedrowki, a komentarze wyrazane w formie jaka przedstawilas
        dla mnie sa oczywiscie prymitywne i nigdy bym czegos takiego nie zrobil,
        bardziej przyjemne wydaje mi sie podejscie do danej osoby i szere wyrazenie jej
        wlasnego podziwu
        • Gość: Malwina Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.abo.wanadoo.fr 03.08.01, 13:07
          a jak wyrazisz spojrzeniem (nie oblesnym !) to jeszcze lepiej
        • Gość: Soonia Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.regionet.pl 03.08.01, 13:11
          Może być oglądanie i oglądanie. Normalne że na swojej drodze spotykamy ludzi
          którzy budzą nasze zainteresowanie i można na nich zerknąć. Mam czasami
          wrażenie że facet przyglądając mi sie ostentacyjnie, nie bierze pod uwagę tego
          ze nie jestem przedmiotem podlegającym ocenie, lecz istotą czującą i myślącą,
          mogę poczuć się zażenowana, lub pomysleć sobie coś bardzo niepochlebnego o nim.
          Którego z was obchodzi co myśli o was kobieta w chwili gdy sie na nią gapicie?
          A już gość który przygląda mi sie trzymając jednocześnie swoją dziewczynę za
          rękę to dupek do kwadratu.(przepraszam za wyrażenie)

          Pozdrawiam.))
          • Gość: Wojt Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.*.*.* 03.08.01, 14:22
            Gość portalu: Soonia napisał(a):

            > Może być oglądanie i oglądanie. Normalne że na swojej drodze spotykamy ludzi
            > którzy budzą nasze zainteresowanie i można na nich zerknąć. Mam czasami
            > wrażenie że facet przyglądając mi sie ostentacyjnie, nie bierze pod uwagę tego
            > ze nie jestem przedmiotem podlegającym ocenie, lecz istotą czującą i myślącą,
            > mogę poczuć się zażenowana, lub pomysleć sobie coś bardzo niepochlebnego o nim.
            > Którego z was obchodzi co myśli o was kobieta w chwili gdy sie na nią gapicie?
            > A już gość który przygląda mi sie trzymając jednocześnie swoją dziewczynę za
            > rękę to dupek do kwadratu.(przepraszam za wyrażenie)

            ale dlaczego od razu myslec cos niepochlebnego o facecie ktory patrzy na
            dziewczyne, jej tyleczek itp, przeciez wasze ciala sa jak sztuka, kazdy chcial by
            podziwiac, nawet jezeli sie nie zna,
            a wlasnie dlatego zadalem pytanie bo mnie to obchodzi,
            i nawet jak ide z zonka razem to tez sie obejrze, powiem jej o tym, i nic nie
            widze dziwnego w takim zachowaniu, jezeli cos przykuwa twoja uwage,
            zainteresowanie, dlaczego nie spojrzec przez chwilke, jezeli mojej zonce spodoba
            sie jakis facet i sie za nim obejrzy, nie powiem nic zlego, tylko zaczne sie
            zastanawiac co on ma lepszego ode mnie
            pzdr
            Wojt
            • Gość: Soonia Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.regionet.pl 03.08.01, 20:20
              Cześć Wojt.
              Moim zdaniem sie nie przejmuj bo ja pewnie naleze do zupełnie innego typu ludzi
              niż Ty,ciesz sie tylko że twoja żona nie jest do mnie podobna. Fajnie że sie
              tak dobrze dobraliście, mam nadzieje że w innych dziedzinach życia też.
              I o to chodzi-my nie jesteśmy dziełami sztuki, na obraz lub rzeźbe mozesz
              patrzeć do woli i oceniać co w nim piękne a co nie. Nie rozumiesz mnie - nie
              mam nic przeciwko temu żeby sie komuś podobać, lecz nie lubię jak ktoś
              traktuje mnie jak rzeżbę, a tak niektórzy szczegolnie bardzo młodzi robią.
              Mnie intrygują męzczyżni którzy nie dają sie sprowokowac kazdej obcisłej
              spodniczce,(ktoś to tu nawet na forum zabawnie określił: slinią sie na widok)
              lecz dumnie odwracają głowę. Ale powtarzam: nie martw sie pewnie jestem
              wyjątkiem.
              Osobiście nie chciałabym aby największą pasją mojego faceta były kobiety,
              obawiałabym sie zdrady, a ty też chyba na innym wątku wspominałeś ze
              skorzystałbyś z okazji...ale to ja, inne kobiety są inne.
              pozdrawiam i zycze miłego oglądania.)
              • Gość: WILD Re: Faceci nie ogladajcie się za Soonią ! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 23:51
                Odwraca głowę ? To ideałem byłby dla Ciebie impotent
                albo ...niewidomy .Każdemu normalnemu człowiekowi ( także kobiecie ) byłoby
                przykro , gdyby wszyscy odwracali od niego głowę .A tak w ogóle - nie za duży
                wpływ skrajnie feministycznej propagandy ?
              • Gość: Wojtek Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.rabobank.pl 06.08.01, 10:34
                Ty jestes chyba strasznie zakompleksiona. To ciagle powtarzanie: "to ja ale
                inne sa inne masz szczescie ze Twoj zona nie jest podobna do mnie, ciesze sie
                ze sie dobraliscie ciekawe czy w wszystkim". Typowy przyklad... Znajdz sobie
                lepiej jakiegos sensownego faceta ktory sie toba zajmie, bo z czasem bedzie
                coraz gorzej...
                • Gość: Soonia Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.regionet.pl 06.08.01, 14:19
                  Dzięki za troskę Wojtku. Skoro to tak odebrałeś...
                  Nie chciałam uogólniać, w koncu nie wszystkie kobiety
                  są takie same. A dlaczego tak to podkreślałam ? nie
                  chciałam was urazić panowie, chyba dlatego.
            • Gość: kajka Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.tele2.pl 07.08.01, 12:42
              a ja traktuje ladne ksztalty jak swego rodzaju male dziela sztuki. faktem jest
              ze niewiele tych ladnych dziel sie poniewiera po ulicach... Ale milo jest sie
              obejrzec za zgrabnym chlopakiem. Mysle, ze i dlatego facetom jest przyjemnie
              sie ogladnac za zgrabna babka. Wychowalam sie wsrod poludniowcow, i takie
              zachowanie dowodzi po prostu podziwu i zachwytu i nikogo nie obraza. Mam ponad
              40 lat i jak ktos sie za mna oglada i na dodatek widze zachwyt w oczach faceta,
              to jakze wspanialy dzien wtedy mam! A wiec nie ma co sie falszywie obrazac, czy
              skromnie spuszczac oczka. Mile panie - nasze figury (pod warunkiem, ze
              faktycznie sa to figury, a nie wory) sa po to, zeby sie podobaly! I bez
              falszywej dumy! POzdrawiam koneserow i falszywe skromnisie
              • Gość: Wojt Re: do KAJKA IP: *.*.*.* 07.08.01, 14:33
                bardzo dziekuje za ta wypowiedz, z jednej strony potwierdza teze, ze ile osob
                tyle opinii, ale posrod innych twoja opinia najbardziej oddaje to co mnie
                nurtowalo przy zadaniu tego pytania, bioroac jednak pod uwage ze osob o twoich
                pogladach jest mniej na ulicach, koneserrzy stoja przed trudnym wyborem, czy
                spojrzec na piekno i wyrazic to niewerbalnie w sposob cywilizowany czy tez liczyc
                na to ze sie kobialce nie spodoba i odwzajemni spojrzenie nasycone zloscia
                tak trzymaj,
                • Gość: Kajka Re: do KAJKA IP: *.tele2.pl 07.08.01, 15:20
                  Gość portalu: Wojt napisał(a):

                  > bardzo dziekuje za ta wypowiedz, z jednej strony potwierdza teze, ze ile osob
                  > tyle opinii, ale posrod innych twoja opinia najbardziej oddaje to co mnie
                  > nurtowalo przy zadaniu tego pytania, bioroac jednak pod uwage ze osob o twoich
                  > pogladach jest mniej na ulicach, koneserrzy stoja przed trudnym wyborem, czy
                  > spojrzec na piekno i wyrazic to niewerbalnie w sposob cywilizowany czy tez licz
                  > yc
                  > na to ze sie kobialce nie spodoba i odwzajemni spojrzenie nasycone zloscia
                  > tak trzymaj,

                  Hm, zdaje mi sie, ze faktycznie malo jest osob ze sloncem w kieszeni. A
                  abstrahujac od tematu, ile kobialek na ulicy spotkales, ktore-by sie do Ciebie
                  usmiechnely, w odpowiedzi na Twoj usmiech?!?!?! Strasznie to zagmatwalam, ale
                  chyba jest czytelne? Ile osob na ulicy W OGOLE sie usmiecha?!?!
                  Te, tutaj, w tym watku - reakcje rozhisteryzowanych dziewic orleanskich - na
                  meskie spojrzenia aprobaty na ulicach (mam na mysli spojrzenia koneserwow, bo
                  jakos dotychczas nie spotkalam sie z chamstwem)- to wynik tej przerazajacej
                  powagi w narodzie, przeswiadczenia, ze NIE wolno sie usmiechnac, bo sie z siebie
                  zrobi kretyna (kretynke)... Mam nadzieje, ze moi synowie rosna na pogodnych
                  samcow-koneserow, ktorzy stronic beda od takich hura-dziewic. Kraze po forum i
                  to, czego sie tutaj naczytalam przyprawia mnie o gesia skorke. Az mnie korci by
                  rozwinac nowy watek: czy jest wsrod BAB choc jedna, ktora lubi siebie sama i
                  lozko z wlasnym chlopem po wielu latach malzenstwa, czy lubicie sie swojemu
                  wlasnemu chlopu podobac, czy nosicie jakies cudaki (stringi itp. smieszne rzeczy,
                  od ktorych moja sp. Mama pewnie by zemdlala) na sobie, zeby Wam sie chlop rwal do
                  Was? Czy lubicie BYC z wlasna rodzina? A jednoczesnie czy lubicie zeby sie za
                  Wami ogladano na ulicach.
                  Mnie kiedys w szampanski humor wprawila sytuacja, kiedy facet ogladnal sie za mna
                  i wlazl na kubel od smieci. Jakiz wspanialy mialam humor do wieczora. Facet mial
                  poczucie humoru i ryknal smiechem, a kiedy mu powiedzialam slynne "nie ogladaj
                  sie za d... bo glowe stracisz", okazalo sie, ze tego samego uczyl swojego syna.
                  Nic nikomu sie nie stalo, a ilez radosci. A kiedy podsumowal mnie kiedys 5-latek
                  idacy z ojcem (czulam sie podle i rownie podle wygladalam): Tato, ale super
                  babka, ale ma nogi... Tatus przytaknal, obaj sie za mna ogladneli z usmiechem
                  (Tatus z nieco przepraszajacym)- i nagle okazalo sie, ze swiat jest piekny,
                  poczulam sie jak najpiekniejsza laska (moze nieco muzealna, ale zawsze laska) pod
                  sloncem. Ha, ale sie rozpisalam! Zycze wielu milych wrazen na ulicy i omijaj
                  kubly na smieci!
    • nimuek Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami 06.08.01, 15:40
      kilka spostrzezen:
      to jest bardzo zabawne, kiedy przylapuje sie wzrok takiego wgapiacza. czasem
      odnosze wrazenie, ze robia to bezwiednie. Sa jakby uwarunkowani na pewne
      walory, ktore przykuwaja ich uwage, jesli sa odpowiednio wyeksponowane. Bo
      przeciez nie gapia sie za kazda, nawet za kazda ladna buzia - wtedy musieli by
      miec oczy na slupkach. Jestes ladna a nie znosisz TEGO wzroku ? - nie ubieraj
      obcislych bluzeczek, tylko szerokie podkoszulki, koszule itp ;-) To dziala! :-)
      Wtedy jestes pomijana. Panowie bladza wzrokiem skanujac otoczenie, w
      poszukiwaniu bodzcow. :-) A moze to jakis rodzaj tzw. sensory exploitation(w
      wolnym tlumaczeniu: "eksploatowanie" wrazliwosci sensorycznej/zmyslowej)tyle
      tylko, ze to niby samce uciekaja sie do takich zabiegow aby zwrocic na siebie
      uwage samicy.maja barwne upierzenie, machaja ogonkami, czy tez roznymi
      witkami.A samica zwraca uwage na te "dziwactwa" i tym samym na samca.A moze tu
      dziala podobny mechanizm lecz odwrotny: to samice "eksploatuja" wrazliwosc
      sensoryczna samcow :) W ten sposob zwracaja na siebie uwage, eliminujac juz na
      poczatku czesc rywalek (tych niezauwazonych). Co ciekawe - faceci najpierw
      zauwazaja np biust, a potem patrza na reszte :)
      Tyle tylko ze akurat nie kazda ludzka samica chce byc zespolem bodzcow dla
      uwarunkowanego ludzkiego samczyka. A z drugiej strony jesli nie chca, to
      dlaczego tak sie ubieraja? bo przeciez nie dla wygody...
      • Gość: Wojt Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.*.*.* 06.08.01, 15:47
        > A z drugiej strony jesli nie chca, to
        > dlaczego tak sie ubieraja? bo przeciez nie dla wygody...

        ta koncowka byla najlepsza, twoje rady oraz innych dziewczyn zmieniaja znaczenie
        w swietle powyzszego cytatu,
        ale jest to chyba jeden z elementow gry pt. "dziewczyny i chlopaki", w ktora
        wiekszosc gra od czasu uzyskania emocjonalnej i swiadomej pelnoletnosci oraz
        poczucia potrzeby seksu
        czekam na wiecej
        Wojt
      • Gość: Monika Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: 157.25.119.* 06.08.01, 15:51

        nimuek napisał(a):

        > kilka spostrzezen:
        > to jest bardzo zabawne, kiedy przylapuje sie wzrok takiego wgapiacza. czasem
        > odnosze wrazenie, ze robia to bezwiednie.

        Fakt.
        Sa jakby uwarunkowani na pewne walory, ktore przykuwaja ich uwage, jesli sa odpowiednio wyeksponowane.
        Co do koniecznosci eksponowania wcale nie jestem przekonana. Ja chodze glównie do pracy w grzecznych kostiumikach i wtedy tez sie ogladaja. Zdarzylo mi sie rowniez, ze bylam ubrana w dzinsy , sweter i kurtke przeciwdeszczowa zapieta po szyje, a pan stwierdzil, ze jestem sliczna i zaczal sie dopytywac o rozmiar stanika. Wiem, ze to ekstremum, ale sie zdarza.
        Bo
        > przeciez nie gapia sie za kazda, nawet za kazda ladna buzia
        Bo nie gapia sie za BUZIA, przynajmniej nie najpierw;-)

        - wtedy musieli by
        > miec oczy na slupkach. Jestes ladna a nie znosisz TEGO wzroku ? - nie ubieraj
        > obcislych bluzeczek, tylko szerokie podkoszulki, koszule itp ;-) To dziala! :-)

        Nie dziala, patrz wyzej.
        >
        >.A moze tu
        >
        > Tyle tylko ze akurat nie kazda ludzka samica chce byc zespolem bodzcow dla
        > uwarunkowanego ludzkiego samczyka.
        Cos mi sie zdzaje, ze polowa z tych, na ktore sie gapia, wcale nie maja na to ochoty.
        Chociaz trzeba uczciwie przyznac, ze zalezy KTO patrzy i JAK to robi. Jezeli z oblesnym usmiechem i glupim/chamskim komentarzem, to robi sie niedobrze. Za to jezeli widac, ze moj widok sprawil po prostu komus przyjemnosc i ten ktos potrafi to okazac, to mnie na przyklad poprawia sie humor.

        Pozdrawiam
        Monika

        • Gość: nimuek Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.eko.uj.edu.pl 06.08.01, 16:38
          zgadzam sie, ze istnieja roznego typu wgapiacze, a podzial ten generalnie
          zalezy od pozimu kultury jaki ow wgapiacz "prezentuje". Zasada jest prosta: im
          wiekszy prymityw tym jego "wgapianie" (lacznie z komentarzami) staje sie coraz
          bardziej nieprzyjemne i upierdliwe. i chyba tylko ludzi charakteryzuje
          chamstwo, swoja droga ciekawe czym spowodowane... czyzby ten ktos mial problemy
          z wypowiadaniem swoich uczuc/odczuc? trudno porownac takich typow do zwierzat,
          bo zwierzeta tego nie robia. niestety to czysto ludzkie...
      • Gość: ikk Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami/nimuek IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.01, 16:39
        nimuek napisał(a):

        A z drugiej strony jesli nie chca, to
        > dlaczego tak sie ubieraja? bo przeciez nie dla wygody...
        Stereotypowe myślenie i "ciekawa" doprawdy mentalność.
        A ja mam ładny biust, wiem o tym doskonale(więc nie oczekuję na żadne
        komplementy) i nie zamierzam chodzić w obszernych koszulkach, bo nie lubię.
        Akurat teraz jestem sama w domu i też mam dopasowaną bluzeczkę. Tak czuję się
        dobrze. Przyznaję jednak, że mimo pełnej akceptacji swojej figury nie chodzę
        jednocześnie w krótkiej spódnicy i dopasowanej górze. Jestem dyskretniejsza i
        wyeksponowuję albo górę(wtedy zakładam długą spódnicę albo spodnie) albo dół
        (wtedy ubieram skromną bluzkę). Nie sądzę, bym ubierała się nieodpowiednio
        (stonowane kolory, zero biżuterii, jedynie przypudrowany nosek i błyszczyk w
        beżowym kolorze). Nie lubię być jednak zaczepiana na ulicy, a jeśli ktoś tak jak
        Ty sugeruje ubierać się w workowate rzeczy by tego uniknąć to coś z kulturą
        naszych panów jest nie tak.Faceci oglądają się za dziewczynami i dobrze jeśli
        robią to dyskretnie.
      • Gość: Soonia Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.regionet.pl 06.08.01, 17:13
        nimuek napisał(a):

        > kilka spostrzezen:
        > to jest bardzo zabawne, kiedy przylapuje sie wzrok
        takiego wgapiacza. czasem
        > odnosze wrazenie, ze robia to bezwiednie. Sa jakby
        uwarunkowani na pewne
        > walory, ktore przykuwaja ich uwage, jesli sa
        odpowiednio wyeksponowane.

        To prawda mezczyzni często nie patrzą na kobietę,
        spostrzegają
        pewne sygnały: odsłonięte nogi, biust, długie włosy,
        wyeksponowane biodra, podkreślona talia, buty na
        obcasach.

        > Tyle tylko ze akurat nie kazda ludzka samica chce byc
        zespolem bodzcow dla
        > uwarunkowanego ludzkiego samczyka. A z drugiej strony
        jesli nie chca, to
        > dlaczego tak sie ubieraja? bo przeciez nie dla
        wygody...

        Zazwyczaj nie ubieram sie prowokacyjnie, czasami
        owszem, choćby dlatego by moc obserwowac ludzi, jak na
        mnie reagują gdy wyglądam tak, a jak gdy wyglądam
        inaczej. Można to nazwać "zaznajamianiem sie ze
        środowiskiem", Ty też aby napisać ten bardzo celny
        post
        musiałaś pewnie spróbować jednego i drugiego.
        A jednak czasem decyduje wygoda, bo przeciez w upalny
        dzien wygodniej ubrać przewiewną sukienkę, niż pakować
        sie w koszule, na rower szorty itp, mam sie programowo
        "ukrywać"?
        Jednak tak jak zauważyłaś znaczenie ma rywalizacja, czy
        mam wyglądać gorzej niż kobiety za którymi ogląda sie
        facet który trzyma mnie za rękę? Ja najzwyczajniej w
        swiecie o niego rywalizuje, jesli tu wychodzą moje
        kompleksy jak ktoś zauważył, to trudno alee tak własnie
        jest.(może ktoś doceni przynajmniej moją szczerość?.))
        To by była odpowiedz na ostatnie pytanie.
        pozdrawiam wszystkich
        • Gość: Wojtek Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.rabobank.pl 06.08.01, 17:43
          > facet który trzyma mnie za rękę? Ja najzwyczajniej w
          > swiecie o niego rywalizuje, jesli tu wychodzą moje
          > kompleksy jak ktoś zauważył, to trudno alee tak własnie
          > jest.

          I tym sposobem robisz ze swojego faceta niedojrzalego gnojka dla ktorego liczy
          sie jedynie ladna pupa i biust. Myslisz ze Twoj facet jest z Toba tylko dlatego
          ze ladnie wygladasz? Jesli tak jest to czym predzej go zmien bo po pierwsze nie
          zawsze bedziesz ladnie wygladac, kiedys to przeminie i pojawia sie mlodsze-
          ladniejsze (i co wtedy bedzie z Twoim facetem?) a po drugie nawet teraz chobys
          nie wiem co ze soba robila to i tak zawsze spotkasz na swojej drodze ''rywalke''
          ktora bedzie Cie czyms przewyzszac. Inna sprawa ze to Twoj facet powinien ci
          wytlumaczyc i wyjasnic czym sie kieruje dojrzaly mezczyzna przy wyborze partnerki
          i czym sie rozni jego podejscie od dresa spod dyskoteki... To on powinien ci
          mowic dlaczego z Toba jest i jakie cechy w Tobie ceni najbardziej...
          • Gość: Soonia Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.regionet.pl 07.08.01, 16:39
            Gość portalu: Wojtek napisał(a):

            >
            > I tym sposobem robisz ze swojego faceta niedojrzalego
            gnojka dla ktorego liczy
            > sie jedynie ladna pupa i biust.

            Dlaczego niedojrzałego gnojka??? on tylko lubi
            popatrzeć na piękne kobiety, podobnie jak inicjator
            tego wątku Wojt, wielbiciel damskich tyłeczków.
            Ja wiem dlaczego jest ze mną, bo jestem miła, wrażliwa,
            niewyrachowana, zabawna, inteligentna a przedewszystkim
            kochająca. Ale to wszystko nie znaczy że nie chcę
            jednocześnie być atrakcyjna fizycznie. Pewnie Pani
            Kajko bardzo chce sie swemu chłopu podobać.

            Tylko że może źle trafiłam, na samca konesera podobnego
            do pani syneczków, Kajko
            Przesyłam słoneczny uśmiech.)))))
            Pięcioletni znawca nóg, WOW!
            • Gość: WILD Re: Faceci ogladaja się za Soonią IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 22:58
              Gość portalu: Soonia napisał(a):

              > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
              >
              > >
              > > I tym sposobem robisz ze swojego faceta niedojrzalego
              >
              >
              >


              > jestem miła, wrażliwa,
              > niewyrachowana, zabawna, inteligentna
              > kochająca.

              "Jestem śliczna , higieniczna" . Rany boskie IDEAŁ ( albo samochwała)
              • Gość: Soonia Re: do WILD IP: *.regionet.pl 09.08.01, 01:04
                Drogi Wild, to nie moje słowa, broniłam swojego
                faceta, bo gnojkiem nie jest, wytłumaczył mi i
                powiedział co trzeba.

                a higieniczna jestem na pewno, tym sie przynajmniej
                moge pochwalić;)


        • Gość: maxim Re: Faceci ogladaja ... - do: Soonia IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 06.08.01, 18:17
          Trzymaj sie, Soonia. Ja mysle podobnie jak Ty. Moja dziewczyna jest troszke
          inna, ale nie az tak bardzo, bysmy mieli sie nie zgadzac. W 100% zgadzam sie z
          Twoim podejsciem. Jeszcze nie wyginelismy...
        • Gość: gonia Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.ciop.waw.pl 08.08.01, 11:31
          ...wygoda moze byc takze psychiczna, dla mnie nie jest "wygodne" zeby sie ktos za mna na ulicy
          ogladal, po prostu mnie to peszy, wiec dla wygody nie zakladam obcislych bluzek i mini spodniczek.
    • Gość: Wojt Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.*.*.* 08.08.01, 11:07
      kontynujac zaczety przeze mnie watek, chcialbym podzielic sie spostrzezeniami
      dnia wczorajszego, ktore mi sie nasunely po wizycie w supermarkecie,
      szedlem z zonka, synkiem miedzy polkami w poszukiwaniu rzeczy niezbednych z
      zycia codziennego wynikajacych w potrzeb fizjologicznych czyt. zywnosc,
      a tu nagle z za winkla pojawia sie para, i co widze na choryzoncie, dziewczyne
      w dlugiej bawelnianej spodniczce, ale chyba z dalekiego wschodu (spodnica) bo
      wszystko co pod nia miala bylo widoczne, a bylo tego nie wiele, bo wiadomo
      stringi na topie,
      jak zobaczy to kazdy zdrowy psychicznie facet to nie wiem czy chocby jeden na
      100 przez chwile nie skupi swojego wzroku na tym co zapewne ta panienka chciala
      sie pochwalic,
      wytlumaczcie mi dziewczyny, jezeli nie lubicie oblesnych spojrzen i komentarzy,
      do dlaczego prowokujecie facetow takimi strojami, wiem, wiem ze chcecie ladnie
      wygladac, ale cos za cos, nie mowie ze jakos komentowalem ten widok, ale
      przyznam ze ciezko wtedy sie skupic na wyborem odpowiedniej marki proszkow
      itp...
      co wy na to?
      KAJKA!
      ja tez na co dzien staram sie chodzic z usmiechem, poprawia to nastroj,
      samopoczucie i chce sie zyc, nieprawdaz,
      ale ciebie podziwiam, bo znany stereotyp kobiety po 40 jest inny od twojego
      podejscia, wazne zeby byc soba i nie przejmowac sie jakimis tam zasadami
      • Gość: Estera Re: Faceci ogladaja sie za dziewczynami IP: *.inter-media.pl 08.08.01, 12:58
        Najprostszy sposób aby zwrócić na siebie uwage to pewnie założenie worka po
        kartoflach, wtedy równiez kobiety w naszym otoczeniu będą wpadać na kosze na
        smieci.
        inny niezawodny sposób to pokazywanie golizny, wtedy czy to ciało jest zgrabne
        i zadbane, czy też nie, efekt jest zapewniony.
        Mysle ze są dwa powody dla których dziewczyny stosują ten sposób
        1. Mają nadwątlone poczucie własnej wartości i chcą ją sobie w ten prosty
        sposób podbudować
        2. Lubią manipulować ludzmi. Wiedzą że 99% mężczyzn da sie w ten sposób
        prowokować, a lubią by inni tańczyli jak one im zagrają.
        Mnie sprawia prawdziwą przyjemność, gdy jestem ubrana w dzinsy i luzną bluzę, a
        mimo wszystko widze że się komuś podobam. Oczywiście dokładnie wiem jak się
        ubrać by zwrócic uwagę prawie kazdego faceta, ale przyjemność jest mniejsza
        skoro wiem ze to z mojej strony pewna manipulacja, i zdaje sobie sprawe z
        działającycg tu mechanizmów(niumek to dobrze opisała)
        Wyrobić sobie własny styl, klase, to kosztuje znacznie więcej wysiłku, niż
        pokazać kawałek gołego ciała.
        A że nie możesz nad sobą zapanować...nie wiem nie jestem męzczyzna, gdy mnie
        superman w superfurze chce prowokować swoim szpanerskim zachowaniem i wyglądem
        to choćby z przekory sie nie dam. Ale coż to, taką juz mam przekorną naturę.
        Ostatecznie tak jak złość czy zazdrość to dość niskie uczucia tu działają też
        niskie impulsy, i fakt ze jest sie uwarunkowanym nie jest chyba zbyt przyjemny.

        Najwazniejsze jednak by z pełną swobodą czerpać radość z życia, czego wszystkim
        jak i sobie zycze.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka