Dodaj do ulubionych

Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!!

IP: 195.116.161.* / 195.116.161.* 29.09.03, 11:58
Strona główna > Medycyna
Między nami

Mam 22 lata i dwa pytania. Od 3 lat jestem ze swoją dziewczyną, z którą
współżyję. Uprawiamy seks dość często, robimy to tradycyjnie, ale staramy się
dokładać coś nowego.

Od jakiegoś czasu chcemy uprawiać seks analny, ale moja dziewczyna nie
może się na to zdecydować. Więc mam do Pani pytanie, czy nie ma skutków
ubocznych dla zdrowia mojej partnerki i jakie jest przygotowanie przed takim
stosunkiem. Drugie pytanie to czy sperma jest szkodliwa i czy można ją
połykać?
STALY CZYTELNIK
Seks, który Pan proponuje swojej dziewczynie (stosunki analne,
spermofagia) należy do dewiacji seksualnych. Mało tego, ten rodzaj seksu chce
Pan wymusić na swojej partnerce. A skoro jedna ze stron wyraża swoje weto,
trudno sobie wyobrazić dalszy ciąg takiego związku. Jeżeli dwoje wiąże
miłość, to nie ma mowy o stosowaniu nacisku. Wyjście ma Pan następujące:
zmienić partnerkę lub zaprzestać nacisków na uprawianie dewiacyjnego seksu. W
sferze tak delikatnej jaką jest sfera intymna, łatwo zranić partnerkę lub
partnera. Ponadto ten rodzaj miłości fizycznej ma coś w podświadomości ze
skłonności homoseksualnych, a więc, czy nie warto się zastanowić nad sobą.
Jesteście bardzo młodzi i już w Waszym związku zakradła się nuda, a cóż
dopiero mówić o trwalszych związkach jak np. małżeństwo. Życie nie składa się
z miłości fizycznej, lecz także psychicznej, trzeba mieć na względzie dobro
drugiej strony. Miłość polega nie tylko na braniu pełnymi rękami, lecz przede
wszystkim na dawaniu z siebie wszystkiego co najlepsze.
Radzę skorzystać jak najszybciej z porady doświadczonego seksuologa,
gdyż w Pana osobowości i podświadomości tkwią w części nieuświadomione
popędy, które przy braku kontroli mogą Pana zaprowadzić w niebezpieczny
zaułek. Niech Pan tymczasem wprowadza nowości do Waszego związku, ale nie
kosztem partnerki. Chodzi o nowości z rzędu fizjologicznych zachowań
seksualnych. Nikt nie ma prawa przymuszać drugiej osoby do realizacji miłości
fizycznej nieakceptowanej społecznie i osobowościowo. Również połykanie
wydzielin lub wydalin drugiej osoby podczas aktu seksualnego dla większości
ludzi jest aktem abominacyjnym, nie mającym nic wspólnego z satysfakcją
seksualną.
Artykuły w rubryce "Między nami" służą edukacji, a nie rozbudzaniu sfery
seksualnej i propagowaniu dewiacyjnej, chorej w swoim założeniu miłości
między dwojgiem ludzi.

Obserwuj wątek
    • anahella Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 29.09.03, 12:04

      > zmienić partnerkę lub zaprzestać nacisków na uprawianie dewiacyjnego seksu.

      A gdzie bylo w liscie, ze jego partnerka jest pod naciskiem???????????????
      • Gość: melmire Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 29.09.03, 12:07
        Ciekawe czy gdyby to dziewczyna napisala list to ez posadzalby ja o sklonnosci
        homoseksualne :)
        • Gość: aaaa Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: 195.116.161.* / 195.116.161.* 29.09.03, 12:35
          To jest list który ukazał się na łamach jedengo z dzienników regionalnych
          mianowicie w "Gazecie" wydawanej w woj.kujawsko-pomorskim a ta specjalistka od
          odpowiedzi to dr nauk medycznych Wanda Ponikiewska specjalista seksuolog i
          psychiatra. Chyba się kobieta za dużo nasłuchała radia Ojca Dyrektora !

          .

          • rose2 Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 29.09.03, 13:22
            No no z tymi homoseksualnymi ciagotami, to jej sie udalo. Dawno sie juz tak nie
            ubawilam. Nie brak nam specjalistow w tych sprawach...
          • Gość: siedem Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: 213.216.66.* 29.09.03, 13:45
            Gość portalu: aaaa napisał(a):

            > To jest list który ukazał się na łamach jedengo z dzienników regionalnych
            > mianowicie w "Gazecie" wydawanej w woj.kujawsko-pomorskim a ta specjalistka
            od
            > odpowiedzi to dr nauk medycznych Wanda Ponikiewska specjalista seksuolog i
            > psychiatra. Chyba się kobieta za dużo nasłuchała radia Ojca Dyrektora !


            szanowna koleznaka mierzy pewnie postęp osiagnieciami seksualnymi. np
            oblizywanie członka wyciagnietego z własnej dupy to jest maksymalna
            nowoczesnosc.

            5040
            • rose2 Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 29.09.03, 14:02
              widzisz zboczencu, tobie jedno na mysli
              A niektorym chodzi o to ze odpowiedz specjalisty byla mierna, bo jak wiadomo
              seks analny z kobieta ma sie nijak do homoseksualizmu, takze kompetencje tej
              pani sa moim zdaniem niziutkie.
              A to co kto robi we wlasnej sypialni to jego/jej sprawa, ale widze glodnemu
              chleb na mysli, jak zwykle zreszta.
    • Gość: syfon Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.03, 13:27
      Czy odbytnica jest po to , by wsuwać do niej
      wzwiedzionego penisa ??????


    • balbinia Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 29.09.03, 13:35
      A mi sie tam wypowiedz pani doktor spodobala. A co, niech sobie chlopak za duzo
      nie folguje :o)
      AMEEEN !!
    • Gość: gepart czester Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 14:08
      mi rowniez ta odpowiedz sie bardzo podobala. Uwazam, ze byla trafna.
    • Gość: gosciówa Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 14:20
      no właśnie, mnie też ta odpowiedź się podoba. Seks analny jest dewiacją, która
      ma podłoże w niedojrzałej osobowości albo w sferze wartości albo uczuć.
      Podświadomie dąży do upokorzenia partnera. Radzę się poważnie nad sobą
      zastanowić, bo potem to już tylko specjalista może pomóc (albo już nie...).
      • rose2 Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 29.09.03, 14:24
        a do jakich dewiacji zaliczasz seks analny? do homoseksualizmu...czy
        homoseksualizm jest dewiacja?
        Czy seks oralny jest rowniez dewiacja - upokorzeniem?

        Czekam na wypowiedzi specjalistow.

        Oczywiscie nie zycze sobie podtekstow osobistych, bo nie o tym mowa
    • porzadkowy Re: Żałosne, doprawdy żałosne 29.09.03, 14:47
      Bardziej niekompetentnej porady specjalisty nigdy nie czytałem, a spotykałem
      się już z wieloma poradami, nawet tymi często nietrafionymi. Ta odpowiedź na
      zadane przez czytelnika pytanie absolutnie dyskredytuje p. dr Ponikowską i
      ukazuje, że absolutnie nie powinna ona radzić w jakiejkolwiek kwestii związanej
      z seksuologią człowieka.


      Gość portalu: aaaa napisał(a):

      > Strona główna > Medycyna
      > Między nami
      >
      > Mam 22 lata i dwa pytania. Od 3 lat jestem ze swoją dziewczyną, z którą
      > współżyję. Uprawiamy seks dość często, robimy to tradycyjnie, ale staramy się
      > dokładać coś nowego.
      >
      > Od jakiegoś czasu chcemy uprawiać seks analny, ale moja dziewczyna nie
      > może się na to zdecydować. Więc mam do Pani pytanie, czy nie ma skutków
      > ubocznych dla zdrowia mojej partnerki i jakie jest przygotowanie przed takim
      > stosunkiem. Drugie pytanie to czy sperma jest szkodliwa i czy można ją
      > połykać?
      > STALY CZYTELNIK
      > Seks, który Pan proponuje swojej dziewczynie (stosunki analne,
      > spermofagia) należy do dewiacji seksualnych.

      Żaden współczesny katalog parafilii seksualnych nie klasyfikuje analizmu jako
      dewiacji. Seks analny uważany jest przez współczesną seksuologię jako jedna z
      powszechnych technik seksualnych, zarówno w kontaktach heteroseksualnych jak i
      homoseksualnych. Na podstawie prowadzonych badań ankietowych wynika, iż
      stosunki analne praktykowane są przez ok. 10-30% aktywnych seksualnie ludzi.


      >Mało tego, ten rodzaj seksu chce
      > Pan wymusić na swojej partnerce. A skoro jedna ze stron wyraża swoje weto,
      > trudno sobie wyobrazić dalszy ciąg takiego związku.

      I to radzi seksuolog, psychiatra? A wspólny dialog, a wspólne odkrywanie nowych
      obszarów erotyki przez partnerów? A wzajemne przekonywanie się do nowych form
      współżycia? Pani Doktor, czas chyba pójść już na emeryturę!!!

      > Jeżeli dwoje wiąże
      > miłość, to nie ma mowy o stosowaniu nacisku.

      Jakiego nacisku? Dialog, dialog, dialog!!! Czy p. Poniewska zna jako jedyną
      formę komunikacji w związku partnerskim nacisk? Mnie uczono, że dialog jest
      podstawą komunikacji.


      >Wyjście ma Pan następujące:
      > zmienić partnerkę lub zaprzestać nacisków na uprawianie dewiacyjnego seksu.

      Pani Ponikowska natomiast ma tylko jedno wyjście: oszczędzić sobie wstydu i
      przestać wypisywać głupoty odpowiadając na naprawdę ważkie problemy. Zgroza,
      prawdziwa zgroza co ta kobieta wypisuje.

      >W
      > sferze tak delikatnej jaką jest sfera intymna, łatwo zranić partnerkę lub
      > partnera. Ponadto ten rodzaj miłości fizycznej ma coś w podświadomości ze
      > skłonności homoseksualnych, a więc, czy nie warto się zastanowić nad sobą.

      Parafiańszczyzna, ciemnogród, inaczej tych poglądów ocenić nie sposób. I
      pomyśleć, że takie głupoty opowiada lekarz seksuolog, straszne!!!

      > Jesteście bardzo młodzi i już w Waszym związku zakradła się nuda, a cóż
      > dopiero mówić o trwalszych związkach jak np. małżeństwo. Życie nie składa się
      > z miłości fizycznej, lecz także psychicznej, trzeba mieć na względzie dobro
      > drugiej strony. Miłość polega nie tylko na braniu pełnymi rękami, lecz przede
      > wszystkim na dawaniu z siebie wszystkiego co najlepsze.

      Jedyne, do czego nie sposób się przyczepić. Ale zupełnie nie w temacie niestety.

      > Radzę skorzystać jak najszybciej z porady doświadczonego seksuologa,
      > gdyż w Pana osobowości i podświadomości tkwią w części nieuświadomione
      > popędy, które przy braku kontroli mogą Pana zaprowadzić w niebezpieczny
      > zaułek.

      W jaki to niebezpieczny zaułek prowadzić może pragnienie dotyczące chęci
      uprawiania seksu analnego? Co to za brednie?????

      >Niech Pan tymczasem wprowadza nowości do Waszego związku, ale nie
      > kosztem partnerki. Chodzi o nowości z rzędu fizjologicznych zachowań
      > seksualnych. Nikt nie ma prawa przymuszać drugiej osoby do realizacji miłości
      > fizycznej nieakceptowanej społecznie i osobowościowo. Również połykanie
      > wydzielin lub wydalin drugiej osoby podczas aktu seksualnego dla większości
      > ludzi jest aktem abominacyjnym, nie mającym nic wspólnego z satysfakcją
      > seksualną.


      > Artykuły w rubryce "Między nami" służą edukacji, a nie rozbudzaniu sfery
      > seksualnej i propagowaniu dewiacyjnej, chorej w swoim założeniu miłości
      > między dwojgiem ludzi.
      >

      Reasumując:
      Bzdury, bzdury, bzdury. Seksuolog o takim światopoglądzie winien czym prędzej
      zmienić profesję. Poglądy dr Ponikowskiej na odległość trącą etyką katolicką.
      I jak jako społeczeństwo nie mamy być zacofani, nieuświadomieni, skoro
      seksuolog zamiast opierać się na fachowej wiedzy, radzi w duchu etyki
      kościelnej i odpowiadając przedstawia zamiast faktów stereotypy, których
      współczesna seksuologia dawno się wyzbyła.

      --------
      Do balbiny, geparda czestera i innych, którym wypowiedź dr Ponikowskiej się
      podobała:

      Szanuję Wasze zdanie, ale przykro mi stwierdzić, że poddajecie się manipulacji
      akceptując tego rodzaju teksty pisane, co więcej, zgadzając się z
      przedstawianymi w nich poglądami. Zaprezentowana wypowiedź seksuologa jest
      karygodna i niegodna specjalisty. Poza tym nie ma ona niczego wspólnego z
      prawdą. To stek stereotypów, które popularność zdobywały w latach 40 i 50-tych
      minionego stulecia. Dzisiaj wszyscy seksuologowie wielkimi nożycami odcinają
      się od tych niechlubnych poglądów niegdyś uważanych za naukowe.

      ukłony
      p.
      • Gość: ja tez Re: Żałosne, doprawdy żałosne IP: *.devs.ac-net.pl 29.09.03, 15:10
        ja tez dolacze z radoscia do grupy dr Ponikowska& balbina, gepard i inni,
        ktorzy z pania dr sie zgadzaja;
        malo nas, znakomita mniejszosc tu na forum i mysle, ze te proporcje jakos sie
        przekladaja na ogol spoleczenstwa, zwlaszcza na te mlodsza czesc;
        z masa podazajaca szeroka, wygodna droga nigdy nie mialam nic wspolnego i jakos
        mnie to cieszy
        pozdrawiam serdecznie "naszych"

        ps. w polemike, ani przekonywanie wdawac sie nie mysle, chcialam tylko oddac
        swoj glos
        • rose2 Re: Żałosne, doprawdy żałosne 29.09.03, 15:19
          a szkoda ze nie chcesz wdawac sie w polemike. Wypowiedz jest niekompetentna a
          tobie sie podoba, bo ty nie lubisz i uwazasz ze... bla bla.
          Widzisz nie nalezy wnosic w to swych wlasnych pogladow i mieszac ludziom w
          glowach nazywajac dewiacja cos co dewiacja nie jest. Problemem chlopaka byla
          chec odbycia takiego stosunku i niechec partnerki. Obowiazkiem pani doktor
          psycholog bylo uswiadomienie mu, ze na cos takiego oboje partnerow musza
          wyrazic zgode i ze moze to byc powodem niezadowolenia partnerki, a nie
          sugerowac homoseksualizm. Nie tedy droga.
      • Gość: gościówa Re: Żałosne, doprawdy żałosne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 15:30
        Widzisz, problem polega na tym, że to nie są stereotypy, tylko praktyka i
        statystyka. Często mam pacjentów z zaburzeniami osobowości, trudnościami w
        życiu w stałym związku (długotrwałym, nie mówię o kilku nawet latach) i po
        kilku rozmowach często zaczynają mówić o swoich upodobaniach seksualnych. No i
        potwierdza się, że osoby preferujące "postępowe" jak to nazywasz formy seksu
        wykazują postawy egoistyczne, egocentryczne, czasem nawet sadystyczne. Nad
        wszystki co postępowe radzę się głęboko zastanowić, bo jak sama nazwa wskazuje -
        jest jeszcze w miarę nowe i mało znane - zwłaszcza w swoich dłogofalowych
        skutkach. Życzę Ci głebokiej refleksji, żebyś po wielu latach swojego
        postępowego życia nie musiał powiedzieć "żałosne, doprawdy żałosne".
        • rose2 Re: Żałosne, doprawdy żałosne 29.09.03, 15:37
          Nie podoba mi sie w twojej wypowiedzi laczenie egoizmu z upodobaniami
          seksualnymi, moim zdaniem nie ma to nic ze soba wspolnego (no i sadyzm???).
          Jestem rowniez ciekawa co nazywasz "postepowymi" upodobaniami seksualnymi,
          piszesz konkretnie czy uogolniasz.
        • porzadkowy Re: Żałosne, doprawdy żałosne 29.09.03, 15:45
          Gość portalu: gościówa napisał(a):

          > Widzisz, problem polega na tym, że to nie są stereotypy, tylko praktyka i
          > statystyka.

          To nie są stereotypy? Ok. Proszę o wskazanie literatury sugerującej, że analizm
          jest parafilią. Ja z miłą chęcią wskażę Ci od ręki 10 pozycji (zarówno polsko
          jak i obcojęzycznych), w których przeczytasz że analizm jest jedną z technik
          seksualnych.

          >Często mam pacjentów z zaburzeniami osobowości, trudnościami w
          > życiu w stałym związku (długotrwałym, nie mówię o kilku nawet latach) i po
          > kilku rozmowach często zaczynają mówić o swoich upodobaniach seksualnych. No
          i
          > potwierdza się, że osoby preferujące "postępowe" jak to nazywasz formy seksu
          > wykazują postawy egoistyczne, egocentryczne, czasem nawet sadystyczne.

          Seks analny jest "postępową" techniką seksualną? Żarty. Analizm znany jest od
          starożytności i z różną intensywnością był uprawiany przez tysiąclecia.
          Towarzyszy ludzkości od jej narodzin. A że jest kontrowersyjny? Taki kraj
          (Polska) gdzie zamiast naukowego podejścia do problemu nakreśla się wizerunek
          tej formy współżycia opierając się na etyce i moralności katolickiej.

          W kwestii tego co napisałaś: prawdą jest, że różnica w oczekiwaniach
          seksualnych u partnerów prowadzi do ujawnienia się nieprawidłowości. I to clou
          problemu o którym piszesz, a nie chęć odbycia przez którąkolwiek ze stron
          stosunku analnego. Postawy egoistyczne, egocentryczne towarzyszą partnerom,
          których potrzeby seksualne nie są w sposób właściwy realizowane w związku.
          Takie postawy towarzyszą często osobnikom, u których w związku wieje absolutną
          nudą i rutyną.
          Związek partnerski to umiejętność wyważenia tego co chcę dać i tego co chcę
          otrzymać w zamian. Tak samo jest w seksie. Wszystko musi być zrównoważone.
          Jeśli masz pacjenta, który wykazuje postawę egoistyczną w życiu seksualnym
          ciągle dopraszając się od parntera nowych form współżycia, to nie należy ganić
          takiego człowieka za swoje fantazje, oczekiwania, potrzeby, tylko trzeba
          wypracowywać kompromis we dwoje, z drugą połową związku. On nie musi rezygnować
          ze swoich potrzeb!!! On ma je dostosować do swojego partnera, a jego partner
          też winien wykazać się odrobiną dobrej woli i wysiłku, by osiągnąć kompromis, o
          który tak trudno przy rozbieżnych temperamentach.

          Nad
          > wszystki co postępowe radzę się głęboko zastanowić, bo jak sama nazwa
          wskazuje
          > -
          > jest jeszcze w miarę nowe i mało znane - zwłaszcza w swoich dłogofalowych
          > skutkach. Życzę Ci głebokiej refleksji, żebyś po wielu latach swojego
          > postępowego życia nie musiał powiedzieć "żałosne, doprawdy żałosne".

          Moja droga, refleksja nad niekompetencją seksuologów, psychologów,
          psychoanalityków przychodzi mi codzień, czytając takie steki bzdur jakie
          wyprodukowała dr Ponikowska.
          Refleksja nad własnym życiem przychodzi mi także nader często. Życzę i Tobie i
          innym tak udanego pożycia jakie dzisiaj jest w moim prywatnym życiu.


          -----------
          Widzisz, ja także siadam często po tej samej stronie biurka co Ty. Też jestem
          specjalistą zajmującym się problemami rodzinnymi.
          Jeśli i Ty jesteś specjalistą w zakresie seksuologii, psychoterapii czy
          psychologii małżeństwa, to z pewnością przyznasz mi rację, że dr Ponikowska
          dalece mija się z prawdą głosząc, że analizm to dewiacja. Przecież to zwykła
          nieprawda. Niewyobrażalne jest dla mnie, by móc w dzisiejszych czasach głosić
          takie herezje. To naprawdę niegodne specjalisty z tej dziedziny.

          ukłony
          p.
    • Gość: Kasia Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 14:57
      Z drugiej strony jednak zdażają się przegięcia w drugą stronę. Czytałam list w
      Bravo Girl gdzie dziewczę pisze:
      Mam 12 lat a mój chłopak 15. Współżyjemy od 3 miesięcy. Mój problem polega na
      tym, że nie osiągam orgazmu. Co robić?
      Odpowiedź specjalisty
      Próbujecie dalej. Może nie ta technika współżycia, spróbujcie bardziej
      wyrafinowanych pieszczot. Orgazm z czasem przyjdzie.

      Odpowiedź jak do dorosłych ludzi a tymczasem mamy do czynienia z dziećmi.
      • rose2 Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 29.09.03, 15:06
        Odpowiedz jest jak dla doroslego, coz. Wole jednak taka odpowiedz niz krytyke z
        dodatkowym zastraszeniem (bezpodstawnym).
        Dodatkowo ten wiek 12, hmm nie pomylilo ci sie czasem. Corka mojej kolezanki ma
        12 lat i jak narazie jest bardzo dziecinna.
        • Gość: Kasia Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 10:42
          NIE POMYLIŁO MI SIĘ! Bravo Girl jest adresowane do dzieci w takim wieku. Jestem
          mamą na razie małych dzieci, ale szczerze mówiąc włos mi się zjeżył na głowie
          gdy to przeczytałam. Tam jest więcej takich kwiatków, ale ten był najbardziej
          szokujący
          • rose2 Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 30.09.03, 15:46
            To ja jestem zszokowana bo za seks z 12latka mozna wyladowac w wiezieniu, no
            ale chlopat tez nieletni wiec nic nie mozna z tym zrobic. Tak szczerze to tez
            przegladam te gazetki (wspomniana 12latka ma kilka sztuk) i nigdy nie widzialam
            czegos takiego. Zazwyczaj problemy poruszane to petting, utrata dziewidztwa
            itp. zazwyczaj poruszana przez dziewczyny 14+ (pamietam ze byla u mnie w
            podstawowce dziewczyna co w wieku 14 lat miala dzieck). Pamietam takze katusze
            co poniektorych osmoklasistek ze im sie okres spoznial, takze nic nowego.
            • Gość: Kasia Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 16:04
              To było jakieś 7 lat temu. Uczyłam prywatnie angielskiego i uczennice
              przynosiły różne gazetki, które ja przeglądałam kiedy one pisały kartkówki :).
              Tak jak pisałam to ten list był najbardziej szokujący.
            • rose2 Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! 30.09.03, 16:13
              12 lat to chyba 5ta klasa, prawda? Pamietam akurat te czasy bo w 5tej
              chodzilismy na basen. I dobrze pamietam, ze niektore dziewczyny byly dosc
              dobrze rozwiniete (piersi + owlosienie), byly tez niektore co sie przechwalaly
              o tym co robia z chlopakami, ale nie wiem czy to byla prawda.
              Przeciez zawsze wyjatki sie zdarzaja, nie oznacza to iz wszystkie nastolatki
              (12latki) sa takie dorosle. Smieszne ale w 6tej klasie znalam pewna dziewczyne,
              co wlasnie probowala juz wspolzyc i rozne historie nam opowiadala, ta sama
              zaszla w ciaze rok pozniej, wiec raczej prawde mowila.
              A na miejscu redaktora tej gazety to albo bym nie zamiescila tego listu, albo
              zmienila wiek, tak dla czystego sumienia.
              • Gość: Kasia Re: Przeczytajcie odpowiedź specjalisty !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 16:23
                JA bym raczej napisała, żeby trochę jeszcze poczekali, bo 12 lat to
                zdecydowanie za wcześnie. A specjalista doradza bardziej wyrafinowane
                pieszczoty, koszmar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka