Dodaj do ulubionych

STARE BABY

01.10.03, 11:01
czy mieliście jakieś "ciekawe" przypadki ze starszymi kobitami.Chodzi mi o
codzienne , zwyłe sytuacje, np. na poczcie , w sklepie, itd. Czy
usłyszeliście ze starych ust jakieś "złote myśli"??
Obserwuj wątek
    • katarina7 Re: STARE BABY 01.10.03, 11:06
      Ja np. kiedys opierniczyłam S.B za dłubanie w kilku kostkach masła starczymi
      pazurami w Geancie i powiedziałam , ze ide po ochronę. Ale zwiewała!!
      • Gość: lola Re: STARE BABY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 11:08
        Wierz mi ze i wiele młodych bab tak robi, wiec nie wiem co to za
        wyszczegłólnianie starych akurat.
      • leeshy macanie chleba 01.10.03, 11:13
        Ja widywałem SB przechodzace kolo stoiska z pieczywem i macajace wszystkie
        bochenki gola reka. Wymacaly np. 20 sztuk, a wziely jeden. Albo i zadnego.
        Dlatego wole pieczywo pakowane w woreczki ;)
        • katarina7 SB 01.10.03, 11:18
          Ostatnio na poczcie SB z kolejki do okienka obok, nie omieszkała mnie
          poinstruować, kiedy ogladałam na wystawie kartki, że "Kolejka jest tutaj,
          prosze pani"!! Ale mnie to wkurza!!
      • assd111 Re: STARE BABY 01.10.03, 19:47

        a ja za to samo pognałam kompletnie pjaną parę 20-latków; nie dość, ze
        odkręcali sosy w słoikach, aby je spróbować, to jeszcze do kilku napluli. Zanim
        ich wyprowadzono z Leclerka, zdążyli jeszcze zwymiotować na półki z pieczywem.
        Tak więc myśle sobie jednak, ze wiek nic tu nie ma do rzeczy.

        katarina7 napisała:

        > Ja np. kiedys opierniczyłam S.B za dłubanie w kilku kostkach masła starczymi
        > pazurami w Geancie i powiedziałam , ze ide po ochronę. Ale zwiewała!!
      • Gość: hot_dog Re: STARE BABY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 16:09
        A licznik katerinko stuka,stuka, nawet nie zauważysz jak sama staniesz sie
        STARĄ BABĄ do tego na pewno zgorzkniałą.Jesli cie spotkam w Geancie,to na pewno
        zacznę dłubać w maśle.
    • Gość: lola Re: STARE BABY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 11:26
      Wiecie co, ale jestescie małostkowe.Nikt nie wie co go na starosc czeka,
      czasem rozmawiam z tesciowa która ma 70 lat i zawsze była szalenie zywa osobą,
      teraz wiek niesie ograniczenia, i ona mi mówi, ze nigdy młody starego nie
      zrozumie dopóki sam nie doswiadczy tych uciazliwosci.Po prostu młody człowiek
      nie jest w stanie pojąc tego, ze starzy sa niedołęzni, nieestetyczni czasem, z
      zanikiem pamieci- a to nie wynika z ich własnej woli.
      Ale, jak wczesniej pisałam z wrednych młodych robia sie stare wredne.
      Ewentualnie choroba zmienia ludzi na tyle, ze stają sie inni(tragedia to
      Alzheimer).
      Czesto spotykam sie z dziwnym zachowaniem starszych osób, potrafie im
      nawsadzac, ale z drugiej strony jest mi ich zal.Wiec staram sie byc bardzo
      wyrozumiała, na ile to mozliwe.
      Po to wprowadzono nakaz pakowania pieczywa, by takie zdarzenia nie miały
      miejsca.
      • Gość: Koralowa Re: STARE BABY IP: *.icpnet.pl 01.10.03, 11:32
        Ja z kolei stoję na skrzyżowaniu, obok dwie starsze kobiety rozmawiają
        podniesionym głosem:
        -" Wie pani co, byłam wczoraj u lekarza, a tu taka jedna smarkata przychodzi i
        sie pyta czy może wejść, bo ona ma zakażenie, żelastwo jakieś wsadziła do
        pępka, w morzu pływała, to niech teraz zdycha z tym drutem! Nie wpuszczę i
        koniec!"
        -"I bardzo dobrze pani zrobiła, ja też bym nie wpuściła!"
        • Gość: renia Re: STARE BABY IP: *.ath.spark.net.gr 01.10.03, 11:38
          Gość portalu: Koralowa napisał(a):

          > Ja z kolei stoję na skrzyżowaniu, obok dwie starsze kobiety rozmawiają
          > podniesionym głosem:
          > -" Wie pani co, byłam wczoraj u lekarza, a tu taka jedna smarkata przychodzi
          i
          > sie pyta czy może wejść, bo ona ma zakażenie, żelastwo jakieś wsadziła do
          > pępka, w morzu pływała, to niech teraz zdycha z tym drutem! Nie wpuszczę i
          > koniec!"
          > -"I bardzo dobrze pani zrobiła, ja też bym nie wpuściła!"


