fredoo 31.07.08, 10:43 Podobno wiele kobiet nie potrafi posługiwać sie mapą.Prosze się przyznawać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 10:46 Potrafię z powodzeniem. Mam dobrą orientację w przestrzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
autume Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 10:47 kitek_maly napisała: > > Potrafię z powodzeniem. Mam dobrą orientację w przestrzeni. > A jak z orientacją w pionowych korytarzach ? Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 10:51 No u mnie to już gorzej z tymi korytarzami:P Nigdy nie wiem, czy powinnam iść w prawo czy w lewo do swojego pokoju w pracy, ale pracuję dopiero miesiąc. Jak zaczynałam stały szafy w miejscu, w którym powinnam podążać:) kiedyś przyszłam do pracy - a szaf nie ma:] i panika...No to po numerka drzwi:P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 10:58 > A jak z orientacją w pionowych korytarzach ? Tak samo jak z tą w poziomych. Odpowiedz Link Zgłoś
pijawka_lekarska Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 10:49 Ja umiem. Przeciwnie, bez mapy się gubię. Jak ktos mi tłumaczy, jak dojechac, musi mi narysowac mapkę, bo inaczej nie trafię. Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 10:55 zerowa orientacja w terenie, mieszkam w gdyni, a w gdańsku się gubię, chociaż w roku szkolnym jestem tam codziennie. haha, kiedys jak z chlopakami zjedlismy grzyby, zablądzilismy w amsterdamie, i oni podchodzą na przystanek do mapy i gnie im się ona po d okiem i palcem, i mowią: natalia! to czytaj! musisz! a ja jej nie rozumialam nawet na "czysto". to byl najzabawniejszy powrot na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ricemice to kolejny stereotyp 31.07.08, 10:59 Bardzo dobrze sobie radze z wszelkimi mapami, nigdy tez nie trace orientacji w miescie. Potrafie tez odtworzyc trase ktora szlam raz np 2 lata temu po charakterystycznych budynkach, punktach itd. To chyba kwestia swego rodzaju graficznego IQ :) wole jak ktos rysuje mi mapke gdzie mam trafic niz opisuje slowami. __________________________________________ moja ostatnia muzyczna fascynacja www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE Odpowiedz Link Zgłoś
gweeny Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 11:07 ja też nie mam problemów z mapą, ale przyznaję się do innej kobiecej słabości - myli mi się lewo z prawym :P Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 13:46 Mylenie przez kobiety strony prawej z lewa to rowniez kolejny stereotyp. W moim otoczeniu tylko mezczyzni maja tendencje do mylenia kierunkow (np. ojciec, maz). Odpowiedz Link Zgłoś
palya Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 11:18 z mapą radze sobie swietnie..ale kobiece lewo różni sie troche od męskiego...nagminnie mówie "lewo" gdy mysle "prawo" i odwrotnie...no cóz..widocznie jestem prawdziwą kobietą :) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 11:20 Znów ktoś wywleka jakieś stereotypy. Nie mam problemu z czytaniem mapek. Mało kto ma takie problemy a jak je ma, to świadczy to o jakiś poważnych neurologicznych zaburzeniach i powinien iść do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
dita.von.teese Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 12:05 calkiem niezle, choc to tez zalezy o jakie miasto chodzi;np.w Hamburgu, przyznam chwilami sie gubilam, natomiast w Toronto, mimo ze to wieksze miasto nie mialam zadnych problemow, bo jest bardziej logicznie rozplanowane przestrzennie. Na poczatku troche przeraza mnie mapa metra ktora widze pierwszy raz w zyciu;)- jesli jest skomplikowana i tworzy spora siec ale szybko sie z nia zaznajamiam, e tam, to stereotyp z tymi mapami i kobietami;) Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 12:44 nie mam z tym problemu....w czasie wyjazdów mój mąż jest kierowcą - jest w tym o 1000 razy lepszy odemnie - a ja pilotem....wręcz uwielbiam wyszukiwać skróty, drogi boczne, objazdy itd..... Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 13:10 Taa, mam lepszą orientację przestrzenną niż mój facet. Jak on prowadzi i zabłądzi to wielkim dyshonorem dla Niego jest zapytanie kogoś o drogę, choćby krążył w jednym miejscu 15 minut. Teraz byliśmy nad morzem i ja prowadziłam samochód z mapą na kierownicy, bo gdy on miał ją w rękach to niestety nie dojechaliśmy do celu naszej podróży:D Odpowiedz Link Zgłoś
kr_ka_11 Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 13:24 no to ja mam problemy z mapa, dlatego nigdy w podrozy nie pilotuje ale w dobie gps to nie tragedia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
katka_z_kwiatka Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 13:43 Ja się przyznaję, że umiem. Jednak mam problemy z rozpoznawaniem kierunków i zawsze muszę się trochę zastanowić, która strona to lewa a która prawa;) Odpowiedz Link Zgłoś
wbita_w_jego_cien Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 13:49 Nie mam problemow, to raczej moj przewodnik ostatnich wycieczek zgubil nas kilkakrotnie (facet) bo on wie dokad idzie !! i kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 15:15 a nie prościej kupić sobie nawigację GPS ???? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Posługuję się mapą znakomicie 31.07.08, 15:22 a ostatnio facet, Francuz ze Strasbourga (duże miasto w końcu), oznajmił mi, że w Paryżu to jest "sto linii metra". Nie sto, tylko trzynaście. I ja tym metrem z mapą w ręku jeździłam po mieście jak stara paryżanka. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_inc Re: Posługuję się mapą znakomicie 31.07.08, 16:44 W Paryżu jest 14 linii metra Czternastka to ta futurystyczna linia od St-Lazare do Biblioteki Mitterrand. Łącznie z kolejka podmiejską i autobusami jeżdżącymi po mieście pewnie tego wszystkiego wyjdzie ze sto. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Posługuję się mapą znakomicie 31.07.08, 20:29 zuzia_inc napisał: > W Paryżu jest 14 linii metra > Czternastka to ta futurystyczna linia od St-Lazare do Biblioteki Mitterrand. Miałam nieaktualny plan????? ;-))) > Łącznie z kolejka podmiejską i autobusami jeżdżącymi po mieście pewnie tego > wszystkiego wyjdzie ze sto. a, RER-y... no, jest tego trochę Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_inc Re: Posługuję się mapą znakomicie 31.07.08, 21:53 > Miałam nieaktualny plan????? ;-))) możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
jita Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 17:19 Kiedyś rozwiązywałam jakiś test typu mózg męski/kobiecy. Jedno z pytań dotyczyło tego, po jakim czasie orientujesz się gdzie jest południe. Odpowiedzi były trzy: po kilku godzinach, po kilku dniach, w ogóle. Hmmm, ja obieram kierunek wędrówki właśnie w oparciu o kierunki świata... Typu jest kilka dróg, drogowskazy są poprzesuwane i skoro jedziemy na południe to właściwą drogą... W ogóle nie muszę się zastanawiać gdzie ono jest... Pewnie, że nawigacja to idealne rozwiązanie. Ale bez mapek nie wyobrażam sobie życia. Chyba zaraz zasiądę i zaplanuję jakieś wakacje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 20:33 fredoo napisał: > Podobno wiele kobiet nie potrafi posługiwać sie mapą.Prosze się > przyznawać. mapa to anachronizm Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 20:34 Mój pierwszy serio ukochany był - jest - kartografem. Nauczyl mnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
smutnami Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 22:04 a ja nie potrafię posługiwać się mapą:-)mam też zerową orientację w terenie-wystarczy mnie trzy razy obrócić dookoła i nie wiem w którą stronę mam iść:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Kobieta i mapa. 31.07.08, 22:24 potrafię i lubię (moje małe zboczenie) w trasie mogę godzinami studiować róże trasy :) Odpowiedz Link Zgłoś