Gość: aaaa
IP: 195.116.161.* / 195.116.161.*
29.09.03, 11:58
Strona główna > Medycyna
Między nami
Mam 22 lata i dwa pytania. Od 3 lat jestem ze swoją dziewczyną, z którą
współżyję. Uprawiamy seks dość często, robimy to tradycyjnie, ale staramy się
dokładać coś nowego.
Od jakiegoś czasu chcemy uprawiać seks analny, ale moja dziewczyna nie
może się na to zdecydować. Więc mam do Pani pytanie, czy nie ma skutków
ubocznych dla zdrowia mojej partnerki i jakie jest przygotowanie przed takim
stosunkiem. Drugie pytanie to czy sperma jest szkodliwa i czy można ją
połykać?
STALY CZYTELNIK
Seks, który Pan proponuje swojej dziewczynie (stosunki analne,
spermofagia) należy do dewiacji seksualnych. Mało tego, ten rodzaj seksu chce
Pan wymusić na swojej partnerce. A skoro jedna ze stron wyraża swoje weto,
trudno sobie wyobrazić dalszy ciąg takiego związku. Jeżeli dwoje wiąże
miłość, to nie ma mowy o stosowaniu nacisku. Wyjście ma Pan następujące:
zmienić partnerkę lub zaprzestać nacisków na uprawianie dewiacyjnego seksu. W
sferze tak delikatnej jaką jest sfera intymna, łatwo zranić partnerkę lub
partnera. Ponadto ten rodzaj miłości fizycznej ma coś w podświadomości ze
skłonności homoseksualnych, a więc, czy nie warto się zastanowić nad sobą.
Jesteście bardzo młodzi i już w Waszym związku zakradła się nuda, a cóż
dopiero mówić o trwalszych związkach jak np. małżeństwo. Życie nie składa się
z miłości fizycznej, lecz także psychicznej, trzeba mieć na względzie dobro
drugiej strony. Miłość polega nie tylko na braniu pełnymi rękami, lecz przede
wszystkim na dawaniu z siebie wszystkiego co najlepsze.
Radzę skorzystać jak najszybciej z porady doświadczonego seksuologa,
gdyż w Pana osobowości i podświadomości tkwią w części nieuświadomione
popędy, które przy braku kontroli mogą Pana zaprowadzić w niebezpieczny
zaułek. Niech Pan tymczasem wprowadza nowości do Waszego związku, ale nie
kosztem partnerki. Chodzi o nowości z rzędu fizjologicznych zachowań
seksualnych. Nikt nie ma prawa przymuszać drugiej osoby do realizacji miłości
fizycznej nieakceptowanej społecznie i osobowościowo. Również połykanie
wydzielin lub wydalin drugiej osoby podczas aktu seksualnego dla większości
ludzi jest aktem abominacyjnym, nie mającym nic wspólnego z satysfakcją
seksualną.
Artykuły w rubryce "Między nami" służą edukacji, a nie rozbudzaniu sfery
seksualnej i propagowaniu dewiacyjnej, chorej w swoim założeniu miłości
między dwojgiem ludzi.