          Ojejejej, jaka historia, cos niemozliwego!
      • Gość: renia Re: STARE BABY IP: *.ath.spark.net.gr 01.10.03, 11:37
        Lola, bardzo serdeczne dzieki, ze to napisalas. Fajnie jest sie wkurzac i
        wysmiewac ze starszych ludzi, bo powolni, bo upierdliwi, bo tacy czy siacy. A
        my mlodzi to tacy super ekstra, nigdy nie dotykamy chleba ani nie drapiemy
        pazurami w masle. Czesto tymi SB sa po prostu nasi rodzice. Sami bedziemy
        tacy. A wszystko pod jednym niezaleznym od nas warunkiem - ze w ogole
        dozyjemy. Bo np moja Mam a nigdy nie bedzie SB ( ja z pewnoscia tez nie
        doczekam) i wolalabym zeby byla upierdliwa starsza pania niz ze nie ma Jej
        wcale. Glupi ten watek jak but z lewej nogi. Juz naprawde ktos kto go zalozyl
        to sie nudzi i nawet chyba na sekunde refleksji sie nie pokusil po co takie
        bzdury wysyla w swiat. Kretynizm.
        • Gość: nowy Re: STARE BABY IP: 217.153.88.* 01.10.03, 11:45
          ten wątek nie jest głupi, pokazuje jaka jest dzisiejsza młodzież, na
          szczęście "ludzi dobrej woli jest więcej"
          • angoisse Re: STARE BABY 01.10.03, 11:49
            Gość portalu: nowy napisał(a):

            > ten wątek nie jest głupi, pokazuje jaka jest dzisiejsza młodzież, na
            > szczęście

            >>"ludzi dobrej woli jest więcej"

            :)))
            ....to znaczy tych bardziej zblizonych wiekiem do SB :))
            ach ten nieubłagany czas..
            • Gość: nowy Re: STARE BABY IP: 217.153.88.* 01.10.03, 11:54
              nie łapię :((
        • betty-bt no patrzcie! jestem tego samego zdania... 01.10.03, 11:49
          .. co Renia! o dziwota :))) juz o tym nawet napisalam ciut nizej

          pozdrawiam :)
          • Gość: renia Re: no patrzcie! jestem tego samego zdania... IP: *.ath.spark.net.gr 01.10.03, 11:54
            Betty dlaczego uwazasz, ze bycie podobnego zdania co ja to takie dziwne? Juz
            drugi raz komentujesz swoje zdanie w ten sposob. Co jest? Zrobilam Ci jakas
            krzywde? W kazdym razie ciesze sie, ze sie ze mna (o dziwota) zgadzasz. A
            watek jest kretynski, nadal tak uwazam, nawet ta osoba , ktora go wydumała nie
            ma nic ciekawego do powiedzienia "w temacie", tylko czeka az inni beda sie
            nasmiewac ze starszych ludzi. Zenada (choc nie lubie tego slowa ale samo sie
            cisnie na klawisze).
            • betty-bt Re: no patrzcie! jestem tego samego zdania... 01.10.03, 12:31
              oj, Renia! to byl zart w odniesieniu do tego, co kiedys napisalam, w watku
              imennym dla ciebie. mianowicie, ze pomimo tego, iz przewaznie jestesmy innego
              zdania i miewalysmy juz zgrzyty na forum, to lubie cie czytac i nie uwazam,
              zebys byla glupia. wrecz przeciwnie.
              ale masz racje- dla osob niewtajemniczonych to moglo wygladac glupio.
              wiec ja wyjasniam; Renia dobrze gada. polac jej :)

              no i prawie dokladnie to samo co ty napisalam na temat tego durnego watku.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=8267327&a=8268050
    • Gość: nowy Re: STARE BABY IP: 217.153.88.* 01.10.03, 11:34
      Myślę, że powinien zrobić to porządkowy, ale jak nie on to może ja.
      Trzeba rozróżnić dwie kategorie SB 1- takie, które mają 200pln na miesiąc i nie
      chcą jeść starego masła czy chleba i dlatego robia to co robią np. w
      supermarketach i bardzo dobrze, że tak robią i niech tak robią. Jak widzę
      takich ludzi to sam im nieraz daję pieniądze. SB2- wredne pindy, którym się
      nudzi w domu i wychodząc z niego próbują naprawić świat na swój wzór albo
      raczej pomiąchać w tyglu życia.
      Ale młode pindy pamietajcie, że też czeka was taka przyszłość - kategoria 1 lub
      2 i tego się nie zmieni.
      • leeshy Re: STARE BABY 01.10.03, 15:07
        Od tego sa torebki lub specjalne papierki w sklepach, zeby macac chleb nie
        bezposrednio brudna lapa, tylko przez jakis material.
        Ale skoro uwazasz,z e jak ktos jest stary, to mu wszystko wolno, to w sumie
        trudno dyskutowac.
    • Gość: aly Młode Gó....... IP: 62.121.128.* 01.10.03, 11:34
      MG-dla równowagi proponuje o nich tez pare przykladow podac.
    • betty-bt Re: STARE BABY 01.10.03, 11:43
      katarina7 napisała:

      > czy mieliście jakieś "ciekawe" przypadki ze starszymi kobitami.Chodzi mi o
      > codzienne , zwyłe sytuacje, np. na poczcie , w sklepie, itd. Czy
      > usłyszeliście ze starych ust jakieś "złote myśli"??

      bardzo glupi watek..
      ciekawe czy z waszych babci i dziadkow tez ktos sie tak nabija? moze twoja
      babcia tez dlubie w masle w supermarketach, albo zachowuje sie jeszcze
      komiczniej.
      to normalne, ze na starosc ludzie dziwaczeja, ale uwazam ze niesmaczne jest
      zartowanie sobie z sedziwego wieku. a juz w ogole publiczne szykanowanie. feee!
      oby z ciebie tez ktos tak kiedys zadrwil.
      • Gość: Kasia Re: STARE BABY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 11:46
        Jakoś zatchnęło Katerinę w sobie, bo już nic nie pisze. Czyżbyś dziecko nie
        spodziewała się krytyki?
        • katarina7 Re: STARE BABY 01.10.03, 12:07
          Nie bój!! Nie chodzi mi o wysmiewanie sie ze starszych osób, czy w kabaretach
          tez zauwazacie tylko kąsliwość? nie śmiejecie się nigdy! Chodzi mi o dziwaczne,
          śmieszne sytuacje!!
          • Gość: renia Re: STARE BABY IP: *.ath.spark.net.gr 01.10.03, 12:11
            katarina7 napisała:

            > Nie bój!! Nie chodzi mi o wysmiewanie sie ze starszych osób, czy w
            kabaretach
            > tez zauwazacie tylko kąsliwość? nie śmiejecie się nigdy! Chodzi mi o
            dziwaczne,
            >
            > śmieszne sytuacje!!


            Katerino, pozwolisz, ze zacytuje:

            "Ja np. kiedys opierniczyłam S.B za dłubanie w kilku kostkach masła starczymi
            pazurami w Geancie i powiedziałam , ze ide po ochronę. Ale zwiewała!!"

            W twoim powyzszym opisie (śmiesznej wg Ciebie sytuacji) nie zauwazam tylko
            kąśliwości. Zauwazam jeszcze pogarde. I kompletnie nic śmiesznego.




          • Gość: lola Re: STARE BABY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 12:12
            Ale juz w tytule watku jest pogarda dla wieku- wiekszosc to razi.
            • betty-bt Re: STARE BABY 01.10.03, 12:35
              Gość portalu: lola napisał(a):

              > Ale juz w tytule watku jest pogarda dla wieku- wiekszosc to razi.

              o to chodzi! gdybys troche inaczej zagadnela, to moznaby nawet na poziomie
              porozmawiac na temat dziwactwa starszych ludzi. a ty walnelas z grubej rury,
              tytulujac "stare baby".
    • Gość: ania Re: STARE BABY IP: *.chello.pl 01.10.03, 12:08
      katarina7 napisała:

      > czy mieliście jakieś "ciekawe" przypadki ze starszymi kobitami.Chodzi mi o
      > codzienne , zwyłe sytuacje, np. na poczcie , w sklepie, itd. Czy
      > usłyszeliście ze starych ust jakieś "złote myśli"??

      Ja kiedys uslyszalam ciekawa "zlota mysl" na przystanku. Siedza na lawce ze
      trzy babki i mowia na temat facetow, kazda ma juz po 60. I jedna nagle
      wyskoczyla z takim tekstem:"Bo wie pani jaka jest prawda?! Tylko ku.wy maja
      dobrych mezow, porzadne kobiety, to nigdy szczescia nie maja". Z ta
      kontrowersyjna opinia, po kilku chwilach zgodzily sie wspolsiedzace i
      stwierdzily, ze zadnemu facetowi nie mozna ufac, a najbardziej to wlasnemu
      mezowi:O!

      • fp Re: STARE BABY 01.10.03, 12:13
        Gość portalu: ania napisał(a):
        Z ta
        > kontrowersyjna opinia, po kilku chwilach zgodzily sie wspolsiedzace i
        > stwierdzily, ze zadnemu facetowi nie mozna ufac, a najbardziej to wlasnemu
        > mezowi:O!
        >

        ty tez tak stwierdzisz - za jakis czas. masz to jak w banku. hehehe
        • Gość: ania Re: STARE BABY IP: *.chello.pl 01.10.03, 13:19
          fp napisała:
          >
          > ty tez tak stwierdzisz - za jakis czas. masz to jak w banku. hehehe

          Czy ja wiem...?! Kiedys na przystanku spotkalam starsza pania, ktora jechala na
          grob meza i stwierdzila, ze maz to najwiekszy przyjaciel i odkad umarl, to
          rodzina sie rozpadla, a jej zycie stracilo sens. A minelo juz osiem lat od jego
          smierci. Takze sa rozne SB i mam nadzieje, ze nigdy tak nie stwierdze;P jak
          tamte panie!
          Niestety Ty FP, chyba juz nalezysz do tych SB dla ktorych maz to najwiekszy
          wrog. Wspolczuje...
    • niedzwiedziczka Re: STARE BABY 01.10.03, 12:36
      A może przytoczysz jakąś mądrość żywciową, którą
      usłyszałaś ze "starych ust"?
    • anahella Re: STARE BABY 01.10.03, 13:03
      katarina7 napisała:

      > Czy
      > usłyszeliście ze starych ust jakieś "złote myśli"??

      A owszem: rosyjska arystokratka, jak sie nia przez chwile opiekowalam we Francji
      to miala ponad 90-tke. Byla starsza od Rosji Radzieckiej, miala kilku mezow,
      wielu kochankow i nawet w zaawansowanym wieku zachowala mlodzienczy blysk w oku,
      gdy kolo jej wozka przechodzil niekulawy chlopak:)

      Jedna z jej madrosci brzmiala: "Strzez sie ludzi z obgryzionymi paznokciami, bo
      nie wiadomo jakie jeszcze swinstwa do ust potrafia sobie wlozyc." Te "swinstwa w
      buzi" to oczywiscie slowa, ktore ludzie wypowiadaja.

      Innym razem stwierdzila ze prawdziwy mezczyzna nosi tylko bokserki a takim co
      nosi slipy w ogole nie powinnam sobie zawracac glowy, jezeli mam zamiar "uzywac
      go" przez wiele lat.
      • anahella I powiem jeszcze jedno 01.10.03, 13:11
        Uwielbialam jej towarzystwo. Mimo ze juz nie mogla chodzic i poruszala sie na
        wozku inwalidzkim, ze mowila niwyraznie i trzeba bylo jej piec razy powtarzac
        zeby zrozumiala, to byla wspaniala kobieta. Opiekowalam sie nia tylko 2 tygodnie,
        bo jej stala opiekunka wrocila na ten czas do Polski - gdyby nie fakt ze miala
        kogos na stale chetnie bym dluzej u niej popracowala.

        A wszystkim paniom, ktore sie nabijaja ze staruszek zycze zlosliwie wielu mlodych
        pokolen. Jezeli dzis jestescie takie zgryzliwe, to strach pomyslec jakie
        bedziecie na starosc.
    • lastka Re: STARE BABY 01.10.03, 13:10
      W ubiegłym roku przed Dniem Zmarłych , poszłam z mamą na cmentazr posprzątać
      groby, kiedy tak robiłyśmy te porządki (dwa groby dalej leżą pradziadkowie)
      jakaś taka Starsza elegancka Pani rozejrzawszy się czy nikt nie patrzy i hyc
      śmieci w krzew który rośnie przy grobie pradziadków, oj jak ja się wtedy
      rozchodziłam , mama mnie uspokajała, a ja sobie powrzeszczałam, chyba tylko
      usłyszała jak ją pytała czy w domu też chowa śmieci pod wersalkę. Szczegół, że
      po drodze do wyjścia stał ogromny kontener na śmieci.
      • Gość: katarina7 Re: STARE BABY IP: 62.29.253.* 01.10.03, 13:18
        Moja kolezanka jechała w przedziale z para obcych starcow. Babka elegancko
        ukradkiem, po cichaczu wyjadając cukierki opowiadała o chamstwie młodziezy. Od
        czasu do czasu wyjmowała dezodoro w spraju i jechała od uszka pod noskiem do 2
        uszka- było to Kobako rocznik 89 ty i malowała swe pięknie rózowe usteczka,
        dziadek przytakiwał. Babka wysiadła . Dz. wyjął prowiant-kanapy +herba w butli
        po Kubusiu. Skonsumował i wywalił butlę przez okno ( było lato- 40 st. słońce,
        o pożar nietrudno). potem elegancko zaczął dłubać w nosie, dając piękny cień na
        podłoge. Moja koleżanka wystawiła głowe i powiedziała: WSZYSTKO WIDAC!!
        • atlantis75 Historia z pociągu 01.10.03, 13:34
          W wakacje wracaliśmy z mężem z Zakopanego. Podróż pociągiem trwała 15 godzin. W
          przedziale dosiadło się dwoje starszych ludzi ok. 65-tki. Małżeństwo. Pełna
          kultura, uprzejmi, życzliwi. Nie wiem ile mogli być po ślubie, ale zwarcali się
          do siebie czule i z szacunkiem. Dla zabicia czasu czytali książki. Miło było na
          nich popatrzeć :) Wysiedli w Toruniu. Na ich miejsce wskoczyła para 20-latków.
          "K...wa, idziemy zajarać?", "jebn...ta jesteś" to tylko skromny urywek ich
          dialogu. Po 40 minutach zwróciłam kulturalnie uwagę, żeby nienadużywali
          wulgaryzmów. MB (młoda baba) syknęła: "spier.alaj" po czym przez resztę podróży
          rzucała mi zawistne spojrzenia. MCh (młody chłop) miał całą sytuację głęboko w
          siedzeniu (określił to oczywiście dobitniej).

          Taka mała historyjka z pociągu. Chamstwo, głupota i zaściankowość nie są
          uzależnione od wieku. Nie wrzucajmy do jednego worka mądrych i głupich, tylko
          dlatego, że są po 60-tce.

          Atlantis
          • Gość: katarina7 Re: Historia z pociągu IP: 62.29.253.* 01.10.03, 13:39
            jasne nie powinniśmy, ale doświadczenie powinno coś znaczyć
          • lastka Re: Historia z pociągu 01.10.03, 13:43
            atlantis75 napisała:

            >
            > Taka mała historyjka z pociągu. Chamstwo, głupota i zaściankowość nie są
            > uzależnione od wieku. Nie wrzucajmy do jednego worka mądrych i głupich, tylko
            > dlatego, że są po 60-tce.
            >
            > Atlantis

            Oczywiście, starsze panie nie są nawet tak dobitne jak młodzież, kiedy osatnio
            młodzież (wszystko miszkańcy z klatki moich rodziców) zrobiła sobie balangę
            klatce i w nocy mama wyszła im zwrócić uwagę, żeby zachowywali się trochę
            ciszej, to sąsiada córeczka bardzo młoda baba, zwróciła się do mojej mamy tymi
            słowy" zamknij mordę stara suko, jak coś nie pasuje to spierdalaj niech cie
            jakies wyrucha bo chyba cieczke masz" i wszysycy oczywiście mieli ubaw. Powiem
            szczerze, że czasami jestem wręcz zachwycona bogactewm słów których używa
            młodzież. Mnie nigdy aż taki myśli by nie przyszły do głowy a co dopiero do
            starszej osoby się tak odezwać?
          • pimpus_sadelko Re: Historia z pociągu 01.10.03, 14:01
            atlantis75 napisała:

            > Chamstwo, głupota i zaściankowość nie są
            > uzależnione od wieku. Nie wrzucajmy do jednego worka mądrych i głupich, tylko
            > dlatego, że są po 60-tce.

            dokładnie.
            skądś się te wredne "SB" muszą brać - za młodu nienawidzą starszych ludzi, na
            starość będą zionąć nienawiścią do młodych i mieć do nich żal o brak zmarszczek.

            to, że spotkałem w autobusie wytapirowane pomarszcone krówsko, które wisiało
            nade mną i zamiast zapytać grzecznie czy może ustąpię (czytałem książkę a nie
            mam oczu koło uszu) i dopiero wysiadając syknęło cos o złośliwej młodzieży w
            sposób obelżywy, wcale nie znaczy że ogół okołoemerytalny jest zły.
            po babsztylu wsiadł chłopak w bluzie dresowej, usiadł koło mnie w sposób
            wskazujący na chorobę krocza - bardzo szeroko - i zaczął śmierdzieć, zupełnie,
            jakby przez trzy godziny karnie biegał wokół boiska... z miesiąc temu.
        • fp Re: STARE BABY 01.10.03, 13:49
          dwoje staruszkow jechalo pociagiem drzemiac w przedziale. na jednej ze stacji
          wsiadla grupa nastolatkow. zajeli przejscie, otworzyli okna, "dyskutowali"
          zawziecie uzywajac slow ogolnie uznanych za wulgarne i obrazliwe. przez oka
          wyrzucili butelki po wypitej coca-coli i skorki od skonsumowanych bananow.
          niektore skorki trafialy w szyby wywolujac salwy entuzjazmu. na niesmialo
          zwrocona przez STARCOW uwage zareagowali wyzwiskami. byly tez dziewczyny, jedna
          para wtloczyly sie do tegoz przedzialu obsciskujac sie, raczac pocalunkami z
          glebokim jezyczkiem i jeczac...echh katarinaa... pamietasz?
    • Gość: katarina7 Re: STARE BABY IP: 62.29.253.* 01.10.03, 13:43
      Młody koles stoi w autobusie , bluzga. Babka do niego: zamknij sie gówniarzu,
      on: s...alaj . Ty S..alaj i czemu mówisz do mnie na Ty , ja z toba na 1 gównie
      nie jechałam (tak tak), jak Ci p...ole to wypadniesz z autobusu!!( poważne
      stracie , co?
    • Gość: moboj Re: STARE BABY IP: *.magma / 192.168.4.* 01.10.03, 13:44
      tytuł wątku brzmi obraźliwie, ale mimo to sie dopiszę, bo kiedyś zachowanie
      dwóch starszych kobiecinek w tramwaju bardzo mnie zszokowało. wsiadły sobie
      dwie takie i dawaj oglądac sie za wolnym miejscem. akurat tak sie złożyło, że
      wiekszośc siedzących to też były starsze osoby, a jedną z młodszych była
      dziewczyna w zaawansowanej ciązy. no i te dwie na nią naskoczyły, żeby wstała,
      bo jest młoda i może sobie postac. w obronie tej ciężarnej stanął starszy pan,
      na co jedna z tych pań rzuciła komentarz odnośnie ciężarnej dziewczyny: jak se
      dała zrobic bachora to niech se postoi.
      • lastka Re: Starsze Panie i kobiety w ciąży 01.10.03, 13:51
        Obecnie skończyłam 4 miesiąc ale brzuszek mam już dość wydatny, osatnio wracała
        autobusem, musiam podjechać tylko 2 przystanki. Autobus był zapchany ale wcale
        nie czuję się aż tak ciężko żebym zaraz musiała siadać, jednak chciałam
        powiedzieć, że było mi bardzo miło kiedy starsza pani chciała mi ustąpić
        miesjca a siedzący obok niej młodzieniec i inna młodzież wracająca ze szkoły
        nawet się nie ruszyli. Oczywiście ładnie podziękowałam bo i tak zaraz miałam
        wysiadać, ale przyznam , że to było bardzo miłe ze strony tej pani.
    • pimpus_sadelko Re: STARE BABY 01.10.03, 13:55
      katarina7 napisała:

      > czy mieliście jakieś "ciekawe" przypadki ze starszymi kobitami.Chodzi mi o
      > codzienne , zwyłe sytuacje, np. na poczcie , w sklepie, itd. Czy
      > usłyszeliście ze starych ust jakieś "złote myśli"??

      założyłaś tendencyjny wątek z obraźliwym tytułem i jeszcze się dziwisz, że się
      co niektórym nie podoba.
      przygotowujesz się w ten sposób do przyszłości i bycia starym wrednym
      babsztylem?
      • atlantis75 Pimpuś :) 01.10.03, 14:02
        pimpus_sadelko napisał:

        > przygotowujesz się w ten sposób do przyszłości i bycia starym wrednym
        > babsztylem?

        Brawo, Pimpuś! :) Jestem przekonana, że Karina na stare lata będzie z kolei
        psioczyła na młodzież. Ten model tak ma ;)
        • Gość: katarina7 pimpek i atlantyda IP: 62.29.253.* 01.10.03, 14:13
          pimpek i atlan! A co Wy teraz robicie?? Obrazacie mnie!!Wszystko jest względne!
          • atlantis75 Re: pimpek i atlantyda 01.10.03, 14:20
            Gość portalu: katarina7 napisał(a):

            > Wszystko jest względne!

            A ty bezWZGLĘDNA w ocienie starszych ludzi.
            • Gość: katarina7 Re: pimpek i atlantyda IP: 62.29.253.* 01.10.03, 14:23
              znasz mnie? nie mówiłam o pozytywnych cechach starszych osób!!!
              • atlantis75 Re: pimpek i atlantyda 01.10.03, 14:24
                Gość portalu: katarina7 napisał(a):


                >nie mówiłam o pozytywnych cechach starszych osób!!!

                To może podasz jakieś pozytywne przykłady. Bo z tego co widzę, to skupiasz się
                wyłącznie na przywarach starszych ludzi.

                • fp Re: pimpek i atlantyda 01.10.03, 14:29
                  atlantis75 napisała:

                  > Gość portalu: katarina7 napisał(a):
                  >
                  >
                  > >nie mówiłam o pozytywnych cechach starszych osób!!!
                  >
                  > To może podasz jakieś pozytywne przykłady. Bo z tego co widzę, to skupiasz
                  się
                  > wyłącznie na przywarach starszych ludzi.
                  >

                  wlasciwie to katerina powinna nam w szczegoleach opowiedziec o cechach dla
                  ktorych zalozyla topik. powinna zaczac od swoich rodzicow, dziadkow. wiele
                  ciekawych sytuacji pewno zaobserwowala.
                  • Gość: katarina7 Re: pimpek i atlantyda IP: 62.29.253.* 01.10.03, 14:39
                    jasne tez, ale nie kontrowersyjnych, a o takie mi chodziło!!
                    • atlantis75 Re: pimpek i atlantyda 01.10.03, 15:43
                      Gość portalu: katarina7 napisał(a):

                      > jasne tez, ale nie kontrowersyjnych, a o takie mi chodziło!!

                      A znasz jakieś pozytywne zachowania starych bab?
                    • pimpus_sadelko Re: pimpek i atlantyda 01.10.03, 16:15
                      Gość portalu: katarina7 napisał(a):

                      > jasne tez, ale nie kontrowersyjnych, a o takie mi chodziło!!

                      młoda, kontrowersyjny nie oznacza pejoratywny. kontrowersyjna jest starsza
                      pani, która opiekuje się stadem siedmiu czy ośmiu psów, i wraca z nimi
                      wieczorami z miasta tramwajem po całodziennym zbieraniu resztek w knajpach i
                      pieniędzy na ulicach. kontrowersyjny jest model życia jaki wybrała - ale w
                      świetle w jakim opisujesz swoje wrażenia nt starszych osób, prędzej
                      spodziewałbym się,ze napiszesz o niej jako o śmierdzącej starusze ze stadem
                      kundli, które zajmują ci wolne krzesełka.
                      • aguszak Pimpuś ;) 01.10.03, 16:32
                        pimpus_sadelko napisał:

                        > Gość portalu: katarina7 napisał(a):
                        >
                        > > jasne tez, ale nie kontrowersyjnych, a o takie mi chodziło!!
                        >
                        > młoda, kontrowersyjny nie oznacza pejoratywny. kontrowersyjna jest starsza
                        > pani, która opiekuje się stadem siedmiu czy ośmiu psów, i wraca z nimi
                        > wieczorami z miasta tramwajem po całodziennym zbieraniu resztek w knajpach i
                        > pieniędzy na ulicach. kontrowersyjny jest model życia jaki wybrała - ale w
                        > świetle w jakim opisujesz swoje wrażenia nt starszych osób, prędzej
                        > spodziewałbym się,ze napiszesz o niej jako o śmierdzącej starusze ze stadem
                        > kundli, które zajmują ci wolne krzesełka.

                        Szkoda prądu - nie zrozumie... tylko się jeszcze bardziej zapętli...
                        • mam-darynka Re: Pimpuś ;) 01.10.03, 16:53
                          Ze zacytuje Barbare Niechcicowa - "jak mysmy wszyscy schamieli, sproscieli".
                          Starosc bywa uciazliwa, brzydka, chora, niezgrabna, glupia nawet. Taka jest
                          ludzka kondycja - zadnej Ameryki tu nie odkrywam! Duzo wysilku trzeba w siebie
                          samego/sama wlozyc w mlodosci zeby na starosc byc madrym, lagodnym, zyczliwym
                          swiatu czlowiekiem. A i tak moze sie okazac, ze mimo tego wysilku wkladanego
                          latami, choroba czy doswiadczenia uczynia czlowieka zgryzliwym i nieszczesliwym.
                          Czy naprawde tak to trudno zrozumiec? Wyobrazic sobie?
                          O ilez latwiej mlodemu, sprawnemu czlowiekowi znosic z czulym poblazaniem
                          dziwactwa strarych ludzi niz staremu chamstwo i bezwzglednosc mlodych.
                          A jednak, jak sie przygladam nawet w rodzinie, to babcie i dziadkowie maja
                          czesciej wiecej cierpliwosci i wyrozumialosci dla wnukow niz odwrotnie!
                          Katarina - wstydz sie! Nawet jesli nie mialas zlych intencji zakladajac ten
                          watek, wiekszosc z nas odczytala to jako zaproszenie do drwin i krytyki osob
                          starszych. Takich postaw nie wolno popierac!
          • m.cobra a ja... 03.10.03, 12:36
            znam wiele starszych osób,które są miłe,sympatyczne i w ogóle...
            Są zdrowi-i chorzy.Są MILI.To nie zalezy wcale od wieku.U nich jest tak samo
            jak za młodu.Ten kto był chamem i prostakiem-takim umrze.Kto był dobry etc-
            umrze takim.Tak więc uznam,że są "babska" i ,że są"babcie"
    • melinek Katerino7, czy na swoja matke tez mowisz stara... 01.10.03, 19:56
      ... baba? A jak na dziadkow? Pewnie podobnie?
      Z tytulu watku widac, ze nie szanujesz starszych
      osob. Okreslenie "stare baby" dotyczy kazdej z nas,
      rowniez ciebie, bo kazda z nas predzej, czy pozniej
      znajdzie sie w podeszlym wieku. Jest to tez brak
      szacunku dla samej siebie. Wybitnie nie podoba mi
      sie tytul twojego watku. Przebija z niego lekcewazenie,
      i agrogancja. Jesli teraz to do ciebie nie dociera,
      to zycze ci bys szczesliwie dozyla czasow, gdy
      do ciebie beda mowic per "stara babo".
    • m.cobra u mnie w bloku... 03.10.03, 12:26
      mieszka taka durna baba.Jej mieszkanie jest na 3 piętrze.Piszę o niej bo NIE
      jest miła.Wredne babsko,które komplikuje życie innym.Ciagle się wtrąca,chwali
      się ,że zna niemiecki i co ona nie umie.Nieważne że nikt jej o to nie pyta i
      nie ma ochoty na rozmowę...
      No więc:jak to przy bloku-mamy chodnik.Dosyć często uczęszczany.Zaraz jest
      osiedlowa uliczka,obok niewielki parking,metrowej szerokości pas ziemi i
      ogrodzenie podwórka.Normalny człowiek chodzi po chodniku.Kiedy ona karmi(z
      okna) gołębie-to się zlatują na ten chodnik.Piesi chcąc nie chcąc zawsze
      przegonią te gołębie.Wtedy ta baba krzyczy z okna:"idzcie ulicą!!!nie widzicie
      że gołębie karmie!!!"To ten co dostał ochrzan mówi,do czego służy chodnik i jak
      chce karmić gołebie to niech wyjdzie z domu i pójdzie w miejsce gdzie będzie
      mogła ptaki karmić.Oczywiście zaczyna sie z nią debata...Kiedyś do mojej mamy
      powiedziała,żeby szła tym pasem ziemi przy parkingu-bo tamtędy(według niej)się
      chodzi.
      Kiedyś moja koleżanka(wstyd sie przyznać)tak jej za te gołębie nawymyślała,że
      sie kobita schowała.Szerze mówiąc miała rację.Chodnik nie służy do karmienia
      gołębi...Baba nadal mieszka i karmi te cholerne gołębie...brrr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka