kredka_kredka_kredka
30.07.08, 23:27
Całe życie wkręcam sobie, że jestem gruba...;(
Mam strraszne zapędy na bulimiczkę i generalnie nie umiem się nie przejmować swoją figurą. Mam wręcz obsesję!Od kiedy przytyłam jakieś 5kg po hormonach, strasznie się sobie nie podobam. Przytyły mi nogi, ręce, brzuch, właściwie mam wrażenie, że przypominam jakiś klocek..Jednego dnia nie jem nic, drugiego opycham się jak szalona po czym wywołuje wymioty, znowusz kiedy indziej odżywiam się bardzo poprawnie i zdrowo. Męczy mnie to i męczy;(
Pomimo, że faceci nadal się za mną oglądają;)a wszyscy w okół wmawiają, że nie jestem gruba,mam wrażenie, że nie są ze mną szczerzy. Moja samoocena spadła odkąd ważę więcej i nijak nie umiem tego stanu zaakceptować(dieta też słabo mi wychodzi)...
Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby pytać się obcych ludzi o zdanie, tym bardziej brać je pod uwagę i się nim przjemować, ale ten temat po prostu mnie wykańcza...Co sądzicie?W razie czego proszę o krytykę, która będzie mało bolała, jakąś delikatną...bo..zwyczjanie...i tak mam już dość sowjego ciała:P
Wklejam link( po lewej przed przytyciem, po prawej "AFTER"
img105.imageshack.us/img105/6379/jaksobieprzytyamfa2.jpg